Uległość

Tłumaczenie: Beata Geppert
Wydawnictwo: W.A.B.
6,73 (3295 ocen i 466 opinii) Zobacz oceny
10
70
9
199
8
611
7
1 086
6
845
5
298
4
92
3
72
2
16
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Soumission
data wydania
ISBN
9788328021204
liczba stron
352
słowa kluczowe
Beata Geppert
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Róża_Bzowa

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna. Nowa, wyczekiwana, najbardziej kontrowersyjna powieść! Wydana w dzień zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” książka przedstawia wizję przyszłości inną niż wszystkie. Przed wyborami w 2022 roku życie Franҫoisa wyglądało zupełnie zwyczajnie – jako uznany w gronie specjalistów badacz twórczości...

Książka nominowana w Plebiscycie Książka Roku 2015 lubimyczytać.pl w kategorii Literatura piękna.

Nowa, wyczekiwana, najbardziej kontrowersyjna powieść!
Wydana w dzień zamachu na redakcję „Charlie Hebdo” książka przedstawia wizję przyszłości inną niż wszystkie.
Przed wyborami w 2022 roku życie Franҫoisa wyglądało zupełnie zwyczajnie – jako uznany w gronie specjalistów badacz twórczości Jorisa-Karla Huysmansa wykłada literaturę na Sorbonie. Życie upływa mu monotonnie na pisaniu kolejnych artykułów, prowadzeniu zajęć i przelotnych romansach. Kiedy wybory prezydenckie wygrywa kandydat Bractwa Muzułmańskiego, Mohammed Ben Abbes, Franҫois musi nieoczekiwanie przystosować się do nowej, obcej rzeczywistości.

Jeden z najbardziej znanych i najbardziej kontrowersyjnych pisarzy na świecie. Dla jednych skandalista i prowokator, dla innych wrażliwy twórca i pisarz kultowy, który jak nikt umie ująć w słowa to, co trapi dzisiejszy świat.

 

źródło opisu: gwfoksal.pl/

źródło okładki: gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 58
gouomb | 2017-01-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: wrzesień 2016

Nie była to miła lektura. W dodatku napisana przez autora, którego stylu nie lubię. Opresyjna, duszna i cały czas przygniatająca pewnością nadchodzącej klęski moralnej. A jednak nie mogłam się od niej oderwać. W jakiś perwersyjny sposób czytanie o tym jak gnije nasza kultura, jak sami się jej pozbywamy poprzez gnuśność intelektualną i wygodnictwo, trafia w sedno rzeczywistości. Uważam, że warto po tę lekturę sięgnąć, choć w pełni rozumiem ludzi, którzy odkładają ją po pierwszych 50 stronach.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Pani Kennedy i ja

Powinnam już wiedzieć, że książki - wspomnienia ochroniarzy czy innych osób "na służbie" u znanych postaci, są zwykle nieudane. I tym razem...

zgłoś błąd zgłoś błąd