Książka roku 2016
w kategorii:
Literatura fantastyczna
1 685 głosów
Powiększ

Szeptucha

Cykl: Kwiat paproci (tom 1)
Wydawnictwo: W.A.B.
7,23 (5199 ocen i 924 opinie) Zobacz oceny
10
535
9
625
8
1 168
7
1 368
6
835
5
323
4
157
3
111
2
45
1
32
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788328026629
liczba stron
416
język
polski
dodała
maleństwo

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna. A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu… Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2016 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura Fantastyczna.
A wszystko przez to, że Mieszko I zdecydował się nie przyjąć chrztu…
Gosława Brzózka, zwana Gosią, po ukończeniu medyny wybiera się do świętokrzyskiej wsi Bieliny na obowiązkową praktykę u szeptuchy, wiejskiej znachorki. Problem polega na tym, że Gosia – kobieta nowoczesna, przyzwyczajona do życia w wielkim mieście – nie cierpi wsi, przyrody i panicznie boi się kleszczy. W dodatku nie wierzy w te wszystkie słowiańskie zabobony. Bogowie nie istnieją, koniec, kropka!
Pobyt w Bielinach wywróci jednak do góry nogami jej dotychczasowe życie. Na Gosię czeka bowiem miłość. Czy jednak Mieszko, najprzystojniejszy mężczyzna, jakiego do tej pory widziała, naprawdę jest tym, za kogo go uważa? I co się stanie, gdy słowiańscy bogowie postanowią sprawić, by w nich uwierzyła?
Słowiańskie bóstwa, pradawne obrzędy, romans, a przede wszystkim – solidna dawka humoru!

 

źródło opisu: www.gwfoksal.pl

źródło okładki: www.gwfoksal.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 253
Krainaksiążek | 2017-08-03
Na półkach: Przeczytane

http://podroozdokrainyksiazek.blogspot.com/2017/08/szeptucha.html

Co by było, gdyby Mieszko I miał taki, a nie inny kaprys i nie przyjął chrztu? Jakby było, gdyby Polską dalej władali sami królowie, a nasza dawna słowiańska mitologia żyła wraz z nami aż do dziś? Możecie odetchnąć z ulgą, gdyby was męczyły takie pytania. Katarzyna Miszczuk w swoim cyklu książek przedstawiła alternatywną wizje Polski, pełnego słowiańskiego klimatu, świąt i zabobonów, przeniesionych do współczesnego świata.




Od razu, gdy się o niej dowiedziałam, gdyż mam ogromną słabość do podobnej tematyki. Bez żadnych obaw zaczęłam ją czytać i się nie zawiodłam w żadnym aspekcie. Humor, jaki został pchnięty w nasze postacie, nadał im charakteru, a cała fabuła przy okazji zyskała kolorów i przezabawnych akcji. Czyniąc ją przy tym lekka i miłą w czytaniu, nie da się inaczej jak pochłonąć ją w jeden, dwa wieczoryJednak o dalszych plusach tej książki opowiem dalej.

Na samym początku powieści poznajemy świeża po studiach lekarkę, Gosławę Brzózkę, na którą mówią po prostu Gosia, musi się ona udać na roczne praktyki do szeptuchy. Nie jest to jednak dla niej łatwe, wieś, lasy, łąki to nie jej klimaty, przy okazji panicznie boi się kleszczy i chorób jakimi mogłaby się tam zarazić. Na, tyle że podchodzi sceptycznie do całego wyjazdu. Przy tym wszystkim, co rzuca się nam od pierwszych stron w oczy, to fakt, że młoda lekarka nie wierzy w żadnych bogów. Żyjąc w XXI wieku, ufa jedynie czystej nowoczesnej medycynie, której sama chce się poświęcić, by stać się najlepszą.



Jednakże jej podejście do niektórych spraw, zmienia się wraz z momentem, gdy podróżujący do tej samej wsi, Mieszko spotyka Gosławę. Rosły Mieszko, skrywa w sobie wiele tajemnic, których tak łatwo na samym początku nie poznamy, a nas książka z tego powodu jeszcze bardziej pochłonie, by poznać dalsze losy zakochanych.

Powracając do całego tła fabularnego, wiele ze świąt oraz obrzędów zostało tu przedstawionych, opisanych w barwny i interesujący sposób pokazując nam, jak nasi dawni przodkowie obchodzili różne uroczystości. Daje nam to przy okazji cenną wiedzę, jak było dawniej na tych ziemiach, gdzie teraz żyjemy. Jednakże nie tylko na tym się kończy, gdy w książce również znajdziemy wzmianki o różnych słowiańskich bogach, kim byli i jaką pełnili rolę dla ludzi. Sprawia to, że nie żyjemy tylko samą fabułą, czytając następne strony opowiadania, poznajemy więcej słowiańskiego świata, w którym ja osobiście się zauroczyłam.



Książka jest warta, by ją przeczytać, wciągająca fabuła i postacie sprawiają, że nie da się oderwać. Cały świat, który Pani Katarzyna przemyślała, pisząc tę książkę, sprawił, że nie mogę się doczekać, aż sięgnę po następną część, a wam ją ogromnie polecam!

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
We mgle

Intrygujący jest już początek książki pod tytułem "We mgle" Iris Johansen. Sprawa zaginięcia i zabójstwa Bonnie – córki Eve Duncan (adopcyj...

zgłoś błąd zgłoś błąd