Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Zapiski stanu poważnego

Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,45 (1596 ocen i 125 opinii) Zobacz oceny
10
85
9
134
8
148
7
459
6
348
5
256
4
47
3
76
2
15
1
28
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
837337759X
liczba stron
349
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Inne wydania

Wiktoria - reporterka telewizyjna około trzydziestki, niespodzianie, tuż przed wyjazdem na zdjęcia, dowiaduje się, że zostanie mamusią. Mamusią - proszę bardzo, tylko gdzie jest tatuś do kompletu? Na reporterskim horyzoncie pojawia się wprawdzie ktoś, kto by się nadał, ale niestety - ma on pewne felery, które uniemożliwiają tzw. szczęśliwy happy end. Poza tym co zrobić z tą koszmarną,...

Wiktoria - reporterka telewizyjna około trzydziestki, niespodzianie, tuż przed wyjazdem na zdjęcia, dowiaduje się, że zostanie mamusią. Mamusią - proszę bardzo, tylko gdzie jest tatuś do kompletu? Na reporterskim horyzoncie pojawia się wprawdzie ktoś, kto by się nadał, ale niestety - ma on pewne felery, które uniemożliwiają tzw. szczęśliwy happy end. Poza tym co zrobić z tą koszmarną, stresującą, wyczerpującą, ukochaną pracą? Doprawdy, dziecko takiej matki musi wykazać niezłą siłę charakteru, żeby urodzić się w przepisowym terminie.

 

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2821)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 194
Marlena | 2014-08-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 09 sierpnia 2014

Przyjemna, relaksująca i pełna humoru książka o życiu. Osadzona w naszych czasach, w naszych realiach. Telewizja, nagrania, wywiady, montaże opisy pracy na planie i poza nim, włączając w to finał „którejś tam” Orkiestry Świątecznej Pomocy i tzw. „Aferę szprotową”
Główna bohaterka pracująca w telewizji 31-letnia Wiktoryna zachodzi w ciążę z przypadkowym partnerem. Ciąża jest zagrożona a Wika jest uzależniona od pracy. Mimo zwolnienia lekarskiego po dwumiesięcznym pobycie w szpitalu wciąż przeprowadza wywiady i przygotowuje nowe programy, realizuje reportaże z Danii.. Jest jednak przyzwoitą inteligentna kobietą, z poczuciem humoru. Jej ojciec zmartwiony przyszłością wnuka bez ojca poszukując potencjonalnego tatusia pragnie nawet dać ogłoszenie matrymonialne, ale Wiki wychodzi z założenia, że nic na siłę. Nie ma faceta, to trudno. I wtedy oczywiście zjawia się On…
Pełna ciepła, a zarazem opisująca wiele zabawnych sytuacji - powinna spodobać się każdej kobiecie posiadającej minimum...

książek: 902
eduko7 | 2014-05-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Współczesna, oddana pracy, kobieta sukcesu a jednocześnie bezbronna, zagubiona. Szczęśliwa a jednocześnie przerażona wizją niespodziewanego macierzyństwa. Tym samym tak bliska każdej z nas - bohaterka powieści Pani Moniki Szwai. Swoimi rozterkami i decyzjami może nas zaskoczyć, czasem rozśmieszyć, może wzbudzić empatię, a przede wszystkim pozwoli nam spojrzeć na siebie z większym dystansem.

książek: 812
marysienkap | 2015-03-17
Na półkach: Audiobook, 2015, Przeczytane
Przeczytana: 17 marca 2015

Wika Sokołowska, główna bohaterka "Zapisków stanu poważnego" jakoś nie przypadła mi do gustu. Książka jako całość nie jest zła, ale przyszła mamusia wykazywała się, według mnie, skrajną nieodpowiedzialnością. Te wszystkie łiskaczyki, winka i drineczki pite przez cały okres ciąży i do tego harówka w redakcji... Nie wiem, może tylko ja mam takie odczucia.
Z drugiej strony, bardzo fajnie opisana została praca w telewizji. Już w książce "Romans na receptę" było nieco w tym temacie i również w kolejnej powieści autorka nie poskąpiła zdradzenia szczegółów telewizyjnego światka.
Oczywiście polecam, ale jak na mój gust oceniam tylko na dobry.

książek: 537
Agnieszka Maciejewska | 2011-09-20

32-letnia reporterka Wiktoria, a właściwie Wiktoryna wybiera się zrobić materiał dziennikarski do Świnoujścia. Przed wyjazdem jednak dowiaduje się, ze zostanie mamą. Choć ta wiadomość spada na nią jak grom z jasnego nieba, przyjmuje to do wiadomości. Ale pozostaje jeszcze jedno pytanie...Mianowicie kto jest tatusiem i gdzie on właściwie się podziewa?

Taki dylemat serwuje nam w swojej książce Monika Szwaja. Lektura świetna! Z błyskotliwymi dialogami, ciekawymi postaciami. Przy tej książce można się pośmiać, ale również w naszych oczach może zakręcić się łezka. Polecam gorąco każdemu!

książek: 458
Fitnesska | 2015-01-23
Przeczytana: 23 stycznia 2015

Bardzo sympatyczna książka.
Wika ma 33 lata i spodziewa się dziecka. Niestety nie wie czy jego tatusiem jest uroczy i żonaty kolega z pracy, czy dużo od niej młodszy student- wakacyjna przygoda. Na jej drodze pojawia się też inny mężczyzna. Główna bohaterka jest reporterką telewizyjną i nie zamierza rezygnować ze swojego życia i pasji jaką jest jej praca. Niestety ciąża sprawia, że Wiktoria musi nieco zwolnić... Czy odnajdzie szczęście i rozwiąże swoje problemy? Sprawdźcie sami :) Serdecznie polecam

książek: 387

Gdyby ktoś nie znał pani Moniki, z pewnością pomyślałby (sądząc po tytule), że w książce nie ma krzty humoru, tymczasem naszą bohaterkę cechuje babska żywiołowość, niewyparzona gęba i ładowanie się w przedziwne, komiczne sytuacje.
Zabawne są też dialogi wewnętrzne naszej Wiktorii, która stara się podejmować właściwe decyzje mimo swojej emocjonalnej natury. A te decyzje muszą być poważne, bo w wyniku pewnej sytuacji z przeszłości w jej życiu pojawi się dziecko, a tu ani partnera na widoku, ani skłonności do stabilizacji. Wiki stara się uporządkować przyszłość, ale wychodzi z założenia, że nic na siłę. Nie ma faceta, to trudno. Świat się przez to przecież nie zawali.
I wtedy oczywiście zjawia się On. Skromny, miły, zwyczajny facet, jakich wielu pałęta się po tym świecie.
Z tym, że to nie on zaczął adorować kobietę w ciąży, tylko Wikę nagle wzięło i nie wiadomo, czy ten romans ma szanse w rzeczywistości.

Książka miła, lekka i przyjemna. Krzepiąca historia o uczuciach i...

książek: 269
eMka_Bezunia | 2016-11-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2016 rok

Pewna pani redaktor i życie telewizyjne od środka. Nie tak łatwo, nie tak prosto. W rzeczywistości niezła harówa.

Wiktoria Sokołowska – zapracowana singielka w niezaplanowanej ciąży.

Dwie rzeczy mi się nie podobały.
To, że pani redaktor – Wika – nie wiedziała z początku z kim to owe dziecię będzie miała. No dobra - bywa i tak. Natomiast to, że poszła do łóżka z żonatym mężczyzną ( mając pełną świadomość tego że jest żonaty ) to już fajne nie było. Nie świadczy to dobrze o naszej bohaterce.
No i druga rzecz... Picie alkoholu w ciąży!!!!
Pani autorko – Moniko – siedząca pewnie już teraz na miękkich chmurkach w Niebiosach... Bardzo Cię lubię... ale - ZLITUJ SIĘ!!! Pisanie o tym – nawet jeśli to fikcja – było błędem. Bardzo mnie to raziło. Nie podobało mi się!!! Dlatego z dużym bólem serca - duży minus!!!!

PLUS za fajnie i ciekawie opisaną pracę w telewizji i tworzenie programów na żywo

Gdyby nie te dwie uwagi byłaby to bardzo dobra książeczka... a tak tyko dobra...

książek: 651

Poważne problemy,które zatrzymują na chwilę serce i wstrzymują oddech napisane w mądry sposób,przeplatane dużą dawką poczucia humoru.

Pracoholiczka z ambicjami!
Niespodziewana ciąża,która do prawdy pojawia się nie w porę!
Ojciec dziecka,który jest tak jakby nieobecny!
I facet,który w zastępstwie by się nadał,gdyby nie małe ale!
No i praca,która nie uznaje kompromisów i za nic ma stan zagrożenie ciąży!
I co może zrobić samotna,zapracowana kobieta w takiej sytuacji?!
Zapłakać?!
Czy wziąć sprawy w swoje ręce i zapanować nad nieposłusznym dzieckiem i natarczywą pracą?!

książek: 645
BeataT | 2015-03-27
Przeczytana: 27 marca 2015

Tej powieści mi jeszcze brakowało z twórczości autorki ;) Nie każdemu odpowiada jej styl(ja czytam wolniej ) mam jakiś sentyment do jej książek a ostatnie są świetne. Ta rok wy. 2004 to kawał czasu dla wszelakich ruchów w literaturze, ale jest to spokojna opowieść przenosząca nas w życie reporterki. Jest ciąża i bardzo dużo akcji z kręcenia programów i miłość - całość miło się czyta :)

książek: 895
lacerta | 2013-04-24
Przeczytana: 24 kwietnia 2013

Książka napisany z humorem, co się chwali. Były momenty, że śmiałam się w głos. Autorka ma specyficzny styl, który czasami trochę przeszkadzał mi w czytaniu, ale też dzięki temu stylowi książkę czyta się lekko. Szkoda tylko, że przeważają tu opisy pracy, a nie tytułowego "stanu poważnego.

zobacz kolejne z 2811 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Monika Szwaja nie żyje

Dziś w wieku 66 lat odeszła znana pisarka, Monika Szwaja. Autorka takich książek jak „Jestem nudziarą”, „Zapiski stanu poważnego” czy „Romans na receptę”. Niemalże dwa lata temu, przy okazji premiery książki „Anioł w kapeluszu” przeprowadziliśmy, wspólnie z Wami, wywiad z pisarką. Dziś go przypominamy.


więcej
Monika Szwaja odpowie na Wasze pytania!

W związku z wydaniem nowej powieści „Anioł w kapeluszu” Monika Szwaja udzieli wywiadu użytkownikom lubimyczytać.pl. Do 14 listopada czekamy na propozycje Waszych pytań, najciekawsze z nich nagrodzimy książkami.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd