Tożsamość

Tłumaczenie: Marek Bieńczyk
Wydawnictwo: Państwowy Instytut Wydawniczy
6,99 (330 ocen i 10 opinii) Zobacz oceny
10
22
9
37
8
59
7
94
6
62
5
43
4
1
3
10
2
1
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
L'Identite
data wydania
ISBN
8306027086
liczba stron
106
język
polski

Najnowsza powieść Kundery jest kolejną w jego twórczości refleksją nad miłosnym związkiem dwojga ludzi. Tym razem w poetyce mieszającej sen i jawę Kundera opisuje miłość jako herezję, przekroczenie niepisanych praw wspólnoty ludzkiej, jako przestrzeń zdrady dzisiejszego świata. Jest to książka niepokojąca, nieuchwytna jak tożsamość jej bohaterów, Jean-Marca i Chantal, którzy wciąż nie umieją...

Najnowsza powieść Kundery jest kolejną w jego twórczości refleksją nad miłosnym związkiem dwojga ludzi. Tym razem w poetyce mieszającej sen i jawę Kundera opisuje miłość jako herezję, przekroczenie niepisanych praw wspólnoty ludzkiej, jako przestrzeń zdrady dzisiejszego świata. Jest to książka niepokojąca, nieuchwytna jak tożsamość jej bohaterów, Jean-Marca i Chantal, którzy wciąż nie umieją się rozpoznać w perypetiach swojej miłosnej przygody.

 

źródło okładki: wlasne

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (1522)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 704
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Milan Kundera jest mistrzem w komponowaniu małych historii rozpoczynających swój bieg od z pozoru błahych decyzji. Przykład tego schematu, wykorzystanego wcześniej chociażby w „Żarcie” stanowi także „Tożsamość”. Opowiada ona o losach Chantal i Jean-Marca, przeciętnego małżeństwa zamieszkującego Paryż. Ona ma bogatą przeszłość matrymonialną, gdy ją poznajemy jest już trzykrotnie rozwiedziona. On jest człowiekiem wiecznie niespełnionym. Ima się różnych zajęć, od studiów medycznych, przez pisanie artykułów, aż na instruktażu jazdy na nartach kończąc. Upływający na wspólnych wieczorach i wyjściach czas nie daje o sobie zapomnieć i pewnego dnia, starsza o cztery lata od partnera Chantal poczuje się mało atrakcyjna i stara. Zacznie przeszkadzać jej, że mężczyźni się za nią nie oglądają, że nawet jej własny facet traktuje ją jak mebel, który choć przydatny, z urokiem ma niewiele wspólnego. Próbując zmienić bieg myśli ukochanej, Jean-Marc wysyła do niej anonimowe listy miłosne, które...

książek: 188
ChristinaL | 2017-01-08
Na półkach: Przeczytane

Krotka opowiesc ukonczona we Francji w 1996 roku. Jak to u Kundery charaktery nierozbudowane i mysli z jego osobistego systemu wartosci.
Pracujaca dla kampanii reklamowych Chantal i niedoszly lekarz Jean-Marc przezywaja kryzys w swoim zwiazku. Ona przechodzi menopauze, on mlodszy o cztery lata zauwaza jej starzenie sie.
Kundera od przenosin do Francji swoja Oczyzne traktuje na dystans. Pisze tylko po francusku. Nie wyraza zgody na tlumaczenie jego ksiazek na czeski.
Musi towarzyszyc mu nieustajaca frustracja skoro tworzy tego rodzaju wprawki literackie.
Zaskakujace zakonczenie? - raczej banalny trik.
Calosc mierna i nieprzekonujaca.
Gwiazdki ze wzgledu na szacunek dla wieku autora.

książek: 2423
jatymyoni | 2014-12-13
Przeczytana: grudzień 2014

Tożsamość. Co się składa na naszą tożsamość? Czy „ Papier toaletowy, pieluszki, pranie, żarcie. Oto święty krąg człowieka, i naszą misją jest nie tylko ten krąg odkryć, uchwycić i wyznaczyć, lecz także uczynić go pięknym, przekształcić w śpiew”? Czy tożsamość jest tym jak mnie widzą inni, czy jak ja się widzę? Spotykają się ludzie. „Jaki to sędzia postanowił, że konformizm jest złem, a nonkonformizm dobrem? Czy przystosować się nie znaczy zbliżyć się do innych ludzi? Czy konformizm nie jest wielkim miejscem spotkań, do którego spływają zewsząd wszyscy, w którym życie jest bardziej gęste żarliwe?” Co to jest przyjaźń? Przyjaźń według bohatera, nie jest domeną kobiet, a tylko problemem mężczyzn i ich romantyzmem? Czy przyjaźń przeistacza się dzisiaj w kontrakt wzajemnej uczynności, słowem, w kontrakt grzeczności?
Spotyka się On i Ona, każde ze swoją historią, marzeniami, wyobrażeniami i tożsamością. Dwoje obcych ludzi, którzy chcą być razem. Czy prawdą jest zdanie: „Miłość jako...

książek: 647
Dominika Rygiel | 2016-06-25
Na półkach: Przeczytane, 52 / 2016
Przeczytana: 25 czerwca 2016

Stało się. Igrając słowem i bawiąc się swoimi bohaterami Milan Kindera po raz kolejny ze mnie zakpił a tym samym wprawił mnie w niebywały zachwyt i niedowierzanie. Jakim cudem, nakładem zaledwie dwóch postaci i niewyszukanym, prostym językiem, na niecałych 150 stronach można stworzyć coś tak kunsztownego? Bo taka właśnie jest "Tożsamość", powieść powstała w 1997 r. a niedawno wznowiona nakładem wydawnictwa WAB.

Historia ta nie jest rzeczą bardzo skomplikowaną. To na pierwszy rzut oka zwykły romans rozgrywający się pomiędzy Chantal i Jean-Marciem. Ona nie czuje się atrakcyjna i codziennie ubolewa nad tym, że nie ma w sobie już młodzieńczej ikry. On, starając się poprawić jej nastrój, podsyła jej anonimowe miłosne listy, które początkowo wprawiają ją w zachwyt i podsycają odrobinę ogień w ich związku. Opowieść na pierwszy rzut oka - zdawać by się mogło - jest pełna romantyzmu i lekkości. Nic bardziej mylnego.

Jak to u Kundery bywa (czego dowodem są na przykład takie powieści jak...

książek: 1618
Marcin | 2015-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2015

Drugie spotkanie z Kunderą i wciąż nie wiem czy to pisarz dla mnie. Na pewno jest to dobra literatura. Intrygująca, wysmakowana, niebanalna. Bardziej francuska niż czeska. "Tożsamość" to powieść o związku dwojga ludzi w którym nic nie jest proste i jasne. Jedno niewinnie rzucone zdanie prowadzi mężczyznę i kobietę do dwóch zupełnie różnych wniosków i tak zaczyna się między nimi dziwna, ale bardzo subtelna gra. Ciekawa proza, czasem mnie nużyła, bym już w kolejnym rozdziale zaznaczał całe fragmenty ołówkiem. Kundera umieszcza w tej historii wiele zastanawiających sentencji. Także sama treść książki nie jest taka prosta jak się początkowo wydaje. A autor zadania nam nie ułatwia wprowadzając jeszcze bardziej zamotane zakończenie, każące na nowo przemyśleć całą historię. Tak, pisarstwo Kundery to zdecydowanie coś dla ambitnych i szukających literackich wyzywań. Sam nie wiem czy do tej grupy należę, niby wydaje mi się że dostrzegam wartość tej literatury, ale specjalnie wielkiej...

książek: 100
SzopSracz | 2013-12-28
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 28 grudnia 2013

Czytając Kunderę mam wrażenie, że grzebał w mojej głowie. Jednak on potrafi pięknie ubrać w słowa to, o czym ja mogę tylko pomyśleć.

książek: 749
Kanclerz | 2012-11-27

Fabularnie dzieje się niewiele, lecz nie o fabułę w tej książce chodzi. Kundera jest autorem emocjonalnych prawd bliskich każdemu z nas. Trzeba tylko zasiąść w ciszy z książką i posłuchać, jak poza bohaterami, nasze wnętrze również prowadzi ze sobą dialog o wartościach elementarnych.

książek: 117
Falko | 2017-05-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: kwiecień 2017

Jedna z najbardziej niepokojących książek Kundery. O tym jak błahe konflikty potrafią rujnować związek. Jak pójście w zaparte, brak komunikacji, chęć rewanżu, niedomówienie - sabotują nawet najszczersze i szczęśliwe relacje.

Oczywiście książka dotyka też innych tematów, wątków. Niemniej ten upadającej, podkopywanej miłości był dla mnie najbardziej wyrazisty, dominujący. Pewnie też dlatego że niedawno przeżywałem podobną rozgrywkę w swoim życiu.

Nie czytało mi się więc tego dobrze. Ale nie - broń Boże - dlatego że książka jest napisana źle. Jest właśnie zbyt dobra. Zbyt prawdziwa.

książek: 308

Migotliwa, eteryczna historia z morałem. Obcując z nią, miałem wrażenie, że zapadam się w oniryczny trans. Potrafiłem doskonale wczuć się w dwójkę głównych bohaterów. Akcja była była płynna, a wynikające z niej intrygi zastanawiające. Te wszystkie pozytywne odczucia, nie są jednak dziełem przypadku czy jakiejś słowo-mistycznej magii, lecz znakomitego stylu pisarskiego. Czytało się to bardzo dobrze, lekko, pomimo nielekkiej tematyki.
Długo by wymieniać zalety tej książki, ale jednej (szalenie istotnej) zalety, pominąć nie mogę: "Tożsamość" jest dziełem onirycznym, abstrakcyjnym, nieco odrealnionym – lecz nadal znakomicie czytelnym i zrozumiałym. Najczęstszym błędem tego typu dzieł, jest przesadzenie z abstrakcją, co czyni je zupełnie nie do odszyfrowania. Tym razem, spotykamy się z idealnym wyważeniem – wszystko jest jasne, lecz nadal możemy interpretować wydarzenia z książki w różnorodny sposób. Według mnie, to niemała zaleta.

PS: papier! Zapomniałem wspomnieć o papierze! Wydanie...

książek: 25
BlackenedBooks | 2015-07-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 lipca 2015

Tę i inne recenzje, znajdziecie na:
http://www.blackenedbooks.blogspot.com

Niedawno postanowiłem spróbować swoich sił z literaturą kompletnie innego typu, niż tak którą zwykle czytam.

Wybór padł na powieść Milana Kundery. Dlaczego? Powód był prozaiczny. Wyobraźcie sobie, że buszując po waszej miejskiej Bibliotece, znajdujecie regał z nowościami. Na jednej z półek, leży sobie cieniutka książeczka, na której grzbiecie nazwisko pisarza, którego co prawda nigdy nie czytaliście, ale kojarzycie je jako autora bardzo cenionego zarówno przez krytyków, jak i przez czytelników - wręcz stawianego w jednym rzędzie z Klasykami przez duże "K". Do tego ta minimalistyczna oprawa. Ręka sama wrzuciła książkę do niebieskiego koszyka.

Jak widzicie, pierwsze spotkanie z Kunderą było kompletnie przypadkowe. Nie wiedziałem zupełnie czego tak naprawdę powinienem się spodziewać. Podszedłem do tekstu bez jakichkolwiek uprzedzeń i to pomimo tego... że jest to romans - a więc przedstawiciel gatunku, który...

zobacz kolejne z 1512 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd