Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ptaki

Tłumaczenie: Marek Cegieła
Wydawnictwo: Świat Książki
6,81 (277 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
25
8
36
7
90
6
66
5
33
4
5
3
7
2
0
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The birds
data wydania
ISBN
9788324707843
liczba stron
272
słowa kluczowe
ptaki daphne maurier
język
polski

Najsłynniejsze opowiadania angielskiej mistrzyni grozy, której twórczość zainspirowała m.in. Alfreda Hitchcocka. W głośnych ?Ptakach? nie ma opisów ludzi, zaatakowanych przez ptaki, a i w pozostałych trudno znaleźć sceny przemocy czy inne akty okrucieństwa. Domeną wielkiej pisarki jest niezwykle sugestywny nastrój i duszna atmosfera. Zniekształcona jabłonka dziwnie przypomina zmarłą żonę,...

Najsłynniejsze opowiadania angielskiej mistrzyni grozy, której twórczość zainspirowała m.in. Alfreda Hitchcocka. W głośnych ?Ptakach? nie ma opisów ludzi, zaatakowanych przez ptaki, a i w pozostałych trudno znaleźć sceny przemocy czy inne akty okrucieństwa. Domeną wielkiej pisarki jest niezwykle sugestywny nastrój i duszna atmosfera. Zniekształcona jabłonka dziwnie przypomina zmarłą żonę, zaniedbywaną za życia. Pewien alpinista płaci straszną cenę za swą miłość do gór. Niewinne igraszki zaprowadzą panią markizę dalej, niż planowała...

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (580)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 616
Jolanta | 2016-05-15
Na półkach: 2016, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 15 maja 2016

Zaciekawiona, przeczytałam tę książkę zaraz po powieści "Rebeka" tej samej autorki.
6 opowiadań, z indywidualnym i specyficznym klimatem. Najwięcej emocji wywołuje oczywiście pierwsze z nich tj. "Ptaki", rozsławione wspaniałą ekranizacją Hitchcocka w 1963 roku. Film uznany za jeden z najważniejszych thrillerów w historii kina i znany wszystkim miłośnikom kina, wykorzystuje w dużej części elementy opowiadania. Wersja kinowa lepsza, bardziej rozbudowana i dlatego ciekawsza. Nie znaczy to jednak, że podczas czytania opowiadania nie przeżywamy uczucia strachu i grozy atakujących ptaków. Ale brakuje jednak wg mnie zakończenia. A może po prostu przyzwyczaiłam się do wersji filmowej?
Zgadzam się również, z jedną z napisanych opinii na forum LC, że największa niespodzianka, to ostatnie, najkrótsze opowiadanie pt. "Stary", z zaskakującym zakończeniem.
Pozostałe opowiadania, to krótkie historie z elementami romansu i kryminału. Ale nie zrobiły na mnie większego wrażenia.
Jeżeli ktoś...

książek: 433
LelandLester | 2015-02-17
Na półkach: Przeczytane

Zbiór sześciu opowiadań:

Największy plus:
Stary: króciutkie opowiadanie ale za to jakie! nabrałem się jak dzieciak. pokaz kunsztu autorki. DOSKONAŁA ZABAWA SŁOWEM. własnie dzięki takim opowiadaniom ci, którzy ich nie lubią, nie będą mogli bez nich żyć.
Jabłonka: super klimat (czyli cała Daphne), napięcie, strach. od początku do końca na wysokim poziomie.

Dobre:
Ptaki: nie trzeba chyba przedstawiać, wszystko zostało o nich powiedziane. Zdecydowanie bardziej podobał mi się film. Opowiadanie jest mocne, solidne ale nie zrobiło na mnie aż tak piorunującego wrażenia. Na pewno warto przeczytać!

Niezłe:
Pocałuj mnie jeszcze raz: Początek naprawdę intrygujący, zapowiada się lepiej niż kończy. byłoby jeszcze lepsze, gdyby zmienić zakończenie i może trochę rozbudować.

Przeciętne:
Prowincjonalny fotograf

Największe rozczarowanie:
Monte Verita: najdłuższa w zestawieniu i najsłabsza. Można pominąć z czystym sumieniem. Autorka chyba sama nie wiedziała o co miało chodzić.


Nie jest to...

książek: 921
diggera | 2015-10-19
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Groza? Kryminał? "Ptaki", ale chyba niestety niewiele ma wspólnego z tymi pojęciami. Co prawda ta książka to klasyk, czyta się ją szybko, ale miłośnicy gatunków chyba jednak zdecydowanie będą woleli poświęcić czas na coś "cięższego" i "wymagającego"

książek: 2028

Ptaki - 7/10
Monte Verita - 6/10
Jabłonka - 7/10
Prowincjonalny fotograf - 4/10
Pocałuj mnie jeszcze raz - 5/10
Stary - 8/10

książek: 1196
ira | 2011-10-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Zbiorek, po który czytelnicy sięgają zapewne skuszeni ekranizacją tytułowych "Ptaków" w reżyserii Alfreda Hitchcocka.
Tymczasem "Ptaki" du Maurier różnią się od filmu - z korzyścią dla opowiadania - a absolutną perełką geniuszu w tym zestawieniu jest dla mnie ostatnie opowiadanie, "Stary".

książek: 1492
castagna | 2016-02-02
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2016

niesamowity zbiór opowiadań, wszystkie trzymające w napięciu i niepokojące, każde z nich na swój sposób przenikliwe, jak dla mnie coś niesamowitego... jestem zachwycona tytułowymi "Ptakami" oraz innymi opowiadaniami, które wcale nie odbiegały od siebie, wyczułam fantastyczny kunszt literacki - każde opowiadanie zostanie ze mną w pamięci na dłużej

było to moje pierwsze spotkanie z autorką, ale na pewno nie ostatnie

polecam wszystkim, którzy lubią takie klimaty

książek: 1433
shuchong | 2014-01-04
Na półkach: Przeczytane, Groza

Rozczarowałam się opowiadaniami w tym zbiorku. Stanowczo nie były na poziomie "mistrzyni" grozy. "Ptaki" były dobre, "Jabłonka" poprawna - miała ciekawy surrealistyczny klimat i dość przekonującą psychologię postaci.
Niestety reszta jest koszmarnie przeciętna. "Monte Verità" zapowiadała się ciekawie, ale zakończenie okazało się jedną wielką, nielogiczną bzdurą.
"Prowincjonalny fotograf" jest po prostu nudny i przewidywalny. Gdzie tu groza, albo chociaż dreszczyk napięcia? Uważny czytelnik chyba od razu załamał ręce nad Markizą i jej przyzwoleniem na działania Paula, bo to się musiało tak skończyć... i mało satysfakcjonujące było obserwowanie, że faktycznie tak się kończy.
"Pocałuj mnie jeszcze raz" też mnie nie przekonało. Zupełnie nie potrafiłam poczuć tych postaci, były kompletnie papierowe i ich zachowanie nielogiczne - szczególnie mechanika, który na początku przedstawiony został zupełnie inaczej, niż zachowywał się potem w trakcie opowiadania.
"Starego" nawet nie wiem jak...

książek: 276
katiakate | 2015-04-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 04 marca 2015

Autor krótkiego opisu tego zbioru, umieszczonego na okładce, delikatnie zasugerował mi, że nie jestem "czytelnikiem o mniej wyrafinowanych upodobaniach" (nie protestuję), a tym bardziej "koneserem" (ranisz :'( ), skoro ta "znakomita lektura" mnie nie zadowoliła.
Zgodzę się, że Daphne du Maurier potrafi dobierać słowa, a konstruowania zdań mogliby się od niej uczyć nie tylko początkujący pisarze. Pochwalę również pomysły autorki - dotychczas z ptakami i jabłonkami jedynie mijałam się na kartach książek, tym razem skupiły na sobie całą moją uwagę i nie pozwoliły zapomnieć o swojej obecności, podobnie jak bohaterom "Ptaków" i "Jabłonki" (Widzicie?! Są nawet w tytułach!). Mimo takich zdolności, pisarka znana jako mistrzyni grozy pozwoliła mi się bać tylko podczas lektury "Ptaków", a nie jestem pewna czy to nie zasługa Hitchcocka i jego ekranizacji, o których nie sposób nie myśleć, mając przed oczami ten tytuł. O przedostatnim opowiadaniu, "Pocałuj mnie jeszcze raz", nie mogę...

książek: 558
kinkiet | 2013-03-09
Przeczytana: 09 marca 2013

Zbiór sześciu opowiadań:
*Ptaki- ze swoją hitchcockowską ekranizacją ma nie wiele wspólnego. To są dwie odmienne historie, które łączy motyw ptaków atakujących ludzi oraz ulokowanie nad morzem miejscowości, w której się rozgrywa akcja. Opowiadanie to na tle filmu wypada przyzwoicie. Warto przeczytać.
*Monte Verita- wiązałam duże nadzieje z tym opowiadaniem, by ostatecznie się rozczarować. Owszem, wciąga i jest kilka dobrych pomysłów, ale spodziewałam się lepszego rozwiązania akcji. Momentami głupkowate.
*Jabłonka- to nie jest horror! Występuje motyw nie z tego świata, ale kogo miało by to wystraszyć?
*Prowincjonalny fotograf- zdecydowanie najgorsze z opowiadań. Nudne, sztampowe i bez pomysłu.
*Pocałuj mnie jeszcze raz- przyzwoite, ale bez zachwytu.
*Stary- zaskakujące zakończenie, a jako że ma 13 str. to autorka nie zdążyła mnie zmęczyć.
Nie wiem skąd te przychylne noty, jak dla mnie książka ta jest bardzo przeciętna. Jeżeli to jest zbiór najlepszych opowiadań tej pani, to ja...

książek: 1884
PIT | 2016-03-22
Na półkach: Przeczytane

Opowiadanie tytułowe nie zrobiło na mnie wrażenia, gdyby nie pomysł wykorzystany w świetnym filmie Hitchcocka pewnie nie zwróciłbym na nie większej uwagi. Za to kilka innych, np. "Jabłonka" było naprawdę interesujących.

zobacz kolejne z 570 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd