7,11 (388 ocen i 33 opinie) Zobacz oceny
10
14
9
33
8
82
7
148
6
87
5
14
4
8
3
1
2
0
1
1
Darmowe dodatki Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788363944209
język
polski
dodała
joly_fh

Dobrze wiemy, jak wygląda świat według Clarksona. W serii swoich bijących rekordy popularności bestsellerów Jeremy Clarkson wykazał, jak zagadkowe, niezrozumiałe i frustrujące jest to miejsce: to istny dom wariatów, który najwyraźniej prowadzą… wariaci. Ale Lata w Top Gear to coś innego. Kiedyś Top Gear był najzwyklejszym programem telewizyjnym poświęconym motoryzacji. W 1993 roku pojawił się...

Dobrze wiemy, jak wygląda świat według Clarksona. W serii swoich bijących rekordy popularności bestsellerów Jeremy Clarkson wykazał, jak zagadkowe, niezrozumiałe i frustrujące jest to miejsce: to istny dom wariatów, który najwyraźniej prowadzą… wariaci. Ale Lata w Top Gear to coś innego. Kiedyś Top Gear był najzwyklejszym programem telewizyjnym poświęconym motoryzacji. W 1993 roku pojawił się magazyn ilustrowany „Top Gear”, który odniósł spory sukces. Jeszcze później, bo jakieś dziesięć lat temu, Clarkson wraz ze swoimi przyjaciółmi na terenach dawnego lotniska wojskowego RAF-u stworzył sobie świat, który był bardziej po jego myśli: powstała tam kwatera główna nowego programu Top Gear. I to właśnie miejsce okazało się dla Clarksona tym, czym dla Tarzana była dżungla: idealnym miejscem do pracy, no i rzecz jasna do zabawy. Clarkson i chłopcy na tym jednak nie poprzestali. Gdy już na dobre zadomowili się w swojej małej podmiejskiej enklawie, ruszyli na podbój świata. I wkrótce potem z pokazem Top Gear Live, w stylu pełnokrwistych gwiazd rocka z lat siedemdziesiątych, okrążali cały glob, zdobywając przyczółki w najdalszych jego zakątkach, od Ameryki Północnej po Chiny. Jakieś pięćset milionów widzów później marka Top Gear stała się imperium motoryzacyjnego szaleństwa, przepychu i zbytku, nad którym nigdy nie zachodzi słońce. Przez cały ten czas Jeremy pisał. A Moje lata w Top Gear to książka, w której po raz pierwszy zebrał owoce swojej pracy z tego okresu: odjazdowe felietony o życiu na pełnych obrotach. Moje lata w Top Gear to aż 115 błyskotliwych, prowokujących i pełnych zwariowanego humoru tekstów mistrza ostrego aż do bólu pióra.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Insignis, 2013

źródło okładki: www.insignis.pl

pokaż więcej

Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
helmans książek: 233

Moja zgryźliwość w Top Gear

Nicolas-Joseph Cugnot oraz Siegfried Marcus byli geniuszami. Bez nich, prawdopodobnie zamiast ówczesnych samochodów ludzkość wciąż jeździłaby na rowerach lub na plecach wypompowanych z godności osiłków, którzy na piersiach nosiliby koszulki z napisem „ludzka taksówka”. Należy zatem dziękować wyżej wymienionym dżentelmenom za ich niebłahe umysły i niepodważalną pomysłowość. Od czasu wynalezienia samochodów przemysł motoryzacyjny rozrósł się do niewyobrażalnych rozmiarów, a za jego popularyzację w ostatnich latach odpowiedzialny jest między innymi Jeremy Clarkson – jegomość w kwiecie wieku, słynący z ciętego języka i zwariowanych pomysłów.

Jeremy Clarkson jest brytyjskim dziennikarzem telewizyjnym, publicystą i autorem filmów o tematyce motoryzacyjnej. Największą sławę zawdzięcza programowi bijącego rekordy popularności, który dzięki swojemu oryginalnemu podejściu do tematów automobilizmu, wyróżnia się na tle innych tego typu audycji telewizyjnych. „Top Gear” stał się w ostatnich latach symbolem kultowym, który wyznacza trendy w formatach programów i magazynów tego typu i nie tylko. Sarkastyczna żartobliwość zmieszana z oryginalnymi pomysłami i profesjonalizmem okazała się strzałem w dziesiątkę.

Clarkson ma na swoim koncie już kilka książek sygnowanych jego nazwiskiem. Recenzje i ich oceny sugerują, że są to pozycje lekkie i niezobowiązujące, aczkolwiek zapewniające wyśmienitą rozrywkę i tonę dobrego poczucia humoru. Tym razem książka odbiegła od formy, do której...

Nicolas-Joseph Cugnot oraz Siegfried Marcus byli geniuszami. Bez nich, prawdopodobnie zamiast ówczesnych samochodów ludzkość wciąż jeździłaby na rowerach lub na plecach wypompowanych z godności osiłków, którzy na piersiach nosiliby koszulki z napisem „ludzka taksówka”. Należy zatem dziękować wyżej wymienionym dżentelmenom za ich niebłahe umysły i niepodważalną pomysłowość. Od czasu wynalezienia samochodów przemysł motoryzacyjny rozrósł się do niewyobrażalnych rozmiarów, a za jego popularyzację w ostatnich latach odpowiedzialny jest między innymi Jeremy Clarkson – jegomość w kwiecie wieku, słynący z ciętego języka i zwariowanych pomysłów.

Jeremy Clarkson jest brytyjskim dziennikarzem telewizyjnym, publicystą i autorem filmów o tematyce motoryzacyjnej. Największą sławę zawdzięcza programowi bijącego rekordy popularności, który dzięki swojemu oryginalnemu podejściu do tematów automobilizmu, wyróżnia się na tle innych tego typu audycji telewizyjnych. „Top Gear” stał się w ostatnich latach symbolem kultowym, który wyznacza trendy w formatach programów i magazynów tego typu i nie tylko. Sarkastyczna żartobliwość zmieszana z oryginalnymi pomysłami i profesjonalizmem okazała się strzałem w dziesiątkę.

Clarkson ma na swoim koncie już kilka książek sygnowanych jego nazwiskiem. Recenzje i ich oceny sugerują, że są to pozycje lekkie i niezobowiązujące, aczkolwiek zapewniające wyśmienitą rozrywkę i tonę dobrego poczucia humoru. Tym razem książka odbiegła od formy, do której przyzwyczaił nas misiowaty prezenter. „Moje lata w Top Gear” to zbiór felietonów, zabierających czytelnika na przejażdżkę rozpoczynającą się od lat 90. XX wieku, podczas której należy zapiąć pasy bezpieczeństwa, gdyż nadmiar żartów może zagrażać życiu i zdrowiu czytelnika. A proszę mi wierzyć, że odbiorca będzie w poważnym niebezpieczeństwie jeżeli przed rozpoczęciem lektury nie zdystansuje się do specyficznego humoru Jeremiego.

Książka w głównej mierze opowiada historie o świecie motoryzacji, lecz zdarzają się również felietony, w których zagadnienia motoryzacyjne przewijają się w tle, ustępując miejsca innym wątkom, które nie mają nic wspólnego z prowadzeniem pojazdów. Tematyka felietonów jest szeroka, dzięki czemu czytelnik nie wpadnie w maszynową monotonię. Clarkson między innymi snuje swoje propozycje odnośnie karania pijaństwa na drodze oraz podsuwa pomysły na spędzanie wolnego czasu. Tak naprawdę w każdym materiale jest coś, co odbiega od typowego przedstawiania plusów i minusów recenzowanego pojazdu. Jego szydercze poczucie humoru nie omija znanych osób, nie jest przyjazne politykom i władzy państwowej oraz jest zabarwione homofobią, rasizmem i dyskryminacją na tle rasowym. Można by się spierać, czy światopogląd Clarksona jest poprawny politycznie i czy z punktu widzenia zwykłego człowieka – moralny. Autor jest odważny, głosząc swoje szyderstwa, które przecież śledzą miliony osób na całym świecie, lecz czyni to w sposób zabawny i humorystyczny. Myślę, że Jeremy Clarkson jest marką samą w sobie i każda osoba, która ma z nim styczność wie, że trzeba „ugryźć” go z dystansem i powściągliwością, dzięki czemu ma tyle fanów na kuli ziemskiej.

„Moje lata w Top Gear” to pozycja dobra, która doleje wiedzową benzynę do mózgowego silnika czytelnika. Nowy bestseller Clarksona to dobrze zrównoważone teksty, w których główne role zagrało dobrze znane rodzeństwo – Pani Ironia i Pan Sarkazm. Lecz to nie oni są głównymi bohaterami publikacji. Rolę pierwszoplanową zgarnęli Pan Profesjonalizm i Pani Błyskotliwość, którzy poradzili sobie nadzwyczaj dobrze, udowadniając, że Ironia i Sarkazm mogą im co najwyżej polerować samochody. Lecz wyżej wymienione osoby najlepiej wypadają razem i w tym wypadku stworzyli występ niezapomniany i świetnie przedstawiony.

Damian Hejmanowski

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (903)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1330
Katherina87 | 2014-06-17

Jeremy Clarkson- o samochodach i o życiu. Celnie. Błyskotliwie. I oczywiście- aż do bólu dowcipnie!

Top Gear. Kiedyś najzwyklejszy program telewizyjny poświęcony motoryzacji, nieco później kolorowy magazyn, a dziś… Dziś marka Top Gear to imperium motoryzacyjnego szaleństwa, skrajnego przepychu i zbytku; to królestwo adrenaliny, nad którym nigdy nie zachodzi słońce! To najbardziej zwariowany, obrazoburczy i inspirujący samochodowy show, gromadzący przed ekranami telewizorów na całym globie setki milionów widzów! To wreszcie Top Gear Live- porywające, pełne rozmachu stadionowe widowisko, z którym Jeremy Clarkson wraz z przyjaciółmi pięć lat temu wyruszył na podbój świata, zdobywając przyczółki w jego najodleglejszych zakątkach, a ostatnio także w Polsce.

Jeremy Clarkson, budując potęgę Top Gear, nie tylko rozbijał się najszybszymi i najpiękniejszymi samochodami, jakie kiedykolwiek stworzono… Nie tylko wysadzał w powietrze motoryzacyjne ohydztwa i wcale nie poprzestawał na...

książek: 1000
Vaherem | 2014-06-12
Przeczytana: 12 czerwca 2014

Wybita literatura toaletowa.

Powszechnie znaną prawdą jest, że gdy mężczyzna udaje się do miejsca, do którego nawet król chodzi piechotą, potrzebuje czegoś do czytania. Oczywiście dziś coraz częściej korzysta ze smartphona (ryzykując, że wyślizgnie mu się z ręki i jeszcze gdzieś popłynie!), lecz najczęściej skupia wzrok na etykiecie szamponu czy środka do udrożniania rur. Ale nie ja. Ja potrzebuję książki.

I właśnie tutaj zbiór felietonów Clarksona sprawdza się wyśmienicie. Krótko, rzeczowo, z pazurem i angielskim humorem. Nie ze wszystkim się zgadzam (lubię Jane Austen i ubóstwiam 911), ale można tylko żałować, że więcej ludzi nie ma takiego zdroworozsądkowego podejścia do życia. Tylko co ja teraz będę czytał?

książek: 520
Piotrek | 2013-11-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 listopada 2013

Po recenzjach ostatniej książki Clarksona można było odnieść wrażenie "że to ta ostatnia". Jeremy nie dał za wygraną. Wszyscy nastawiali się raczej na autobiografię z misiem Paddingtonem w tle, a tu cóż...
Muszę przyznać, że ktoś szepnął Angolowi słówko, że wciskać czytelnikom odgrzewanego kitu nie można w nieskończoność. Tym razem nowością są felietony ze wczesnych lat 90-tych, kiedy Clarkson zaczynał swoje szydercze podboje. Ale tego nie ma wiele. Chwila nieuwagi i mamy już 2004 rok, czyli co już słyszeliśmy i czytaliśmy. Widać, że wiele felietonów zostało niestety przeredagowanych i pokazanych ponownie (Jaguary, Bugatti Veyrony i oczywiście Land Rowery). Tak naprawdę są tam ciekawe felietony, o których nie słyszałem wcześniej, ale to kropla w morzu naszych czytelniczych potrzeb. Podsumowując, nowa książka Jeremiego niestety nie przebija żadnej z poprzednich. Jest miksem książek o samochodach i maszynach ze "światem według Clarksona" wydanych wcześniej. Może to i dobrze, bo jest...

książek: 129
Łukasz | 2015-03-29
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Ta książka Clarksona jest mieszanką książek o samochodach ze "Światem według Clarksona" wydanych wcześniej. Niestety widać, że część felietonów zostało przeredagowanych i pokazanych ponownie, oczywiście jest sporo nowych porządnie napisanych, ale chciałoby się wiecej. Ogólnie rzecz biorąc dla fanów Clarksona i jego humoru pozycja obowiązkowa, pozostałym osobom może się nie spodobać. Choć ja mimo wszystko wolę Clarksona na wizji to przeczytania książki nie żałuję.

książek: 312
Felicity | 2014-06-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 czerwca 2014

Z zaciekawieniem przeczytałam rozdział o Polonezie FSO i pobycie autora na Islandii. Ciekawa jest też konstrukcja książki - felietony posegregowane latami począwszy od lat '90, do tego krótkie przypomnienie modelu auta najpopularniejszego w opisywanym roku.
Jednak same felietony nie były az tak ciekawe i dowcipne jak programy telewizyjne, może to kwestia tłumaczenia, a może przeniesienia historii na papier przez co pozbawione zostały charyzmy J.Clarksona?
Zauważyłam tez, że autor zdążył już naprodukować dość dużo ksiązek podobnej treści, wygląda więc na to, że kurczowo trzyma się popularności swojego programu i korzysta z niej dopóki jest rozpoznawalny. Niestety nie jest to najlepsza rekomendacja dla jego twórczości.

książek: 1018
Maialis | 2014-04-17
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 12 marca 2014

Nowa książka Clarksona to 115 błyskotliwych felietonów, napisanych przez tego popularnego dziennikarza motoryzacyjnego na przestrzeni kilkunastu lat. Oczywiście, ich punktem wyjściowym są samochody, ale znajdziecie tu również wiele celnych, choć czasem dość szokujących spostrzeżeń na temat otaczającego nas świata.

Choć posiadam w swoim portfelu małą różową dyskietkę z zdjęciem, dzięki którem mogę legalnie poruszać się autem, nie znam się na samochodach. Dowód? Po dwóch latach (rzadkiego, ale jednak) użytkowania samochodu, dowiedziałam się, że to, co uważałam za światła do jazdy dziennej, wcale nie jest tymi światłami. Czym jest? Nie pytajcie, ciągle nie wiem. Czemu więc ja, kompletnie niezainteresowana sprawą kobieta, z tak wielkim entuzjazmem zasiadam przed telewizorem, żeby zobaczyć kolejny odcinek Top Gear? Otóż, bo lubię ten sposób patrzenia na motoryzację, ale i na świat.


Wydaje mi się, że dokładnie z tego samego powodu sięgam po felietony Clarksona. Bo choć gość jak nikt...

książek: 801
jovin | 2015-04-02
Przeczytana: 2014 rok

Jeremy Clarkson - to imię i nazwisko zdają się mówić same za siebie. To pierwsza książka autorstwa tego pana, po jaką sięgnęłam i muszę przyznać, że ani trochę się nie zawiodłam!
Znalazłam w niej nie tylko sporą dawkę dobrego humoru, błyskotliwe analizy możliwości poszczególnych maszyn jeżdżących po naszych drogach, ale także cieszące oko zdjęcia pięknych samochodów, co jak dla mnie jest niesłychaną zaletą! Prawdziwa uczta dla zmysłów.
Z czystym sumieniem mogę polecić tą książkę wszystkim tym, którzy przy czytaniu chcą się nie tylko dobrze bawić, ale także przy okazji dowiedzieć czegoś o samochodach bądź życiu Anglików. Trzeba bowiem zauważyć, że oprócz tego, iż znajdziemy tu parę smaczków dotyczących popularnego programu Top Gear oraz jego trzech prowadzących - znajdziemy tu sporo informacji mogących rzucić pewne światło na angielskie społeczeństwo ukazane w krzywym zwierciadle. Pół żartem, pół serio.

Pędzę sięgnąć po kolejne książki Jeremy'ego, szerokiej drogi!

książek: 1070
figlarna24 | 2014-10-31
Na półkach: Przeczytane, Rok 2014
Przeczytana: 12 października 2014
książek: 972
colezanka | 2015-10-03
Na półkach: Przeczytane

Jestem zdecydowaną fanką motoryzacji. No cóż, wychowałam się wśród samych facetów, którzy szaleją za motoryzacją więc i mi trochę z tego zostało. Program Top Gear jest majstersztykiem w swojej dziedzinie i nie zapowiada się, żeby nagrano coś lepszego. Prokop czasem palnie coś śmiesznego w swoim polskim programie (nawet nie pamiętam nazwy) jednak święta trójca motoryzacji Hammond-Clarkson-May jest nie do pobicia. Jak na razie zaznajamiam się z książkami Clarksona. Są świetnie rozreklamowane i jest ich wszędzie pełno. Szkoda tylko, że im nowsza książka, tym więcej w niej się powtarza. W kółko pisze o tym samym. W porównaniu do innych książek, ale i do poprzednich rozdziałów.

Tak też jest i z książką Moje lata w Top Gear. To zbiór felietonów, które autor opublikował w magazynie, o tym samym tytule, na przestrzeni lat. Clarkson ma specyficzne poczucie humoru i sposób bycia. To trochę takie skrzyżowanie naszych polskich celebrytów: Prokopa z Wojewódzkim. Ci z Was więc, którzy go nie...

książek: 231
Sambady | 2014-01-18
Na półkach: Przeczytane, Lit. ang., 2014
Przeczytana: 20 stycznia 2014

Mam wrażenie, że zanim przystąpię do wydania opinii, nt. najnowszego zbioru felietonów autorstwa Jeremy'ego Clarksona, muszę wydać pewne oświadczenie. Mianowicie, chciałbym Wam wszystkim, drodzy czytelnicy, zakomunikować, że moja recenzja nie będzie za grosz obiektywna, ponieważ od wielu lat jestem wiernym fanem zarówno autora tej książki, jak i głównego prowadzącego motoryzacyjnego programu "Top Gear". Moja postawa, jako fana tego brytyjskiego show, jest na tyle fanatyczna, że nie przegapiłem ani jednego jego odcinka. Ba, niektóre z nich oglądałem kilkukrotnie, ponieważ sprawiało mi to, jak mawia niejaki dziennikarz telewizyjny polskiego pochodzenia, Adam Kornacki, orgiastyczną przyjemność (swoją drogą, epitet dość kiepski, ale, moim zdaniem, bardzo obrazowy:)). Nic więc dziwnego, że od razu, jak przeczytałem tytuł najnowszej publikacji Jeremy'ego, zarejestrowałem się na serwisie, prowadzącym sprzedaż ebuków, i zakupiłem jej kopię, szczerząc się od ucha do ucha, kiedy z mojego...

zobacz kolejne z 893 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Clarkson o swoich latach w Top Gear

„Moje lata w Top Gear” - tak brzmi tytuł najnowszej książki Jeremy’ego Clarksona, zbioru ponad 110 felietonów z lat 1993-2011. Ta przekrojowa publikacja, która wczoraj ukazała się w Polsce, stanowi nie lada gratkę dla miłośników narracji tego autora.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd