Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie

Tłumaczenie: Dorota Pomadowska
Wydawnictwo: Znak Literanova
6,07 (384 ocen i 106 opinii) Zobacz oceny
10
12
9
20
8
42
7
94
6
83
5
72
4
25
3
17
2
8
1
11
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Luckiest Girl Alive
data wydania
ISBN
9788324035557
liczba stron
446
język
polski
dodała
AMisz

W szkole średniej Ani FaNelli zetknęła się z okrucieństwem, do jakiego są zdolne tylko nastolatki. W dorosłym życiu robi wszystko, by wymyślić siebie na nowo. Z impetem realizuje skrupulatnie przemyślany plan: prestiżowa praca, designerskie ubrania i przystojny narzeczony z arystokratycznym nazwiskiem. Ani jest już bardzo blisko celu. Wtedy pojawia się propozycja udziału w filmie dokumentalnym...

W szkole średniej Ani FaNelli zetknęła się z okrucieństwem, do jakiego są zdolne tylko nastolatki. W dorosłym życiu robi wszystko, by wymyślić siebie na nowo. Z impetem realizuje skrupulatnie przemyślany plan: prestiżowa praca, designerskie ubrania i przystojny narzeczony z arystokratycznym nazwiskiem.
Ani jest już bardzo blisko celu. Wtedy pojawia się propozycja udziału w filmie dokumentalnym o tym, co wydarzyło się w szkole 14 lat temu.
Jest jednak coś, o czym wie tylko Ani. Niebezpieczny sekret, który może wiele zmienić.
Czy najszczęśliwsza dziewczyna na świecie odkryje przed światem mroczną tajemnicę?

 

źródło opisu: Znak Literanova, 2016

źródło okładki: Znak, 2016

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Oficjalna recenzja
Natalia-Lena książek: 2629

Nie chcę być szczęśliwą dziewczyną

Przez dość długi czas byłam przekonana, że znam sekret szczęśliwej dziewczyny, jej mroczną tajemnicę, która bulgocze pod drogim podkładem i stara się nie wyjechać poza idealny łuk eyelinera. Bo to przecież oczywiste, że ktoś TAK szczęśliwy musi mieć coś na sumieniu. Przecież nie istnieje biały płotek na przedmieściach, fotografie szczęśliwej rodziny rozstawione na designerskich meblach i uśmiechy przesyłane nad idealnie ostrzyżonym żywopłotem, jeśli gdzieś w kącie nie czyha przypudrowane podbite oko. Przynajmniej taką wizję roztacza przed nami domestic noir. Dawna formuła na szczęście teraz stała się formułą na ukrycie czegoś. Wszyscy wiedzą, jak z wierzchu powinno wyglądać idealne życie, więc czemu by tego nie wykorzystać do odwrócenia uwagi? Starania, które oślepiają perfekcyjnością, wcale nie należą do starającego się. Należą do nas. To my je stworzyliśmy, a inni byli na tyle inteligentni, by w cieniu tego blasku ukryć to, co niewygodne.

I teraz na scenę wchodzi ona… Piękna, szczupła, dobrze ubrana. Gdy zapytasz o godzinę, mimochodem pokaże ci zegarek z tarczą wysadzaną diamentami, torebkę od projektanta, na którą czeka się w kolejce kilka miesięcy, wspomni o wakacjach w najmodniejszym kurorcie, awansie w redakcji prestiżowego nowojorskiego magazynu i planowanym ślubie z maklerem z Wall Street. Pomyślisz, że ma idealne życie, niczego jej nie brakuje i ziścił się jej amerykański sen. A Ani FaNelli tylko wykorzystuje to, co stworzyliśmy jako wizję życia spełnionego. To,...

Przez dość długi czas byłam przekonana, że znam sekret szczęśliwej dziewczyny, jej mroczną tajemnicę, która bulgocze pod drogim podkładem i stara się nie wyjechać poza idealny łuk eyelinera. Bo to przecież oczywiste, że ktoś TAK szczęśliwy musi mieć coś na sumieniu. Przecież nie istnieje biały płotek na przedmieściach, fotografie szczęśliwej rodziny rozstawione na designerskich meblach i uśmiechy przesyłane nad idealnie ostrzyżonym żywopłotem, jeśli gdzieś w kącie nie czyha przypudrowane podbite oko. Przynajmniej taką wizję roztacza przed nami domestic noir. Dawna formuła na szczęście teraz stała się formułą na ukrycie czegoś. Wszyscy wiedzą, jak z wierzchu powinno wyglądać idealne życie, więc czemu by tego nie wykorzystać do odwrócenia uwagi? Starania, które oślepiają perfekcyjnością, wcale nie należą do starającego się. Należą do nas. To my je stworzyliśmy, a inni byli na tyle inteligentni, by w cieniu tego blasku ukryć to, co niewygodne.

I teraz na scenę wchodzi ona… Piękna, szczupła, dobrze ubrana. Gdy zapytasz o godzinę, mimochodem pokaże ci zegarek z tarczą wysadzaną diamentami, torebkę od projektanta, na którą czeka się w kolejce kilka miesięcy, wspomni o wakacjach w najmodniejszym kurorcie, awansie w redakcji prestiżowego nowojorskiego magazynu i planowanym ślubie z maklerem z Wall Street. Pomyślisz, że ma idealne życie, niczego jej nie brakuje i ziścił się jej amerykański sen. A Ani FaNelli tylko wykorzystuje to, co stworzyliśmy jako wizję życia spełnionego. To, co tworzy, to nawet nie pozory – ona w pełni żyje swoją kreacją. Jednak ciężka praca i osiąganie kolejnych celów może nie wystarczyć, gdy w grę wchodzi nieprzepracowana trauma od lat spychana w mrok. Gdy pojawia się ekipa filmowa gotowa stworzyć film dokumentalny o tragicznym wydarzeniu, które nadało kierunek całemu życiu Ani, kobieta jest zmuszona, by stawić czoła przeszłości.

„Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie” bez wątpienia wie, jak zwrócić na siebie uwagę. Debiut w zawrotnym tempie wspiął się na listy bestsellerów, wywołał mnóstwo szumu i jeszcze przed premierą trafił pod skrzydła wytwórni filmowej Lionsgate. Wszyscy chcieli poznać sekrety najszczęśliwszej dziewczyny na świecie. Po skończonej lekturze można powiedzieć jedno: z pewnością zaskoczą one niejednego czytelnika. Jessica Knoll stworzyła bombę z opóźnionym zapłonem, a o jednym z jej wybuchów usłyszeliśmy całkiem niedawno.

Wśród znanych marek, słynnych miejsc, codzienności rodem z kolorowych magazynów i „Seksu w wielkim mieście”, Knoll podkopuje znaczenia życia na szczycie. To, co kojarzymy z siłą, wzorem życia, po który wielu wspina się po drabinie społecznej, w powieści staje się płaszczykiem, pod którym spoczywa słabość i niepewność. Piękno, sukces i bogactwo zostają narzędziami wykorzystywanymi do tego, by desperacko udowodnić coś innym. Ani roztacza wizję życia na poziomie, na jednym wydechu wymienia najdroższe marki, miejsca, w których trzeba bywać i żongluje pozorami, wykorzystując je niemal po mistrzowsku. Wszystko po to, by w oczach innych ludzi być tą dziewczyną, której udało się osiągnąć wszystko, zbudować siebie od nowa i niestrudzenie piąć się po szczeblach kariery. Nieważne, że drogi pierścionek zaręczynowy nie czyni ją lepszą - ważne, że inni pomyślą, że jest lepsza, ważne, że jego blask przyćmi stygmat. Przecież jest piękna, mieszka w eleganckiej dzielnicy, pracuje w nowojorskiej redakcji i niedługo wyda się za mąż za mężczyznę z odpowiednim statusem i pochodzeniem. Przecież to wszystko, o czym powinna marzyć kobieta, prawda? „Co ludzie powiedzą” i „co ludzie pomyślą” stają się wskazówkami, według których układa swoją maskę. Jednak za szczelnie zaciągniętą zasłoną nadal tkwią wspomnienia, obawy i pragnienia. Z przeszłością nie da się rozliczyć za pomocą pieniędzy. Przygotowania do filmu dokumentalnego zmuszają Ani do konfrontacji, do spojrzenia na swoją sytuację z nowej perspektywy. Nową perspektywę zyskuje również czytelnik, który zmienia swój stosunek do głównej bohaterki wraz z rozwojem akcji. Przeplatająca się przeszłość i teraźniejszość wymiennie kreują portrety nastolatki, która desperacko pragnie odnaleźć swoje miejsce wśród rówieśników w nowej szkole, oraz dorosłej naznaczonej przez perypetie młodszego „ja”. Jessica Knoll dobrze radzi sobie z eksplorowaniem psychiki złamanej przez los dziewczyny, która przybrała skórę kobiety sukcesu. Ani budzi ambiwalentne odczucia, jej myśli są gęste od niepokoju, bólu, pewnej dawki toksyczności i wybrzmiewa w nich echo brutalności. Próba rozszyfrowania bohaterki spycha nas w dół spirali wspomnień i w końcu trafiamy na To Wydarzenie. Jeden z nieoczekiwanych zwrotów akcji jest być może… zbyt nieoczekiwany. Opowieść wskakuje na nowe tory, co oczywiście można zaliczyć na plus, ale z drugiej strony czytelnik pozostaje z poczuciem, że poruszone zagadnienia konkurują ze sobą tylko po to, by wzmocnić czynnik zaskoczenia. Ta historia jest chyba za mała, by pomieścić je wszystkie, a one z kolei są zbyt trudne i poważne, by traktować je jako „uatrakcyjnienie” fabuły. Autorka poruszyła zawrotną ilość trudnych tematów i nie wszystkie z nich udźwignęła. Na pochwałę zasługuje ambitna próba opisania możliwie najszerszego obrazu piekła, jakie mogą zgotować sobie nastolatki, ale w tym przypadku zamysł nie do końca został odzwierciedlony przez wykonanie. Część jest pogłębiona, część ledwie zasygnalizowana i gdy dochodzi do nieuniknionej eksplozji, nie wszystkie z nich mają taką siłę rażenia jak powinny.

„Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie” dodatkowo zyskuje na znaczeniu po lekturze poruszającego wpisu autorki na stronie Lenny. Sekret, który zdradza i współdzieli z Ani, nie jest jedyną tajemnicą opisaną w powieści, więc ci z czytelników, którzy zapoznali się wcześniej z wyznaniem pisarki, nie muszą rezygnować z sięgnięcia po książkę. Prawda rzuca nowe światło na historię, która wspina się na kolejne stopnie szoku i przerażenia, uświadamiając, że wiele opisanych sytuacji wydarzyło się naprawdę. To nie jest owoc fantazjowania – to zapis rzeczywistej traumy. Trudno wyobrazić sobie życie nastolatki, a później młodej kobiety, która przeszła przez coś takiego i latami dusiła w sobie prawdziwe uczucia. Jessica Knoll przemówiła dwa razy: najpierw ustami Ani FaNelli, później własnymi.  

Głośny debiut, dla którego prologiem i epilogiem stało się samo życie. Ciekawość związana z losem Ani FaNelli nie pozwala odłożyć lektury na później, a kolejne odkrycia mrożą krew w żyłach. Czasem najszczęśliwsza dziewczyna na świecie jest jedynie dziewczyną, której udało się przetrwać piekło.

Natalia Lena Karolak
pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (106)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 657
Dziami | 2019-10-14
Przeczytana: 10 października 2019

Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie to coś zupełnie innego. Nie wydaje mi się, żebym wcześniej czytała coś, gdzie bohaterka jest zarazem pokrzywdzona, jest ofiarą, a z drugiej strony jest niezrównoważona poniekąd i nie posiada szacunku do drugiego człowieka. Czytając, nie mamy pewności do końca, czy jej charakter jest spaczony od wczesnego dzieciństwa czy stała się, taka po wszystkich tych tragicznych wydarzeniach. TifAni naprawdę potrafiła mnie zdenerwować do granic możliwości, a w następnym momencie robiło mi się jej potwornie żal. Świetnie przedstawiony portret psychologiczny głównej bohaterki.

książek: 176
Thalita | 2019-10-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 października 2019

Książka kontrowersyjna – z jednej strony wkurza ubóstwianiem pustego, opartego na seksie i kulcie urody stylu życia, z drugiej porusza bardzo trudne, często przemilczane tematy.

Zdawać by się mogło, że Ani FaNelli ma wszystko, o czym marzyć może 28-letnia dziewczyna. Pracuje w redakcji popularnego czasopisma, mieszka w najmodniejszej dzielnicy Nowego Jorku, stać ją na najbardziej stylowe ciuchy, a wkrótce poślubi obrzydliwie bogatego potomka starej, arystokratycznej rodziny. Słowem – jest najszczęśliwszą dziewczyną na świecie. Ale czy w głębi serca Ani jest równie szczęśliwa jak na zewnątrz?

Czytając tę książkę miałam skrajne odczucia. Początkowo myślałam: „oto kolejna przereklamowana książka propagująca hedonistyczny styl życia, wczesną inicjację seksualną i wszelakie używki. Nie dla mnie.” Jednak z każdą kolejną stroną główna bohaterka a zarazem narratorka tej powieści odkrywa przed czytelnikiem, że w rzeczywistości nie jest tą pustą karierowiczką na którą pozuje, a jej...

książek: 112
Shiroko | 2019-09-25
Na półkach: Przeczytane

Nie wyciągnęłam z tej książki nic wartościowego.
Główna bohaterka pozostała dla mnie irytująca do samego końca.
Płytkie prześlizgnięcie się po problemach takich jak dręczenie w szkole, gwałt, depresja, myśli samobójcze.
Wszystkiego po trochu, a tak naprawdę nic.

książek: 59
stokrotka1008 | 2019-06-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 czerwca 2019

Ta książka okazała się dla mnie bardzo pozytywnym "rozczarowaniem" :) początkowo bardzo ciężko było mi przebrnąć przez kolejne rozdziały, fabuła wydawała się bardzo płytka. Ale z każdą kolejną stroną byłam coraz bardziej zaintrygowana aż książka wciągnęła mnie na całego i nie mogłam doczekać się finału historii.

książek: 2085
rumiko | 2018-07-09
Przeczytana: 13 maja 2018

Główna bohaterka początkowo wydawała mi się wyjątkowo nieprzyjemna: bardzo "na pokaz", wredna nawet wobec osób, które podobno lubi, o bardzo niepokojących myślach.
Później dopiero wychodzi na jaw, skąd u Ani wziął się ten osobliwy pęd do sukcesu. Nie jest to szczególnie przyjemna historia.
Niestety, opowieść ta mogła zostać przekazana znacznie lepiej. Zarys jest obiecujący, ale gdzieś zapodział się element (czy raczej moment), który mógł wynieść tą historię na wyżyny. Szkoda, bo mogło być lepiej.

książek: 2432
Rodion_Raskolnikow | 2018-05-03
Na półkach: Przeczytane

"There is a metonym for that: money. Success, for me, is synonymous with
making money. I want to write books, but I really want to sell books. I want
advances that make my husband gasp and fat royalty checks twice a year. I want movie studios to pay me for option rights and I want the screenwriting comp to boot. If anyone calls that obnoxious, I want to do what men do, and shrug."

Grafomanki są coraz bardziej aroganckie.

książek: 729
Bzibzioh | 2018-02-10
Przeczytana: 10 lutego 2018

Przemęczyłam 124 strony z 445. Miałam nadzieję, że coś zacznie się dziać. Niestety nic się nie działo. Bełkot, przez który trudno przebrnąć. Są książki, w których nic się nie dzieje, ale czyta się je z przyjemnością i zaciekawieniem, bo nie akcja jest ich głównym celem, ale ta do takich nie należy. Ani akcji, ani interesującej tematyki w niej nie ma.

książek: 670
Agnieszka | 2017-10-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 05 października 2017

Szybko się czyta.Opowiada o trudnym przeżyciu jakim jest gwałt.
Prestiżowa praca,drogie ubrania i narzeczony Luke.
Nikt by się nie spodziewał ile przeżyła...
Dostała propozycje filmu o tym co sie stało 14 lat temu.I opowiedziała o tym.
W szkole sie trudno przystosować do ludzi.Zaprzyjaźniła się z Andrewem.
Ani została zgwałcona przez Deana.Jedna z gorszych rzeczy jakie mogą się przydarzyć.Potem to jest trauma,nie da się tego zapomnieć.
Doszło do strzelaniny w szkole.Kto przeżył?A kogo zabiła Ani?
Nie wie co czuje do Luke...
Czuła coś więcej do Arthura.Ani jest odważną i silną kobietą.
Co z jej ślubem?Przeczytaj.

książek: 68
cichaa22 | 2017-10-04
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Osobiście uważam, że jest całkiem niezła. Zabrakło mi tylko większej dawki emocji przy czytaniu tej książki. Momentów gdzie czytałabym z jeszcze większym zaciekawieniem.

książek: 95
gos_goz | 2017-08-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 lipca 2017

Przyciągająca okładka, tajemniczy tytuł i zachęcające opinie. Spodziewałam się po tej książce czegoś więcej… Byłam przekonana, że nie będę mogła się od niej oderwać i na długo zostanie w mojej pamięci. Poprzeczka była jednak za wysoko postawiona.
Główna bohaterka – kobieta idealna – spełniona zawodowo, piękna, z perfekcyjną figurą, w ubraniach najdroższych projektantów, a co najważniejsze, planująca pokaźny ślub z mężczyzną z wysoko postawionej rodziny. Z każdą kolejną stroną przekonujemy się także, że jest to kobieta nieszczęśliwa, walcząca z demonami przeszłości, kreująca swój wizerunek dla otoczenia i kurczowo trzymająca się perfekcyjnego życia, które miało zapewnić jej bezpieczeństwo.
Czy wystąpienie w programie dokumentalnym i powrót do bolesnych wspomnień okaże się dla TifAni dobrą decyzją?

Książka porusza nieprzyjemne i trudne tematy, które we współczesnych czasach dotykają młodych i naiwnych jeszcze ludzi. By zaimponować rówieśnikom młodzież zapędza się w świat alkoholu,...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Powiązane treści
Just Your Story – ubrania inspirowane książką

Co łączy powieść „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie” z polską marką odzieżową Just Your Story? Mogłoby się wydawać, że niewiele, bo co ma moda do literatury (albo literatura do mody). Okazuje się, że można te dwie dziedziny naturalnie ze sobą połączyć, a właściwie to, inspirując się jedną z nich, stworzyć zupełnie nową jakość. Tak zrobiły Ewa Krajewska i Agata Linek. 


więcej
„Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie“ opowiada historię autorki

Jessica Knoll, której książka „Najszczęśliwsza dziewczyna na świecie” miała polską premierę kilka dni temu, ujawniła w internetowym wpisie, że sama (tak, jak jej bohaterka) padła ofiarą gwałtu zbiorowego, gdy miała 15 lat. Knoll do tej pory unikała odpowiedzi na pytania czytelników na ile losy jej bohaterki są inspirowane prawdziwą historią.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd