Allegro - kampania grudzień kat. piękna

Cierpienia młodego Wertera

Tłumaczenie: Franciszek Mirandola
Wydawnictwo: Greg
5,31 (18438 ocen i 940 opinii) Zobacz oceny
10
517
9
960
8
1 258
7
3 059
6
3 311
5
3 317
4
1 610
3
2 283
2
752
1
1 371
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Leiden des jungen Werthers
data wydania
ISBN
9788373271616
liczba stron
110
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Marta

"Żegnam cię Lotto! Żegnam na zawsze!" to ostatnie słowa człowieka zakochanego, dla którego miłość stała się absolutem. Dla Wertera Lotta była całym światem. Tak kocha romantyczny kochanek, który nareszcie odnalazł bliźniaczą duszę. Niebo i piekło miłości... Uniesienia miłosne i katusze człowieka odtrąconego... Klasyczny trójkąt... Konflikt uczucia i rozumu... Czy Goethe wiedział, jak bardzo...

"Żegnam cię Lotto! Żegnam na zawsze!" to ostatnie słowa człowieka zakochanego, dla którego miłość stała się absolutem. Dla Wertera Lotta była całym światem. Tak kocha romantyczny kochanek, który nareszcie odnalazł bliźniaczą duszę. Niebo i piekło miłości... Uniesienia miłosne i katusze człowieka odtrąconego... Klasyczny trójkąt... Konflikt uczucia i rozumu... Czy Goethe wiedział, jak bardzo swoim utworem wpłynie na świadomość młodych ludzi, którzy będą gotowi dla miłości, jak Werter, oddawać życie?

 

źródło opisu: http://lubimyczytac.pl/ksiazka/53535/cierpienia-mlodego-wertera

źródło okładki: http://bonito.pl/k-259245-cierpienia-mlodego-werte...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (30294)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 778
utracjusz | 2018-01-30
Na półkach: Przeczytane

Bardzo ładnie to napisane. Piękny język, celne metafory, no, może warstwa intertekstualna jest nieco zbyt nachalna. Ale to pewnie wina konwencji oraz, last but not least, mojego wydania powieści. Biblioteka Narodowa miała swe lepsze i gorsze momenty, a opracowanie „Wertera” przez panią profesor Olgę Dobijankę-Witczakową wydaje mi się cokolwiek zanadto gorliwe i pozostawiające odbiorcy za mało przestrzeni na własną interpretację.
Niestety, tragiczne rozdarcie słynnego bohatera pozostawia mnie obojętnym. Jest Werter rozpieszczonym i przewrażliwionym bubkiem, który dopasowuje swe przekonania do zmiennych czynników zewnętrznych i nie mniej zmiennych nastrojów wewnętrznych. Nie przeszkadza mu to bynajmniej w posiadaniu stanowczej opinii na każdy temat i w pouczaniu bliźnich, za co w dzisiejszych czasach prędko zarobiłby w gębę, co nie najlepiej świadczy może o naszych czasach, ale co z pewnością dobrze by mu zrobiło.
I paradoksalnie, bo chyba niezgodnie z zamierzeniami poety i pani...

książek: 211
Łukasz Staniec | 2010-10-19
Na półkach: Przeczytane

Powinni zmienić tytuł na cierpienia młodego czytelnika. Mimo, że od czasu gdy przeczytałem tą książkę minęło już trochę lat, to dalej uważam ją za jedną z najgorszych lektur z którymi miałem styczność.
Te całe jego cierpienie, ciągłe rozczulanie się nad sobą doprowadza do szewskiej pasji. Jak dla mnie nie ma w tym utworze nic godnego uwagi. Fakt, nie przepadam za okresem romantyzmu, ale o już nie był romantyk, to był chory psychicznie, słaby człowiek. Gdyby wszyscy ludzie mili jego charakter nie byłoby problemu z przeludnieniem.

książek: 345

Akceptuje każdą opinię – sama wiem, że nie zawsze to co podoba się mi musi podobać się też innym. Każdy ma inny gust. Ale nie potrafię zrozumieć dlaczego aż tyle osób krytykuje ‘Cierpienia młodego Wertera’. Jak dla mnie to jedna z lepszych książek z okresu romantyzmu jak i samej literatury niemieckiej. Czytało mi się wspaniale, mimo, że było to pewien czas temu to zdania nie zmieniam.

Werter jest nader wrażliwy, wszystko bierze do siebie , dużo marzy. To nietypowy bohater. Widzę, że niektórych to irytuje, ale przecież tacy bohaterowie też są potrzebni :) Byłoby nudno gdyby każdy był taki sam i niczym się nie odznaczał! Już sam ‘Efekt Wertera’ świadczy o tym jak bardzo ludzkość wzięła sobie ten utwór do serca.

Nie chce wychodzić przed szereg, bo sama miałam awersję do szkolnych lektur, ale poważnie niektóre z nich są naprawdę piękne. Czy współczesna młodzież nie potrafi odkryć uroków pozycji takiej jak ta? Przez to, że ma ona formę powieści epistolarnej jeszcze bardziej możemy...

książek: 203
sav | 2010-05-25
Na półkach: Przeczytane

Na przekór wszystkiemu, po latach straszenia nas tą lekturą, na fali nagonki na emo, sięgnęłam po Wertera, stwierdzając, że taka mała książeczka przecież mnie nie zabije. I zdziwiłam się, choć nie tak jak większość. Zdziwiłam się, bo ta powieść przypadła mi do gustu. Wydaje mi się, że cała otoczka lektur szkolnych niszczy możliwość nieskażonego podejścia do ich czytania, przez co wiele z nich albo ginie w natłoku szybkiej analizy na lekcji, albo jest po prostu skrajnie obrzydzona przez upartego nauczyciela. I Werter to jedna z ofiar takiego podejścia. Najpewniej nie powinien być lekturą, bo wtedy trafia do całkiem innej publiki. Nie mówię, że coś musi w tej książce być, tylko dlatego, że po jej publikacji przez Europę przetoczyła się fala naśladowczych samobójstw, skłaniająca ludzi do uznania, że ich sytuacja życiowa dramatycznie przypomina tę książkową, a więc wyjście pozostało tylko jedno... Choć to na pewno na coś wskazuje. Chciałabym jednak dodać, że ten problem jest nadal...

książek: 1653
Andromache | 2014-07-09
Przeczytana: 08 lipca 2014

Już od dawna zabierałam się za tę książkę, ponieważ Goethe jest jednym z moich ulubionych autorów, a romantyzm jedną z najciekawszych epok w moim odczuciu.
Po tylu negatywnych opiniach, nie tylko na portalu, obawiałam się, że spotka mnie rozczarowanie. Jakże się ucieszyłam, gdy nic takiego się nie stało!
,,Cierpienia..." jako powieść epistolarna, pozwalają patrzeć na świat oczami Wertera. W pierwszej części radujemy się światem z młodzieńcem, przebywamy razem z nim na łonie przyrody czy fascynujemy się sielskimi obrazami u Homera. W drugim ,,module" sytuacja zmienia się diametralnie - Werter zakochuje się tak mocno w Lotcie, że nie potrafi sobie poradzić z miłością do niej. Niemożność bycia z ukochaną odbiera mu sens życia, przygnębia i nawet przyroda budzi skojarzenia z kochanką. Cóż może więc zrobić? Marnować życie na cierpieniu... albo ,,uwolnić się z więzienia duszy"
Ale to utwór nie tylko o pięknym, nieszczęśliwym uczuciu - to także źródło uniwersalnych sentencji - niektóre...

książek: 1433
Mavericus | 2010-11-23
Przeczytana: 18 kwietnia 2002

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Ta książka odcisnęła piętno na mojej nieokrzesanej duszy, która dopiero nabierała wyrazu. Bardzo cieszę się, że przeczytałem tą powieść, która pozwoliła mi lepiej poznać mi samego siebie. Nie podoba się mi, że Werter w imię miłości nie walczył o Lotte. Odpuścił sobie, gdy mógł z nią być. Rozumiem miłość nieodwzajemniona. Jednakże romantyzm jest trudną epoką. Wybory nie są łatwe, ale uciekać się do samobójstwa, bo nie można znieść swoich porażek, odrzucenia.

książek: 269
Nozomi | 2017-02-10
Na półkach: Przeczytane

Miałam 14 lat, gdy wypożyczyłam tę książkę z biblioteki. Wywarła na mnie tak piorunujące wrażenie, że obszerne fragmenty przepisałam sobie do zeszytu ^_^ Jeśli jesteś wrażliwcem, na pewno ci się spodoba. Jeśli nie, trzymaj się z daleka.

książek: 684
Kosa | 2011-03-02

Z perspektywy czasu Werter jest dla mnie nikim innym jak tylko prekursorem emo ;)
Jeśli chodzi o szczegóły, to odsyłam do fachowca ;) https://www.youtube.com/watch?v=gBGx62A_63Q

książek: 6140
Kalissa | 2014-05-11
Przeczytana: maj 2014

..."Że życie ludzkie jest tylko snem, zdawało się już niejednemu. I mnie również to uczucie stale towarzyszy..."
..." nie chodzi tu więc o to, czy, ktoś jest słaby, czy silny, tylko - czy może przetrwać miarę swego cierpienia, moralnego czy fizycznego..."

Lubiłam Wertera. Mam też uczucie, że nie poznałam go do końca, nawet nie wiem, jak się nazywał, i że po prostu życie młodego chłopaka - zakończyło się - zanim się naprawdę rozpoczęło. I czuję smutek, zwyczajny smutek, że ktoś podobny, może nie doceniać siebie samego, swoich uczuć i świata, że utrata miłości, złudzeń i ideałów, będzie pchała go do bierności, do samobójstwa. Każde takie samobójstwo, odczuwam jako wielkie marnotrawstwo, jakby wyrwę w społeczeństwie.

Problem Wertera był o wiele poważniejszy niż zawiedziona miłość do Szarloty S. czyli Loty - bo on nie chciał żyć! Bohater był wykształcony, oczytany, potrafił rysować, tańczyć! znał grekę, pisał wiersze, pracował w poselstwie (służba dyplomatyczna), był młody,...

książek: 495
Iselin | 2010-10-18
Na półkach: Przeczytane, Lektury
Przeczytana: 18 października 2010

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nigdy nie czytałam książki, o człowieku co ma tak nasrane we łbie - mówiąc dosadnie. Najpierw lubi łąkę, a potem nie bo mu się kojarzyła z jego nieodwzajemnioną miłością, a potem się zabił

zobacz kolejne z 30284 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Międzynarodowy Dzień Osób Leworęcznych

Zdecydowana większość ludzi chętniej i łatwiej posługuje się prawą ręką, jednak ok. 8–15% z całej ludności na świecie to osoby leworęczne. 13 sierpnia to Międzynarodowy Dzień Osób Leworęcznych, który przywędrował do Polski z Wielkiej Brytanii w 2006 roku. Specjalnie na tę okazję wybraliśmy pięciu pisarzy, którzy lepiej posługiwali się lewą ręką.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd