Mroczne przypływy Tamizy

Okładka książki Mroczne przypływy Tamizy autora Sharon Bolton, 9788324153428
Okładka książki Mroczne przypływy Tamizy
Sharon Bolton Wydawnictwo: Amber Cykl: Lacey Flint (tom 4) kryminał, sensacja, thriller
384 str. 6 godz. 24 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Lacey Flint (tom 4)
Tytuł oryginału:
A Dark and Twisted Tide
Data wydania:
2015-02-17
Data 1. wyd. pol.:
2015-02-17
Data 1. wydania:
2014-05-08
Liczba stron:
384
Czas czytania
6 godz. 24 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324153428
Tłumacz:
Stanisław Rek
Średnia ocen

7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mroczne przypływy Tamizy w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Mroczne przypływy Tamizy



książek na półce przeczytane 5943 napisanych opinii 1295

Oceny książki Mroczne przypływy Tamizy

Średnia ocen
7,1 / 10
1148 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Mroczne przypływy Tamizy

avatar
469
168

Na półkach: ,

Polecam!

Polecam!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
694
187

Na półkach: , ,

Ciekawa historia. I w miarę nie oczywiste zakończenie.

Ciekawa historia. I w miarę nie oczywiste zakończenie.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
492
272

Na półkach:

Wymęczyłam się strasznie. Te opisy Tamizy zajmowały pół książki. Po wcześniejszym Carterze miałam wrażenie, że książka albo jest chaotycznie napisana albo źle przetłumaczona. Nie mogłam się "wbić" w styl pisania, który był dla mnie cięzki. Czytałam kiedyś książkę Bolton i nawet przypadła mi do gustu. To tutaj to lanie wody. Nie polecam. Dla mnie stata czasu.

Wymęczyłam się strasznie. Te opisy Tamizy zajmowały pół książki. Po wcześniejszym Carterze miałam wrażenie, że książka albo jest chaotycznie napisana albo źle przetłumaczona. Nie mogłam się "wbić" w styl pisania, który był dla mnie cięzki. Czytałam kiedyś książkę Bolton i nawet przypadła mi do gustu. To tutaj to lanie wody. Nie polecam. Dla mnie stata czasu.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2332 użytkowników ma tytuł Mroczne przypływy Tamizy na półkach głównych
  • 1 515
  • 798
  • 19
475 użytkowników ma tytuł Mroczne przypływy Tamizy na półkach dodatkowych
  • 344
  • 51
  • 18
  • 17
  • 15
  • 15
  • 15

Tagi i tematy do książki Mroczne przypływy Tamizy

Inne książki autora

Sharon Bolton
Sharon Bolton
Jest jedną z najbardziej znanych, lubianych i cenionych brytyjskich autorek psychologicznych kryminałów i thrillerów, sprzedanych w ponad milionie egzemplarzy, tłumaczonych na 20 języków Jej powieści znalazły się w finałach konkursów o nagrody literackie, m.in. CWA Gold Dagger, Barry Award, International Thriller Writer's, Best First Novel, Mary Higgins Clark i Prix du Polar. W 2012 otrzymała trzecią nominację do CWA Dagger in the Library – nagrody bibliotekarzy za całokształt twórczości w zakresie powieści kryminalnej. Jest autorką cyklu powieściowego z londyńską policjantką Lacey Flint. Pierwsza część tego cyklu (Ulubione rzeczy) znalazł się w finale nagrody Mary Higgins Clark oraz Barry Awards (2011). Magazyny Kirkus Reviews oraz Library Journal uznały go za jeden z najlepszych kryminałów roku 2011. Druga powieść cyklu (Dead Scared) została uznana przez Publishers Weekly za jeden z najlepszych i najoryginalniejszych kryminałów roku 2012.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zagubieni Sharon Bolton
Zagubieni
Sharon Bolton
Pierwsze 150 stron czytało się naprawdę mozolnie, ponieważ głównie mamy przedstawianą perspektywę 11-latka, a nie Lacey, jak dotychczas. Jej narracji jest dużo mniej, gdyż została wysłana na zwolnienie lekarskie. Przez to właśnie nie mogłam się wciągnąć w prowadzone śledztwo - brakowało mi mojej ulubionej bohaterki. Jednak po tych 150 stronach akcja rozkręciła się na dobre. Przeczytałam resztę dosłownie na raz. Autorka cały czas rzucała cień podejrzeń na różne osoby podejrzane o popełnienie makabrycznych morderstw, jednak dopiero kilkadziesiąt stron przed końcem dotarła do mnie przerażająca myśl, kto może za tym wszystkim stać. Kiedy to się stało, po plecach przeszedł mi dreszcz. Byłam absolutnie pewna swego, a jednocześnie przerażona faktem, że Sharon mogła wpaść na tak straszny, a zarazem unikalny pomysł. Od tego momentu nie mogłam odłożyć tej książki ani na chwilę, a zazwyczaj potrafię odpuścić czytanie do następnego dnia. Tym razem jednak m u s i a ł a m się dowiedzieć, kto jest mordercą. Na zakończeniu okazuje się, niestety, że się myliłam. Nie zepsuło mi to oczywiście rozrywki, jaką miałam podczas czytania, chociaż myślę, że jakby autorka poszła tym torem, o którym ja myślałam, koniec książki byłby o wiele bardziej satysfakcjonujący. Mimo to dodaję ten kryminał do moich ulubionych książek, bo jest niesamowicie wciągający i jednocześnie szokujący. Przerażający i pełen emocji. Majstersztyk.
pozdromordo - awatar pozdromordo
ocenił na109 miesięcy temu
Bestia Anders Roslund
Bestia
Anders Roslund Börge Hellström
Początek całej historii przykuwa uwagę czytelnika, jest jednym z tych, przy których wstrzymuje się na chwilę oddech, w oczekiwaniu tego, co będzie dalej. Dwie dziewczynki wracające do domu i on – nieznajomy próbujący wciągnąć je w rozmowę. Wydaje się całkiem miły i niegroźny. Czapka z daszkiem, młody wygląd, przyjemny uśmiech. I chce tylko wiedzieć co trenują, a później pokazać im nową hale, która na pewno im się spodoba. Chwilę później zostanie już tylko strach, ból i perwersyjna żądza, którą mężczyzna skieruje ku małym dziewczynkom. Dla niego są dziwkami, które zasłużyły na wszystko, co im zrobił. Brutalność wydarzeń odkryta kilka dni później, stanie się dramatycznym piętnem odciśniętym na zawsze na zwyczajnym szwedzkim miasteczku i jego mieszkańcach. W tym miejscu autorzy pokazali jak za pomocą zdań, często krótkich i mocno sugestywnych, buduje się napięcie i niepokojący klimat powieści. S prawca niemal od razu został ujawniony. Bernta Lunda złapano i skazano za popełnioną zbrodnie. Mamy całą paletę innych postaci. Fredrik Steffansson, trwający w braku natchnienia pisarz, wychowujący swoją pięcioletnią córkę i zmagający się z demonami przeszłości; Lennart Oscarsson sprawujący pieczę nad oddziałem dla więźniów skazanych za przestępstwa seksualne, rozdarty pomiędzy miłością do żony, a uczuciem do kolegi z pracy; Ewert Grens, zgorzkniały i zmęczony życiem policjant, który jednak poza swoją pracą nie ma właściwie nic. Przez karty książki przewija się wielu bohaterów i przyznaję, że każdy jest najczęściej nieszczęśliwy i z problemami osobistymi....niestety,pedofil ucieka z wiezienia i dalej zabija... Po kolejnej odrażającej zbrodni, tym razem na 5-letniej Marie, Bernt Lund po raz kolejny ucieka bezradnej policji, a sprawy w swoje ręce (dosłownie) bierze ojciec zamordowanej dziewczynki – Fredrik Steffansson. Mężczyzna zabija Bestię i tu dochodzimy do głównego problemu, z którym starają się w powieści zmierzyć autorzy – do kwestii winy i wyroku. Na scenę wkracza Lars Agestam – młody prokurator marzący o wielkiej karierze w wykonywanym zawodzie, to właśnie on będzie domagał się dla Steffanssona najwyższej z możliwych kar. Wbrew pozorom, rola naciskanych przez opinię publiczną (uważającą ojca zmarłej dziewczynki za bohatera) prokuratora oraz sędziów wcale nie jest łatwa, a sam problem bardziej złożony. Powiedzmy sobie szczerze – gdyby (odpukać) to co spotkało głównego bohatera powieści, przydarzyło się nam/Wam, śmiem twierdzić, że zdecydowana większość poparłaby morderstwo, którego dopuścił się pogrążony w żałobie człowiek. Ja też jestem ZA, jednak osobną kwestią jest ocena takiego czynu przez wymiar sprawiedliwości. Co by nie mówić – człowiek z zimną krwią zabił drugiego człowieka (dodam, że zrobił to, mimo iż mógł powiadomić o obecności Lunda, funkcjonariuszy znajdujących się kilkanaście metrów dalej),tak więc z jednej strony można go zrozumieć i usprawiedliwić, z drugiej zaś, idąc tokiem rozumowania prokuratora – kto dał temu pierwszemu prawo do bycia katem i sądem w jednej osobie? Czy łagodny wyrok (lub jego brak)nie doprowadzi do sytuacji, w której każdy Szwed będzie mógł wyjść na ulicę i zabić kogoś, kogo oskarża o pedofilię, nie licząc się z konsekwencjami? Bestia to lektura nie bez wad, ma jednak swoje przesłanie i nie da się przejść obok niej obojętnie, dlatego też wszystkim tym, którzy maja ciut grubszą skórę i są gotowi na emocje, jakie może wywołać książka, której tematem przewodnim jest pedofilia, mogę powieść dwójki Szwedów polecić; daje do myślenia.
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na79 miesięcy temu
Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz Ninni Schulman
Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz
Ninni Schulman
Jesień w malowniczych zakątkach Szwecji może kojarzyć się z spokojem, polowaniami na łosie oraz wędkarstwem. Jest to również idealne miejsce do tego aby popełnić morderstwo. Jakby tego było mało, można również dokonać porwania, a na deser stworzyć zagadkę, w której podejrzaną stanie się szefowa lokalnego posterunku policji. Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz jest dziełem pisarki Ninny Schulman, dającej czytelnikom kryminał pełen wartkiej akcji oraz sprawy, mogącej uchodzić za typową… gdyby nie kilka niepasujących do całości okruszków. Cała akcja książki trwa tydzień, w czasie którego w małej spokojnej miejscowości dzieje się więcej niż przez cały okres jej istnienia. Par Sanner, jest lokalnym biznesmenem i jak większość mieszkańców, również myśliwym. Wiedzie spokojne życie wraz z swą nastoletnią córką Alvą i żona Bodil, która czuje się mocno zaniedbana przez męża, spędzającego całe dnie w pracy, toteż znajduje sobie kochanka. Pewnego październikowego ranka, Par z córką wybierają się na polowanie, wraz z grupą przyjaciół z koła myśliwskiego. W jej skład wchodzi między innymi szefowa lokalnego posterunku policji oraz mąż lokalnej dziennikarki Magdaleny Hansson. Niedługo potem, kiedy wszyscy myśliwi i naganiacze rozpoczęli łowy, dochodzi do tragedii. Par ginie od strzału w głowę z bliskiej odległości, a jego córka znika. Zdarzenie wygląda z początku na wypadek, jednak wiele elementów układanki zdaje się do siebie nie pasować. Kiedy rusza śledztwo, Hansson pisząc artykuł o całym zajściu trafia na ślad, który umknął policji, i rusza jego tropem. Szybko okazuje się, że tajemnica śmierci Para jest o wiele bardziej złożona niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. To co najbardziej podoba mi się w powieści Schulman to wielowątkowość, która jednocześnie nie sprawia, że gubimy się w wydarzeniach czy postaciach. Wszystko mamy ładnie podane na tacy, podzielone i serwowane w odpowiednich dawkach. To sprawia, że główna bohaterka w osobie Magdaleny Hansson, mimo grania pierwszych skrzypiec nie zdominowała całej powieści. Nie mamy tutaj wrażenie, że przy masie postaci, raptem kilka jest ważnych a reszta robi za tło. Nie. W tej historii każdy ma swoją role i pozostawia okruszek będący większą częścią całej łamigłówki. Co do koneksji niektórych osób szybko idzie domyślić się na czym one polegają, jednak kluczowe dla śledztwa sprawy wynikają dość późno, co sprawia, że mamy w książce kilka ciekawych zwrotów akcji, a to rzutuje na jej finał. Cieszy też bardzo duże tempo jakie narzuciła pisarka. Dzięki temu czytelnik się nie nudzi tylko ma wrażenie, że czyta wręcz powieść sensacyjną. Jednak książka twardo trzyma się swego gatunku pozostając do końca rasowym kryminałem, z pozoru oklepanym schematem morderstwa. I właśnie tutaj tkwi urok tej powieści. Mamy do czynienia z klasyczną sprawą, rodem z seriali, a mimo to ciężko nam znaleźć dowody lub poszlaki, zaś kiedy to czynimy, najczęściej na następnej stronie uczynią to również bohaterowie tego koszmaru. Finał zaskakuje, choć nie tak bardzo jakby się mogło z początku wydawać, mimo to jest porządnie opracowany i daje pełną dozę satysfakcji. A przecież o to w kryminałach chodzi, aby prosta sprawa stała się skomplikowaną łamigłówką z logicznym zakończeniem. Odpowiedz, jeśli mnie słyszysz to porządny kawała rzemieślniczej pracy. Nie jest to co prawda Chemia śmierci, ale niewiele jej do tego dzieła brakuje. Mamy ciekawą sprawę morderstwa i zaginięcia, wiele brudów które wypływają w toku śledztwa, a do tego interesującą postać dziennikarki oraz szefowej policji, które charakteryzuje jedna, wspólna cecha – intelekt. Książkę szczerze polecam osobom lubiącym kryminały, nie tylko te skandynawskie, ale głównie klasyczne, gdzie każda błahostka może mieć duże znaczenie.
WPajęczejSieci - awatar WPajęczejSieci
ocenił na83 lata temu

Cytaty z książki Mroczne przypływy Tamizy

Więcej
Sharon Bolton Mroczne przypływy Tamizy Zobacz więcej
Sharon Bolton Mroczne przypływy Tamizy Zobacz więcej
Sharon Bolton Mroczne przypływy Tamizy Zobacz więcej
Więcej