Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Ciemność mroczniejsza niż noc

Tłumaczenie: Ewa Horodyska
Cykl: Harry Bosch (tom 7)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka, Prószyński i S-ka
6,62 (234 ocen i 19 opinii) Zobacz oceny
10
3
9
10
8
30
7
88
6
69
5
26
4
6
3
1
2
1
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Darkness More Than Night
data wydania
ISBN
9788374697880
liczba stron
344
język
polski

Inne wydania

Detektyw Jaye Winston z biura szeryfa ma rozwikłać zagadkę niezwykle brutalnego, a zarazem wyrafinowanego morderstwa, którego ofiarą padł Edward Gunn, lump i pijak, podejrzany niegdyś o zabójstwo prostytutki. Zwraca się o pomoc do dawnego pracownika FBI McCaleba, specjalisty od portretów psychologicznych przestępców.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (433)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 2415
gwiazdka | 2016-09-02
Na półkach: Rok 2016, Przeczytane
Przeczytana: 02 września 2016

„Ciemność mroczniejsza niż noc” różni się od dotychczasowych książek o Boschu, bo łączy w sobie dwie serie, właśnie o Boschu, ale też o Terrym McCalebie. Początkowo było tak sobie, bo nie tylko przez połączenie serii książka jest inna, ma kilka innych cech, których nie spotkałam u Connelly’ego. Początkowo wadą,. Potem zaleta był wątek sali sądowej, poza tym powieść łączyła dwa odrębne śledztwa, ale cel tego zabiegu widoczny był dopiero po połowie Ciemności…Wtedy to zresztą wydarzenia runęły lawiną, więc dla niecierpliwych opowieść może początkowo się lekko ciągnąć. Ale wątek kryminalny jest bardzo ciekawy, jak wspomniałam, najpierw ciekawy, ale słabo się kręcący. Potem jest coraz lepiej, żeby na końcu było nawet rewelacyjnie. Kolejna powieść Connnelly’ego, która wciąga, pochłania, jest napisana z dużą lekkością, a bohaterowie, wydaje się, żyją swoim życiem. Ja polecam z całego serca.

książek: 959
Shimik | 2016-01-31
Na półkach: Przeczytane

Nie no! Mam wrażenie, że wszyscy byli agenci, wojskowi, policjanci oraz wszyscy pełniący podobną funkcję, stają się znacznie groźniejsi i trudniejsi do złapania ale to dzieje się dopiero po przejściu przez nich na emeryturę. Teoretycznie stare dziadki, a jednak znacznie przebieglejsi od młodzieniaszków. Wychodzi na to, że najlepszym czasem na przejście do "ciemnej strony mocy" jest okres po zakończeniu służby. Wtedy już nikt cię nawet nie podejrzewa. Czyli można robić co się tylko zapragnie. Już nie pierwszy przypadek, w którym byli agenci stają się "geniuszami zła" i tylko ktoś wyjątkowo uzdolniony jest w stanie im się przeciwstawić. Inaczej będzie jedna wielka katastrofa. Trzeba uważać na tych co skończyli już służbę prawu. Przechodzą oni często na drugą stronę, którą wcześniej zwalczali, a teraz zaczynają ją kontrolować.

książek: 710
Reckless Bastard | 2013-04-02
Przeczytana: 09 września 2012

7/10 – BARDZO DOBRA

„Ciemność mroczniejsza niż noc” to powieść, w której fabuła toczy się dwutorowo. Z jednej strony, policyjny detektyw Harry Bosch w roli pomocnika prokuratora, w rozpoczynającym się głośnym procesie wpływowego hollywoodzkiego reżysera, oskarżonego o morderstwo młodej aktorki. Z drugiej strony, równolegle, gdzieś w cieniu toczącej się rozprawy, biuro szeryfa prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa posiadającego znamiona działań seryjnego mordercy. Ofiarą pada podejrzany swego czasu o zabójstwo prostytutki miejscowy pijak Edward Gunn. Detektyw Jaye Winston zwraca się z prośbą o pomoc do emerytowanego specjalisty od tworzenia portretów psychologicznych przestępców Terry’ego McCaleba. Ten po przeanalizowaniu faktów oraz materiałów z miejsca zbrodni dochodzi do wniosku, że odpowiedzialnym za nią może być… Harry Bosch. Czy obie sprawy łączy coś poza osobą Boscha, który onegdaj prowadził śledztwo w sprawie Gunna? Czy możliwe jest, aby policyjny detektyw tak bardzo...

książek: 1576
Ewelina | 2014-06-13
Przeczytana: 13 czerwca 2014

Świetna książka, szybko się czyta a dodatkowym atutem jest 2 głównych bohaterów, detektywów, którzy próbują rozwiązać zagadkę morderstwa.

Fajne dialogi, czytelnik nie nudzi się, akcja wartka i szybka.
Polecam!

książek: 269
killersteward | 2015-10-04
Na półkach: Przeczytane

Connelly rozkręca się z książki na książkę. To jak na razie najlepsza historia, która wyszła spod jego ręki - przynajmniej dla mnie. I choć tym razem to nie Harry Bosch jest głównym bohaterem a został zepchnięty na drugi plan, to właśnie chyba ten zabieg sprawił, że historia tak mi się podobała. Nie zrozumcie mnie źle, lubię Boscha, ale czasami był on jednak męczący. A tutaj jest drugoplanową postacią i to wychodzi mu na dobre.

książek: 1218
yokopoko | 2010-06-27

Bardzo dobra książka, trudno było się oderwać na dłużej. Dodatkowo skłoniła mnie do przypomnienia sobie jakże pięknych i pełnych detali obrazów Hieronima Boscha. ;)

książek: 282
agata | 2012-11-03
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 02 listopada 2012

"Ciemność mroczniejsza nić noc" to bardzo wciągająca książka. Trzeba przyznać, że akcja tak się rozkręca z kolejnymi stronami, że nie można poprzestać na jednym rozdziale, tylko człowiek zdaje sobie sprawę, że tak się wciągnął, aż w pewnym momencie przewraca stronę, a to koniec książki :)
Zagadka morderstwa trzyma do końca w napięciu, a wszystkie wątki są ze sobą skrupulatnie powiązane.
Po przeczytaniu tej książki, całkiem inaczej postrzegam sowy..hehe.:D

Polecam Każdemu :)

książek: 295
Piotr | 2011-06-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 czerwca 2011

Ciekawa historia, akcja rozwija się w taki sposób, że cały czas mówimy sobie "Jeszcze tylko ten jeden rozdział i kończę", a potem i tak czytamy dalej.
Connelly potrafi tchnąć życie w swoich bohaterów, ich przemyślenia, zachowanie i dialogi są bardzo przekonująco przedstawione, co dla mnie zawsze okazuje się jednym z większych plusów czytanej książki.
Polecam nie tylko miłośnikom kryminałów i thrillerów.

książek: 168
elsauria | 2015-07-08
Na półkach: Posiadam, Przeczytane

Bardzo dobrze lekko się czyta bez " może jutro..." Książka posiada spójną historię a całość dialogów zachęca do włączenia się w nie naszymi przytakiwaniami lub komentarzami "własnie" Inaczej mówiąc Dobra lektura po którą bez zastanawiania się warto sięgać!

książek: 174
vexlubo | 2016-12-01
Na półkach: Przesłuchane, Przeczytane
Przeczytana: 01 grudnia 2016

bardzo dobra,
może przez serial tv który wyjatkowo mi pomógł w wizji książki.
troche koncówka z za małymi fajerwerkami ,
ale tylko moje fanaberie

chce więcej

zobacz kolejne z 423 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd