Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tajemny ogień

Cykl: Tajemny ogień (tom 1)
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
7,57 (1262 ocen i 197 opinii) Zobacz oceny
10
193
9
186
8
278
7
302
6
187
5
64
4
25
3
16
2
9
1
2
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Secred Fire
data wydania
ISBN
9788375153590
liczba stron
392
słowa kluczowe
young adult, paranormal
język
polski

Dzielą ich setki kilometrów, łączy przeznaczenie. Taylor Montclair (Anglia) Pewnego dnia wybuch złości Taylor powoduje, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie, a silne emocje zakłócają przepływ elektryczności. Dziewczyna poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień. Sacha Winters (Francja) Setki lat temu na stosie spłonęła...

Dzielą ich setki kilometrów, łączy przeznaczenie.

Taylor Montclair (Anglia)

Pewnego dnia wybuch złości Taylor powoduje, że przedmioty wokół niej zmieniają swoje położenie, a silne emocje zakłócają przepływ elektryczności. Dziewczyna poznaje szokującą prawdę o swoim pochodzeniu. Dowiaduje się, że drzemie w niej tajemny ogień.

Sacha Winters (Francja)
Setki lat temu na stosie spłonęła alchemiczka, która rzuciła klątwę na trzynaście pokoleń pierworodnych synów z rodu jej zabójców. Sacha jest trzynasty – za osiem tygodni ma umrzeć. Na świecie jest tylko jedna osoba, która może mu pomóc.

Czy Taylor i Sacha zdążą się odnaleźć, nim on zginie, a świat pochłonie ogień?

Pradawna moc i śmiertelna klątwa, szaleńczy wyścig z czasem i walka z przeznaczeniem. Akcja Tajemnego ognia pędzi jak rollercoaster!

 

źródło opisu: www.otwarte.eu

źródło okładki: http://www.otwarte.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 481
Kinga_recenzuje | 2016-02-21
Przeczytana: 20 lutego 2016

Przez jakiś czas książka "dojrzewała" na mojej półce w oczekiwaniu na swoją kolej i kiedy zaczęłam ją czytać, zdziwiłam się, że nie zrobiłam tego wcześniej...

"Tajemny ogień" już od samego początku miał dobrą promocję, wychwalające recenzje i opinie a także ciekawe cytaty i fabułę, do tego enigmatyczny tytuł i okładkę... Czyli wszystko to, czego potrzeba żebym chciała go przeczytać. W sumie to wystarczyłby mi sam fakt, że napisała go jedna z moich ulubionych autorek a jednym z bohaterów jest francuz (jednak nadal pozostaję #TeamCarter, kto czytał "Wybranych" ten wie o co mi chodzi)...

Książka spodobała mi się już w momencie kiedy pojawiła się informacja o jej wydaniu. Najbardziej przyciągnął mnie tytuł, potem zobaczyłam okładkę i autorów a potem przeczytałam opis i już wiedziałam, że muszę go mieć... Co prawda trochę poczekałam, bo dopiero Mikołaj się nade mną zlitował i zdobyłam swój egzemplarz... Nie mniej jednak wzięłam się za niego prawie po trzech miesiącach. Dlaczego? Nie wiem, po prostu musiał trochę zaczekać ale nie żałuję. Przeciwnie... Wydaje mi się, że teraz w jakiś sposób odpoczęłam od codziennego schematu książek, jakim ostatnio były klimaty epoki wiktoriańskiej...

"Tajemny ogień" jest zdecydowanie jedną z lepszych książek C.J. (nie wiem jak z Cariną, bo nie miałam jeszcze styczności z jej powieściami). Podobało mi się to, w jaki sposób zostali przedstawieni bohaterowie a także to, że tak naprawdę niewiele o nich wiem...

Sacha spodobał mi się już od pierwszej strony, a właściwie od jego pierwszych słów. No takie postacie książkowe to ja lubię, wręcz ubóstwiam. Sacha jest nieco zbyt pewny siebie i arogancki, do tego przystojny i JEST FRANCUZEM! Tak, od razu dodałam go na listę moich booksboyfriend... Uwielbiam go...
A Taylor... Cóż, Taylor też jest ciekawą istotką. Niby szara myszka, ale jednak jest w niej coś, co mnie zaintrygowało. Nie wydawała mi się nudna czy też irytująca, po prostu przypomina mi mnie... Chociaż z drugiej strony to jak na mój gust za szybko zaufała Sachie (Boże nie mam pojęcia jak odmienia się to imię). Poznała go przez internet, ok. Jest francuzem, ok. Wie jak się nazywa, ok. Miała udzielać mu korepetycji w ramach zadania z francuskiego... Byłoby OK, gdyby Sacha nie umiał płynnie mówić po angielsku! I tutaj zaczyna się coś dziać... Tajemnicze stwory, wybuchy mocy, śmierć... To wszystko dzieje się nie zbyt szybko ale wystarczająco aby wybudować w czytelniku stałe napięcie i oczekiwanie na dalszy ciąg akcji...

Tak więc teraz rozpaczam nad tym kiedy zostanie wydany kolejny tom a o nim ani widu ani słychu...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Brunatna kołysanka. Historie uprowadzonych dzieci

Piszę to opinię długo po tym jak przeczytałam książkę w związku z tym moja opinia może być chaotyczna, rozległa lub niezrozumiała. Nie jest to zbyt za...

zgłoś błąd zgłoś błąd