Panna Nikt

Wydawnictwo:
6,75 (1709 ocen i 101 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
221
8
239
7
536
6
265
5
245
4
34
3
62
2
13
1
24
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
839002456X
liczba stron
459
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
JoanneDevian

Powieść Tomka Tryzny "Panna Nikt" nosi podtytuł "Tajemnicza powieść o dojrzewaniu", a kiedy ją kupiłem i (jednym tchem) przeczytałem, doszedłem do wniosku, że ten podtytuł powinien być uzupełniony ostrzeżeniem: tylko dla dorosłych, a nawet: tylko dla czytelników po czterdziestce, czyli wieku, w którym wolno było pobożnym Żydom czytać księgi Kabały.
Czesław Miłosz
Gazeta o książkach
7 wrzesień 1994

 

źródło opisu: Wydawnictwo "B&C", 1995

źródło okładki: archiwum.allegro.pl

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (150)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 782
Emsi | 2019-05-29
Na półkach: Przeczytane, 2019
Przeczytana: 29 maja 2019

Dziewczyna bez osobowości. Taka bez wyrazu. Taka ułożona, grzeczna i posłuszna. Nieznająca życia, świata. Nastolatka, dla której Wałbrzych był wielkim miastem, i stał się furtką do odkrycia tajemnic na miarę uczennicy podstawówki z lat 80.

To powieść o dziewczynie z małej wsi, ktora znajdując się nagle w mieście, zaczyna inaczej patrzeć na życie. Okazuje się, że oczekuje się tu więcej od życia niż poza miastem. Tutaj ważna jest pozycja, pieniądze, niezbędne sa znajomości i poklask tłumu.
W pogoni za tym wszystkim można zgubić samego siebie, można nawet wypierać się prawdy o sobie. Oszustwo jest na porządku dziennym, kłamstwo to codzienność, a manipulacja to norma.

Marysia nie jest wyjątkiem, który szczęścia szuka w popularności za wszelką cenę. To częsta praktyka, szczególnie w okresie dojrzewania, gdy młody człowiek poszukuje bliskości, zrozumienia, nakłada maski dla zdobycia korzyści. Szkoda tylko, ze niskie poczucie wlasnej wartości prowadzi do takiego zagubienia, do utraty...

książek: 63
klementyna | 2019-05-10
Na półkach: Przeczytane, Ulubione

Fascynująca i przerażająca. Przeczytałam ją po raz pierwszy jako nastolatka, wtedy zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Teraz, po x latach po ponownym przeczytaniu patrzę na nią inaczej. Wydaje mi się, że wszystko nadal jest aktualne. Jest hejt, pozerstwo, naiwność, rozterki, kłamstwa... wydaje mi się, że to jak w naszym życiu, zmieniają się bohaterowie ale zakres problemów i schematów działania pozostaje ten sam. Nic nie jest białe ani czarne, ale jest pełno odcieni szarości.

książek: 1893
kajdan | 2019-05-07
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 07 maja 2019

O jak dobrze napisane, ale powinni sprzedawać w pakiecie z "Absolutną amnezją" Filipiak, żeby dopełnić krytycznego krajobrazu kobiecego dojrzewania

książek: 1122
dancing-in-dystopia | 2019-04-01
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 01 kwietnia 2019

Trochę postmodernistycznego bełkotu, sporo porno-fantazji o nastolatkach (fuj, autorze, wstydziłbyś się), trochę ciekawych obserwacji i realiów lat 80., które wylądowały tam chyba przypadkiem. Nie powiem, wciągnęłam się, przeczytałam do końca i dałam aż 5 gwiazdek. Ale jednak mam mocny niesmak po tej lekturze...

książek: 1960

Co to ***** było?!
Ta książka jest bardzo smutna i zła, to jakiś psychodeliryczny koszmar!
Zamiast oceny:
Cieszę się bardzo, że nie przeczytałam tej książki jako nastoletnia dziewczynka.
Cieszę się, że nie przeczytałam jej jako dwudziestokilkuletnia kobieta.
Cieszę się, że nie nigdy przeczytała jej moja dorosła córka.
I nie dopuszczę do tego, żeby kiedykolwiek wpadła w ręce mojej kilkuletniej córce.

książek: 675
mynameism | 2019-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2019

Gdyby przed przeczytaniem tej książki ktoś kazał mi zgadywać, jak potoczy się akcja, to w życiu bym nie trafiła z moimi przypuszczeniami – ale nie piszę tego z uznaniem dla pomysłowości i oryginalności autora, a z pewną konsternacją. Bo gdybym wiedziała, że ta powieść będzie mi przypominać o swego rodzaju traumie czytania „Sekretnego dziennika Laury Palmer”, to w ogóle bym po nią nie sięgnęła. Porównanie nieprzypadkowe, ponieważ w obu książkach znajdujemy niepokojący klimat, motyw opętania przez siły nieczyste (no… chyba?) i upadku grzecznej dziewczynki, a to wszystko w „Pannie Nikt” okraszone jest jeszcze infantylną narracją oraz okazjonalnymi scenami wywołujących uczucie zażenowania perwersji.

No ale komuś się to podoba – niektórzy czytelnicy powiedzą, że super, bo odważnie, bo nietuzinkowo. A ja zapytam: czym jest w ogóle ta książka? To powieść dla młodzieży? Czy jakaś mieszanka fantastyki i horroru? Mnie napawa niesmakiem, ale komuś się to podoba.

Razi mnie jeszcze...

książek: 1908
Ola | 2018-10-22
Przeczytana: 22 października 2018

Ta książka wygrywa u mnie w plebiscycie na najgorszą książkę wszechczasów. Nie rozumiem wysokich ocen, nie rozumiem książki, nie rozumiem zamiarów autora i nie rozumiem co siedzi w głowie dojrzałego (wiekiem, bo inaczej chyba nie) faceta piszącego w ten sposób o piętnastolatkach. To jest chore, beznadziejne, żenujące. Mam ochotę poddać się leczeniu psychiatrycznemu po lekturze. Albo autora zamknąć w psychiatryku na wieki wieków. Amen.

książek: 1048
Mario | 2018-10-01
Na półkach: Przeczytane

Ponoć to jeden z największych polskich bestsellerów, globalnie patrząc, czyli licząc nakłady tłumaczeń na wiele języków. Dlaczego? Co tak uniwersalnego ma w sobie ta niewielka powieść, że trafia do ludzi z rożnych kultur?
Dalibóg, nie wiem. Wiem natomiast, że zastanawiałem się podczas lektury, w jaki sposób autor płci męskiej i już niemłody umiał oddać psychikę nastoletnich dziewcząt, i czy rzeczywiście umiał? Bo ja, czytając "Pannę Nikt", bałem się o swoje wczesnonastoletnie córki, bałem się, że ich udziałem może stać się nie tyle dorastanie i dojrzewanie, co pokrętna, szatańska gra zamiast niego, gra, w której wszyscy manipulują wszystkimi i wszystkim, i nikt niczego nie wygrywa.
Mawiają niektórzy, że ta książka opisuje przejście (np. naszego kraju) od siermiężnej komuny do kapitalistycznej wolności, że pokazuje wybór między wściekłą chciwością "chcę MIEĆ wszystko" a równie chciwą zachłannością ("chcę BYĆ KIMŚ za wszelką cenę"), przy jeszcze jednej możliwości wyboru -...

książek: 455
joola | 2018-06-06
Na półkach: Przeczytane

Lubię język i sposób narracji Tryzny. Książka niebanalna, dobrze się ją czyta. Jednak "Idź, kochaj" tego autora wg mnie - ciekawsza.

książek: 231
Eila | 2018-02-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 lutego 2018

,,Pannę Nikt'' Tomka Tryzny chciałam przeczytać już dawno temu. Pewnego dnia w szkole trafiłam na jej fragment w podręczniku i obiecałam sobie, że po nią sięgnę. Tak się akurat złożyło, że minęło kilka lat i dopiero teraz znowu sobie o niej przypomniałam. Okazało się jednak, że ta książka wcale nie jest łatwa w odbiorze,inaczej się ją odbiera będąc dojrzewającą nastolatką, a inaczej będąc już niestety ,,dorosłym'' człowiekiem. Wgłębiając się w powieść dostrzeżemy tu nawiązania do sekt,homoseksualizmu, realia lat 80tych XX wieku, ale przede wszystkim trzy bohaterki, które tylko na pozór wydają się różne. Marysia- główna bohaterka to dosyć uboga, skromna, przeciętna z wyglądu dziewczyna. Jest bardzo religijna, posłuszna rodzicom i odpowiedzialna. Zachowuje się jak wzorowa córka i siostra. Chętnie wyręcza matkę w domowych obowiązkach, opiekuje się młodszym rodzeństwem, wszystko jednak zmienia się gdy przeprowadza się z ciasnego mieszkania do większego w Wałbrzychu. Ostatnie kilka...

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Długa lekcja, czyli słowo o lekturach szkolnych

To, że nie mam jeszcze dzieci, nie znaczy wcale, że nie myślę o tym, jakie książki podsunę w przyszłości swoim latoroślom. Od tych myśli natomiast, prosta droga do lektur narzucanych uczniom w podstawówce, gimnazjum i liceum. Za moich czasów ich lista wyglądała nieco inaczej, choć lwia część pozostała jednak bez zmian. 


więcej
Transatlantyk dla Karola Lesmana

Tłumacz literatury polskiej na język niderlandzkiej, Karol Lesman, otrzymał w piątek w Krakowie nagrodę Transatlantyk. Co roku przyznawana jest ona osobom promującym polską literaturę za granicą.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd