Tożsamość

Tłumaczenie: Marek Bieńczyk
Seria: Kundera
Wydawnictwo: W.A.B.
7,01 (647 ocen i 36 opinii) Zobacz oceny
10
31
9
66
8
131
7
197
6
138
5
60
4
10
3
11
2
1
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'Identite
data wydania
ISBN
9788328014855
liczba stron
144
język
polski
dodała
Ag2S

Co może się wydarzyć, jeśli w ułamku jednej sekundy nie rozpoznamy ukochanej osoby, pomylimy jej fizyczny wygląd z kimś innym? A jeśli nie rozpoznamy samych siebie? Chcąc na nowo rozbudzić w ukochanej Chantal zagubioną pewność siebie, Jean-Marc postanawia wysyłać jej anonimowe listy miłosne. Zaczyna się subtelna gra między dwojgiem kochanków, której zaskakujący i niebanalny finał doprowadzi...

Co może się wydarzyć, jeśli w ułamku jednej sekundy nie rozpoznamy ukochanej osoby, pomylimy jej fizyczny wygląd z kimś innym? A jeśli nie rozpoznamy samych siebie?

Chcąc na nowo rozbudzić w ukochanej Chantal zagubioną pewność siebie, Jean-Marc postanawia wysyłać jej anonimowe listy miłosne. Zaczyna się subtelna gra między dwojgiem kochanków, której zaskakujący i niebanalny finał doprowadzi ich do poznania samych siebie i odpowiedzi na pytania o granice własnej tożsamości.

 

źródło opisu: materiały wydawnictwa

źródło okładki: materiały wydawnictwa

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 537
gabith | 2016-02-05
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2008 rok

str. 36-39 (wyd. PIW, Warszawa 1998):
"A propos, sfilmowano płód wewnątrz przyszłej mamusi. W akrobatycznej pozycji, której nie bylibyśmy zdolni naśladować, płód uprawiał fellację swego mikroskopijnego narządu. Widzicie, seksualność nie należy wyłącznie do młodych, dobrze zbudowanych ciał, wzbudzających gorzką zawiść. Autofellacja płodu rozczuli wszystkie babcie świata, nawet te najbardziej zgorzkniałe, najbardziej cnotliwe. Gdyż niemowlę jest najsilniejszym, najobszerniejszym, najpewniejszym wspólnym mianownikiem dla wszystkich większości. A płód (…) to coś więcej niż niemowlę, to arcyniemowlę, to superniemowlę!
(…)
Pomyśl tylko, nie możesz schronić nawet w brzuchu twojej matki, który uchodzi za świętość. Filmuje się ciebie, śledzi, obserwuje się twoją masturbację. Twoją biedną masturbację płodu. Żywy im się nie wymkniesz, wszyscy to wiedzą. Ale nie wymkniesz się im nawet przed przyjściem na świat. Podobnie jak nie wymkniesz się im po śmierci. (…) tylko w ogniu kremacji nasze ciało może się im wymknąć. To jedyna śmierć absolutna. I nie chcę żadnej innej."


Genialne przejście od płodu, poprzez seksualność, do śmierci absolutnej… Rewelacyjne zarysowany związek między tym wszystkim, co przecież jest sednem życia… Zarysowany subtelnie, niewidoczny na pierwszy rzut oka… Oto literatura.

str. 90:
"Ponieważ wszystkie idee są siebie warte. Ponieważ wszystkie twierdzenia i stanowiska mają tę samą wartość, mogą się o siebie ocierać, spotykać się, gładzić, mieszać, migdalić się, macać, kopulować."
:)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Miała dzikie serce

Nie byłam pewna recenzji tomiku z poezją, dlatego, że to coś, co każdy odbiera inaczej i gusta są naprawdę różne. Bałam się też tej pozycji ze względu...

zgłoś błąd zgłoś błąd