Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

7 razy dziś

Tłumaczenie: Mateusz Borowski
Wydawnictwo: Moondrive, Otwarte
7,02 (3953 ocen i 569 opinii) Zobacz oceny
10
318
9
422
8
755
7
1 072
6
772
5
350
4
127
3
90
2
30
1
17
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Before I fall
data wydania
ISBN
9788375153446
liczba stron
384
język
polski
dodała
Mirror_of_soul

Inne wydania

Nazywam się Sam Kingston. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Czuję się lepsza od nudnych kujonów i śmieję się z dziewczyn, które nigdy nie dostały liściku miłosnego. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj… Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła...

Nazywam się Sam Kingston. Jestem popularna, mam przystojnego chłopaka i szalone przyjaciółki, z którymi świetnie się bawię. Czuję się lepsza od nudnych kujonów i śmieję się z dziewczyn, które nigdy nie dostały liściku miłosnego. Robię, co chcę i kiedy chcę. Nie obchodzi mnie, czy kogoś zranię, bo i tak wszystko uchodzi mi na sucho. Aż do dzisiaj…

Wychodzę z imprezy. Oślepiają mnie światła samochodu jadącego z naprzeciwka. Czuję niewyobrażalny ból. Spadam w niekończącą się pustkę.
Umarłam?
A jednak budzę się w swoim łóżku. Tylko że znów jest piątek 12 lutego, a ja od nowa przeżywam ten sam dzień. Czy naprawdę zasłużyłam na tak surową karę? Chcę tylko odzyskać moje idealne życie. Bo przecież było idealne, prawda?

 

źródło opisu: http://www.otwarte.eu/

źródło okładki: http://www.otwarte.eu/

pokaż więcej

książek: 166
Pisane_Myślami | 2015-10-11
Na półkach: Przeczytane

"Tak chyba wyglądają wszystkie pożegnania - przypominają skok w przepaść. Najtrudniej podjąć decyzję, że się to zrobi. Kiedy już się leci, nie można zrobić nic innego, jak tylko się temu poddać."

"Po to są właśnie najlepsi przyjaciele. Tak właśnie postępują. Pilnują, żebyś nie spadł w przepaść."

Sam Kingston należy do paczki najpopularniejszych dziewczyn w swoim liceum, ma wysportowanego chłopaka, co tydzień chodzi na imprezy i razem z przyjaciółkami śmieje się z mniej lubianych uczniów. Wracając z piątkowej domówki u jej byłego przyjaciela z dzieciństwa, uczestniczy w wypadku i umiera. Jednak kiedy nagle budzi się w swoim łóżku, w poprzedni dzień, Sam zaczyna zastanawiać się nad tym, czy jej życie naprawdę było takie idealne jak jej się wydawało. Nastolatka przeżywa raz po raz ten sam dzień starając się odkryć sposób na wydostanie się z zadziwiającej pętli czasowej.

Czy Sam zauważy, co robiła źle i naprawi swoje błędy? Czy jest już za późno? Czy nastolatka uświadomi sobie, że to co piękne nie musi być wielkie?

O "7 razy dziś" usłyszałam po raz pierwszy niedawno, kiedy zostało opracowane nowe wydanie tej powieści. Lauren Oliver znam, bo czytałam jej trylogię "Delirium", która przypadła mi do gustu. Nie obawiałam się lektury, bo podoba mi się styl autorki, a i pomysł na tę książkę wydawał mi się ciekawy. Chyba jak każdy człowiek zastanawiam się czasem "co by było gdybym...?", a więc gdy tylko nadarzyła się taka okazja, zaczęłam przygodę z "7 razy dziś".

Fabuła opiera się na siedmiokrotnym przeżywaniu przez bohaterkę jednego dnia. Może to wydawać się nudne, ale prawdę powiedziawszy takie nie było, bo Sam za każdym razem robi różne rzeczy, starając się znaleźć sposób by się uwolnić. Podobał mi się pomysł autorki na to, na jakich zasadach działać będzie pętla czasowa w której utknęła Sam, ale jej rozwiązanie niekoniecznie do mnie przemawiało. Podczas czytania "7 razy dziś" łatwo można zobaczyć, że autorka skorzystała z tzw. efektu motyla, który polega na tym, że małe, wydające się nic nie znaczyć sprawy, mogą mieć ogromny wpływ na naszą przyszłość.

Bohaterzy nie zachwycają, a przez pierwszą połowę książki miałam nawet ochotę ze względu na nich ją odłożyć. Osobiście nie potrafię znieść osób, które się wywyższają, uważają, że są lepsze niż inni, a Sam z jej przyjaciółkami właśnie taka jest. Przeświadczenie, że wszytko ujdzie jej na sucho sprawiło, że stała się okropną osobą. Całe szczęście, że "7 razy dziś" polega na odkrywaniu przez główną bohaterkę swoich błędów, dzięki czemu jej zmiana uratowała przyjemność z odbioru lektury. Lindsay, Ally i Elody, są najlepszymi przyjaciółkami głównej bohaterki. Ich zachowanie było w 99% irytujące a w 1% budzące pozytywne uczucia, bo zachowywały się arogancko, ale swoją postawą ukrywały swoje prawdziwe "ja" i swoje problemy. Jeśli miałabym wybierać z wszystkich postaci z tej lektury, to najbardziej polubiłam Kenta, bo jako jedyny zachowywał się jak normalny człowiek.

Autorka pisze ciekawie, zastosowała narrację pierwszoosobową, która idealnie pasuje do tej powieści. Pomiędzy zwykłymi rozdziałami, lub akapitami są czasem zdania w kursywie, które opisują jak Sam odbiera to, co robiła, po zobaczeniu tego tak jakby z innej perspektywy. Powieść mimo swego niezbyt głębokiego przekazu (czyt. płytkie nastolatki, płytkie imprezy, płytkie morale), ma także pewien morał, a nawet więcej niż jeden. Czytając "7 razy dziś" starałam skupić się a tym, co Lauren chciała przekazać, a mianowicie, że nie warto udawać kogoś kim się nie jest.

"7 razy dziś", to książka opowiadająca o nastolatce, która dostaje szansę, by odkryć swoje błędy. Choć powieść autorstwa Lauren Oliver nie jest zbyt ambitna, to miło spędziłam nad nią czas. Jeśli jesteście zainteresowani lekturą powyższej pozycji to sięgnijcie, bo jest nadzieja, że spodoba Wam się bardziej niż mi. Muszę przyznać, że jak na debiut, jest to dzieło udane, jednakże historia Sam nie wybija się na tle wielu innych, ciekawszych książek.

"(...) uderza mnie, jak dziwni potrafią być ludzie. Widujesz ich każdego dnia - wydaje ci się, że ich znasz - a potem okazuje się, że nie znasz ich wcale."

"Niektóre chwile trwają całą wieczność."

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Sługa Korony

Świetny zbiór opowiadań uzupełniający trylogię magów prochowych. Historie które w trylogii były tylko wspomniane tu zostają rozszerzone i uzupełnio...

zgłoś błąd zgłoś błąd