Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017
Książka roku 2015
w kategorii:
Kryminał, Sensacja, Thriller
2 739 głosów
Powiększ

Dziewczyna z pociągu

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Wydawnictwo: Świat Książki
6,64 (14495 ocen i 2284 opinie) Zobacz oceny
10
626
9
1 022
8
2 478
7
3 923
6
3 409
5
1 755
4
658
3
422
2
134
1
68
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Girl on the Train
data wydania
ISBN
9788380310650
liczba stron
328
język
polski
dodała
joly_fh

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kat. Kryminał sensacja Thriller. Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów. Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być...

Książka nagrodzona tytułem Książki Roku 2015 lubimyczytać.pl w kat. Kryminał sensacja Thriller.

Rachel każdego ranka dojeżdża do pracy tym samym pociągiem. Wie, że pociąg zawsze zatrzymuje się przed tym samym semaforem, dokładnie naprzeciwko szeregu domów.
Zaczyna się jej nawet wydawać, że zna ludzi, którzy mieszkają w jednym z nich. Uważa, że prowadzą doskonałe życie. Gdyby tylko mogła być tak szczęśliwa jak oni.
I nagle widzi coś wstrząsającego. Widzi tylko przez chwilę, bo pociąg rusza, ale to wystarcza.
Wszystko się zmienia. Rachel ma teraz okazję stać się częścią życia ludzi, których widywała jedynie z daleka. Teraz się przekonają, że jest kimś więcej niż tylko dziewczyną z pociągu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Świat Książki, 2015

źródło okładki: http://wydawnictwoswiatksiazki.pl/

pokaż więcej

książek: 3074
Maromira | 2015-11-13
Przeczytana: 05 listopada 2015

Rachel codziennie przeżywa deja vu. Widzi te same twarze w pociągu – jeździ tym samym. Podróżując, wygląda przez okno, by obserwować budynki za oknem. I życie jednej pary, mieszkania której okna wychodzą wprost na linię kolejową. Lubi przyglądać się ich zwyczajom, wymyślając do tego, co zauważy, własną historię. I niby nic złego, gdyby nie to, że pewnego dnia widzi to, czego nie powinna. A kolejnego dowiaduje się, że jedno z pary zniknęło bez śladu.

„Dziewczyna z pociągu” to najnowsza powieść Pauli Hawkins. Można śmiało powiedzieć, że udało się tej pani kupić kota w worku - trzecia jej książka została dostrzeżona przez kolejne znane nazwiska, dzięki czemu niczym za pomocą poczty pantoflowej, docierała do następnych grup czytelniczych, aż stała się bestsellerem. Sukces Pauli Hawkins, która jeszcze kilka miesięcy wcześniej mogła być kojarzona jedynie z dwóch romansów wydanych pod nazwiskiem Amy Silver, jest ogromny. I choć trochę nieuzasadniony, to nie da się ukryć, że większość z chęcią sięgnie po jej kolejną książkę.

Fabuła bowiem dla kogoś, kto przeczytał bądź widział „Zaginioną dziewczynę” jest przewidywalna. To może jedyna sytuacja dla autorki tej recenzji, gdy wskazała prawidłowo mordercę w połowie książki . Nie zmienia to faktu, że z ciekawością przeczytałam do końca powieść, choć może bez żadnego zaskoczenia. Owszem, zakończenie może budzić podziw dla pisarki, skrajne emocje, zdziwienie… Ale w sytuacji, gdy zostaje przeczytana po książce Gillian Flynn, nie robi już żadnego wrażenia – to już widzieliśmy, chciałoby się rzec.

Oczywiście, sama koncepcja jest ciekawa. Bohaterka, której nikt nie wierzy – problemy z alkoholem, notoryczne mijanie się z prawdą – ktoś, kto nie jest wzorem, a jednak można się z nim utożsamić, bowiem popełnia błędy – w ilościach hurtowych – tam samo jak każdy. Prócz tego, miejsce akcji zbliżone jest do codzienności – brak wykwintnych morderstw, pomysłów z kapelusza, za to nudna, szara rzeczywistość, może zbyt posępna, nieco depresyjna, ale prawdziwa. I dobrze opisana.

Niestety książka niewiele wnosi. Owszem, czyta się ją lekko i w miarę szybko, jednak żal w stosunku do bohaterki odbiera przyjemność z rozrywki. Prócz tego, świadomość, że to już się kiedyś widziało, może znużyć, a przynajmniej zmniejszyć zainteresowanie odbiorcy.

Najgorsze jest to, że ta sama reklama, która sprawiła, że o książce zrobiło się głośno, zaszkodziła powieści. Zewsząd pozytywne recenzje, znane twarze polecające „Dziewczynę z pociągu” – Stephen King czy Lisa Gardner – aż szkoda by było przy takim zalewie opinii nie sięgnąć po tę powieść. Tyle, że przez to rozreklamowanie dużo straciła. Czym innym byłoby przeczytanie zupełnie nieznanej książki, stojącej na półce wśród setek innych równie mało znanych tytułów, czym innym zakupienie bestsellera, o którym tak jest głośno, że aż strach otworzyć lodówkę. W pierwszej sytuacji rozczarowanie byłoby mniejsze – no cóż, pewnie dlatego jest mało znana. W drugiej zawód jest o tyle większy, że pojawia się myśl – a może jest przeceniana? I cóż, szkodzi to książce, która w sumie niczym wyjątkowym nie jest, nie jest zaskoczeniem, za to została dobrze napisana.

Choć to żadne arcydzieło i z pewnością wiele już ze sztuczek Hawkins znanych jest czytelnikowi, to jednak potrafi zainteresować odbiorcę na tyle, że nawet jeśli stwierdzi on, że „Dziewczyna z pociągu” to nie jego bajka, z chęcią sięgnie po jej kolejną książkę. Paula Hawkins otrzymała bilet zaufania od czytelników i to od niej zależy, czy rozczaruje odbiorców do głębi czy też stworzy coś godnego uwagi.

Opinia także na: http://recenzjeksiazek.natemat.pl/161655,dziewczyna-z-pociagu

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sztuka obsługi penisa

Niedobry, nieposłuszny Stefan! Brzydko się Stefan zachowuje i nie słucha się swojego pana! Tak dłużej być nie może! Musimy cię naprawić, idziemy do sp...

zgłoś błąd zgłoś błąd