Szukając Kopciuszka

Tłumaczenie: Piotr Grzegorzewski
Cykl: Hopeless (tom 2.5)
Wydawnictwo: Moondrive
7,66 (3115 ocen i 273 opinie) Zobacz oceny
10
481
9
448
8
759
7
790
6
387
5
148
4
57
3
30
2
14
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Finding Cinderella
data wydania
ISBN
9788375154764
liczba stron
155
język
polski
dodała
Sophie

Spędzili razem zaledwie godzinę. Daniel nie zna jej imienia i... nie widział jej twarzy. Przekonuje samego siebie, że miłość od pierwszego wejrzenia zdarza się tylko w baśniach. Jednak rok później wciąż pamięta oszałamiające uczucie, jakie wzbudziła w nim tajemnicza dziewczyna, która uciekła i więcej się nie pojawiła. Gdy Daniel poznaje pociągającą, trochę szaloną Six, czuje, że może zacząć...

Spędzili razem zaledwie godzinę. Daniel nie zna jej imienia i... nie widział jej twarzy. Przekonuje samego siebie, że miłość od pierwszego wejrzenia zdarza się tylko w baśniach. Jednak rok później wciąż pamięta oszałamiające uczucie, jakie wzbudziła w nim tajemnicza dziewczyna, która uciekła i więcej się nie pojawiła. Gdy Daniel poznaje pociągającą, trochę szaloną Six, czuje, że może zacząć nowy rozdział. Jednak Dean Holder każe mu trzymać się od Six, przyjaciółki Sky, z daleka...

 

źródło opisu: otwarte.eu

źródło okładki: otwarte.eu

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (8317)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 975

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

„My fucking angel.”
Od namiętności po ból i rozpacz. Oczywiście przed namiętnością znali się jeden dzień, a z początku to wszystko było tak trochę na pokaz, ale…
Ale coś się zmieniło. W jednej chwili Six i Daniel byli nierozłączni. Taka miłość od pierwszego wejrzenia. Tylko że… pewien mroczny sekret ukryty w zakamarkach ich pamięci odgrywał ważną rolę w tej sztuce. A taki sekret potraf zrujnować wiele związków.
Trochę śmiechu (np. przy rozmowie z rodzicami Daniela, w szczególności z jego tatą w rozmowie o prysznicu ), trochę łez – to Colleen Hoover! Trochę przypomnienia o „Hopeless”, ci sami bohaterowie, choć teraz w obroty bierzemy ich przyjaciół. I podobnie oddziałująca na uczucia fabuła.
„-Daniel Wesley loves Dean Holder. Always and forever. […]
I shake my head -Not until you tell me you love me too.”

W sumie nie spodziewałam się takiej książki, z takim zakończeniem. Byłam zszokowana, gdy doszło do tego… ale to dobrze! Nie można przynajmniej napisać, że była schematyczna....

książek: 1023
mclena | 2016-09-05
Na półkach: Przeczytane, 2015 ✔
Przeczytana: 18 maja 2015

"Zawsze stąpałam twardo po ziemi, nigdy nie patrzyłam, czy szklanka jest do połowy pełna, czy pusta. Jestem jedną z tych osób, które są wdzięczne, że w ogóle mają szklankę."

Bycie Colleen Hoover musi być niesamowicie cudownym uczuciem. Cokolwiek napisze zawsze wypada świetnie... fani są szczęśliwi... autorka spełnia się w zawodzie... czego można chcieć wiecej? A no... więcej pelnoobjetosciowych powieści.

"Szukajac Kopciuszka" nie można nazwać przystawką... bo nic po niej nie ma. Nie jest też deserem bo choć to słodka i zabawna nowelka to jednak poczułam się tak jakby tym owym deserem była zaledwie kostka czekolady - rozbudzila apetyt na wiecej bez szans na dokładkę...

Więcej... więcej... więcej!!!

Polecam tym, których zadowala nawet tak niewiele...

książek: 391
Aleksandra | 2016-03-12
Przeczytana: 11 marca 2016

Recenzja znajduje się także na blogu zperspektywyczytelnika.blogspot.com

Można rzec, że wszystkiemu winien jest błąd w planie lekcji Daniela. Na piątej lekcji nie ma zajęć, lecz chłopak nie zgłasza błędu - chowa się o tej godzinie w... schowku na szczotki. I to właśnie tam pewnego dnia wpada jakaś dziewczyna. Pomyliła schowek z łazienką - no cóż, zdarza się. I choć jest tam ciemno, bohaterowie się nie widzą to łączy ich nić porozumienia. Jednak nadal nie wiedzą, kim są. Daniel wiedział, że dziewczyna jest wyjątkowa, chciał ją znaleźć, lecz jego Kopciuszek zniknął.
Rok później poznaje Six - nieziemsko piękną, którą nazywa "pieprzonym aniołem". Wydaje mu się, że znalazł swojego Kopciuszka, jednak Holder nie pozwala mu się do niej zbliżyć.

To nie jest długa opowieść, raczej taka krótka nowelka, nieco ponad stustronicowa. Zatem nie ma co liczyć na jakieś zwroty akcji, choć był jeden i nie spodziewałam się takiego, aczkolwiek już w pewnym momencie da się domyśleć, co przygotowała...

książek: 0
| 2014-11-30

Jakby to powiedzieć... Po pierwsze, za krótka. Po drugie, chcę dłuższe zakończenie. Po trzecie, w końcu to Colleen Hoover. Po czwarte, jest Sky i Holder ;) I żeby nie było po piąte, to będzie: po ostatnie, wcząsająca [czytaj: wstrząsająca]!
Kompletnie nie spodziewałam się takiego zakończenia, tej uroczej, czasami przesłodzonej historyjki...
I chcę zaznaczyć, że te 8 gwiazdek to nie z sentymentu, czy czegoś w tym stylu. Nie! To po prostu za samą książkę- za "Finding Cinderella".
Szukał, Daniel, szukał... I wreszcie znalazł... swojego Kopciuszka ;)

książek: 2838
Ranech | 2015-03-17
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Romanse, 2015
Przeczytana: 16 marca 2015

Mnie się podobało!

Nie tylko ze względu na sentyment do Colleen Hoover, ale za sprawą dobrego poczucia humoru Daniela i jego rodziców. Nie spodziewajmy się nie wiadomo czego, w końcu jest to nowelka na 90 stron, która jest tylko lekkim dodatkiem do Hopeless, prezentem od autorki.

Nie jest tak wstrząsająca ani głęboka jak poprzednie części, jest dramat, ale całkiem innego rodzaju niż tamten, który dotyczył Sky. Za ten dramat też plus, bo już robiło mi się słabo od tej sielanki. Warto przeczytać, Daniel jest super zabawny, a historia jest opowiedziana z jego punktu widzenia. Nareszcie znalazł swojego Kopciuszka :)

Seria "Hopeless":
1. Hopeless
2. Losing Hope
3. Szukając kopciuszka

Cytat:
"- Wróciłeś tu specjalnie po to, żeby mi narobić wstydu?
Tata śmieje się.
- Nie. Przecież mnie znasz Danny. Nigdy bym nie powiedział twojej
dziewczynie, że bez przerwy o niej gadasz. Ani tego, że bardzo się cieszę,
że jeszcze ze sobą nie spaliście.
- Powiedziałeś tacie, że...

książek: 439
Miriam Fraser | 2015-04-07
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2015, E-book
Przeczytana: 06 kwietnia 2015

Colleen Hoover kolejny raz mnie nie zawiodła. Stworzyła krótką, ale za to zabawną i odprężającą powieść, w której oczywiście nie obyło się bez małego dramatu. Dzięki tej nowelce znów mogłam się spotkać z moimi ukochanymi bohaterami z "Hopeless".
Naprawdę super książka! Przezabawna :D
Gorąco polecam :)

książek: 1549
Priada | 2016-06-23
Przeczytana: 23 czerwca 2016

Taki smaczek w serii. Pokazuje perypetie Daniela i Six najlepszych przyjaciół bohaterów z Hopeles. Pomimo że wiedziałam kto okaże się Kopciuszkiem przeczytałam książkę z przyjemnością. Wnosi coś nowego i pokazuje że niektóre decyzje nie można podejmować pod wpływem chwili bo można tego żałować. Polecam serdecznie na pewno się uśmiejecie ale i połączenie wzruszeni zaistniałymi sytuacjami.

książek: 2628
Natalia-Lena | 2014-06-26
Przeczytana: 26 czerwca 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Powiem tak... Colleen Hoover też popełnia błędy, a Finding Cinderella jest jednym z nich. Opowiadanie to jest poświęcone Six, która jest najlepszą przyjaciółką Sky i pojawia się jako bohaterka drugoplanowa w powieści Hopeless. W Finding Cinderella poznajemy historię jej związku z Danielem oraz tajemnicę kryjącą się za wyjazdem do Włoch. Ta opowieść może i byłaby słodka, romantyczna, ,,spod znaku" Hopeless i Pułapki uczuć - ale nie jest, dzięki myśli przewodniej, którą upatrzyła sobie Colleen Hoover.

Przedstawiona przez autorkę idea ,,nowoczesnego Kopciuszka" wcale nie przypadła mi do gustu i w ogóle nie uważam jej za romantyczną, a nawet wręcz przeciwnie - uważam ją za dość szkodliwą. Ale może to tylko ja - może jestem już stara i zgrzybiała, dlatego nie dostrzegam pozytywów w zbliżeniu W SZKOLNYM SCHOWKU zupełnie obcych sobie Księcia i Kopciuszka (którzy to mają lat osiemnaście i siedemnaście). Dodatkowo, w ramach ,,czucia się kochanym i udowadniania, co to znaczy miłość"...

książek: 523
Marzena | 2015-09-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 10 września 2015

Autorką tego opowiadania jest kobieta, która stworzyła Maybe Sameday i Hopeless- jak dla mnie jest to wystarczająca zachęta aby sięgnąć i poznać losy Six i Daniela.

Pani Hoover na prośbę fanów wydała to opowiadanie w całości, bo historia ukazywała się w odcinkach w jakimś czasopiśmie...miała chyba w tym okresie bardzo niską samoocenę i nie bardzo wierzyła we własne możliwości, a szkoda i to ogromna, bo historia ma olbrzymi potencjał. Podejrzewam, że nie mniejszy niż ta o Sky i Holderze...

książek: 1103
Marika | 2014-11-16
Przeczytana: 16 listopada 2014

Po przeczytaniu opinii, podchodziłam dość sceptycznie do tego opowiadania. Może następnym razem po prostu nie będę ich czytać, tylko od razu wezmę się za książkę. ;) Lepiej przekonać się samemu.
Mi się bardzo podobało. I tak, choć pomysł seksu dwójki nieznajomych w szkolnym schowku może wydawać się absurdalny.. a ich prawie natychmiastowa miłość i wielkie uczucie tandetne i przerysowane.. to i tak mi się podobało. Może jestem beznadziejną romantyczką, ale mi się podobało.
Daniel jest bardzo charyzmatyczną (:D) postacią, bardzo przypadł mi do gustu. Polubiłam zarówno go, jak i Six. Fajnie, że pojawili się Holder, Sky i Breckin.
Od przeczytania "Hopeless" wielbię styl pisania pani Hoover. W niektórych momentach wręcz śmiałam się jak idiotka. Zwłaszcza przy dialogach, które jak dla mnie są napisane niezwykle umiejętnie. No i znowu ta pierwszoosobowa narracja, która pozwala bardziej się wczuć, i tak też się ze mną stało.
Chociaż jestem trochę zawiedziona momentem, w jakim skończyło...

zobacz kolejne z 8307 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Colleen Hoover. O Kopciuszku, który został Królową New Adult

Jeszcze trzy lata temu żyła w mobilnym domu wraz z mężem i trójką dzieci. Jako pracownica socjalna ledwo wiązała koniec z końcem. Swoją debiutancką powieść napisała na pożyczonym od matki minilaptopie, któremu brakowało kilku przycisków. Dziś fani, którzy pieszczotliwie nazywają ją Królową, niecierpliwie odliczają dni do premiery kolejnej książki.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd