Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Mroczne przypływy Tamizy

Tłumaczenie: Stanisław Kazimierz Rek
Cykl: Lacey Flint (tom 4)
Wydawnictwo: Amber
6,99 (626 ocen i 90 opinii) Zobacz oceny
10
32
9
42
8
145
7
193
6
140
5
47
4
16
3
9
2
1
1
1
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
A Dark and Twisted Tide
data wydania
ISBN
9788324153428
liczba stron
384
słowa kluczowe
Morderstwo, Londyn, Śledztwo, Tamiza
język
polski
dodała
Ag2S

Inne wydania

Nowa powieść z bohaterką Ulubionych rzeczy Lacey Flint, młoda policjantka z tajemniczą przeszłością, w czwartym tomie serii musi pokonać seryjnego mordercę, który zna jej najgłębsze lęki. „Twarda jak stal, ale delikatna jak koronka Lacey Flint zdradza coraz więcej ze swojej przeszłości. Wciąż jednak nie wiemy, kim jest naprawdę”. „KIRKUS REVIEWS” Lacey Flint przeniosła się z wydziału...

Nowa powieść z bohaterką Ulubionych rzeczy Lacey Flint, młoda policjantka z tajemniczą przeszłością, w czwartym tomie serii musi pokonać seryjnego mordercę, który zna jej najgłębsze lęki.

„Twarda jak stal, ale delikatna jak koronka Lacey Flint zdradza coraz więcej ze swojej przeszłości. Wciąż jednak nie wiemy, kim jest naprawdę”.
„KIRKUS REVIEWS”

Lacey Flint przeniosła się z wydziału zabójstw do londyńskiej policji rzecznej. Mieszka na łodzi i codziennie pływa. W Tamizie szuka spokoju. Zapomnienia o traumatycznych śledztwach i o mężczyźnie, którego kochała.

Pewnego dnia na swojej stałej pływackiej trasie Lacey natrafi a na zawinięte w całun zwłoki zaczepione o pal pomostu. Tak, jakby ktoś chciał, żeby to ona je znalazła…

Wkrótce Tamiza wyrzuca kolejne ciała kobiet – zawsze tam, gdzie pływa Lacey.

Morderca jest bardzo blisko. Zna jej tajemnicę. I zaprasza do gry...

„Lacey Flint patrzy prosto w oczy swoim demonom. Teraz scenerią jest Tamiza, mętna, wzburzona, której odpływy i przypływy pozostawiają ślady przeszłości do rozszyfrowania i klucze do zrozumienia teraźniejszości”. „HUFFINGTON POST”

„Przerażające i hipnotyzujące! Sharon Bolton zmienia oblicze literatury kryminalnej.” TESS GERRITSEN

 

źródło opisu: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literacki...(?)

źródło okładki: http://www.wydawnictwoamber.pl/kategorie/literacki...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 357
migotynka | 2016-02-06
Na półkach: Przeczytane, Kryminał, 2016
Przeczytana: 06 lutego 2016

Jestem wielką fanką twórczości Sharon Bolton. Gdy wpadła mi w ręce ostatnia część cyklu o Lacey Flint nie posiadałam się z radości. Moje zapały ostudziła nieco przyjaciółka mówiąc, że podobno jest najsłabsza ze wszystkich części. Znacie mnie już, musiałam sprawdzić. Nie byłabym sobą.

O Sharon Bolton nie będę się rozpisywać, ponieważ robiłam to na tym blogu nie raz i nie dwa. Kto chętny, niech poszuka. Bo dobrą pisarką jest i warto coś niecoś wiedziec, jesli lubi się kryminały.

Teraz rozumiem co przyjaciółka miała na myśli mówiąc, że ” za dużo tam pływania” gdy odpowiadała na moje pytanie o to, czemu uważa tą część za najgorszą. Miała racje. Lacey Flint przenosi się bowiem do policji rzecznej. I dużo pływa. Ale nawet jej ukochana Tamiza jest przeciwko niej. Pewnego dnia, podczas patrolu, Lacey natrafia na owinięte w całun zwłoki. Wszystko wygląda tak jakby to właśnie ona miała je znaleźć. Wkrótce rzeka wyrzuca z siebie ciała kolejnych kobiet. Rozpoczyna się gra, w której stawką jest ludzkie życie.

Po raz kolejny mamy możliwość towarzyszyć Lacey w ukrywaniu się przed rzeczywistością. Muszę jednak przyznać, że powoli ta seria zaczęła mnie męczyć. Wszystko wydaje się naciągane. W poprzednich częściach autorka dużo czasu poświęcała stanom emocjonalnym głównej bohaterki. W tej części przeszła samą siebie. Zajmujemy się głównie tym, co czuje Flint, momentami zupełnie tracąc z oczu zabójstwa niewinnych kobiet. Bardzo mnie to irytowało. Doszło nawet do tego, że niektóre strony zwyczajnie pomijałam, co zdarza mi się niezwykle rzadko.

Historia o rzecznym zabójcy jest ciekawa. Gdy czytelnik skupi się na tym wątku, a nie na tym co łączy pewnego detektywa z lekko szaloną kobietą z policji rzecznej, można się całkiem dobrze bawić. Końcówka zaskakuje. W pewnym momencie wydawało mi się, że wszystko już wiem a potem okazało się, że nie wiem nic. Uwielbiam takie zakończenia w kryminałach. Dzięki niebiosom, Sharon Bolton pod tym względem rzadko mnie zawodzi.

Czy jest to najgorsza część serii? Niestety, to prawda. Poprzednie były znacznie ciekawsze, trzymały w napięciu o wiele bardziej, a na pewno, w żadnym momencie nie wiało nudą. Tutaj zdarzały się powiewy. Za dużo pogmatwanych uczuć, za wiele rozpamiętywania i zastanawiania się nad rzeczami oczywistymi. I rzeczywiście dużo pływania.

Dla fanów twórczości Sharon Bolton mogę mięc jedną wskazówkę – skupcie się na wątku morderstwa, a gwarantuje wam dobrą zabawę. Pomińcie wątek Marka i Lacey a będzie jeszcze lepiej.

Dla tych, którzy nie zetknęli się z twórczością autorki – zacznijcie od tomu I.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Słowik

Wojna. Dwie siostry o zupełnie innych charakterach jedna matka, broniąca swych dzieci i domu przed skutkami wojny. Druga waleczna biorąca czynny ud...

zgłoś błąd zgłoś błąd