Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Blady Niko

Wydawnictwo: Czarna Owca
5,93 (72 ocen i 6 opinii) Zobacz oceny
10
0
9
5
8
6
7
19
6
16
5
11
4
5
3
10
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
978-83-7554-164-9
liczba stron
200
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodał
Snoopy

Książka Tomka Tryzny "Blady Niko" to ostatnia część trylogii dziecięcej, zamyka śląską opowieść o dojrzewaniu, zapoczątkowaną bestsellerową "Panną Nikt" (książkę na ekran przeniósł w 1996 roku Andrzej Wajda), i rozwiniętą w "Idź kochaj". Dyskusje i wódka w kawiarni Casanova, przeplatają się tu z seansami w Gdyni. Filmowo-baśniowa Świdnica jest świadkiem pierwszych miłości, poważnych wyborów i...

Książka Tomka Tryzny "Blady Niko" to ostatnia część trylogii dziecięcej, zamyka śląską opowieść o dojrzewaniu, zapoczątkowaną bestsellerową "Panną Nikt" (książkę na ekran przeniósł w 1996 roku Andrzej Wajda), i rozwiniętą w "Idź kochaj". Dyskusje i wódka w kawiarni Casanova, przeplatają się tu z seansami w Gdyni. Filmowo-baśniowa Świdnica jest świadkiem pierwszych miłości, poważnych wyborów i porażek artystycznych tytułowego bohatera. Pragnienie sławy, fascynacje Antonionim, Langiem i Nouvelle Vague rozbijają się o siermiężną rzeczywistość Polski Ludowej, gdzie lekcje francuskiego są gestem politycznym i skąd uciekać można tylko w sztukę. "Blady Niko" to niezwykła podróż w czasy, kiedy kochało się do szaleństwa, piło na umór i marzyło o tym, by być jak Jean Luc Godard, mieć na własność kamerę "szesnastkę", scotch do klejenia taśmy filmowej i być naprawdę wolnym.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (155)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 181
naczynie_gliniane | 2010-06-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 18 czerwca 2010

Lektura niektórych książek zmienia spojrzenie na świat. Nie myślę tu o filozofii w niej zawartej, która by zmieniała światopogląd czytelnika. Mówiąc o „spojrzeniu”, rozumiem to słowo dosłownie. Myślę o optyce, o specjalnym filtrze czy okularach, które dana książka zakłada nam na nos. I wtedy wyglądasz przez okno i nagle zauważasz piękno tam, gdzie wcześniej go nie widziałeś. Albo obserwujesz na rynku ludzi i wydają ci się fascynujący ze swymi biografiami. W zasadzie zaczynasz je dorabiać do wyglądu, postawy, wyrazu twarzy, spojrzenia. Im bardziej te życiorysy pokraczne, tym ciekawsze.

Czasem też lektura niektórych książek przypada na szczególne, choć całkiem prozaiczne, okoliczności. Na przykład na czas podróży pociągiem lub samochodem. Czytaną wtedy rzecz zapamiętuje się na całe życie. Poszczególne sceny łączą się z kadrem spojrzeń rzucanych od czasu do czasu przez kamerę okna samochodowego albo z piosenką puszczaną akurat w lokalnej radiostacji.

Bladego Niko czytałam w podróży...

książek: 423
toosia3 | 2012-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Z czym nam się kojarzy polskie kino? Mnie na myśl przychodzą trzy hasła – martyrologia, patologia, nuda.
A świat przedstawiany w polskich filmach, to zazwyczaj ten sam świat, o którym śpiewają tacy raperzy jak Peja. Bieda, szare blokowiska, puste butelki.

Świat , w którym żyje Blady Niko, na pozór wydaje się też tak wyglądać. Szare bloki, bieda, zaniedbana matka i niestroniący od butelki ojciec. Język jakim posługują się główny bohater i jego znajomi też jednoznacznie wskazuje na wychowanie w wiadomym otoczeniu. Nie inaczej rzecz ma się z rozrywkami młodzieży. Wypić jak najwięcej win, zaliczyć numerek…

Blady Niko to reżyser-amator. Zakochany w kinie i stawiający swoje pierwsze kroki w tworzeniu filmów. Gdy spojrzymy na świat oczami Bladego Niko, zza jego kamery, nie zobaczymy szarości. Zobaczymy normalne życie, młodych ludzi z pasją, prawdziwych przyjaciół i na swój sposób wspierającą się rodzinę. Książkę czyta się jednym tchem. Przedstawiony świat zachwyca. Opis krótkiego...

książek: 830
Pirania | 2011-04-23
Przeczytana: 23 kwietnia 2011

Tomek Tryzna był dla mnie swoistym objawieniem. „Panna Nikt” była chyba jedną z pierwszych bardziej „dorosłych” książek, jakie czytałam w swoim życiu, a na pewno pierwszą, która by mną do tego stopnia wstrząsnęła. Nie pamiętam, ile miałam lat, gdy natknęłam się na nią pierwszy raz – jedenaście? Dwanaście? - ale od tamtej pory historia Marysi pozostaje dla mnie jedną z najważniejszych. Mam wręcz wrażenie, że im jestem starsza, tym ważniejsza się staje.
Długo zajęło mi odkrycie, że Tryzna napisał coś więcej, zaczynając „Panną Nikt” swoistą trylogię. „Idź, kochaj” przeczytałam jakiś rok temu, o kilka książek starsza, o kilka mądrzejsza- i być może oczekiwałam, że druga książka Tryzny wstrząśnie mną tak samo, jak „Panna Nikt” wstrząsnęła niewinnym dziewczątkiem, którym byłam. Być może dlatego się zawiodłam. Niewiele w tej chwili pamiętam z „Idź...”, poza postępującą irytacją, że historia Romka nie działa na mnie tak, jak działały losy Marysi. Nie było powiewu czegoś nowego, nie...

książek: 376
Marquee | 2015-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lutego 2015

"Jeśli o mnie chodzi to jestem dobrym no oryginalnym popaprańcem"
Wydawnictwo Czarne po raz kolejny zaufało Tomkowi Tryźnie i wydało tekst Blady Niko. Powieść ta przenosi nas w świat grupy młodych twórców kina, których spełnieniem było by stworzenie prawdziwego filmu fabularnego. Tekst jest zwieńczeniem trylogii którą zapoczątkowała Panna Nikt, a kontynuowała powieść Idź kochaj. Po lekturze dwóch pierwszych tekstów Tomka spodziewałam się równie mocnych wrażeń, jednak się zawiodłam. Jeśli rozpatrywać tę książkę jako fragment śląskiej opowieści jest ona dla mnie najsłabsza.

książek: 123
Klaudia Lewandowska | 2015-07-13
Na półkach: Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 13 lipca 2015

Może jestem dziwna, ale nigdy nie oczekuję, by jeden autor "zachwiał" moim światem wiele razy. Czytając pierwszą część trylogii, którą wieńczy "Blady Niko", czyli "Pannę Nikt" byłam jeszcze nastolatką i rzeczywiście zmieniła ona mój punkt widzenia i pamiętam tamtą historię lepiej, niż kolejne książki. Ale sięgałam już po wszystkie książki Tryzny kilka razy, bo z każdej biorę coś dla siebie. Dziś skończyłam "Bladego Niko" i tak jak on zaczęłam znów przez chwilę patrzeć na zwyczajne sytuacje jak reżyser, który szuka pomysłów. A jest to niezwykła perspektywa.

książek: 84
Karol | 2011-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Naprawdę fajna książka, czyta się przyjemnie, momentami można się pośmiać. Historia kilku przyjaciół, którzy mają wspólne marzenie - nagrać film na profesjonalnym sprzęcie i zdobyć nagrodę na festiwalu filmowym. Lata 60te, komuna, cenzura itp. nie ułatwiają zadania,ale młodzieńczy zapał, praca zespołowa i przede wszystkim wiara w swoje umiejętności, motywują do osiągnięcia celu. Zabawne historie i wspomnienia głównego bohatera, zakraplane czasem mocniejszym alkoholem, pozwolą miło spędzić wieczór.

książek: 28
Anna Skowron | 2016-11-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 listopada 2016
książek: 1381
radoslavv | 2016-07-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: lipiec 2016
książek: 243
Fasola | 2016-06-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 15 czerwca 2016
książek: 317
Cynamonka | 2016-04-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 lipca 2012
zobacz kolejne z 145 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd