Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Świat według Clarksona 5: Przecież nie proszę o wiele...

Tłumaczenie: Michał Strąkow
Cykl: Świat według Clarksona (tom 5)
Wydawnictwo: Insignis
7,01 (228 ocen i 17 opinii) Zobacz oceny
10
14
9
13
8
42
7
86
6
51
5
13
4
6
3
2
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363944643
liczba stron
540
język
polski
dodał
Sergiusz

Ktoś musi to robić. Wydeptywać ścieżkę zdrowego rozsądku w zaroślach absurdów i idiotyzmów. Przedzierać się przez gąszcz bezsensownych regulacji w poszukiwaniu radości życia. Wytyczać drogę przez grzęzawiska politycznej poprawności… Po raz kolejny tej trudnej i ryzykownej misji podejmuje się niezrównany Jeremy Clarkson. W swojej najnowszej książce, uzbrojony w cięte pióro i samoodnawialne...

Ktoś musi to robić. Wydeptywać ścieżkę zdrowego rozsądku w zaroślach absurdów i idiotyzmów. Przedzierać się przez gąszcz bezsensownych regulacji w poszukiwaniu radości życia. Wytyczać drogę przez grzęzawiska politycznej poprawności…

Po raz kolejny tej trudnej i ryzykownej misji podejmuje się niezrównany Jeremy Clarkson. W swojej najnowszej książce, uzbrojony w cięte pióro i samoodnawialne pokłady rozbrajającego humoru, wyrusza na krucjatę przeciw wszystkiemu, co irytuje, przeszkadza i razi. I jego, i nas.

Wyruszmy więc razem z nim, a dowiemy się między innymi:
– dlaczego kobiety w Anglii zaczęły kraść siano
– jak zbić interes na kamieniach w swoim ogródku
– po co montować alarm antywłamaniowy na żółwiu
– w jaki sposób Norwegowie okazują swoją wdzięczność
– czy idealny dzień to faktycznie taki, o którym śpiewał Lou Reed.

Prowokacyjny, błyskotliwy, bezlitośnie szczery i, jak zwykle, obrazoburczo zabawny. Jeremy Clarkson chce żyć w świecie, w którym rzeczy po prostu działają, a politycy nie komplikują nam życia. Przyznacie, że przecież nie prosi o wiele…

 

źródło opisu: insignis.pl

źródło okładki: insignis.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 520
Piotrek | 2014-11-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 27 listopada 2014

Wiecie już z moich recenzji, że do twórczości Clarksona zacząłem podchodzić z rozwagą niż fanowską ciekawością. Ostatnia książka "Moje lata w Top Gear" była już, nie bójmy się tego słowa, "klapą".

A jak jest z 5 częścią "Świata według Clarksona"? Jest lepsza niż poprzedniczka, ale na tle serii "Świata według Clarksona" jest najsłabszą częścią. Nadal szukam humoru, riposty i pomysłu z pierwszych trzech tomów tej serii. W "piątce" tego niestety zabrakło.

Dostaliśmy felietony tym razem z przedziału 2010-2013 roku, choć z tego ostatniego rocznika jest ich garstka, pod koniec książki. O tym, że Jeremy piszę różnie to wiemy od dawna. Nabieram przekonania, że selekcja i decyzja o nowej książce to gest od niechcenia, a nie faktycznie wydarzenie literackie na które byśmy chcieli czekać.

Pomijam tu, że część felietonów znów trafi tylko do Brytyjczyków i nie znajdziemy sobie w nich czegoś dla siebie. Zmartwiła mnie też duża liczba felietonów rozpoczynających się niezmiennie od "Premier Dawid Cameron.." Ile można? Są też felietony w których autor sam się gubi i zaczyna wiele wątków, które czasem tam w ogóle nie pasują. W kilku nie wiedziałem o co chodzi autorowi, o co walczy. To zły znak.

Nie oznacza to, że nie ma w książce niczego fajnego. Owszem jest, tyle że mało. I wciąż dzięki autorowi cofamy się mocno w czasie. Brakuje tu świeższego spojrzenia, wydaje mi się. Felietony Jeremiego wywołują już teraz u mnie jedynie uśmiech na twarzy, a nie śmiech, nawet przez łzy.

Chyba żadnego felietonu nie zapamiętałem z tej książki. Nie było tu też żadnego, który chciałbym komuś przytoczyć w rozmowie np. w pubie przy piwie. Trochę szkoda.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Nova Swing

Uważam, że jest to książka literacko lepsza niż "Światło", ale nadal do mnie nie trafia. Po trzecią część serii ("Pustą przestrzeń&...

zgłoś błąd zgłoś błąd