Aniołek

Tłumaczenie: Małgorzata Grabowska
Wydawnictwo: Świat Książki
6,21 (207 ocen i 27 opinii) Zobacz oceny
10
6
9
9
8
24
7
59
6
47
5
34
4
13
3
10
2
1
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Angel Puss
data wydania
ISBN
9788324703159
liczba stron
320
kategoria
Literatura piękna
język
polski

Harriet wyprowadza się od rodziców. Dorosłe życie zaczyna w pokoju wynajętym w Sydney. Właścicielką domu jest dziwna wróżbiarka z... czteroletnią córeczką. Dziewczynka lgnie do Harriet jak do matki.

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (380)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 360
irka | 2015-07-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2015
Przeczytana: 30 lipca 2015

Zawiodłam się na książce i to na własne życzenie, ponieważ po autorce "Ptaków ciernistych krzewów" spodziewałam się czegoś innego, bardziej godnego uwagi. W zamian otrzymałam opowiastkę o zbuntowanej młodej kobiecie, obdarzonej silnym charakterem, zamieszkałej w dziwacznym domu z nietypowymi lokatorami i przez jakiś czas śledziłam ich losy. Zakończenie książki zaskakuje, ale to za mało, żeby dać wyższą ocenę.

książek: 1047
crouschynca | 2018-01-21
Na półkach: Przeczytane

Powieść w formie pamiętnika głównej bohaterki – Harriet Purcell, która zaczyna pracę na stanowisku szpitalnego radiologa, a w wyniku nawiązanej tam znajomości przeprowadza się do budynku położonego w cieszącej się złą sławą dzielnicy. W ogólnym rozrachunku książkę czyta się szybko i można się przy niej czasem uśmiechnąć, lecz nie jestem niestety zachwycona. Przede wszystkim nie zdołałam ani trochę polubić panny Purcell, która sama nie jest ideałem, a łatwo ocenia innych. Do tego jej erotyczne pragnienia zaszkodziły chociażby wątkowi tytułowego aniołka – kilkuletniej Flo, przez co losy zagadkowego dziecka nie zostały należycie wyeksponowane.

Obszerniejsza recenzja u mnie na blogu:
http://crouschynca.blogspot.com/2015/04/aniolek-colleen-mccullough-recenzja.html

książek: 4074
betina360 | 2015-08-15
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 15 sierpnia 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Aniolek jest dzieckiem autystycznym i bardzo inteligentnym. To ksiazka dla mnie gdyz z tlem psychologicznym. Glowna bohaterka choc bardzo mloda wie czego chce i staje sie opiekunem prawnym aniolka po tym jak jej matka zostanie zamordowana.Wprowadzi tez duzo innowacji w dom ktory odziedziczy wraz z aniolkiem.

książek: 1311
IwonaGa | 2012-02-01
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, 2012
Przeczytana: 01 lutego 2012

Czytałam z zaciekawieniem,lubię gdy jest trochę tajemniczo,jakieś zagadki.Podobały mi się ciekawe postaci zamieszkujące Dom.Z ciekawością czytałam o sytuacji kobiet w latach 60-tych w Australii.Z racji wykonywanego zawodu wciągną mnie wątek opieki nad osieroconym dzieckiem.A zakończenie -rewelacja.

książek: 102
Mia_wallence | 2012-02-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 listopada 2011

Książka bardzo mi się podobała:)Pogodna, przyjemna historia, momentami zabawna:)Polubiłam wszystkie występujące postacie, każdy ma w sobie coś wyjątkowego. Na prawdę polecam. Lubię czytać takie lekkie książki o takiej pogmatwanej tematyce.

książek: 3280
Kasiulek | 2011-03-30
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 30 marca 2011

Macie czasami tak, że wchodząc do biblioteki, wybieracie książkę po okładce, nie czytając jej opisu z tyłu?
Ja właśnie tak miałam ostatnio. Stanęłam przed półką biblioteczną i... chwyciłam "Aniołka". Spojrzałam na okładkę: piękna, mała dziewczynka. No OK, może być.
Dopiero w domu przeczytałam opis na okładce.

Harriet Parcell, to 21- latka z tzw. dobrego domu. Rozpoczyna pracę jako radiolog w szpitalu, zrywa zaręczyny z Davidem (przypomina mi trochę Edwarda ze "Zmierzchu"- żadne bara bara, nawet nie wie jaki kształt piersi mają) i przeprowadza się za namową przyjaciółki z pracy do pewnego Domu, w dzielnicy o niezbyt dobrej reputacji. Postanawia po prostu zacząć życie od nowa, na własną rękę.

Właścicielką tego domu jest ekscentryczna wróżbitka, pani Delvecchio Schwartz. Dom usytuowany jest między dwoma domami publicznymi, za które również odpowiada pani Delvecchio.

Harriet dostaje pokoi, który postanawia sama wyremontować. Dopiero po jakimś czasie poznaje innych współlokatorów...

książek: 423
Małgorzata48 | 2012-05-06
Przeczytana: 2010 rok

Australia, Sydney, lata sześcdziesiąte. Bohaterką jest 21-letnia pielęgniarka Harriet Purcel, która podejmując pierwszą w życiu pracę w szpitalu zamieszkuje w podejrzanej dzielnicy, w domu ekscentrycznej wróżki i jej niemówiącej córeczki Flo, z którymi wkrótce połączy ją niezwykłe uczucie bliskości. Spotkanie z nimi stopniowo zmienia życie bohaterki. Jest w tej powieści wszystko ; intryga, napięcie, obserwacje obyczajowe, intryga, suspens, smierc, miłośc. Styl - wg mnie świetny, dowcipny, finezyjny. Bohaterka jest młoda ale bardzo dojrzała, wrażliwa, ciekawa ludzi, podoba mi się jej widzenie świata. Doskonała powieśc. Gorąco polecam.

książek: 1251
virginia1982 | 2013-04-29
Przeczytana: 29 kwietnia 2013

Skończyłam właśnie 'Aniołka' Colleen McCullough, autorki 'Ptaków ciernistych krzewów'. Gdy zaczynałam ją czytać pomyślałam, że to będzie taka opera mydlana. Niestety, miałam rację. 'Aniołek' to opowieść o 21-letniej Harriet Purcell, która zrywa zaręczyny, zaczyna pracę jako radiolog i wyprowadza się od rodziców do Domu w okrytej złą sławą dzielnicy Sydney - Kings Cross. Spotyka tu całą plejadę niezwykle barwnych postaci - wróżbitkę Delvecchio Schwartz, parę lesbijek, transseksualistę, córeczkę gospodyni, niezwykłą czteroletnią Flo, która choć nie mówi, ma inne, niezwykłe talenty.... Brzmi nieco dziwacznie, prawda? I takie właśnie mi się wydało, a jeśli nie dziwaczne to przynajmniej mocno udziwnione. Wg opisu na obwolucie książki, ma to być powieść o wolności, sile przetrwania i miłości do dziecka. Jeśłi tak jest to ja chyba inaczej rozumiem te pojęcia. Sądząc po tytule, można by się spodziewać, że to Flo (Aniołek) i jej losy wysuną się na pierwszy plan książki, tak jednak nie jest....

książek: 382
arianna25 | 2012-05-18
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 12 czerwca 2012

takie czytadło bez wyrazu. chwilami liczyłam, że ta historia pójdzie w innym, ciekawym kierunku. okazała się jednak miałka. niby nie jest zła,ale dobrą nazwać jej nie można. nie podoba mi się postać tytułowego Aniołka, właściwie nie wiem, po co on tam był, gdyby usunięto wątek dziewczynki, najwyżej zmieniłoby się zakończenie, a tak dostaliśmy telenowelę. tak samo główna bohaterka jest irytująca, głupio-mądra, impertynencka. myśli, że jak pije brandy i zna lesbijki, to jest taka wyzwolona. nie polecam

książek: 530
Eulalia Pstryk | 2016-05-31
Na półkach: Przeczytane, 2016
Przeczytana: 29 maja 2016

Bez bicia przyznaję, że z Colleen McCullogh nie miałam dotąd do czynienia, a to z powodu ekranizacji "Ptaków ciernistych krzewów", która mi obrzydziła tę autorkę niejako awansem. I kompletnie niesłusznie, jak się okazuje. Podchodziłam do tej książki jak pies do jeża, a tu się okazała całkiem fajna. Zabawna, niegłupia, z dobrymi dialogami i postaciami z krwi i kości oraz zakończeniem, które udowadnia, że Australia to mistyczna kraina, pełna nieodkrytych jeszcze cudów.;)

zobacz kolejne z 370 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd