Śmierć pięknych saren. Jak spotkałem się z rybami

Seria: Biblioteka
Wydawnictwo: Czuły Barbarzyńca
7,67 (1657 ocen i 186 opinii) Zobacz oceny
10
177
9
306
8
440
7
425
6
207
5
70
4
16
3
11
2
2
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Smrt krásných srnců. Jak jsem potkal ryby
data wydania
ISBN
9788362676408
liczba stron
218
język
polski
dodała
Ag2S

Zawarte w książce opowiadania czeskiego pisarza z tomów Śmierć pięknych saren i Jak spotkałem się z rybami to liryczno-groteskowy powrót do mitycznej krainy dzieciństwa, do symbolizowanego przez baśniowy świat przyrody poczucia wolności i pierwotnej harmonii. Szczególną rolę w tym mikrokosmosie odgrywa najbliższa rodzina młodego bohatera, a zwłaszcza portretowany z czułą ironią ojciec –...

Zawarte w książce opowiadania czeskiego pisarza z tomów Śmierć pięknych saren i Jak spotkałem się z rybami to liryczno-groteskowy powrót do mitycznej krainy dzieciństwa, do symbolizowanego przez baśniowy świat przyrody poczucia wolności i pierwotnej harmonii. Szczególną rolę w tym mikrokosmosie odgrywa najbliższa rodzina młodego bohatera, a zwłaszcza portretowany z czułą ironią ojciec – komiwojażer, filozof i namiętny wędkarz.

Tom 76 serii "Biblioteka".

 

źródło opisu: Czuły Barbarzyńca, 2015

źródło okładki: www.czuly.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 497
Paweł | 2017-12-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione
Przeczytana: 18 grudnia 2017

Jest to rzadko spotykany paradoks, że takie pogodne, wręcz poczciwe w swojej idylliczności dziełko powstało jako terapeutyczne remedium dla dotkniętego schizofrenią autora. Ota Pavel tak naprawdę pisarzem nigdy nie był ani się za niego nie uważał. Większość jego skromnej twórczości została wydana po jego śmierci, a on sam największą swoją „erupcję” literacką osiągnął podczas długotrwałej, ciężkiej terapii psychiatrycznej w szpitalu zamkniętym.
Główny wątek książki, traktuje o perypetiach niefortunnego ojca małego Oty, o wędkarstwie i wszelkich aspektach stworzenia i eksploatowania stawu rybnego. Ten miły temat jest mi bardzo bliski. Bowiem mój ojciec przez pierwszą połowę swego życia marzył i ciągle mówił o własnym stawie z wymarzonymi gatunkami ryb. Aby w drugiej połowie swego życia dopiąć celu. Wykopał duży zbiornik, który jest regularnie, ale i bez żadnego konkretnego celu zarybiany i nad którym spędza większą część czasu wolnego.
Ojciec autora, Leon, jest takim sympatycznym i nieporadnym nieudacznikiem, który imał się różnych interesów, poczynając od chybionego ekonomicznie zakupu stawu, po niezwykle niszowy biznes bazujący na lepach na muchy. Jednak spokojna egzystencja rodziny autora zostaje przerwana przez okupację hitlerowską. Męska cześć rodziny trafia do obozów pracy, mały Ota pozostaje sam z matką. Dzięki swojej pasji wędkarskiej jest w stanie zapewnić rodzinie dodatkowe pożywienie w najtrudniejszych chwilach. Chłopiec obdarzony jest dużą wyobraźnią. Dodatkowo kusująć na ryby pod nosem uzbrojonych strażników, z prozaicznej czynności jaką jest wędkowanie potrafił stworzyć ekstremalną przygodę. Książka jest bardzo pogodna, pełna opisów obcowania z naturą, tą małą naturą, którą każdy z nas codziennie mija jadąc do pracy lub załatwiając swoje sprawy. Książka bardzo podnosi na duchu i kotwiczy w umyśle pogodne nastawienie do pokonywania codziennych problemów. Polecam szczególnie wszelkim zatraconym pesymistom, którzy szukają ożywiającej inspiracji do zmiany swojej postawy życiowej.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Cuda za rogiem

Bardzo lubię książki chwytające za serce, wywołujące mnóstwo przeróżnych emocji i zapadające na długo w pamięci. Czy „Cuda za rogiem” zaliczę do tego...

zgłoś błąd zgłoś błąd