Allegro - kampania grudzień kat. kryminał

Naznaczeni na zawsze

Tłumaczenie: Magdalena Landowska
Cykl: Jana Berzelius (tom 1) | Seria: Gorzka Czekolada
Wydawnictwo: Media Rodzina
6,59 (169 ocen i 35 opinii) Zobacz oceny
10
9
9
6
8
25
7
50
6
51
5
16
4
4
3
5
2
0
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Märkta för livet
data wydania
ISBN
9788380080324
liczba stron
400
słowa kluczowe
Magdalena Landowska
język
polski
dodała
Ag2S

Pierwsza część cyklu z prokurator Janą Berzelius w roli głównej. Fenomen wydawniczy w Szwecji. Policja znajduje mężczyznę zastrzelonego we własnym domu. Na miejscu zbrodni zabezpiecza odciski palców należące do dziecka. Mężczyzna był bezdzietny. Krótko po pierwszym morderstwie, zostaje znaleziona kolejna ofiara - dziesięcioletni chłopiec. Jego odciski palców pasują do tych odnalezionych w...

Pierwsza część cyklu z prokurator Janą Berzelius w roli głównej. Fenomen wydawniczy w Szwecji.
Policja znajduje mężczyznę zastrzelonego we własnym domu. Na miejscu zbrodni zabezpiecza odciski palców należące do dziecka. Mężczyzna był bezdzietny.
Krótko po pierwszym morderstwie, zostaje znaleziona kolejna ofiara - dziesięcioletni chłopiec. Jego odciski palców pasują do tych odnalezionych w domu pierwszej ofiary. Na karku chłopca widnieje wyryte w skórze imię greckiego boga śmierci Thanatosa. Napis ten robi wrażenie szczególnie na jednej osobie - prokurator Janie Berzelius. Gdzieś już widziała podobny…

 

źródło opisu: http://mediarodzina.pl/

źródło okładki: http://mediarodzina.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Ewelina książek: 65

Przeszłość nigdy nie mija

„Naznaczeni na zawsze” to pierwszy tom nowej skandynawskiej serii kryminalnej. Autorka, Emelie Schepp, szwedzka pisarka i dziennikarka, dzięki swojej debiutanckiej powieści kryminalnej, nazywana jest odkryciem ostatnich lat. Zanim skoncentrowała się wyłącznie na pisaniu – pracowała w branży reklamowej. Jak otwarcie przyznaje w wywiadach, swoją najnowszą powieść autorka pisała nocami, kiedy dzieci już spały, a następnie manuskrypt pisarka wysłała do szwedzkich wydawców. Po kilku miesiącach bez odpowiedzi zdecydowała się wydać książkę w ramach coraz popularniejszego współcześnie selfpublishingu. Jej decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Powieść w niedługim czasie stała się w Szwecji bestsellerem, a licencję sprzedano dotychczas do wielu krajów.

Już nawet krótkie omówienie głównego wątku fabularnego powieści wydaje się obiecujące. Młoda i ambitna prokurator obejmuje śledztwo w spektakularnej sprawie, poruszającej szwedzką opinię publiczną. Szef urzędu imigracyjnego zostaje zamordowany, a ślady wskazują na to, że zbrodni dokonało dziecko. W niedługim czasie pojawia się kolejna ofiara. Znalezione zostają zwłoki chłopca, którego odciski palców dowodzą jego związku ze śmiercią mężczyzny. Podczas sekcji zwłok wychodzi na jaw, że chłopiec ma na karku bliznę z wytatuowanym imieniem mitycznego boga śmierci. Nikt z grupy dochodzeniowej nie wie jednak o tym, że podobne znamię na karku nosi prowadząca śledztwo, prokurator Jana Berzelius.

Emelie Schepp z powodzeniem stworzyła...

„Naznaczeni na zawsze” to pierwszy tom nowej skandynawskiej serii kryminalnej. Autorka, Emelie Schepp, szwedzka pisarka i dziennikarka, dzięki swojej debiutanckiej powieści kryminalnej, nazywana jest odkryciem ostatnich lat. Zanim skoncentrowała się wyłącznie na pisaniu – pracowała w branży reklamowej. Jak otwarcie przyznaje w wywiadach, swoją najnowszą powieść autorka pisała nocami, kiedy dzieci już spały, a następnie manuskrypt pisarka wysłała do szwedzkich wydawców. Po kilku miesiącach bez odpowiedzi zdecydowała się wydać książkę w ramach coraz popularniejszego współcześnie selfpublishingu. Jej decyzja okazała się strzałem w dziesiątkę. Powieść w niedługim czasie stała się w Szwecji bestsellerem, a licencję sprzedano dotychczas do wielu krajów.

Już nawet krótkie omówienie głównego wątku fabularnego powieści wydaje się obiecujące. Młoda i ambitna prokurator obejmuje śledztwo w spektakularnej sprawie, poruszającej szwedzką opinię publiczną. Szef urzędu imigracyjnego zostaje zamordowany, a ślady wskazują na to, że zbrodni dokonało dziecko. W niedługim czasie pojawia się kolejna ofiara. Znalezione zostają zwłoki chłopca, którego odciski palców dowodzą jego związku ze śmiercią mężczyzny. Podczas sekcji zwłok wychodzi na jaw, że chłopiec ma na karku bliznę z wytatuowanym imieniem mitycznego boga śmierci. Nikt z grupy dochodzeniowej nie wie jednak o tym, że podobne znamię na karku nosi prowadząca śledztwo, prokurator Jana Berzelius.

Emelie Schepp z powodzeniem stworzyła pierwszy tom serii kryminalnej, która angażuje czytelnika i trzyma go w napięciu. Oprócz inteligentnej zagadki i psychologicznie pogłębionej opowieści autorce udało się pomyślnie przemycić w książce treści jak najbardziej aktualne oraz poruszające europejską opinię publiczną. Schepp zwraca uwagę na palący współcześnie problem uchodźców, którzy uciekając przed wojną i prześladowaniami, gotowi są narażać własne życie i życie swoich najbliższych. Dotyka także niszowego w przekazie medialnym problemu dzieci-żołnierzy, który autorka umiejętnie interpretuje na potrzeby stworzonej przez siebie fikcji literackiej.

Największym atutem książki „Naznaczeni na zawsze” wydaje się jednak postać głównej bohaterki, prokurator Jany Berzelius. Na pierwszy rzut oka atrakcyjna, mimo młodego wieku ceniona w środowisku oraz niezwykle ambitna prawniczka nie zdradza niczego, co mogłoby wskazywać na przebytą w dzieciństwie traumę. Kobietę cechują wprawdzie niestandardowe metody pracy, trzymanie współpracowników na dystans oraz niespoufalanie się nawet z najbliższymi, ale to jeszcze za mało, by snuć daleko idące przypuszczenia. Jana Berzelius swoim chłodem i tendencją do izolacji paradoksalnie wzbudza zainteresowanie czytelnika. Chciałoby się dowiedzieć o niej więcej, chciałoby się wprowadzić trochę światła do jej mrocznej codzienności. Czy uda się to czytelnikowi w kolejnych tomach? Nie ulega wątpliwości, że warto się o tym przekonać.

Emelie Schepp nie ustrzegła się jednak w swojej debiutanckiej powieści kryminalnej także mankamentów. Powieść napisana jest bardzo sprawnie, tempo jest dynamiczne, a konstrukcja książki spójna, jednak językowo nie jest imponująco. Momentami czytelnik może także mieć wrażenie, że autorka prowadzi go niemal za rękę i niewiele pozostawia jego własnym domysłom oraz próbom samodzielnego rozwikłania zagadki. Również niektóre detale mogą wzbudzać wątpliwości czy wydawać się mało wiarygodne, jak choćby uchodźca z Erytrei, który po półtorarocznym pobycie w Skandynawii płynnie posługuje się szwedzkim.

Nie da się jednak zaprzeczyć, że mimo drobnych potknięć zupełnie uprawnionych w przypadku debiutu, „Naznaczeni na zawsze” oferują czytelnikowi: inteligentną rozrywkę z dobrze poprowadzoną intrygą, pogłębione portrety psychologiczne głównych bohaterów, wielkie emocje oraz napięcie do samego końca. Emelie Schepp konfrontuje czytelnika z pytaniami: Ile tak naprawdę wiemy o sobie? Na ile determinuje nas przeszłość? Co stanowi o tym, kim jesteśmy? Jak na debiut oraz konkretny gatunek literacki niewątpliwie warto docenić doniosłość problemów, z którymi zmierzyła się autorka, oraz sięgnąć po kolejne tomy jej serii.

Ewelina Todnys

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (590)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 6696
allison | 2017-03-13
Przeczytana: 12 marca 2017

„Naznaczeni za zawsze” to pierwszy tom kryminalnego cyklu szwedzkiej pisarki Emelie Schepp.
Jego bohaterami są znana z bezkompromisowości prokurator Jana Berzelius, komisarz Henrik Levin i aspirantka Mia Bolander. Wraz z zespołem śledczych rozwiązują najbardziej skomplikowane i mroczne zagadki.

W „Naznaczonych za zawsze” policjanci badają sprawę zamordowania szefa urzędu emigracyjnego. Od początku wszystko wydaje się dziwne i powikłane. Strzały padły po dziwnym kątem, na parapecie okna znajdują się odciski dłoni dziecka, chociaż zabity nie miał potomstwa, a żona ofiary jak mantrę powtarza „to nie ja go zabiłam”.
Szybko na jaw wychodzą szczegóły ujawniające, że życie zabitego i jego małżonki nie wyglądało tak, jak mogło się wydawać na zewnątrz.
Gdy wkrótce dochodzi do kolejnego zabójstwa i tym razem ginie chłopiec, śledztwo komplikuje się jeszcze bardziej i zatacza coraz szersze kręgi.

Powieść Emilie Schepp trzyma w napięciu od początku do końca. Akcję napędzają nie tylko...

książek: 3746

Treść dotyka kwestii imigrantów w Szwecji i pod względem społecznym, dostając rzut na tę problematykę można coś z książki wynieść. Natomiast w warstwie kryminalnej jest zbyt przewidywalna. Emelie Schepp zachowuje się, jak matka, która pod pozorem odrabiania lekcji z dzieckiem, zamiast jedynie doglądać i ewentualnie korygować błędy, woli przejąc nad pracą kontrolę. To samo dzieje się z treścią książki. Jeśli pragniemy zagadki, nad którą będziemy rozmyślać wraz z rozwijająca się akcją, to nie w tym przypadku. Powieść jest tak skonstruowana, że mamy nieodparte wrażenie, iż prowadzi się nas za rękę przy stawianiu każdego kolejnego kroku. Wszystko idzie za prosto, jest prowadzone jednotorowo.
Nie pomogło tu nawet wikłanie bohaterki w traumy z przeszłości. A żeby było mniej oryginalnie, to jeszcze wiąże się przeszłość Jany z obecną sytuacją kryminalną. Jakież to banalne. Oczywiście, dzięki takiemu zabiegowi lepiej poznajemy wiodącą postać. Takie, a nie inne zachowanie, jest podyktowane...

książek: 5195
Wkp | 2015-05-08

NAZNACZONA UDANYM DEBIUTEM

Szwedzkie kryminały szturmem zdobyły światowe rynki dekadę temu i choć wielu ich sukces miało za chwilową modę, nadal niewiele się zmieniło. Autorzy z tego kraju wciąż triumfują pod względem sprzedaży, a krytycy nie szczędzą im pochwał – wszystko to zasługa specyficznego, niezwykłego klimatu, jaki oferują swoim czytelnikom. Teraz polscy fani mogą poznać kolejną pisarkę ze Szwecji, debiutantkę, Emelie Schepp, której „Naznaczeni na zawsze” to kawał dobrej powieści z pogranicza kryminału i thrillera.

Hans Juhlén, szef urzędu imigracyjnego, zostaje zamordowany. Śledztwo w sprawie tej głośnej zbrodni prowadzi młoda, lecz ceniona prokurator Jana Berzelius, do pomocy mając komisarza Henrika Levina, oraz aspirant Mię Bolander, która – łagodnie mówiąc – nie znosi Jany. Sama sprawa od początku wydaje się dziwna, bowiem na miejscu zabójstwa znalezione zostają odciski palców dziecka, choć zabity nie posiadał potomstwa, a sam zabójca strzelał z niskiego położenia,...

książek: 4014
Gośka | 2015-11-05
Przeczytana: 05 listopada 2015

Rozpoczyna się całkiem zwyczajnie. W pewnym domu zostają znalezione zwłoki zastrzelonego mężczyzny. Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego, gdyby nie znalezione odciski palców. Dziecięce. A małżeństwo zamieszkujące ten dom dzieci nie posiada. Poza tymi odciskami nie pozostawiono żadnych śladów. Tajemnicze odciski szybko znajdują właściciela. Niestety nie jest on w stanie odpowiedzieć na żadne pytanie. Dziesięcioletni chłopiec zostaje znaleziony na plaży. Martwy. Jak to możliwe, żeby takie małe dziecko zabiło z zimną krwią? Inną zagadką jest tatuaż, jaki patolog znajduje na karku zabitego chłopca. Thanatos - grecki bóg śmierci. Wkrótce zaczną się dziać inne nieprzewidziane rzeczy, za którymi bez powodzenia gonić będzie ekipa śledcza. Zdawałoby się, że ta sprawa ich przerasta, jednocześnie zataczając coraz bardziej niesamowite kręgi.

Główną bohaterką powieści jest prokurator Jana Berzelius. I jest to naprawdę świetnie wykreowana bohaterka. Młoda, ambitna, zimna. Jana nie nawiązuje...

książek: 65
Ewelina Tondys | 2015-05-14
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 14 maja 2015

Początek nowej szwedzkiej serii kryminalnej z młodą prokurator Janą Berzelius w roli głównej. Mimo drobnych mankamentów powieść przyzwoicie napisana, pełna napięcia i emocji oraz niezwykle aktualnych odniesień do współczesności.

książek: 1285
maj | 2017-09-27
Na półkach: Przeczytane

Typowa Skandynawia. Depresja. Imigranci.
Niezła.

książek: 1485
miete | 2015-05-13
Na półkach: Przeczytane

Mam wrażenie , że tą książkę wydano na zasadzie jak jest ze Szwecji i jest kryminałem to będzie sukces. Otóż nie,w tym wypadku można zadać pytanie no i cóż że ze Szwecji ? Tyle tylko , że nazwiska bohaterów są trudne do zapamiętania.
Książka nie zaciekawia ani wyrafinowaną intrygą ani wiarygodnie skonstruowanymi postaciami głównych bohaterów. Zwroty akcji są do bólu przewidywalne a postaci papierowe i płaskie

książek: 616
Gosia | 2017-12-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 grudnia 2017

Bardzo dobra książka. Sama fabuła ciekawie przemyślana, porusza kwestię uchodźców, którzy chcąc się przedostać do bezpieczniejszego kraju niestety spotykają na swojej drodze śmierć i ludzi, którzy mają już plan jak wykorzystać bezbronne dzieci, przybywające na nowy ląd wraz z rodzicami.
Dużą rolę odgrywa tutaj postać Jany, prokurator, która po odkryciu jednych zwłok, przypomina sobie koszmar, jaki kiedyś sama musiała przeżyć i jak z trudem próbuje ukryć swoją prawdziwą tożsamość przed ludźmi, z którymi pracuje.

książek: 338
Bogdan Brykman | 2017-02-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2017

Do Szwecji sprowadzane sąco jakiś czas oczywiście nielegalnie kontenery pełne rodzin z dziećmi. Rodzice są rozstrzeliwani we wnętrzu kontenera który potem jest zatapiany. Natomiast z dzieci selekcjonuje się bezwzględnych zabujców którzy po wykonaniu zadania są eliminowani. Jednej z dziewczynek udaje się uciec. Zostaje adoptowana i wykszałcona. Swoją karierą podąża w ślady nowego ojca który jest prokuratorem. W jednej ze swoich spraw odnajduje swoją przeszłość.

książek: 241
kasia1987 | 2017-09-27
Na półkach: Przeczytane

Bardzo dobra pozycja. Polecam.

zobacz kolejne z 580 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd