Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Śmierć czeskiego psa

Seria: ...archipelagi...
Wydawnictwo: W.A.B.
7,19 (248 ocen i 25 opinii) Zobacz oceny
10
15
9
33
8
48
7
83
6
44
5
15
4
4
3
5
2
0
1
1
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788374146395
liczba stron
206
słowa kluczowe
opowiadania, literatura polska
język
polski

"Śmierć czeskiego psa", najnowsza książka Janusza Rudnickiego, to zbiór znakomitych opowiadań, w których sowizdrzalski duch i groteska łączą się z nostalgią i przeczuciem śmierci. Obywatel Niemiec Adam Kowalski, mimowolny przemytnik ślimaków winniczków z Czech, zostaje pomylony z obywatelem Niemiec Adamem Kowalewskim, przemytnikiem papierosów z Polski, i aresztowany. Emerytowany nauczyciel, w...

"Śmierć czeskiego psa", najnowsza książka Janusza Rudnickiego, to zbiór znakomitych opowiadań, w których sowizdrzalski duch i groteska łączą się z nostalgią i przeczuciem śmierci. Obywatel Niemiec Adam Kowalski, mimowolny przemytnik ślimaków winniczków z Czech, zostaje pomylony z obywatelem Niemiec Adamem Kowalewskim, przemytnikiem papierosów z Polski, i aresztowany. Emerytowany nauczyciel, w dwudziestą rocznicę śmierci swojej żony, wyrusza w podróż na Sycylię do Taorminy z prozą Iwaszkiewicza pod pachą. zakochuje się w młodej artystce cyrkowej i przyjmuję posadę klauna, traci głowę, pieniądze i bilet powrotny do Polski. Mieszkańcy zgorzelca pielgrzymują do Görlitz, aby nie całkiem honorowo oddać Niemcom polską krew…,Bohaterowie Rudnickiego nigdzie nie są u siebie i nigdy nie są do końca sobą. Polacy, Czesi i Cyganie z niemieckimi paszportami. Umarli wracający pomiędzy żywych, żywi kochający umarłych. Człowiek przemienia się tu w zwierzę. Artysta zmaga się z własną seksualnością i fałszuje własną przeszłość. Pod piórem Rudnickiego ich historie nabierają niezwykłej siły wyrazu.

 

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (586)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1451
Wojciech Gołębiewski | 2014-11-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 listopada 2014

Skleroza nie boli. Zapomniałem, że recenzowałem Rudnickiego „Trzy razy tak!” i ponownie je wypożyczyłem wraz ze „Śmiercią czeskiego psa”. Sprawdziłem w swojej recenzji, że oceniłem książkę Rudnickiego na „pałę”, lecz znalazłem tam również uwagę, że aktualnie czytana cieszyła się największą estymą wśród czytelników.
No i przeczytałem. To już nie „bełkot” to RYNSZTOK, i dziwnym trafem znowu mamy Wydawnictwo W.A.B. Gratulacje! Ścisła specjalizacja!
Jeśli nawet sam pomysł na opowiadanie wydaje się niezły, jak np z winniczkami zdychającymi w samochodzie, to autor wykazuje się całkowitym brakiem talentu, nie mówiąc o smaku. On potrafiłby zepsuć każdy dowcip!! Gdyby taki temat podsunąć śp Jankowi Himilsbachowi, to poptrafiby zrobić z tego finezyjną perełkę, nawet gdyby się wsparł Hamiltonem /J.Zb.Słojewskim/.
Drodzy Państwa nie bierzcie do ręki żadnej z 9 książek ...

książek: 0
| 2010-12-25
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 25 grudnia 2010

Po paru pierwszych opowiadankach byłem zachwycony, po lekturze całości - mlaskam z zadowoleniem. Opowiadania atakują absurdem, humorem, szyderstwem i lekkim anarchizmem. Narracja różna, język wyśmienity choć niewyszukany (ach te przekleństwa!). Ciekawie wypadają również te opowiadania w których absurdu jakby mniej a mówią one o artystach - dostaje się m.in. Andersenowi i Joyce`owi - Rudnicki pięknie ich demitologizuje pokazując ich mniej znaną twarz.

Świetna rzecz, czytać nie zastanawiać się!

książek: 730
mag | 2010-10-26
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam

Janusz Rudnicki, tak jak bohater opowiadania „Śmierć czeskiego psa”, „pisze, jak mówi, a mówi tak, jak mówi”, czyli dowcipnie, sarkastycznie, kolokwialnie i wulgarnie. Krótkie fabuły zamieszczone w najnowszym zbiorze opowiadań zabierają czytelnika w surrealistyczną podróż w czasie i przestrzeni.

Podobno na początku było słowo, które ciałem się stając, zamieszkało między nami. Zacznijmy więc od początku, tak jak Bozia przykazała. Słowo u Rudnickiego to postawa, szkielet, który autor „Męki kartoflanej” powleka fabularną materią. W zbiorze opowiadań pt. „Śmierć czeskiego psa”, jak i w całej twórczości Rudnickiego, czytelnik staje się widzem umiejętnej żonglerki słownej oraz semantycznych popisów akrobacyjnych. Rudnicki po mistrzowsku zestawia ze sobą zdania (zazwyczaj są to zdania pojedyncze, krótkie, informacyjne), wydobywając z nich wszelkie niejednoznaczności, ukazując przy tym nowe znaczenia. Język to giętki i mięsisty, ale też połamany i groteskowo wykoślawiony. Nic...

książek: 987
Łukasz Witt | 2014-12-09
Przeczytana: 09 grudnia 2014

Dotychczas kojarzyłem bądź raczej przemykałem przez teksty opowiadań Rudnickiego w Chimerze, nigdy na kolana nie zostałem powalony, abym coś genialnego zanotował i stwierdził - ależ to jest świetne! Podobnie mam po przeczytaniu tej pozycji. Wnioskując po samym wydaniu książki, pokusiłbym się o stwierdzenie, że trud pisania był nie do opisania. Nie lubię jak jest za dużo białego. A tutaj było aż za biało, a czytałem, gdy ziemia nie była pokryta śnieżnym puchem. Jednakże interesujące i dobre opowiadania pojawiają się z rzadka, jak np. o Andersenie się znajdzie. Wyłowić można kilka tam mniej lub bardziej istotnych ciekawostek. Pojawiające się wulgaryzmy wzmacniają odrobinę przekaz. Takim suchym tekstem stwierdzam, że książka nie spowodowała u mnie chęci sięgnięcia po inne pozycje autora. Dało się przeczytać, i tyle.

książek: 66
Ahsan | 2015-07-29
Na półkach: 2015, Przeczytane
Przeczytana: lipiec 2015

Co tu dużo mówić - świetna książka :)
Moje pierwsze zetknięcie z Rudnickim i jestem naprawdę pozytywnie zaskoczony. Świetny styl, co prawda dużo wulgaryzmów i abstrakcyjnych historii, ale tym lepiej.
Większość opowiadań świetnych, kilka na niższym poziomie, ale całość naprawdę dobrze się czyta. Polecam :)

książek: 181
Ula | 2014-03-09
Przeczytana: 01 marca 2014

"Śmierć..." to moje pierwsze spotkanie z JR i mam nadzieję, że nie ostatnie. Mała książeczka, czyta się w kilka chwil, a pozostawia w zachwycie :) Cudeńko!

książek: 1409
Pola | 2013-12-11
Na półkach: Przeczytane, Chcę kupić
Przeczytana: 09 września 2011

Wciąga DOSŁOWNIE od pierwszego słowa! Cyniczna, przewrotna i śmieszna - cały Rudnicki.

książek: 27
Aleksandra | 2010-06-04
Na półkach: Przeczytane

Bo nikt inny nie przeklina tak pięknie.

książek: 73
Kasia | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane

Druga część książki zdecydowanie lepsza, przynajmniej w moim odczuciu. Opowiadanie "Jeżdżąc" powaliło mnie trafnością obserwacji autora. Poczułam się wspaniale wiedząc, że nie tylko mnie tak bardzo irytują zachowania współtowarzyszy podróży publiczną komunikacją! Zupełnie jakbym czytała swoje własne myśli. Opowiadanie "Andersen, Andersen" stawiam na 2. miejscu. Całość oceniam jako dobrą.

książek: 262
Romsi | 2011-12-06
Na półkach: Przeczytane

Tytułowe opowiadanie wprost mistrzowskie- chowają się nowelowe chwyty sokoła! Nie dość, ze kompozycja jest idealna to jeszcze fabuła tak absurdalna, że nie zdziwiłabym się, gdyby historia ta wydarzyła się naprawdę. Moje typy: Śmierć czeskiego i ślimaki. Reszta znośna, ale trochę na siłę i nie zachwyca tak jak kilka pierwszych. Niemniej- brawa i wielkie dzięki za salwy śmiechu, z którego trudno się otrząsnąć.

zobacz kolejne z 576 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Imieniny Jana już w sobotę

Pisarze, poeci, ilustratorzy, dziennikarze i aktorzy, a oprócz tego najlepsze polskie wydawnictwa i warszawskie klubokawiarnie. Już w sobotę 18 czerwca w Ogrodzie Krasińskich odbędzie się kolejna edycja Imienin Jana Kochanowskiego – literackiego pikniku organizowanego przez Bibliotekę Narodową.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd