Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć dziekana

Wydawnictwo: Lech i Czech
7,6 (5 ocen i 4 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
1
8
1
7
3
6
0
5
0
4
0
3
0
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788393926909
liczba stron
268
język
polski
dodał
emindflow

Powieść kryminalna ze środowiska wyższej uczelni. Kilku policjantów prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa dziekana jednego z wydziałów, przy okazji zapoznając się dokładniej ze stosunkami międzyludzkimi na uczelni, które okazują się dalece niedoskonałe… Kryminał autorstwa profesor Zofii Tarajło-Lipowskiej, wrocławskiej bohemistki, autorki kilku książek naukowych i popularnonaukowych, skrzy się...

Powieść kryminalna ze środowiska wyższej uczelni. Kilku policjantów prowadzi śledztwo w sprawie zabójstwa dziekana jednego z wydziałów, przy okazji zapoznając się dokładniej ze stosunkami międzyludzkimi na uczelni, które okazują się dalece niedoskonałe…
Kryminał autorstwa profesor Zofii Tarajło-Lipowskiej, wrocławskiej bohemistki, autorki kilku książek naukowych i popularnonaukowych, skrzy się od barwnie przedstawionych postaci, które w toku dochodzenia odsłaniają swoje tajemnice. Śledztwu towarzyszą wątki romansowe: czytelnik poznaje między innymi kontrowersyjną dyrektor instytutu, sympatyzującą ze świeżo zatrudnionym wykładowcą z zagranicy, małżeństwu zaś jednego z policjantów zagraża kryzys z powodu zauroczenia poznaną w czasie śledztwa młodą panią profesor.
Książka jest napisana językiem prostym i potoczystym, niewątpliwą jej zaletą jest żywy dowcip i przewrotny humor. Czytelnik ma okazję poznać nieoczekiwane i intrygujące aspekty uniwersyteckiego życia.

 

źródło opisu: http://www.portalkryminalny.pl/content/view/6001/26/

źródło okładki: http://bohemistyka.bloog.pl/id,344765135,title,Smi...»

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 785
Izabela Pycio | 2015-12-21
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 grudnia 2015

"Gdy naruszy się układ, to ten reaguje jak organizm zakażony wirusem, czyli generuje przeciwciała."

"Śmierć dziekana. W studni złych emocji" to bardzo udane połączenie powieści kryminalnej i satyry. Muszę przyznać, że zarówno intrygujący wątek detektywistyczny, jak i karykaturalne przedstawienie środowiska akademickiego, mocno mnie wciągnęły. Autorka miała nietuzinkową koncepcję na fabułę i w pełni wykorzystała możliwości w nim drzemiące. Dzięki temu książka ma swój niepowtarzalny klimat, czytając wiele kryminałów, właśnie takich świeżych pomysłów poszukujemy.

Komisarz Jacek Cichosz rozwikłuje sprawę morderstwa popełnionego na uniwersytecie. Nie spodziewa się jednak, że przyjdzie mu zmierzyć się nie tylko z tradycyjnymi trudnościami i przeszkodami w rozwiązywaniu zagadek zbrodni, ale również z patologiczną wewnętrzną sytuacją na uczelni i niemal nie do przebicia zmową milczenia jej pracowników. Ta swoista niestosowność zbrodni w środowisku naukowym przewija się przez całe śledztwo i rzutuje na redefinicję opinii na temat społeczności tej uczelni.

Dochodząc do źródeł prawdy śledczy przekonuje się jak pod fasadą dbałości o wysoki poziom nauczania i badań naukowych funkcjonuje uniwersytet. Na porządku dziennym są wewnętrzne tarcia, walki o stanowiska, granty, akceptację projektów, finansowanie publikacji książek, przychylność wpływowych osób, rywalizacja, podkopy, donosicielstwo, oszczerstwa, kłamstwa, animozje zawodowe, zazdrość o karierę. I jeszcze ten klub wzajemnie faworyzujących i popierających się znajomych. Jednak układy zmieniają się w zależności od potrzeb i wspólnych korzyści. Jak w tym świecie pozorów, plotek, anonimów, wzajemnych oskarżeń i zawiści dotrzeć do prawdziwych informacji i odnaleźć zabójcę?

Wątek kryminalny poprowadzony z dbałością o szczegóły, pierwszorzędnie przemyślany i podany czytelnikowi, który z wielką ciekawością podąża niełatwym i zagmatwanym tropem zbrodni. Nieustannie pojawiają się nowe fakty, istotne poboczne informacje i okoliczności morderstwa. A do tego całość zespala i komplikuje wszechobecna plotka i atmosfera wzajemnej podejrzliwości. Pomimo że nie mamy w książce spektakularnych zwrotów akcji, elementów silnej niepewności czy mocnej sensacyjności, z łatwością dajemy się wciągnąć narracji i chętnie śledzimy zmagania komisarza w wyjaśnianiu zbrodni. Wiele osób zdaje się zyskiwać na śmierci dziekana, ale kto spośród nich najbardziej?

Powieść czyta się bardzo płynnie, z dużą lekkością, napisana bardzo przystępnie, bez zbędnych udziwnień, dzięki temu cała nasza energia koncentruje się na rozwiązywanie skomplikowanej zagadki kryminalnej. Postaci ciekawie zindywidualizowane i scharakteryzowane. A ukazanie środowiska wyższej uczelni w krzywym zwierciadle znacząco uatrakcyjnia temat wiodący. Momentami odnosiłam wrażenie, że właśnie ośmieszenie uczelnianych intelektualistów i nieetycznych reguł rządzących środowiskiem akademickim (tej uczelni) było pierwotnym zamysłem autorki. Bardzo dobry kryminał, polecam Waszej uwadze.

bookendorfina.blogspot.com

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Szamanka od umarlaków

Powiedzcie, czy ta okładka także was zaintrygowała? Mnie bardzo. Tytuł w sumie też- "Szamanka od umarlaków" brzmi tak tajemniczo i tak troch...

zgłoś błąd zgłoś błąd