Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Życie bez Lata

Tłumaczenie: Irena Kołodziej
Wydawnictwo: Amber
7,32 (198 ocen i 37 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
20
8
45
7
60
6
34
5
13
4
3
3
3
2
0
1
0
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Life without Summer
data wydania
ISBN
978-83-241-3398-7
liczba stron
296
język
polski
dodał
Dotka76

Była dla niej Latem, była dla niej wszystkim. Zginęła pod kołami rozpędzonego samochodu. Kierowca zbiegł... Tessa nie chce żyć bez córki, ale chce znaleźć sprawcę, którego policja przestała szukać. Bez nadziei idzie do psychoterapeutki. Z natury spontaniczna i żywiołowa Tessa nie ufa rzeczowej i zimnej Celii. Pacjentka i terapeutka. Dwie obce sobie kobiety połączone dramatem. Dwie cierpiące...

Była dla niej Latem, była dla niej wszystkim. Zginęła pod kołami rozpędzonego samochodu. Kierowca zbiegł... Tessa nie chce żyć bez córki, ale chce znaleźć sprawcę, którego policja przestała szukać. Bez nadziei idzie do psychoterapeutki. Z natury spontaniczna i żywiołowa Tessa nie ufa rzeczowej i zimnej Celii. Pacjentka i terapeutka. Dwie obce sobie kobiety połączone dramatem. Dwie cierpiące istoty, w których wspólne spotkania wyzwalają ozdrowieńcze emocje. Dwie historie spisywane w dwóch dziennikach zaczynają się splatać, znajdując wspólny szokujący finał.

Życie bez Lata to jeden z najciekawszych amerykańskich debiutów literackich 2009 roku. Ta uderzająco prawdziwa powieść o wychodzeniu z mroku bolesnych przeżyć daje nadzieję.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (482)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 903
eduko7 | 2016-02-14
Na półkach: 2016, Przeczytane
Przeczytana: 13 lutego 2016

I znowu wątek utraty dziecka, samotnego przeżywania straty, oddalania się i małych kroczków ku tym, którzy przeżywają stratę obok, po swojemu. Dobrze, że Autorka zwraca uwagę na reakcje "innych" na ból rodziców po stracie. Myślę, iż warto mówić ludziom, aby nie starali się pocieszać banałami, pustymi słowami, by nie starali się przekonywać, że wiedzą, co czuje osoba po stracie, zwłaszcza po stracie dziecka. Lepiej jeśli będą starali się być obok, gotowi posłuchać, razem popłakać, nie przekonywać: "wszystko będzie dobrze". Będąc obok, aby nie wyręczali, nie nadskakiwali i nie decydowali za... Wartością tej książki jest też wątek przebaczenia. Szkoda tylko, że moje podejrzenia co do winnego potwierdziły się, ale gdyby winnym był kto inny, może trudniej byłoby wybaczyć...

książek: 1216
magda | 2014-11-03
Na półkach: Przeczytane

Lynne Griffin - kanadyjska aktorka i reporterka telewizyjna. Pracuje także jako konsultant i doradca rodzinny. Życie bez Lata to jej literacki debiut.

Trudno wyobrazić sobie większą tragedię niż strata jedynego dziecka. Taki okrutny los spotkał Tessę, główną bohaterkę książki. Jej 4-letnia córeczka Abby została potrącona przez samochód, a sprawca zbiegł z miejsca wypadku nie udzielając dziewczynce jakiejkolwiek pomocy. Kobieta jest załamana i z dnia na dzień pogrąża się w coraz większej rozpaczy. W końcu postanawia skorzystać z pomocy Celii – psychoterapeutki, która namawia ją do prowadzenia dziennika. Regularne zapiski pomagają Tessie uporządkować własne myśli i uczucia, ale jedna sprawa nie daje jej spokoju – za wszelką cenę musi dowiedzieć się, kto zabił jej dziecko.

Życie bez Lata to wzruszająca historia kobiety, która straciła ukochane dziecko i zarazem opowieść o trudnej sztuce wybaczania. To książka, która uświadamia nam, że szczęście bywa ulotne, a ludzkie życie jest...

książek: 498
kasiamaja | 2011-06-13
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 czerwca 2011

Wspaniała książka, pokazująca rozpacz matki po stracie córki w tragicznym wypadku. Bardzo mnie wzruszyła, juz na 15 stronie zaczęły leciec mi łzy po twarzy, a to coś chyba znaczy - znaczy ze książka nie jest o byle czym, nosi w sobie pewne przesłanie, pokazuje jak żyją ludzie, którym zdarzyła się w życiu straszna tragedia. bardzo madra życiowo książka. POLECAM!!! :-)

książek: 3227
Marta | 2014-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2014

Opowieść o uzdrowicielskiej mocy prawdy, relacjach w rodzinie i podejmowaniu właściwych decyzji.
Dwie obce sobie kobiety połączone dramatem. Dwie historie spisywane w dziennikach, które znalazły wspólny szokujący finał.
Wciągnęła mnie od samego początku do końca. Czytałam każdą stronę z coraz większą ciekawością.
Niespodziewany zwrot akcji pod koniec książki zburzył moje przypuszczenia co do sprawcy wypadku, których trafności byłam niemalże pewna prawie od samego początku.

książek: 2205
Grażyna | 2013-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2013

Tragedia,a raczej tragedie bo dotyczą dwóch rodzin.Życie Tessy po śmierci Abby już nie jest i nie będzie normalne. Tak samo życie Celii już od 10 lat nie jest normalne ,po śmierci córeczki,która chorowała i niestety umarła.A także świadomość ,że najbliższa osoba -syn Celii przyczynił się do śmierci dziecka-Abby.Zaskakujące zakończenie chociaż szczerze mówiąc przewidywałam coś podobnego lecz raczej wskazywałam na Harrego.

książek: 1843
anya | 2012-02-13
Przeczytana: 11 lutego 2012

Piękna książka, do której chce sie wracać. Losy dwóch kobiet splatają się, choć o tym nawzajem nie wiedzą, a spotykaja sie co jakiś czas ze sobą.
Ile można znieść, wybaczyć, zrozumieć to można dowiedzieć się z tej właśnie książki.
Lubię takie książki, podnoszą na duchu, chociaż są smutne...
Bohaterów nie da się nie polubić.
Kto spowodował wypadek mozna przewidzieć i to szybko, ale mi sie kartka za kartką przewracała i chciałam jeszcze..
polecam warto

książek: 794
Marta | 2012-04-24
Na półkach: Przeczytane

„Życie bez lata” to debiutancka powieść kanadyjskiej pisarki, Lynne Griffin. Sięgnęłam po nią ze względu na pozytywne opinie na jej temat. I nie żałuję, bo czas który jej poświęciłam minął bardzo szybko i przyjemnie.

Bohaterka Tessa jest szczęśliwą mężatką, matką czteroletniej Abby. Pewnego dnia dziewczynka wychodzi na jezdnię i ginie potrącona przez samochód. Kierowca ucieka z miejsca wypadku, a Tessa nie potrafi sobie poradzić ze śmiercią córeczki, wpada w depresję. Nie je i nie wychodzi z domu, w końcu zaczyna korzystać z pomocy terapeutki Celii, która namawia ją do prowadzenia dziennika.

Historia napisana jest właśnie w formie pamiętnika, a w zasadzie dwóch, pacjentki i psychoterapeutki. Pierwsza próbuje wrócić do normalnego życia po śmierci dziecka, druga odnaleźć szczęście w kolejnym małżeństwie i ułożyć sobie relacje z nastoletnim synem Ianem. Z czasem okazuje się, że łączy je więcej. Celia również straciła dziecko, jej córka umarła na chorobę nowotworową. Obu kobietom...

książek: 438
Natasza | 2013-03-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: luty 2013

Książka opowiada losy cierpiącej matki po stracie dziecka. Kiedy Tessa dowiaduje się, że jej 4-letnia córeczka, Abby, ginie w wypadku potrącenia samochodem, jej świat nagle traci sens. W dodatku tego, sprawca zbiegł z miejsca tragedii co tylko potęguje ból i cierpienie Tessy. Zamyka się ona w swoim świecie i nie pozwala sobie pomóc. Ma żal do męża, że on tak szybko pogodził się ze stratą jedynego dziecka i wrócił do normalnego życia.
Tessa zapisuje się do terapeutki, Celi, w której pokłada nadzieję pomocy i i uwolnienia z kleszczy przeszłości.

Książka napisana jest w formie pamiętnika. Autorką jednego jest Tessa, która z bólem opisuje i odlicza dni od śmierci Abby. Drugi pamiętnik opisuje losy i przewrotne życie terapeutki Celi. Po rozwodzie nie umie sobie poradzić z wychowaniem 15-letniego syna. Również z nowo poślubionym mężem nie układa się po jej myśli.
Losy dwóch kobiet splatają się nie bez przyczyny, choć o tym na wzajem nie wiedzą.

Tytuł "Życie bez lata" też ma...

książek: 5099
malineczka74 | 2011-01-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 stycznia 2011

Lubię czytać literaturę kobiecą .Często są to książki relaksujące ,które rozbawią i przeniosą w inny, bardziej idealny świat .Debiutancka powieść Griffin jest jednak inna. To historia smutna ,wzruszająca i opowiadająca o bólu i cierpieniu. "Życie bez Lata " po prostu chwyta za serce i doprowadza do łez, a również pokazuje jaką siłę ma w sobie zraniona kobieta i na co ją stać, by chronić własną rodzinę .

Szczęście to stan bardzo ulotny i kruchy - czasem wystarcza kilka sekund i nieprzemyślany błąd , by wtrącić człowieka w otchłań bólu i rozpaczy. Taki cios od losu spotyka Tessę - szczęśliwą mężatkę i matkę 4-letniej dziewczynki Abby, która jest jej oczkiem w głowie. Podczas pobytu w przedszkolu Abby na moment znika z oczu wychowawczyni , wychodzi na jezdnię i zostaje śmiertelnie potrącona przez samochód. Na domiar złego kierowca nie udziela jej pierwszej pomocy i ucieka z miejsca wypadku. Tessa jest zdruzgotana - wpada w depresję ,nie wychodzi z domu , nie je - przesiaduje w pokoju...

książek: 3405
Monika | 2010-11-30
Na półkach: Przeczytane, 2010
Przeczytana: 30 listopada 2010

Minusem książki dla mnie jest to, że jest zbyt przewidywalna. Od połowy książki domyślałam się, kto zabił, kto ma wyrzuty sumienia i kto kogo kocha.
Ale to nie zmienia faktu, że czyta się fajnie, że to czytanie nie męczy :)
Szkoda, że to jedyna (jak dotąd) książka tej autorki.

zobacz kolejne z 472 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
zgłoś błąd zgłoś błąd