Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Grobowiec

Cykl: Langwedocja (tom 2)
Wydawnictwo: Prószyński i S-ka
6,77 (396 ocen i 44 opinie) Zobacz oceny
10
18
9
42
8
60
7
116
6
74
5
58
4
15
3
10
2
3
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Sepulchre
data wydania
ISBN
9788374698399
liczba stron
520
język
polski

Październik 1891 roku. Léonie Vernier i jej brat Anatole, opuszczają ciasne i tłoczne ulice Paryża i wyjeżdżają na południe, do tajemniczej wiejskiej rezydencji La Domaine de la Cade niedaleko Carcassonne. Tam, w prastarym lesie dziewczyna trafia na zrujnowany grobowiec, który kryje w sobie tajemnicę popełnionego przed ponad stu laty morderstwa. Léonie zanurza się w krainie zjaw i widm, w...

Październik 1891 roku. Léonie Vernier i jej brat Anatole, opuszczają ciasne i tłoczne ulice Paryża i wyjeżdżają na południe, do tajemniczej wiejskiej rezydencji La Domaine de la Cade niedaleko Carcassonne. Tam, w prastarym lesie dziewczyna trafia na zrujnowany grobowiec, który kryje w sobie tajemnicę popełnionego przed ponad stu laty morderstwa. Léonie zanurza się w krainie zjaw i widm, w której życiem i śmiercią rządzi stara talia kart do tarota, obdarzona niezwykłą mocą. Październik 2007: Meredith Martin postanawia zrobić sobie przerwę badaniach nad twórczością Claude a Debussy ego. Wybiera się z Paryża na południe, do pięknego hotelu położonego wśród lasów. Fascynuje ją historia tego miejsca, a szczególnie tragiczne wydarzenia z Halloweenowej nocy ponad sto lat temu, które wstrząsnęły mieszkańcami okolicy. W ten sposób jej los splata się z losami Léonie. Ale dopiero gdy ona także potyka się na ustronnej polanie, zdaje sobie sprawę, że tajemnice tego miejsca mają związek nie tylko z umarłymi... Grobowiec, znakomita najnowsza powieść autorki bestsellerowego Labiryntu to przykuwający uwagę thriller o zemście i obsesji, rozgrywający się w barwnej scenerii południa Francji.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Prószyński i S-ka, 2008

źródło okładki: http://www.proszynski.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (785)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 323
melody | 2016-03-19
Na półkach: Przeczytane

Nastawiłam się na fajną książkę i z tego wszystkiego została tylko książka ... absolutnie nie fajna.
Bardzo rzadko mi się zdarza przerywać książkę ale po 100 stronach dałam sobie spokój.
Wstawki z języka francuskiego, dość liczne moim zdaniem - minus, nie każdy to lubi a ja wręcz nie znoszę.
Akcja podczas tych 100 stron taka że można spokojnie zasnąć snem głębokim...
Dialogi nie osiągają wysokich lotów, budowa postaci także do mnie nie przemawia.
Największy minus za "rozlazłe opisy", spokojnie można pomijać dwa akapity bez starty dla sensu i treści.
Nie rozradzam innym sięgnięcia po tą książkę bo widzę że wielu osobą się ona podoba jednak jak dla mnie... odpada.

książek: 727
Sandra Jasona | 2016-08-21
Przeczytana: 21 sierpnia 2016

Powieść o miłości, zawiści, okrucieństwie wpleciona w dwa światy, jeden XIX wiecznej Francji, drugi XXI. Tarot w roli głównej, wokół niego rozgrywa się fabuła. Choć dość grube tomisko, czytało się dobrze, dla osób spragnionych częstych akcji, to nie to. Dla osób lubiących opisy miejsc, osób, ubiorów - to jest to :-) Thrillerem bym tego też nie nazwała. Jedyny minus to dość dużo francuskich zwrotów, o ile nazwy miast, miejsc jeszcze mogą być to reszta dla mnie niezrozumiała, nie wiem czy to miał być zabieg autorki, czy naszego tłumacza.

książek: 6007
allison | 2011-09-12
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 września 2011

Sięgnęłam po tę książkę, gdyż wcześniej przeczytana powieść K. Mosse "Labirynt" zrobiła na mnie duże wrażenie.
"Grobowiec", niestety, nie jest ani tak interesujący, ani tak erudycyjny, chociaż wiedzy na temat tarota nie można autorce odmówić.

Akcja wciąga, ale w pewnym momencie zaczyna nieco nużyć. Nie podobało mi się zakończenie - zbyt płytkie i rozczarowujące.

książek: 1395
Marysieńka | 2011-04-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 2009 rok

Upłynęło już trochę czasu od momentu przeczytania przeze mnie tej powieści. Szczerze przyznam, że początkowo nie mogłam złapać rytmu, ale kiedy przebrnęłam przez pierwsze kilka rozdziałów, to kolejne czytałam z coraz większym przejęciem i zainteresowaniem. Bardzo lubię u Kate Mosse to połączenie wydarzeń z przeszłości i współczesnych. W Labiryncie na zmianę byliśmy w średniowiecznej Langwedocji wśród Katarów i w czasach współczesnych. W Grobowcu autorka zabiera nas do dziewiętnastowiecznego Paryża oraz na południe Francji a także w te same miejsca w czasach nam bliskich. Mamy tu dziwne powiązania rodzinne, talię tarota i niebezpiecznego demona uwolnionego przy jej pomocy. A w tym wszystkim znanego kompozytora Clauda Debussy, który jest sąsiadem i przyjacielem głównych bohaterów tej powieści Leonii i jej ukochanego brata. Trochę historii, trochę legend...trochę okultyzmu....

książek: 1121
Mavericus | 2010-12-01
Przeczytana: 01 grudnia 2010

Warto wyruszyć w podróż z Leonią, gdzie przenosisz się niczym na za dotknięciem kart Tarota. Nie mów, że nie wierzysz póki nie przekonasz się, że to co najmniej realne jest najbardziej możliwe, a tajemnice i wzajemne nie mówienie sobie wszystkiego wcześniej czy później odbiję się na Tobie. Leonia nie powiedziała bratu Anatolowi Vernie o spotkaniu z hrabią Tourmalien Victorem Constancie, chorym z nienawiści do Anatola i jego byłej Izoldy. Podkochuję się w nim Leonia doprowadza do kryjówki brata i Izoldy, doprowadza do starcia obu panów, ginie Anatol, po urodzeniu synka Louisa-Anatola Leonia staje na głowie by opiekować się apatyczną Izoldą. Potem i ona umiera popełniając samobójstwo. Wszystko okraszone jest tajemniczą talią kart Tarota, historią rodzinną Meredith Martin, która odkrywa w październiku 2007 roku, że Leonia w październiku 1891 roku, przeżywa prawie to samo co ona, oddaje swoje życie by Meredith wiek po niej mogła dokończy dzieje rodziny, której Meredith jest...

książek: 72
Mystra | 2014-06-25
Przeczytana: 25 czerwca 2014

Książka zabrała mnie w magiczną podróż, zarówno do niezwykle ciekawego końca XIX wieku jak i 2007 roku. Nie jest to zwykły horror, czy jak ktoś woli thriller, ponieważ zawiera elementy dobrego kryminału, dramatu i szczyptę faktu (rys historyczny, opisy miejscowości). Malownicze opisy, niekiedy długie ale naprawdę ciekawe, pozwalają zatopić się w tej powieści. O ile pierwsze kilkanaście stron może zniechęcić o tyle po 100 stronie trudno oderwać się od czytania. przeczytawszy ponad 500 stron czuję żal że to już koniec mojej przygody z Leonie i Meredith. Na koniec polecam poniższy link, pod którym znajduje się interpretacja utworu skomponowanego na potrzeby książki, opatrzona (również namalowanymi z polecenia autorki)kartami tarota:
http://www.youtube.com/watch?v=70bxhZIE2iU

książek: 67
NexaT | 2014-06-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2014 rok

Książka na którą każdy powinien poświęcić swój czas i przeczytać. Jednego wciągnie i będzie napajał się klimatem XIXw. Francji, a inni skończą i odłożą na półkę, ale mimo to warto zaryzykować.

Kate Mosse od początku kreowała wspaniały klimat. Deszczowy i czasami ponury Paryż, dostojne spotkania wyższych sfer, a równolegle czasy obecne - mniej wyraziste, ale także świetnie napisane.
Historia sama w sobie była ciekawa, wszystko od początku do końca łączyło się w spójną całość, a postacie zostały wyraziście przedstawione.
Jak się później u mnie okazało, żal mi było po tym co się wydarzyło w końcówce. A sam finał? Nie był tak zjawiskowy, jakby mogło się wydawać.

Ważne, że myśląc o tym tytule, mam przed oczyma ponure miejsca i ponurą historię - o to chodziło.

książek: 248
Nefele | 2016-07-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: czerwiec 2016

Mam mieszane uczucia co do tej książki. Niby czytało mi się ją całkiem dobrze (od pewnego momentu), ale coś mnie w niej męczyło. Może te - moim zdaniem - niepotrzebnie nagromadzone francuskie wtrącenia, które pewnie miały jeszcze bardziej budować atmosferę, a mnie (francuskiego nie znam w ogóle) drażniły? Historia owszem - wciąga, autorka zgrabnie oddaje klimat dziewiętnastowiecznej Francji i umiejętnie łączy wątki z tamtego okresu z akcją dziejącą się w czasach bieżących. Ale na pewno nie jest to książka, która mi zapadła jakoś szczególnie w pamięć.

książek: 3324
kinga | 2012-08-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 sierpnia 2012

"Słowo jest westchnieniem powiewu"
Dwutorowo prowadzona narracja, przeszłość i teraźniejszość, które nakładają się na siebie, przenikają się, dopełniają.


Moja opinia tutaj: http://dajprzeczytac.blogspot.com/2012/08/grobowiec-kate-mosse.html

książek: 167
gregorick | 2010-10-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 17 października 2010

Najpierw przeczytałem "Labirynt", był niezły,chociaż na kolana mnie nie rzucił. "Grobowiec" to duży krok do przodu, naprawdę imponujący. Tym razem żonglerka między epokami historycznymi była płynna, postaci (zwłaszcza Leonie) lepiej zarysowane, a i cała fabuła chyba lepiej niż w poprzedniej książce przemyślana. Czytało się z przyjemnością, nie rozczarowałem się tym razem. Aha, czytałem w oryginale, nie wiem jak polskie tłumaczenie, ale nie spodziewam się, żeby coś straszliwie zmieniło. Generalnie - polecam!

zobacz kolejne z 775 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd