Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapiski stanu poważnego

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,45 (1677 ocen i 134 opinie) Zobacz oceny
10
91
9
135
8
153
7
489
6
371
5
264
4
52
3
77
2
16
1
29
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837337759X
liczba stron
349
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Wiktoria - reporterka telewizyjna około trzydziestki, niespodzianie, tuż przed wyjazdem na zdjęcia, dowiaduje się, że zostanie mamusią. Mamusią - proszę bardzo, tylko gdzie jest tatuś do kompletu? Na reporterskim horyzoncie pojawia się wprawdzie ktoś, kto by się nadał, ale niestety - ma on pewne felery, które uniemożliwiają tzw. szczęśliwy happy end. Poza tym co zrobić z tą koszmarną,...

Wiktoria - reporterka telewizyjna około trzydziestki, niespodzianie, tuż przed wyjazdem na zdjęcia, dowiaduje się, że zostanie mamusią. Mamusią - proszę bardzo, tylko gdzie jest tatuś do kompletu? Na reporterskim horyzoncie pojawia się wprawdzie ktoś, kto by się nadał, ale niestety - ma on pewne felery, które uniemożliwiają tzw. szczęśliwy happy end. Poza tym co zrobić z tą koszmarną, stresującą, wyczerpującą, ukochaną pracą? Doprawdy, dziecko takiej matki musi wykazać niezłą siłę charakteru, żeby urodzić się w przepisowym terminie.

 

pokaż więcej

książek: 101
Agniolek | 2015-01-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: styczeń 2015

Opowieść o pozytywnie zakręconej reporterce telewizyjnej ze Szczecina- Wiktorii, która pewnego dnia zupełnie niespodziewanie dowiaduje się, że będzie miała dziecko. Zaczyna się zatem akcja "poszukiwanie tatusia", która dość szybko ma swój niezbyt udany finał. A to nieszczególnie zmartwi przyszłą mamusię, w przeciwieństwie do rodziny czy znajomych z pracy. Stan w jakim znalazła się Wiktoria, zupełnie nie przeszkadza jej w intensywnej pracy reporterskiej, która czasem jak się okazuje miewa negatywny wpływ na zdrowie jej i dziecka. Jednak Wiki nie wyobraża sobie życia bez swojej ukochanej pracy, co z kolei koliduje z planami w życiu osobistym już we trójkę :) Na szczęście jest to opowieść z happy endem....

Sam pomysł na temat przewodni książki bardzo fajny, niestety dla mnie było za dużo bardzo szczegółowych opisów przygotowań czy już samej realizacji reportaży i programów telewizyjnych.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szczęście czy fart?

To bardziej opowiadanie niż materiał na książkę. Czyta się to w godzinę, a cena wydrukowana na okładce to 34,80. Kolejna historia o tym, że aby zebrać...

zgłoś błąd zgłoś błąd