Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Szukając szczęścia

Wydawnictwo: Novae Res
7,18 (61 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
9
8
18
7
16
6
12
5
1
4
2
3
2
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379429998
liczba stron
240
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
PaniKa

W momencie gdy u malutkiej Dagusi zdiagnozowano zespół Pierre’a Robina, cały szczęśliwy świat Malwiny runął. Młoda niepracująca matka – opuszczona przez męża, samotnie wychowująca niepełnosprawną córkę – stara się jednak iść przez życie z podniesioną głową, ciesząc się z każdego dnia i kolejnych nowych umiejętności córki, w duchu licząc na uśmiech losu. Malwina codziennie na nowo odbudowuje w...

W momencie gdy u malutkiej Dagusi zdiagnozowano zespół Pierre’a Robina, cały szczęśliwy świat Malwiny runął. Młoda niepracująca matka – opuszczona przez męża, samotnie wychowująca niepełnosprawną córkę – stara się jednak iść przez życie z podniesioną głową, ciesząc się z każdego dnia i kolejnych nowych umiejętności córki, w duchu licząc na uśmiech losu.

Malwina codziennie na nowo odbudowuje w sobie chęć do życia i walki o lepsze jutro dla siebie i swojego dziecka, które przez wielu, w tym również przez własnego ojca, zostało odtrącone, a tym samym pozbawione miłości, troski i wsparcia, którego ze względu na swój stan zdrowia szczególnie potrzebuje.

 

źródło opisu: okładka

źródło okładki: http://zaczytani.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 602
Grazia_czytaninka_ | 2016-02-25
Przeczytana: 25 lutego 2016

Malwina to szczęśliwa kobieta, która ma wspaniałego męża Artura. W momencie w którym dowiadują się, iż jest w ciąży oboje nie posiadają się ze szczęścia. Wszystko się zmienia, kiedy na świat przychodzi Dagmara, która okazuje się być chora, choć badania wcześniej tego nie wykazywały. Artur nie radzi sobie z chorobą córki i z każdym dniem zdaje się oddalać od swojej rodziny. Malwina pozostaje sama z chorobą córki, jednak zawsze może liczyć na pomoc swojego ojca.

Czy ta historia zakończy się szczęśliwie?

Aneta Krasińska napisała wspaniałą książkę, którą czytałam z przejęciem, zastanawiając się jak potoczą się dalsze losy Malwiny oraz Dagmary.

Kochająca się rodzina, przyjście na świat dziecka, wiadomość, że jest niepełnosprawne, rozstanie rodziców. Ile takich historii ma miejsce w rzeczywistym świecie? Myślę, że wiele. Małżeństwo, które przysięgało sobie bycie ze sobą na dobre i na złe, a jednak kiedy pojawia się problem, jedno z nich nie daje rady i się poddaje. Współczułam Malwinie i wcale się nie dziwiłam, kiedy była wściekła na swojego męża, który wcale jej nie pomagał przy opiece nad córką. Wszystko spoczęło na jej barkach, cały trud wkładany każdego dnia w wychowywanie swej niepełnosprawnej córeczki. Jednakże również bardzo podziwiałam ją, za to, że miała w sobie tyle sił, by walczyć o lepsze jutro dla siebie i swojej córki. Myślę jednak, że gdyby nie jej ojciec ona sama również w pewnym momencie by się poddała.

"Kiedy kładła się do łóżka, marzyła o odpoczynku, bo czekał ją kolejny pracowity dzień i nie mogła powiedzieć, że jest zmęczona."

Kochała swoją córkę mimo jej niepełnosprawności. Bo czy Dagusia była winna temu, że nie przyszła na świat zdrowa? Oczywiście, że nie. Czasem w życiu dzieją się takie rzeczy, a my nie mamy na nie wpływu. Mimo wszystko to jednak nadal nasze dziecko, dziecko, które potrzebuje miłości na każdym kroku swego życia. Upór Malwiny, ciągła rehabilitacja, przebywanie w szpitalu zaczęły jednak przynosić swoje dobre strony - Dagmara zaczynała robić postępy w swoim rozwoju.

Zastanawiam się jak czuje się matka, kiedy dowiaduje się, że na świat przychodzi jej dziecko, które miało być zdrowe a tak nie jest? Nie mogę jednak odpowiedzieć na to pytanie, gdyż nie jestem jeszcze matką. Mogę się jednak domyślać.

Malwina mimo problemów, stara się cieszyć każdymi najdrobniejszymi pozytywnymi rzeczami jakie spotykały ją w życiu. To córka i jej postępy były motorem napędzającym ją do życia.

Kiedy zostawił ją mąż, nie mogła zrozumieć jak osoba, której wtedy najbardziej potrzebowała mogła ją zostawić samą.

"Co noc kładła się do łóżka z albumem wypełnionym zdjęciami z ich ślubu i każdej nocy jedno z nich darła na najmniejsze kawałeczki."

Mimo wszystko nie poddała się, znalazła w sobie siłę, by iść dalej na przód. Wsparcie miała jedynie w swoim ojcu, któremu była ogromnie wdzięczna.
Mogłoby się wydawać, że narodziny dziecka to najpiękniejszy moment w życiu szczęśliwych rodziców. Kto by pomyślał, że może się jednak okazać dniem, który zmieni dotychczasowy bieg życia rodziny?
Zarówno Malwina jak i Artur przeżywali ten dramat na swój sposób. Ona mówiła o nim otwarcie, natomiast on tłumił to w sobie.

"Szukając szczęścia" to książka, która na długo zapadnie w mojej pamięci. Autorka napisała przepiękną i jakże nadzwyczajną historię, która mogłaby przydarzyć się każdemu z nas. Widać, że włożyła w jej napisanie całe swoje serce, a wszystko dopracowała najstaranniej jak mogła. To książka z której każdy z nas wyciągnie jakieś refleksje i przemyśli swoje życie.
Gorąco polecam każdemu, gdyż naprawdę warto przeczytać.

czytaninka.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Człowiek Jatka

Na początku trzeba zacytować autora „ Pierwszy polski kryminał retro klasy B”. Ciekawe prawda, ale ja się z tym w pełni zgadzam i dla mnie jest to jas...

zgłoś błąd zgłoś błąd