Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
6,83 (508 ocen i 70 opinii) Zobacz oceny
10
18
9
35
8
111
7
163
6
114
5
32
4
13
3
11
2
6
1
5
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788364057526
liczba stron
256
język
polski
dodała
Joanna Janowicz

Znów w drodze. Dziennikarz przemierza mizerny, rozpadający się „krajobraz kulturowy”, jednak tym razem Ziemowit Szczerek nie pisze o Ukrainie, a o Polsce – choć tak naprawdę pisze o niej zawsze. W "Siódemce" poddaje wiwisekcji „Polskę najpolstszą”, samo jej serce, gdzie biją źródła wszystkich jej bolączek i frustracji, matecznik polskiego marazmu, bylejakości i magmy, rdzeń pełen szyldozy i...

Znów w drodze. Dziennikarz przemierza mizerny, rozpadający się „krajobraz kulturowy”, jednak tym razem Ziemowit Szczerek nie pisze o Ukrainie, a o Polsce – choć tak naprawdę pisze o niej zawsze. W "Siódemce" poddaje wiwisekcji „Polskę najpolstszą”, samo jej serce, gdzie biją źródła wszystkich jej bolączek i frustracji, matecznik polskiego marazmu, bylejakości i magmy, rdzeń pełen szyldozy i płotów odlanych z betonu, gdzie winy za chaos i syf nie można zrzucić na nikogo prócz nas samych. Opisuje Polskę leżącą przy drodze krajowej numer 7.
Jak opisać tę niezwykłą krainę? Pytanie trudne. Niewielu dotychczas próbowało. Siódemka tylko pozornie kpi z prowincji, prowincji leżącej w centrum naszego kraju. To dużo więcej niż żarty napędzane poszerzającymi świadomość wiedźmińskimi eliksirami (tak, tak – nie mogło zabraknąć także wiedźmina). To brutalna, szczera do bólu próba opisu tego, co swojskie, a zarazem bardzo tajemnicze i dotąd niezbadane. Siódemka stanowi podróż przez polskie jądro ciemności, przez kompleksy i fantazje narodowe, przez wieki historii – wędrówkę pełną groteski i przegięcia, napędzaną alkoholem i narkotykami (to wciąż #gonzo!), ale to przecież jedyny sposób na opisanie bezforemnej polskiej formy.

 

źródło opisu: Korporacja Ha!art

źródło okładki: Korporacja Ha!art

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 552
deerman22 | 2015-12-13
Na półkach: Przeczytane

Przyznam otwarcie- początek tej książki to dla mnie mordęga. W gruncie rzeczy do trzeciego rozdziału, gdzie wrkęciłem się tak dokumentnie, że padały tylko pytania dlaczego tak bucham śmiechem. Plus genialne rozwinięcie pomysłu z Wanny z kolumnadą Filipa Springera. Brać, czytać, udostępniać, pożyczać :)

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Walking in Berlin: A Flaneur in the Capital

Nie bardzo wiem, jak ocenić tę książkę. Czytałam fragmenty tego zbiorku w przekładach polskich, opublikowane swego czasu w LnŚ (nr. 8-9/2001) i z oczy...

zgłoś błąd zgłoś błąd