Czy zawsze będziesz mnie kochać? i inne opowiadania

Tłumaczenie: Agnieszka Pokojska
Seria: Don Kichot i Sancho Pansa
Wydawnictwo: W.A.B.
6,81 (70 ocen i 9 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
3
8
19
7
21
6
19
5
4
4
0
3
2
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Will You Always Love Me? and Other Stories
data wydania
ISBN
9788328014251
liczba stron
320
słowa kluczowe
opowiadania
język
polski
dodała
Ag2S

22 niepokojące opowiadania jednej z najpopularniejszych amerykańskich autorek. Joyce Carol Oates jest co roku wymieniana pośród kandydatów do Nagrody Nobla. Potrafi zdemaskować ludzką naturę tak, że robi się „niewygodnie”. To, co ludzie ukrywają latami, z gracją wyciąga na światło dzienne. Specjalizuje się w ostrej krytyce społecznej, obnażaniu ludzkich tajemnic, uwiedzeń, kazirodztwa,...

22 niepokojące opowiadania jednej z najpopularniejszych amerykańskich autorek.
Joyce Carol Oates jest co roku wymieniana pośród kandydatów do Nagrody Nobla. Potrafi zdemaskować ludzką naturę tak, że robi się „niewygodnie”. To, co ludzie ukrywają latami, z gracją wyciąga na światło dzienne. Specjalizuje się w ostrej krytyce społecznej, obnażaniu ludzkich tajemnic, uwiedzeń, kazirodztwa, przemocy czy gwałtu.

 

źródło opisu: Wydawnictwo W.A.B., 2014

źródło okładki: http://sklep.gwfoksal.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Malwina książek: 1060

Groza życia

Długa patrzyłam pogardliwym wzrokiem na opowiadanie jako na gatunek. Ostatecznie przekonała mnie do niego Alice Munro, która nie bez powodu nazywana jest mistrzynią krótkiej formy. Noblistka udowadnia, że opowiadanie nie jest gorszym kuzynem powieści, a wręcz lepiej od niej potrafi oddać złożoność życia. Podobnie ma się rzecz z opowiadaniami Joyce Carol Oates, autorki m.in. głośnej „Blondynki”, wymienianej rokrocznie jako kandydatka do literackiego Nobla. Amerykanka ma w swoim dorobku równie wiele opowiadań co powieści, a jej ostatnim tomikiem, jaki się u nas ukazał jest „Czy zawsze będziesz mnie kochać?”.  

Zbiór opowiadań podzielony jest na trzy części, każdą z grup łączą jakieś współne cechy. Po lekturze części drugiej opowiadań da się zauważyć, że opowiadania te są już nieco bardziej niepokojące od tych z części pierwszej i znacznie bardziej skupione na pytaniu: jak przeszłość wpływa na naszą teraźniejszość? Z kolei opowiadania umieszczone w części trzeciej wyróżnia inny sposób narracji i obecność wątków religijnych. Opowiadania zawarte w tym tomie są tak różnorodne jak życie. Znaczna ich część to historie, które mogły się wydarzyć obok nas. Oates pisze o rzeczach, których się wstydzimy, o niespełnionych marzeniach, nieszczęśliwej miłości, wierze, lęku. Jest tu opowieść o dziewczynie zakochanej w żonatym profesorze, historia mężczyzny, który z premedytacją potrącił czarnoskórego żebraka, matki zazdrosnej o syna, dziewczynki skatowanej przez ojca alkoholika czy...

Długa patrzyłam pogardliwym wzrokiem na opowiadanie jako na gatunek. Ostatecznie przekonała mnie do niego Alice Munro, która nie bez powodu nazywana jest mistrzynią krótkiej formy. Noblistka udowadnia, że opowiadanie nie jest gorszym kuzynem powieści, a wręcz lepiej od niej potrafi oddać złożoność życia. Podobnie ma się rzecz z opowiadaniami Joyce Carol Oates, autorki m.in. głośnej „Blondynki”, wymienianej rokrocznie jako kandydatka do literackiego Nobla. Amerykanka ma w swoim dorobku równie wiele opowiadań co powieści, a jej ostatnim tomikiem, jaki się u nas ukazał jest „Czy zawsze będziesz mnie kochać?”.  

Zbiór opowiadań podzielony jest na trzy części, każdą z grup łączą jakieś współne cechy. Po lekturze części drugiej opowiadań da się zauważyć, że opowiadania te są już nieco bardziej niepokojące od tych z części pierwszej i znacznie bardziej skupione na pytaniu: jak przeszłość wpływa na naszą teraźniejszość? Z kolei opowiadania umieszczone w części trzeciej wyróżnia inny sposób narracji i obecność wątków religijnych. Opowiadania zawarte w tym tomie są tak różnorodne jak życie. Znaczna ich część to historie, które mogły się wydarzyć obok nas. Oates pisze o rzeczach, których się wstydzimy, o niespełnionych marzeniach, nieszczęśliwej miłości, wierze, lęku. Jest tu opowieść o dziewczynie zakochanej w żonatym profesorze, historia mężczyzny, który z premedytacją potrącił czarnoskórego żebraka, matki zazdrosnej o syna, dziewczynki skatowanej przez ojca alkoholika czy starszego małżeństwa, któremu ukazuje się Matka Boska. Bohaterowie Oates są zwykłymi ludźmi, którym przytrafiają się zdarzenia wydobywające na wierzch skrywane przez nich emocje. Odsłaniają egoizm, zawiść, zazdrość, zaborczość, gniew. Autorka buduje swoje opowiadania w taki sposób, że stopniowo odsłania mroczną, ciemniejszą stronę swoich bohaterów. I ta mroczna strona często dochodzi w nich do głosu, skłaniając do zrobienia rzeczy, których robić nie powinni. Oates przedstawia prozę, ale i grozę życia, wyciąga na światło dzienne prawdę o ludzkiej naturze, a ta najczęściej nie świadczy o nas dobrze. W tym tkwi siła tych opowiadań – uderzają one czytelnika, który może odnaleźć w sobie cechy tożsame z cechami ich bohaterów.

Joyce Carol Oates zazwyczaj w swojej twórczości skupia się na kobietach.
W przypadku tego tomu opowiadań równie wiele miejsca poświęca jednak mężczyznom. Swoich bohaterów nie ocenia i nie wartościuje. Jej opowiadania nie mają ani złych, ani dobrych zakończeń. Interpretację autorka zostawia czytelnikom. Tytuły opowiadań też w większości w interpretacji nie pomagają, tylko niekiedy naprowadzają na jakiś kontekst, w którym warto dane opowiadanie rozpatrywać. Każde jedno z nich zmusza natomiast do zastanowienia się nad jego treścią, a być może także nad tym, jak my sami zachowalibyśmy się na miejscu bohaterów. To jest właśnie ta cecha, która – jak mi się wydaje – decyduje o wyższości opowiadania nad powieścią: jego siła rażenia jest znacznie większa.

Pisane oszczędnym, przystępnym językiem, opowiadania Joyce Carol Oates czyta się błyskawicznie i z przyjemnością, ale refleksje, które po sobie pozostawiają są jak gorzka pigułka. Czasem i taką jednak trzeba połknąć, by poczuć się lepiej.

Malwina Sławińska

pokaż więcej

Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (240)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 904
Elżbieta | 2015-05-27
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Ebook
Przeczytana: 27 maja 2015

Oates jest jedną z moich ulubionych pisarek.Dziwię się dlaczego do tej pory nie otrzymała Nobla.Staram się przeczytać chociaż jedną powieść każdego noblisty(mam na myśli tych współczesnych),ale jak do tej pory -poza Llosą- pisarstwo żadnego z nich nie przypadło mi do gustu.Nie jestem znawczynią literatury,zatem nie podejmuję się oceny twórczości Oates. Na szczęście na tym portalu jest bardzo ciekawa i nadzwyczaj obszerna informacja o jej dorobku twórczym. Ja mogę tylko napisać,że żaden współczesny pisarz,tak jak Ona, nie potrafi poruszyć mnie do głębi,zaniepokoić,zaszokować,wzruszyć,zmusić do przemyśleń nad skomplikowaną naturą psychiki człowieka.Sprawić,że zaczytana w autobusie,omal nie przejechałam swojego przystanku.Z czytaniem opowiadań-takich jak te-mam taki kłopot,że czytam je niemożliwie długo.No bo nie da się ich czytać jedno po drugim,bez przerwy.Po każdym trzeba chociaż parę godzin ochłonąć,by ładunek emocji,które niosą, rozładował się gdzieś w zakamarkach mózgu(siedzibie...

książek: 3148
BetiFiore | 2017-04-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 24 kwietnia 2017

Joyce Carol Oates jest pisarką którą lubię i cenię. Jej proza przypomina mi pisarstwo Munro. Bardzo bliska jest mi tematyka kobieca - szczególnie życie wewnętrzne, uczucia, lęki, próby odnalezienia się w męskim świecie. Wybór tytułu (to jedno z opowiadań) i okładki niewiele mówi o książce, raczej ma zadanie komercyjne, bo bynajmniej nie są to historyjki miłosne w kolorze różowym.

książek: 676
Beza | 2018-02-28
Na półkach: Przeczytane

Bardzo udany zbiorek, utrzymany w niepokojącym, mrocznym klimacie, polecam.

książek: 977
Mario | 2016-10-20
Na półkach: Przeczytane

Nazwisko znałem od dawna, to słynna pisarka. Kupując książkę zajrzałem na skrzydełko i nieco się przeraziłem widząc twarz autorki, twarz jak z horroru, zasuszoną, ponurą twarz z wielkimi oczami. I takiej spodziewałem po JCO prozy, i cóż? Z początku uradowało mnie odczucie, że się myliłem, że obcuję z materią literacką delikatną i śpiewną, ale z czasem to wrażenie ustępowało innemu - że jest to pisarstwo precyzyjne, perfekcyjne wręcz w swej precyzji, wzór bez błędów na tkaninie bez skazy, ale czułości, ale współodczuwania z bohaterami próżno tu szukać. To jest uczennica Henry Jamesa, a dla mnie to nie jest dobra rekomendacja. Chirurgia literacka na dłuższą metę męczy mnie i pokrywa kolory, które widzę przez okno, nalotem szarości. Kiedyś może jeszcze sięgnę po Joyce Carol Oates, ale nie stanie się to szybko.

książek: 197
Lauretka | 2016-07-16
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 16 lipca 2016

Zbiór opowiadań, w których na pierwszy plan wysuwa się szeroko rozumiane pojęcie miłości. Autorka nie podaje przepisu na długie i szczęśliwe życie. Subtelnie stara się odkrywać składowe tego wspaniałego uczucia. Rozważa kogo lub co i za co warto kochać, w jaki sposób można okazywać i wyrażać miłość. Nie ogranicza się do namiętności i chemii między kochankami, ale przede wszystkim daje czytelnikowi możliwość refleksji nad tym, co w życiu istotne i na czym człowiekowi najbardziej zależy. Znajdziemy tu poszukiwanie akceptacji, przywiązania, poświęcenia, lojalności, oddania, wyrzeczenia się itd. Zrozumiemy jak ważne są drobne gesty i czyny, które wywołują wielkie reperkusje w życiu ofiarodawcy i ofiarowanego.
Opowiadania są dojrzałe w swojej wymowie i pozostawiają refleksję do zastanowienia się nad pokładami uczuć, które drzemią w każdym z nas i okazywane są na dziesiątki sposobów. Jednak najważniejsze jest, by spośród tych płytkich, dostrzec i docenić te najwartościowsze dla nas.

książek: 1383
Domeru | 2018-02-25
Na półkach: 2018, Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 25 lutego 2018

Pierwsza książka tej autorki i niewykluczone, że jeszcze coś przeczytam, aczkolwiek bez specjalnego pośpiechu ani zapału. Gdybym miał jakoś pogrupować opowiadania ze względu na tematykę, spora część byłaby o braku miłości, większa o niemówieniu i nienazywaniu problemów, a jeszcze większa po prostu o złu. I wszystkie te trzy części miałyby części wspólne. Poziom dość zróżnicowany, kilka opowiadań nawet robi, jedno czy dwa uderza, ale uogólniając i uśredniając, całość niezbyt mocno wciąga i raczej nie przykuwa. Może jeśli za jakiś czas autorka znowu wpadnie mi w ręce, dostanie jeszcze jedną szansę, bo zdolności i potencjał zdecydowanie ma.

książek: 3140
Zuela | 2015-08-11
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Kolejne literackie cudo pióra Oaets.Kilkanaście opowiań będących wnikliwą analizą społeczeństwa

książek: 610
Sylwia | 2016-12-20
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016

Śliczne opowiadania, w których nikt na tacy nie prawi morałów. Autorka zmusza do myślenia i wyciągania wniosków, które czytelnikowi przychodzą same do głowy. Każdy rozdział to indywidualna historia, głęboka, poruszająca, jednakże opowiadanie o jelonku... rozczuliło mnie całkowicie. Naprawdę dobra książka, warta przeczytania.

książek: 436
Petra | 2017-09-29
Przeczytana: 23 września 2017

Niby o niczym a jednak zdecydowanie o czymś.

książek: 176
mind_mess | 2018-12-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: październik 2018
zobacz kolejne z 230 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd