Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Chemia śmierci

Tłumaczenie: Jan Kraśko
Cykl: Dr David Hunter (tom 1)
Wydawnictwo: Amber
7,72 (12549 ocen i 1369 opinii) Zobacz oceny
10
1 512
9
2 151
8
3 436
7
3 313
6
1 405
5
520
4
101
3
77
2
15
1
19
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Chemistry of Death
data wydania
ISBN
9788324149988
liczba stron
352
język
polski
dodał
geokuba

Inne wydania

Chwytający za gardło literacki thriller sprzedany w Polsce w prawie 100 000 egzemplarzy. Tom 1 serii z doktorem Davidem Hunterem, wybitnym antropologiem sądowym, który umie skłaniać zmarłych do zwierzeń. Pozornie beznamiętne studium obyczajów i wszechogarniającego strachu porusza najgłębsze emocje 9 milionów czytelników w 29 krajach. Manham. Małe spokojne miasteczko. "Krajobraz...

Chwytający za gardło literacki thriller sprzedany w Polsce w prawie 100 000 egzemplarzy.

Tom 1 serii z doktorem Davidem Hunterem, wybitnym antropologiem sądowym, który umie skłaniać zmarłych do zwierzeń.

Pozornie beznamiętne studium obyczajów i wszechogarniającego strachu porusza najgłębsze emocje 9 milionów czytelników w 29 krajach.



Manham. Małe spokojne miasteczko. "Krajobraz pozbawiony zarówno życia, jak i konkretnych kształtów. Płaskie wrzosowiska i upstrzone kępami drzew mokradła".

To tu doktor David Hunter szuka schronienia przed okrutną przeszłością. Sądzi, że przeżył już wszystko to, co najgorszego może przeżyć człowiek, sądzi, że wie o śmierci wszystko. Ale śmierć, "ów proces alchemii na wspak, w którym złoto życia ulega rozbiciu na cuchnące składniki wyjściowe", wdziera się do Manham. I to w niewyobrażalnie wynaturzonych formach.

Jeszcze nie wiemy, dlaczego Hunter – wybitny antropolog sądowy – zaszył się tu jako zwykły lekarz. Dlaczego odmawia pomocy policji, skoro potrafi określić czas i sposób dokonania każdej zbrodni. Wiemy tylko, że się boimy. Razem z mieszkańcami Manham czujemy odór wszechobecnej śmierci. Giną młode kobiety, dzieci znajdują makabrycznie okaleczone zwłoki, ktoś podrzuca pod drzwi martwe zwierzęta, ktoś zastawia sidła na ludzi. Spokojne miasteczko rozsadza strach i nienawiść. Każdy może być ofiarą... I każdy może być zwyrodniałym mordercą...

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literacki...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 229
NercolasCerg | 2016-06-26
Na półkach: Przeczytane, 2k16

jednego beckettowi odmówić nie można - pióro ma lekkie. 'chemię śmierci' czyta się bardzo lekko i przyjemnie, przez co nawet taki niefan gatunku, jak ja, nie cierpiał zbytnio podczas obcowania z przygodami dr. huntera.
jednakże nie nazwałbym 'chemii śmierci' książką rewelacyjną. jest co najwyżej dobra. miałem wrażenie, że opowieść becketta świetnie sprawdziłaby się jako scenariusz do jakiegoś thrillera, który puszczał będzie polsat w któryś poniedziałek. bo pierwsza część cyklu o davidzie hunterze to nic innego jak thriller/ sensacja [zwał jak zwał], która stylizowana jest na coś więcej. autor rzuca nam kilka ciekawostek ze świata medycyny sądowej i antropologii przez co powieść zdaje się być różna od setki innych kryminałów dostępnych na półkach empiku. niestety, jak ktoś obcował z 'trupią farmą' to te wszystkie smaczki u becketta - owszem - są przyjemne, ale jest tego za mało żeby cokolwiek cię zaskoczyło, poruszyło, zaciekawiło. podobnie jest z historią, która może i by trzymała w napięciu, ale tutaj pociągnięta jest nazbyt sztampowo [chodzi bardziej o samą akcję i tempo historii, bowiem to kto zabił mnie tak naprawdę nie interesuje w tego typu literaturze - jak wspomniałem, jestem niefanem kryminałów, jeśli ktoś chciałby się czepiać].
podsumowując. książka przyzwoita, acz nie skłoniła mnie do sięgnięcia po następne tomy. poprowadzenie historii trochę kliszowate, ale sam język książki na plus. jeśli kogoś ciekawi medycyna sądowa/ antropologia/ rozkład zwłok lepiej sięgnąć po 'trupią farmę' bassa

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Czarna Madonna

Jakoś dotrwałem do końca książki. Taki horror religijny, miejscami może zaciekawić, ale fabuła mętna i w sumie powieść mnie nie porwała.

zgłoś błąd zgłoś błąd