Szukając Kopciuszka

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Hopeless (tom 2.5)
Wydawnictwo: Moondrive
7,66 (3004 ocen i 269 opinii) Zobacz oceny
10
464
9
433
8
738
7
754
6
378
5
143
4
53
3
29
2
12
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finding Cinderella
data wydania
ISBN
9788375154764
liczba stron
155
język
polski
dodała
Sophie

Spędzili razem zaledwie godzinę. Daniel nie zna jej imienia i... nie widział jej twarzy. Przekonuje samego siebie, że miłość od pierwszego wejrzenia zdarza się tylko w baśniach. Jednak rok później wciąż pamięta oszałamiające uczucie, jakie wzbudziła w nim tajemnicza dziewczyna, która uciekła i więcej się nie pojawiła. Gdy Daniel poznaje pociągającą, trochę szaloną Six, czuje, że może zacząć...

Spędzili razem zaledwie godzinę. Daniel nie zna jej imienia i... nie widział jej twarzy. Przekonuje samego siebie, że miłość od pierwszego wejrzenia zdarza się tylko w baśniach. Jednak rok później wciąż pamięta oszałamiające uczucie, jakie wzbudziła w nim tajemnicza dziewczyna, która uciekła i więcej się nie pojawiła. Gdy Daniel poznaje pociągającą, trochę szaloną Six, czuje, że może zacząć nowy rozdział. Jednak Dean Holder każe mu trzymać się od Six, przyjaciółki Sky, z daleka...

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 408
Diane_Rose | 2015-01-06
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 06 stycznia 2015

Czy pamiętacie jeszcze o bohaterach Hopeless i Losing Hope?
Nie, nie o Holderze i Sky.
Jak to nie o nich?!
Bo ta historia wcale ich nie dotyczy!
To historia chłopaka o niewyparzonym języku, który nie umie do ludzi mówić po imieniu, który szuka swojego kopciuszka, od chwili gdy poznał go w schowku. I w końcu w jego życiu pojawia się ona. Dziewczyna, skrywająca swe imię pod liczbą, dla której on nie może wymyślić przezwiska...
Teraz pamiętacie?!
Tak, to historia Daniela i Six.

Kilka słów. Jestem trochę zawiedziona. Pomimo tego co zazwyczaj myślę o New Adult daję temu gatunkowi zawsze prawdziwą szansę i na czas czytania wyzbywam się uprzedzeń. Nawet jeśli skrytykuję książkę, to staram się ocenić ją jak najbardziej uczciwie. Twórczość Pani Hoover bardzo polubiłam, znam co prawda trzy książki, ale nie trafiłam na żadną złą. Nawet jeśli nie do końca mi się podobała. Nie wiem jednak czy tą nowelą pani Hoover nie wyrządziła sobie krzywdy.

Historia. Gdy słyszymy słowo "Kopciuszek" od razu nasze myśli wędrują do bajki o biednej zagubionej dziewczynce i pięknym księciu. I chociaż ekranizacji kopciuszka wiele już widziałam to nie zauważyłam żeby ktoś przełamał ten schemat. Jednak Pani Hoover to zrobiła. Kopciuszek okazał się nie być niewinną dziewczyną, wręcz przeciwnie. Co do księcia również mam zastrzeżenia. Jako osoba wierna bajką z dzieciństwa czuję chyba drobną urazę.

Bohaterowie. Dzięki noweli mogliśmy w końcu poznać drugoplanowych bohaterów. Jeśli chodzi o Daniela, to było go trochę już w poprzednich powieściach, fakt że Pani Hoover nie zmieniła swojej wizji, tylko zostawiła go takim jakim go wykreowała oceniam na plus.
Co do Six to tak naprawdę nie było szansy jej poznać w poprzednich tomach, a jej kreacja jest jakaś niedopracowana. Nie przypadła mi do gustu. Pani Hoover naprawdę poświęciła jej za mało czasu.

Miłość. Miłość od pierwszego wejrzenia u współczesnych nastolatków? Toż to jakieś fantasy! Zresztą, dochodząc do połowy noweli i czytając o słodkiej miłości od pierwszego wejrzenia, obawiałam się co dalej. Przecież Pani Hoover nie oszczędza bohaterów. W tej krótkiej noweli również nie. Czy to błąd? To co spotkało bohaterów trochę nie miało sensu, co więcej za szybko sobie z tym poradzili, jakby tego nigdy nie było. Wiem, że nowela musi być krótka, ale sama nie wiem.
Czy wolałabym przeczytać przesłodzoną historię o miłości? Powinnam odpowiedzieć nie, ale kiedy pijesz super słodką herbatę i nagle ktoś Ci wsypuje do niej pół kilo soli też jesteś zły.

Dialogi. Jeśli ktoś powie, że w tej powieści były dobre dialogi wcale nie skłamie. To prawda były dobre! Jednak teraz proszę żeby spojrzał na nie obiektywnie, a później przejrzał sobie Hopeless i Losing Hope. Dialogi w tej noweli zostały zbudowane w bardzo podobny sposób, a więc co otrzymaliśmy? Identyczne dialogi z nowymi bohaterami.
Nie zirytowało mnie to jakoś szczególnie, ale czy można napisać nowelę do powieści opartą na tym samym schemacie?
Spójrzcie obiektywnie :
Holder - Sky - niepokój - miłość - tragedia - obrażenie się i przekomarzanie - szczęśliwe zakończenie
Daniel - Six - miłość - obrażanie się - tragedia - szczęśliwe zakończenie
Podsumowanie. Jeśli ktoś jest wielkim fanem twórczości Pani Hoover lub jeśli jego ulubioną powieścią jest "Hopeless" to istnieje duża szansa na to, że ta pozycja przypadnie mu do gustu. Jednak nie spodziewajcie się "gromu z jasnego nieba". To wszystko już było, to po prostu krótka nowelka. No chyba, że ja nie mam serca i nie widzę tej głębi (taka szansa też istnieje :D )

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Krew i stal

Dobra książka, ciekawa fabuła i solidnie stworzeni bohaterowie. Jedynym minusem jest liczba wątków, co sprawia że gdy chwycimy po następną część po dł...

zgłoś błąd zgłoś błąd