Nigdy nie gasną

Tłumaczenie: Magdalena Krzysik
Cykl: Mroczne umysły (tom 2) | Seria: Moondrive
Wydawnictwo: Otwarte
7,96 (2756 ocen i 230 opinii) Zobacz oceny
10
498
9
508
8
760
7
581
6
280
5
77
4
31
3
12
2
5
1
4
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
The Darkest Minds. Never Fade
data wydania
ISBN
9788375153132
liczba stron
456
słowa kluczowe
mroczne_umysły
język
polski
dodała
TinTincia

Mam na imię Ruby. Niektórzy nazywają mnie Liderką, ale tylko ja wiem, kim jestem naprawdę. Potworem.

Przede mną najbardziej ryzykowana misja w moim życiu – wojna, w której stawką jest ocalenie tych, których kocham. Zwycięstwo może oznaczać przegraną bitwę o samą siebie.

Jestem ostatnią z Pomarańczowych i jestem gotowa na wszystko.

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,5263,Mroczne-umysly-Wyzwanie

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,5263,Nigdy-nie-gasna

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Veroniqusia książek: 674

Mroczne umysły nigdy nie gasną

Wyobraź sobie, że jesteś małym, bezbronnym dzieckiem. Od dziesiątego roku życia jesteś przetrzymywany w zakładzie dla takich jak Ty - dziwnych, nienormalnych, odmiennych dzieci. Twoje nadnaturalne umiejętności, takie jak czytanie w myślach czy wymazywanie innym pamięci, budzą powszechny strach i odrazę. Ale nie tylko ich. Ty sam również boisz się siebie, tego co potrafisz i mroku, który kryje się gdzieś głęboko w Tobie. Jesteś potworem. To jedno zdanie przeraża Cię bardziej, niż cokolwiek na świecie…

Właśnie tak czuje się Ruby, główna bohaterka ostatnio bardzo popularnej dystopijnej trylogii „Mroczne umysły” autorstwa Alexandry Bracken. Ruby i tysiące innych, którym, podobnie jak jej, udało się przeżyć tajemniczą chorobę OMNI, zabijającą 98% amerykańskich dzieci. Jednak zamian za to ocaleni wykazują niepokojące zdolności: niektóre z nich są ponad przeciętnie agresywne, mają władzę nad ogniem, elektryką bądź umysłem, posiadają nadludzką inteligencję czy też umiejętność telekinezy. Skutkiem tego są wyłapywane i zamykane w czterech ścianach obozów rehabilitacyjnych, z dala od rodziny i świata za oknem. Jednak na zewnątrz też wcale nie jest bezpiecznie. Ameryka jest tu synonimem słowa „nieszczęście”. Z dawnego dobrobytu, z którym kiedyś była kojarzona, nic nie pozostało.

Przyznam się szczerze, że na początku powieść niezbyt mi się podobała. Nużący, fatalny początek – przebrnięcie przez pierwsze pięćdziesiąt stron graniczy z niemożliwością, brak niektórych ukochanych bohaterów...

Wyobraź sobie, że jesteś małym, bezbronnym dzieckiem. Od dziesiątego roku życia jesteś przetrzymywany w zakładzie dla takich jak Ty - dziwnych, nienormalnych, odmiennych dzieci. Twoje nadnaturalne umiejętności, takie jak czytanie w myślach czy wymazywanie innym pamięci, budzą powszechny strach i odrazę. Ale nie tylko ich. Ty sam również boisz się siebie, tego co potrafisz i mroku, który kryje się gdzieś głęboko w Tobie. Jesteś potworem. To jedno zdanie przeraża Cię bardziej, niż cokolwiek na świecie…

Właśnie tak czuje się Ruby, główna bohaterka ostatnio bardzo popularnej dystopijnej trylogii „Mroczne umysły” autorstwa Alexandry Bracken. Ruby i tysiące innych, którym, podobnie jak jej, udało się przeżyć tajemniczą chorobę OMNI, zabijającą 98% amerykańskich dzieci. Jednak zamian za to ocaleni wykazują niepokojące zdolności: niektóre z nich są ponad przeciętnie agresywne, mają władzę nad ogniem, elektryką bądź umysłem, posiadają nadludzką inteligencję czy też umiejętność telekinezy. Skutkiem tego są wyłapywane i zamykane w czterech ścianach obozów rehabilitacyjnych, z dala od rodziny i świata za oknem. Jednak na zewnątrz też wcale nie jest bezpiecznie. Ameryka jest tu synonimem słowa „nieszczęście”. Z dawnego dobrobytu, z którym kiedyś była kojarzona, nic nie pozostało.

Przyznam się szczerze, że na początku powieść niezbyt mi się podobała. Nużący, fatalny początek – przebrnięcie przez pierwsze pięćdziesiąt stron graniczy z niemożliwością, brak niektórych ukochanych bohaterów z pierwszej części, chaos i brak spójności tak charakterystyczny dla pani Bracken sprawił, że z niechęcią przewracałam kolejne strony. Ale nawet nie zdążyłam zauważyć, kiedy powieść porwała mnie w swoje szpony i wessała do swojego świata. Gdy akcja się rozkręciła, a na scenie pojawiło się kilku nowych i kilku tak dobrze znanych z pierwszej części bohaterów, powieść ogromnie zyskała w moich oczach. Nagle spostrzegłam, że naprawdę obchodzi mnie to, co będzie dalej z Judem, Vidą, Pulpetem, Ruby i Liamem (w tej właśnie kolejności). I na pewno nie odłożę tej książki aż do przeczytania ostatniej strony.

Im dalej brnęłam w „Nigdy nie gasną”, tym autorka coraz bardziej pozytywnie mnie zaskakiwała. Nieoczekiwane zwroty akcji, zabawne momenty z niezawodnymi Vidą i Pulpetem w roli głównej, kolejne sekrety wychodzące na jaw przy akompaniamencie mojego szaleńczo bijącego serca, aż wreszcie zakończenie, które przypieczętowało geniusz tej książki. Historia wymyślona przez panią Bracken jest bardzo ciekawa, emocjonalna, dająca do myślenia. Znajdzie się w niej wiele wątków pobocznych, ale pod koniec wszystkie splatają się w jeden, satysfakcjonujący finał.

To wciągająca, bardzo dobra dystopia. Przywiązałam się do głównych bohaterów, każde wydarzenie przeżywałam razem z nimi i wciąż, choć od skończenia przeze mnie lektury minęło trochę czasu, nie mogę przestać o nich myśleć. Wydaje mi się, że Aleksandrę Bracken stać na odrobinę więcej, co nie zmienia faktu, że „Nigdy nie gasną” to piekielnie dobra kontynuacja „Mrocznych umysłów”. Już nie mogę się doczekać trzeciej części i niezapomnianego finału przygód Ruby – który, jak mam nadzieję, zaserwuje nam autorka. 

Weronika Wróblewska

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (6744)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 922
Gabriela P | 2014-08-11
Przeczytana: 11 sierpnia 2014

Czytanie „Nigdy nie gasną” Alexandry Bracken, było mieszaniną euforii, zdumienia, ale i niekiedy zniecierpliwienia. Drugi tom cyklu „Mrocznych umysłów” jest pełen kontrastów, odrobiny niedorzeczności i sporej dawki akcji. Jak dla mnie, to trochę gorsza pozycja od pierwszego tomu i zaraz wyjaśnię dlaczego.

Przez pierwsze dwa, trzy rozdziały byłam zachwycona. Zaczęło się z grubej rury, od razu znaleźliśmy się w samym centrum akcji. Ale im dalej, tym dziwniej. Tak naprawdę podstawowym problemem w „Nigdy nie gasną” jest półroczny przeskok, który zamienia Ruby w kogoś, kogo w ogóle nie znamy. Jasne, jest to uzasadnione, poświęcono temu zagadnieniu odrobine miejsca pośród blisko pięciuset stron tekstu, nie w tym rzecz. Nie widzimy jej przemiany. Nie widzimy tych poszczególnych etapów, które przechodziła i które najwyraźniej złożyły się na jej obecny stan. Nie lubię tej Ruby. Jest irytująca. Ma szczeniackie odzywki i jeszcze bardziej szczeniacko się niekiedy zachowuje. I tak, wiem, jest...

książek: 656
creatures | 2014-11-19
Przeczytana: 18 listopada 2014

„Cześć, czołem !”
No tak… 2 część już za mną.
Przyznam, że kiedy skończyłam "Mroczne Umysły", to czułam się tak jakby wydarto kilka stron. No, zakończenie Alexandra zrobiła po mistrzowsku. Trzeba było po prostu przeczytać, co wydarzy się dalej. Takim o to sposobem od razu wzięłam się za kontynuację. Oczywiście nie zawiodłam się! Najczęściej, gdy czyta się środek serii, to ocenia się pod różnymi kontami przeczytane dotychczas części. Od razu powiem, iż „Mroczne Umysły” i „Nigdy nie gasną” posiadają podobną ilość akcji. Co jest największym plusem tych książek. Jednakże druga część jest według mnie lepsza. Ponieważ tutaj jest mój ukochany bohater. Chodzi mi tu o Jude(rudzielca). Polubiłam nowych bohaterów. Brata Lee, Vidę, Cat. Tak samo było z emocjami, w tym tomie doznałam ich więcej. Od radości do smutku. Przerażenie, wściekłość. Do wyboru do koloru.
Pokochałam Ruby, Pulpeta i oczywiście Liama.
Na pewno nie zawiedziesz się tą serią!
„Czołem, cześć, nie daj się zjeść.”

książek: 1955
Harii | 2015-04-22
Przeczytana: 22 kwietnia 2015

"-Ty naprawdę nie znosisz siedzieć w ciszy. Milczenie cię uwiera, co?
Odpowiedział dopiero po chwili, tak jakby chciał mi udowodnić, że się mylę.
-Po prostu nie lubię ciszy. Nie lubię tego, co w niej tkwi."

Mnóstwo zwrotów akcji. Książka naprawdę nieprzewidywalna. Mnóstwo Ruby. Mnóstwo Ligi. Mnóstwo: "Już gorzej być nie może... a jednak". Mnóstwo emocji podczas czytania. Jedyne co mi się nie podobało, to przymus robienia przerw na spanie albo szkołę (chociaż czasami zdarzało mi się poczytać na lekcjach). Naprawdę świetna książka.
Będzie spotkanie Liama i Ruby, będzie Pulpet, Clancy i Cate, a także Cole, Jude i Vida. Każdy znajdzie coś dla siebie.

"-Cześć, czołem.
-Czołem, cześć, nie daj się zjeść."

książek: 1322

Nie mam tutaj zbyt wiele do powiedzenia...

Książka wciągała, to prawda, ale pomiędzy akapitami z lekka wiało nudą i czuję rozczarowanie. Uważam, że pierwsza część była lepsza, zostawiła na końcu olbrzymie wow, którego tutaj już nie było, ani na końcu, ani w żadnym innym miejscu, no może poza pojawieniem się Cola, który zdecydowanie w moich oczach przyćmił brata, szkoda, że było go tak mało. Pozostałych nowych bohaterów również odbieram pozytywnie, zwłaszcza Vidę. Niestety na minus muszę zaliczyć to, że główna bohaterka z dość fascynującej osoby przerodziła się w irytującą żeńską wersję rambo. Dodatkowo Liga chyba wyprała ją z uczuć, nie czułam jej tęsknoty za Liamem, nie rozumiałam motywacji jej postępowania w wielu momentach książki. Lee również mnie rozczarował, do obrzydzenia trzyma się tylko i wyłącznie swoich racji.

Mimo wszystko bawiłam się całkiem dobrze i będę czekać na kontynuację.

książek: 605
Hybrisa | 2014-08-25
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 23 sierpnia 2014

Bestsellerowy tom powieści otwierający cykl "Mrocznych umysłów" postawił wysoką poprzeczkę dla kolejnych części, jak również dla moich oczekiwań. Czy niegasnące umysły temu sprostały?

Ruby w ochronie przyjaciół z własnej woli współpracuje z Ligą Dzieci - organizacją, która miała na celu wyzwolić wszystkie zniewolone w obozach dzieci, obdarzone niezwykłym darem. Jako Liderka ma za zadanie zapewnić bezpieczeństwo i powodzenie swojemu czteroosobowemu zespołowi. Jednak sprawy nabierają nieoczekiwanego obrotu akcji i Liaim, którego chciała chronić jest w niebezpieczeństwie. Ruby musi udać się na ryzykowną misję, aby ocalić tych, których kocha.

Finał akcji "Mrocznych umysłów" zostawił czytelnika nienasyconego i spragnionego więcej, dużo więcej. Jeśli ktoś oczekiwał nieoczekiwanego nie powinien być zaskoczony, jednak mnie wprawił w zdumienie. Pomijając pobyt w obozie Ruby od samego początku miała sporo szczęścia i można powiedzieć, że wszystko szło zgodnie z jej planem. Aż do...

książek: 677
natkuss | 2015-04-27
Przeczytana: 27 kwietnia 2015

Nie zawiodłam się tą książką. Czyta się równie dobrze jak poprzednią część. Informacje dotyczące spisku dawkowane są w małych ilościach- wystarczających by zachęcić do dalszego czytania. Akcja toczy się bardzo szybko z dużą ilością zaskakujących zwrotów. Ale bardziej niż zwroty akcji zaskakują postacie- nigdy nie wiadomo do końca, kto jest tym dobrym, a kto jest złym przeciwnikiem. Polecam!

książek: 3857
wiolagg66 | 2015-05-02
Na półkach: Przeczytane

Książka przeniesie Cię w zupełnie inny świat,sprawi,że odpłyniesz,a sprawy codzienne i to,co dzieje się w pobliżu przestanie mieć jakiekolwiek znaczenie.

Świetna seria ;) Polecam.

książek: 353
Luiz White-Wine | 2014-08-22
Przeczytana: 22 sierpnia 2014

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Nie nie nie ! To nie mogło sie już skończyć. Chcę więcej, ja muszę przeczytać więcej.
Druga część jest jeszcze lepsza od drugiej. Po przeczytaniu ,,Mrocznych Umysłów'' myślałam, że już nic nie wzbudzi we mnie tak wielu różnych emocji na raz. A jednak ,, Nigdy nie gasną'' zwala z nóg i przyiska do ziemni.
Dym, wybuch, niekończące się odgłosy strzałów, fala paniki. Nie przeżywałam tego z bohaterami. Ja stałam się jednym z nich.
Akcja za akcją aż trudno wszystko opisać.
Liga. Tajemna organizacja stworzona, by pomagać dzieciom z symptomem OMNI. Była snem, który zamienił się w koszmar. Zamiest wydostawać dzieci z obozów "rehabilitacyjnych" używa ich jako zabójczej broni.
Ruby chce to zmienić. Razem z Jodem, Vidą i Pulpetem wyrusza na poszukiwanie Lima, który niechcący wszedł w posiadanie pendriva z danymi, które mogą odmienić życie tysiąca dzieciaków.
Opowieść, przy której trzeba przypominać sobie, by wypuścić powietrze.
Po prostu: coś niesamowitego.

książek: 1230
Sophie | 2014-08-08
Przeczytana: 07 sierpnia 2014

"Ludzki mózg to zadziwiający organ, a mój jest dziwniejszy niż większość pozostałych. Nasza pamięć jest wybiórcza, ale niektóre wspomnienia żyją w nas niezwykle wyraźnie, ostre jak kawałek szkła, a żeby je przywołać, czasem wystarcza jedynie dźwięk albo zapach."

Już ponad pół roku Ruby działa w Lidze Dzieci - organizacji, która powstała, aby ratować dzieci z obozów, ale już dawno odeszła od swoich pierwotnych zamierzeń. Gdy nadarza się szansa, aby przywrócić jej pierwotny bieg, Ruby gotowa jest na wszystko, jeżeli przy okazji będzie mogła zapewnić kochanym osobom bezpieczeństwo.

Nie będę ukrywać, że "Mroczne umysły" mi się nie spodobały. Byłam naprawdę rozczarowana, ponieważ sam pomysł w sobie nawet nie był zły, ale autorka poległa całkowicie w kreowaniu głównej bohaterki oraz zbyt często gubiła się w wątkach. Nie oczekiwałam więc wiele po kontynuacji "Nigdy nie gasną"; właściwie zastanawiałam się przez jakiś czas, czy w ogóle to przeczytam. Czasami pierwszy tom przekreśla dla...

książek: 547
Dominika | 2015-02-17
Przeczytana: 16 lutego 2015

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Druga część "Mrocznych umysłów" pod tytułem "Nigdy nie gasną" Alexandry Bracken mnie zachwyciła .Kiedy skończyłam pierwszą część trylogii , nie mogłam doczekać się następnej części, więc kiedy dostrzegłam ją w Empik-u od razu ją kupiłam.
"Cześć, czołem"
Książka zdecydowanie lepsza od pierwszej części. Polubiłam nowych bohaterów w szczególności Vide . Urozmaicili oni fabułę.Jednak czekałam na spotkanie Ruby i Lee.
Liga Dzieci funkcjonuje sprawnie dopóki nie znajduje się w niej słaby element . Mam na myśli agentów którzy sprzeciwiali się jej działaniu. Prezydent Gray zapewnia wszystkich o swoich staraniach , jednak w moich oczach upadł niżej kiedy Ruby z Oliwią i innymi znaleźli w hangarze ogromne ilości jedzenia od innych państw.W książce wiele się dzieje . Współczułam głównej bohaterce tego co musiała zrobić i tego co przeżyła. Jednak najbardziej zaskoczył mnie koniec. Do tamtego momentu myślałam że na OMINI chorują dzieci do pewnego wieku. Jednak osoba którą najmniej bym posądzała...

zobacz kolejne z 6734 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd