Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Zgłosuj na książki roku 2017

Angielskie lato

Wydawnictwo: Czwarta Strona
6,1 (177 ocen i 47 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
8
8
20
7
37
6
52
5
26
4
9
3
15
2
2
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788379762590
liczba stron
357
język
polski
dodała
joly_fh

Życie, szczególne to po czterdziestce, pełne jest niespodziewanych zbiegów okoliczności… Anna wyjechała z Polski dwadzieścia lat temu. Mieszka w Londynie. Ma męża Anglika, przy boku którego prowadzi spokojne, ustatkowane życie. Pewnego dnia odbiera telefon od dawnej przyjaciółki z Krakowa szukającej wakacyjnej pracy dla swojego syna. Wojtek właśnie dostał się na uniwersytet i chce zarobić na...

Życie, szczególne to po czterdziestce, pełne jest niespodziewanych zbiegów okoliczności…

Anna wyjechała z Polski dwadzieścia lat temu. Mieszka w Londynie. Ma męża Anglika, przy boku którego prowadzi spokojne, ustatkowane życie. Pewnego dnia odbiera telefon od dawnej przyjaciółki z Krakowa szukającej wakacyjnej pracy dla swojego syna. Wojtek właśnie dostał się na uniwersytet i chce zarobić na studia. Anna postanawia zatrudnić chłopaka do pomocy w remoncie starego domu odziedziczonego przez jej męża. I choć Wojtek przylatuje do Anglii razem ze swoją dziewczyną, życie napisze dla całej trójki zupełnie inny, zaskakujący scenariusz.

"Angielskie lato" to przepiękna i wzruszająca opowieść o skrywanych tęsknotach i niespodziankach, które oferuje nam los.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Czwarta Strona, 2015

źródło okładki: www.czwartastrona.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 521
Badhbh | 2015-09-10
Przeczytana: 10 września 2015

Plusy:
- czyta się szybko - duża czcionka, przyjemny w dotyku papier,
- okładka estetyczna,
- można się uśmiać – przy czytaniu narastała we mnie irytacja, a potem… odpuściłam, gdy wreszcie do mnie dotarło, że „Angielskie lato” to w literaturze odpowiednik filmu „The Room”, przynajmniej wedle kryteriów mojego serducha.

Minusy:
- jeśli jednak postanowimy się emocjonalnie zaangażować w historię Anny możemy być rozczarowani: płytkością postaci, nudą, sztampą, a główna bohaterka jest zaiste wyjątkowo nierozgarnięta, no żeby chociaż miała charakter, żeby jej można było dobrze życzyć, ale nie da się, tylko jej mężowi nieco współczułam, że otaczają go kobiety-potwory (zimna matka, podła żona - no ale skoro matki się nie wybiera to pieniądze, niemałe, powinien wydać na terapię, żeby zaleczyć rany po drogiej mamusi, a nie na utrzymanie wyjątkowo odstręczającej żony, wyszłoby taniej - przecież w domu i tak pomaga Maria (o której istnieniu bohaterka po kilku dniach nad morzem zapomina![sic!])),
- język powieści - rozumiem, że autorce po tylu latach na obczyźnie mogło się wyczucie języka zmienić (dialogi są drewniane, opisy przegadane, a świat przeżyć wewnętrznych bohaterki to egzaltacja),
- NUDA! I to nie dobra nadmorska nuda – znaczy cudownie nostalgiczny klimat to np. „Morski Trakt” Ursuli K. Le Guin (cóż, refleksja jest dobra, bezmyślność niedobra – a Badhbh wymagająca),
- niewiarygodność…

<UWAGA! ZNĘCAM SIĘ! I SĄ SPOJLERY!>

Obmyśliłam na podstawie „Angielskiego lata” pytania, dzięki którym ustalisz, jakim typem osobowości jesteś:
Test osobowości
Po prostu wybierz odpowiedź a,b lub c.

1. Co robisz, jeśli mieszkasz za granicą i po kilkunastu latach dawna przyjaciółka dzwoni do ciebie, żebyś przyjęła jej syna pod swój dach?
a) Grzecznie odmawiasz: „Miło, że się odezwałaś. Bardzo bym chciała, ale wiesz to niemożliwe, bo…”
b) Spławiasz ją niegrzecznie. „Masz czelność po piętnastu latach odzywać się do mnie? Bo twój potomek jest na tyle nieogarnięty, że sobie życia nie potrafi zorganizować? Trzymaj go dalej pod spódnicą i nie wypuszczaj w daleki świat. I skasuj ten numer!”
c) Bez wahania (i konsultacji z mężem) się zgadzasz; dopiero po przyjeździe chłopaka odczuwa się coś na kształt wykorzystania – dlaczego ludzie odzywają się, gdy czegoś chcą?

2. Jak myślisz, jakie plany ma na wieczór para zakochanych dwudziestolatków?
a) Miłość.
b) Seks.
c) Paciorek i spać. Jeśli jest inaczej, a łóżko skrzypi wymownie, nakrywasz głowę kołdrą.

3. Jak szybko odkryjesz, że Mężczyzny nie kochała Mamusia?
a) Przy pierwszym spotkaniu z Mamusią.
b) Przy pierwszym rzucie oka na Mężczyznę. Ej, 50% pewności jest lepsze niż żadna.
c) Po dwudziestu latach małżeństwa.

4. Z jakiego powodu zdradziłabyś męża?
a) Nigdy nie zdradziłabym męża. Za bardzo go kocham.
b) Istotnego. Coś w stylu mąż jest umierający, a uratować go może tylko eksperymentalna terapia – no to romansik z doktorem, żeby się mąż do eksperymentu zakwalifikował.
c) Bo było alko, a młody przystojny, jego usta takie nabrzmiałe, a ruchy na parkiecie kocie.

5. Ktoś umarł. Prawdopodobnie popełnił samobójstwo. Pewne poszlaki wskazują na to, że mogłaś być powodem.
a) O Boże, to straszne, dam na mszę.
b) Ewolucjo, czyń swoją powinność. Przetrwają najlepiej dostosowani.
c) Popadam w depresję i targam się na swoje życie.
Najwięcej odpowiedzi
A – gratulacje, jesteś Matką Badhbh. Kobietą spokojną i uprzejmą. Masz w sobie dużo ciepła i optymistycznie patrzysz na rzeczywistość.
B – mogłoby być lepiej, jesteś Badhbh. Kobietą z temperamentem, wyznającą zasadę: „dobrym dobrze, złym źle, a jak nie wiadomo to sceptycznie”, której nie interesuje, jak jej wynik zakwalifikował jakikolwiek test (nawet jeśli sama go ułożyła – taka jest niezależna!).
C – kondolencje, jesteś Anną. Płaską postacią. Płytką. Nudną. Którą na szczęście do życia powołał jedynie Imperatyw Narracyjny. No chyba, że z takim przygotowaniem do życia się z nim zmagasz. Tak?! Wiem, że się nie znamy, ale podżyrujesz mi kredyt? Pięknie proszę!)

Wnioski:
Angielskie Lato – skarbnica nonsensu
pozbawiona: logiki, redakcji, suspensu.

NIE POLECAM! No chyba, że macie chęć przeznaczyć swój czas na „czytanie dla beki”. Poza tym książka świetnie pobudza neurony – trochę jak komora kriogeniczna – zbliżenie się do granicy śmierci sprawia, że szybciej się regenerują… Ale zanim się zregenerują to człowieka dopada głupawka. Jak mnie powyżej.


<UWAGA! JUŻ SIĘ NIE ZNĄCAM!>

Generalnie: Serdeczne nie polecam.
Wydawnictwo Czwarta Strona bardzo pięknie wydaje książki, ale jeśli chodzi o ich jakość to "Zaplątana Miłość" była czytadłem o kilka klas lepszym, że tak podsumuje moje drugie spotkanie z wytworami tego wydawnictwa (wygranymi w konkursie).

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Dotknięcie pustki

Ocenianie historii opartych na faktach jest dla mnie zawsze bardzo ciężkie. Nie czuję się osobą, która ma prawo do oceniania tak osobistych przeżyć dr...

zgłoś błąd zgłoś błąd