Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Bajka o Rašce i inne reportaże sportowe

Tłumaczenie: Justyna Wodzisławska
Seria: Stehlík
Wydawnictwo: Dowody na Istnienie
7,87 (84 ocen i 18 opinii) Zobacz oceny
10
10
9
15
8
30
7
16
6
11
5
1
4
0
3
1
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788394311858
liczba stron
160
język
polski

Ota Pavel zaczął opisywać swoją rodzinę podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Trafił tam po olimpiadzie w Innsbrucku, gdzie zobaczył Diabła – i podpalił budynek. Mówił, że dzięki pisaniu znów staje się chłopcem. Tak powstała sławna książka Śmierć pięknych saren. Jednak zanim znalazł się w innym świecie, pisał reportaże sportowe. Były bardzo popularne, ponieważ Pavel „ubaśniawiał” sport....

Ota Pavel zaczął opisywać swoją rodzinę podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym. Trafił tam po olimpiadzie w Innsbrucku, gdzie zobaczył Diabła – i podpalił budynek. Mówił, że dzięki pisaniu znów staje się chłopcem. Tak powstała sławna książka Śmierć pięknych saren.

Jednak zanim znalazł się w innym świecie, pisał reportaże sportowe. Były bardzo popularne, ponieważ Pavel „ubaśniawiał” sport. Szukał w sportowcach zwyczajnych ludzi i to sprawia, że opowieści o nich – nawet jeśli nazwiska nic nam już nie mówią – są ponadczasowe. Czescy krytycy byli zgodni: historią narciarza Raški Ota Pavel wzleciał w niebo jak ptak z rodziny ptaków morskich. Niebywały tekst!

 

źródło opisu: http://instytutr.pl

źródło okładki: http://instytutr.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (360)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 512
DomowaKsięgarnia | 2015-06-01
Na półkach: Przeczytane

Bajka o Raszku, to opowieść o dążeniu do celu, marzeniach i wytrwałej, uczciwej pracy, dzięki której owe marzenia się spełniają.
To przepięknie ubarwiona historia prawdziwego człowieka, która pozwala dorosłemu, na nowo, przez chwilę stać się dzieckiem.

Główny bohater bajki to Jirzij Raszka, który ma swój pierwowzór w osobie Jirziego Raszki, z zawodu ślusarza, który zrobił wielką, jak na owe czasy, karierę w świecie skoków narciarskich. Nie jest on pierwszą osobą, jaką Ota Pavel sportretował na papierze. Pavel pisał także o innych przedstawicielach czechosłowackiego sportu. Jednak to właśnie życiorys Raszki uznał za ten, który można poddać pewnego rodzaju głębokiej mitologizacji.

Możemy jedynie dywagować, ile w tej noweli jest prawdy, a ile ingerencji i kreacji literackiej ze strony samego autora. Nie zmienia, to jednak faktu, że Bajka o Raszku wywołuje uśmiech i pozwala wierzyć w siłę ciężkiej pracy oraz marzeń. Gdzieś miedzy wierszami dociera do nas też kontekst polityczny...

książek: 2717
geokuba | 2016-11-25
Przeczytana: 24 listopada 2016

Niezwykła książka. Nie tylko dla tych co lubią sport. Opisywane osiągniecia sportowe to lata 50. i 60. ubiegłego wieku. Wtedy sportowiec nie był zawodowcem, zwłaszcza w krajach socjalistycznych. Ota Pavel opisuje czechosłowackich sportowców jako zwykłych ludzi; urzędników, robotników, meteorologów, którzy osiągają szczyty ludzkich możliwości i swoją pasją wywołują u nas nieprawdopodobne emocje. Tak się żegnają hokeiści z rodziną na lotnisku przed wylotem na igrzyska:
„- Tylko uważaj na dzieciaki.
- Gdyby dach przeciekał, dzwoń do Karla, załatwi fachowca.
- Żebyś się tylko nie przeziębiła…”
Mamy tu skoczka narciarskiego, kolarzy, alpinistów, hokeistów, gimnastyczkę, pilota, szczypiornistów i biegacza. Ich sukcesy, porażki i determinacja w dążeniu do celu zarażają Autora i opowiadając nam o nich, również robi to z pasją.
To nie są zwykłe historie. Każda z nich nosi nie tylko emocje sportowe. Jest tam też przemycony jakiś niewypowiedziany smutek. Być może bierze on się stąd, ze...

książek: 437
jolasia | 2015-02-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ojej, jaka urocza książeczka! Piękna i mądra jak na bajkę przystało. Gdyby tak jakiś z naszych sportowców doczekał się takiej perełki. Na przykład gdyby Andrzej Stasiuk napisał tekst o Adamie Małyszu, Olga Tokarczuk bajkę o Justynie Kowalczyk, Sylwia Chutnik opowiadanie o Agnieszce Radwańskiej, a Jerzy Pilch na przykład o Robercie Lewandowskim. Tak mało się teraz mówi o pięknie i szlachetności sportu, a dużo więcej o medycynie i biciu nie tyle rekordów co możliwości ludzkiego organizmu. A przecież, jak napisał pan Ota Pavel w swojej "Bajce o Raszku" "kto chce zwyciężać i zdobywać, nigdy nie ma łatwego zadania". Szkoda, że teraz główny ciężar zadania spoczywa na medykach i sponsorach. Skromna książeczka Oty Pavla przywraca sportowi magię, a pana Raszkę, czechosłowackiego mistrza olimpijskiego w skokach narciarskich, czyni nieśmiertelnym niczym Herkulesa. Perełka!

książek: 964
Diana | 2016-06-15
Na półkach: Przeczytane

bardziejlubieksiazki.pl

Bajka o Rašce i inne reportaże sportowe to zbiór tekstów o czeskich sportowcach. Ota Pavel większość z nich napisał już w szpitalu psychiatrycznym, w którym przebywał z powodu psychozy maniakalno-depresyjnej. Jakim człowiekiem trzeba być, żeby mimo takich okoliczności, pisać takie świetne teksty? Jestem pełna podziwu i zachwytu, bo chyba nikt tak o sporcie nie pisał jak Pavel. Pierwszy tekst o Jiřím Rašce jest absolutnie doskonały. Poprzedzony olbrzymim i bardzo dokładnym researchem, godzinami spędzonymi ze swoim bohaterem, pisany przez cztery lata, skończony na rok przed śmiercią. Opowieść o Jiřím Rašce, najlepszym czeskim skoczku narciarskim XX wieku jest bajką. Niesamowicie się to czyta – wiemy, że poznajemy życie prawdziwego człowieka, sportowca, że czytamy o jego karierze, a jednak przez formę w jakiej mamy to podane, gdzieś w głowie budzi się dysonans. Bo to przecież bajka, z elementami nadprzyrodzonymi, z morałem, z nierzeczywistością zdarzeń....

książek: 59
martamachowska | 2017-02-22
Przeczytana: 20 lutego 2017

Książka Oty Pavla o kolejny przykład w moim życiu na to, że nie zawsze chodzi o treść czy tematykę (sportowa -absolutnie odległa od moich codziennych zainteresowań) ale o niebanalną formę i ujęcie codziennych wydarzeń w niecodzienny styl. Konwencja iście baśniowa pozwala nam jeszcze lepiej identyfikować się z bohaterami. Niesamowite połączenie determinacji, uporu i coś ze środkowoeuropejskiego ducha ludzi spychanych na margines, którzy w obliczu walki są nieugięci. Po raz kolejny seria Szczygła udowadnia, że mała forma to Wielka Sztuka a Czesi znają się na niej jak mało kto!

książek: 250
Mateusz | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane

Ota Pavel, który znany jest polskim czytelnikom z cudownej "Śmierci pięknych saren", zajmował się przede wszystkim pisaniem o sporcie. W książce wydanej w autorskiej serii Stehlik Mariusza Szczygła mamy do czynienia głównie z tradycyjnymi opowieściami o sportowcach (m.in. legendarnym biegaczu Emilu Zátopku), które pokazują jak dzięki przezwyciężaniu własnych słabości i życiowych trudności bohaterowie doszli do sukcesów. W taką formułę wpisana jest z grubsza także tytułowa "Bajka o Rašce". Tyle że całkowicie odrzuca ona realizm sprawozdania sportowego i posługuje się językiem bajki. Otrzymujemy więc reportaż, który jest zaprzeczeniem samego siebie. Fakty i rzeczowość zastępują tu fantazja i cudowność. Ota Pavel pisał "Bajkę o Rašce" pogrążony w chorobie psychicznej, traktując literaturę jako rodzaj autoterapii. Wychodząc od historii czeskiego skoczka narciarskiego Jiříego Raški, opowiedział także o zmaganiach ze swoim bólem, umniejszając go i pokonując, poprzez pogodne przesłanie,...

książek: 603
Kasia Kulik | 2016-04-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 23 kwietnia 2016

Ota Pavel praktycznie przez całe swoje życie trudnił się sportem. Pisaniem powieści zajął się dopiero pod koniec swoich lat w ramach terapii, dlatego też nie wydał wielu książek, a wszystkie z nich bezpośrednio dotykają jego osoby, jego życia lub otoczenia. „Bajka o Raszku” jest jednak czymś innym. To nie tylko hołd oddany najsłynniejszemu czeskiemu skoczkowi, dwukrotnemu medaliście olimpijskiemu, ale też pełna życiowych mądrości propozycja zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.
To bajka, ale o prawdziwym życiu, w której nie brak łez i wrażliwości, ciężkich chwil i smutnych momentów.
To bajka, w której odrobina smutku przeplata się z całym morzem optymizmu i życiowej energii. Pokazująca, że nawet najlepsi pozostają wciąż ludźmi, wraz ze zrealizowaniem swoich marzeń nie stają się bogami i cały czas miewają wątpliwości, gorsze momenty, czy uczucie strachu przed tym, czym się przecież zajmują.
I jak na bajkę przystało ma też swój morał: nie zwlekajcie z realizacją marzeń, nie...

książek: 899
Brethil | 2016-05-18
Przeczytana: 17 maja 2016

Zazwyczaj nie czytam reportaży sportowych. Działają na mnie mniej więcej tak, jak i sam sport – odstraszająco. Bo w końcu co jest ekscytującego w bandzie facetów biegających po trawie za kawałkiem skóry? Zazwyczaj nie czytam… Ale w przypadku „Bajki o Rašce” zawahałam się na moment, bynajmniej nie dlatego, że nazwisko tytułowego narciarza cokolwiek mi mówiło. Mówiło za to, i to całkiem sporo, nazwisko autora tego niewielkiego zbiorku. Magnetyczny wpływ pisarstwa Oty Pavla ostatecznie przezwyciężył wrodzoną niechęć do wszystkiego, co ze sportem związane i wyciągnęłam swoje lepkie rączki po tą pozycję. I absolutnie nie żałuję!

Ota Pavel to pisarz, którego polski czytelnik miał do tej pory okazję poznać głównie za sprawą zbioru opowiadań Śmierć pięknych saren. Jak spotkałem się z rybami, książki, która chyba powinna być sprzedawana w aptekach jako antydepresant bez recepty (i która, swoją drogą, powstała podczas pobytu pisarza w szpitalu psychiatrycznym, o czym do niedawna nie miałam...

książek: 1134
Naia | 2015-12-11
Przeczytana: 27 listopada 2015

Jak to w bajkach, nie brak tu elementów zupełnie fantastycznych – szewc Raszka gada z chmurami i zatrzymuje trzęsące się z zimna uszy dzieci szewskimi szczypcami. Motywy te tworzą uroczy bajkowy klimat, potęgowany jeszcze przez dziecinny język Pavla. W tej pozornie infantylnej narracji kryje się jednak wiele życiowej mądrości: „I tak się cisnęli, że ścisnęli Jonasza na fontannie, rzeźbę świętego Floriana, świętego Jana Nepomuckiego i panienki Marii. Z ludzi nie zginął nikt, ludzie wytrzymają więcej niż kamienne rzeźby” (s. 64).

„Bajka o Raszku” to propozycja zarówno dla dzieci, jak i dorosłych – podobnie jak „Mały Książę” Antoine'a de Saint-Exupéry'ego pod płaszczykiem prostej historii kryje głębsze myśli, ogromne pokłady życiowej mądrości i smutne tajemnice. Życie nie przypomina bajki, o czym Ota Pavel dobrze wiedział, ale mimo to konsekwentnie budował swoją zmitologizowaną wersję świata, w którym zawsze świeci słońce, a jeśli tylko odpowiednio mocno chcesz, możesz pofrunąć jak...

książek: 19
Romen | 2017-02-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 08 lutego 2017

Nie jestem fanką sportu, za to ciekawi mnie postać autora i uważam jego "Śmierć pięknych saren" za wybitną literaturę. Krótsze reportarze czytałałam błyskawicznie, wciągały mnie, w ciekawy sposób pokazując walkę człowieka ze swoimi słabościami i przeciwnościami losu. Najtrudniej czytało mi się tytułową "Bajkę o Rasce". Mimo, że jest niezwykłym kawałkiem literatury, powoli męczyła mnie trochę ta dziecięcość opisów, powoli nużył temat. Na pewno książkę warto przeczytać, bo Ota Pavel jest oryginalny w ubaśnianiu świata sportu. W zaskakujący sposób pisze o czymś co dla mnie jest niezrozumiałe - poświęceniu się sportowi, znalezienie w nim sposobu na życie.

zobacz kolejne z 350 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd