8,09 (769 ocen i 118 opinii) Zobacz oceny
10
144
9
182
8
188
7
164
6
62
5
15
4
5
3
6
2
2
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Shades of Earth
data wydania
ISBN
9788324592470
liczba stron
392
język
polski
dodała
Naddia

Ostatni tom bestsellerowej trylogii Beth Revis. Kontynuacja "W otchłani" oraz "Miliona słońc".

Uczestnicy misji docierają do nowej Ziemi, lecz towarzyszy im poczucie przeraźliwej grozy. Są osaczeni przez krwiożercze bestie i paraliżującą roślinność, zagrażają im nieznane technologie. Pojawiają się kolejne morderstwa. Czyżby planeta próbowała zabić swoich kolonizatorów?

 

źródło opisu: Wydawnictwo Publicat, 2014

źródło okładki: http://publicat.pl/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Oficjalna recenzja
Tetiisheri książek: 1438

W obliczu prawdy

„W otchłani” porwało mnie niesamowitą historią odgrywającą się w przestrzeni kosmicznej. Główni bohaterowie spodobali mi się, a intrygi powoli kształtujące się na pokładzie 'Błogosławionego' wywołały niemałe zaciekawienie. Absolutnie więc nie ukrywam, że na kontynuację pierwszego tomu czekałam ze zniecierpliwieniem. Kiedy tylko miałam okazję po nią sięgnąć, z wielkimi oczekiwaniami wertowałam kolejne karty książki. Beth Revis sprostała moim czytelniczym wymaganiom. „Milion słońc” okazało się nawet lepsze od poprzedniczki. Mroczne sekrety przepełniające pokład statku zaczęły wychodzić na światło dzienne wraz z toczącą się akcją, a kolejne elementy układanki zaczęły do siebie pasować. Jednak wciąż wiele z nich nie zostało odkrytych.

Nic powinno nikogo zdziwić, że na zakończenia trylogii czekałam z jeszcze większą niecierpliwością. Istniało zagrożenie, że trzecia część trylogii będzie gorsza od poprzedniczki. Niestety dość często ta reguła sprawdza się w literaturze. Czy autorka utrzymała poziom trylogii, czy jej opowieść nadal jest fascynująca? Zdecydowanie tak. „Cienie ziemi” to godna kontynuacja opowieści o losach 'Błogosławionego' i jego pasażerów. To wciągająca historia, której ciężko się oprzeć.

Mieszkańcy 'Błogosławionego' nareszcie docierają do wymarzonego miejsca – Centauri-Ziemi. Niestety ich wyobrażenie o świecie, który mają zamieszkać ulega wielkiej zmianie. Pasażerowie statku będą zmuszeni stawić czoła wielu niebezpieczeństwom, będą musieli godzić się z...

„W otchłani” porwało mnie niesamowitą historią odgrywającą się w przestrzeni kosmicznej. Główni bohaterowie spodobali mi się, a intrygi powoli kształtujące się na pokładzie 'Błogosławionego' wywołały niemałe zaciekawienie. Absolutnie więc nie ukrywam, że na kontynuację pierwszego tomu czekałam ze zniecierpliwieniem. Kiedy tylko miałam okazję po nią sięgnąć, z wielkimi oczekiwaniami wertowałam kolejne karty książki. Beth Revis sprostała moim czytelniczym wymaganiom. „Milion słońc” okazało się nawet lepsze od poprzedniczki. Mroczne sekrety przepełniające pokład statku zaczęły wychodzić na światło dzienne wraz z toczącą się akcją, a kolejne elementy układanki zaczęły do siebie pasować. Jednak wciąż wiele z nich nie zostało odkrytych.

Nic powinno nikogo zdziwić, że na zakończenia trylogii czekałam z jeszcze większą niecierpliwością. Istniało zagrożenie, że trzecia część trylogii będzie gorsza od poprzedniczki. Niestety dość często ta reguła sprawdza się w literaturze. Czy autorka utrzymała poziom trylogii, czy jej opowieść nadal jest fascynująca? Zdecydowanie tak. „Cienie ziemi” to godna kontynuacja opowieści o losach 'Błogosławionego' i jego pasażerów. To wciągająca historia, której ciężko się oprzeć.

Mieszkańcy 'Błogosławionego' nareszcie docierają do wymarzonego miejsca – Centauri-Ziemi. Niestety ich wyobrażenie o świecie, który mają zamieszkać ulega wielkiej zmianie. Pasażerowie statku będą zmuszeni stawić czoła wielu niebezpieczeństwom, będą musieli godzić się z nieprzychylnym losem i podołać trudom nowego wyzwania. Wartka akcja powieści absolutnie nie daje czytelnikowi chwili wytchnienia - nieustannie coś się dzieje, jedno wydarzenie goni kolejne, a dodam, że towarzyszą im niemałe emocje.

Dwutorowa narracja to nadal świetny pomysł. Powtórzę się, jednak moje odczucia wciąż pozostają niezmienne i dlatego też uważam, że przedstawienie sytuacji z punktu widzenia dwóch postaci to idealny zabieg. Dzięki takiej narracji nie czuję się ograniczona do jednej postaci, ale oglądam świat z dwóch różnych perspektyw. Tak też jest w przypadku ostatniej części trylogii o 'Błogosławionym'. Zarówno Amy, jak i Starszy postrzegają życie przez swój pryzmat. Zwracają uwagę na zupełnie inne szczegóły, każde z nich ma inne priorytety, i każde - podejmując różne decyzje - na swój sposób wybiera te właściwe.

Beth Revis ponownie zachwyca świetnym pomysłem na fabułę. Podobnie jak w przypadku poprzednich tomów i teraz autorka dogłębnie przemyślała i dopracowała fabułę, dzięki czemu czytelnik nie zazna znużenia. Zaskakujących elementów w powieści nie zabraknie. Perfekcyjna fabuła, nieprzewidywalność zdarzeń, szybka akcja, ciekawe dialogi i intrygujący bohaterowie. W ostatnim tomie trylogii znajdują się odpowiedzi na nurtujące pytania pojawiające się podczas lektury „W otchłani” czy „Miliona słońc”. Tak, to tutaj właśnie autorka zdecydowała się wszystko wyjaśnić. „Cienie ziemi” emanują więc milionem odpowiedzi i ujawniają skrywane sekrety.

„Cienie ziemi” to błyskotliwe zakończenie fascynującej mieszanki wybuchowej składającej się w dużej mierze z zadziwiającego science-fiction z elementami dystopii i nutą dobrego kryminału. Powieść wciąga już od pierwszych stron. Zaskakuje w trakcie czytania. Prawdy wychodzące na jaw podczas lektury książki dopełniają całości, wszelkie niespodzianki zostają wyjaśnione, a tajemnicze i wszechobecne zagadki znajdują swoje rozwiązania. Nagle wszystkie małe detale zaczynają się spójnie łączyć w całość, tworząc idealną kompozycję. Polecam gorąco fanom Beth Revis, miłośnikom dystopii oraz entuzjastom kosmicznych odysei.

Agnieszka Stolarczyk

pokaż więcej

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2233)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 996
mclena | 2016-04-25
Przeczytana: 25 kwietnia 2016

"Lepiej umrzeć ze smakiem wolności na ustach, niż żyć długo i udawać, że nie dostrzegamy ścian własnego więzienia."

"Cienie Ziemi" to trzeci tom serii "W otchłani", który zbliża nas do wielkiego finału jakim jest lądowanie na upragnionej Centauri-Ziemi. Całość to istny majstersztyk! W każdym calu! Nawet nie wiem co napisać. Amy zaczyna dojrzewać, choć wciąż jeszcze czasami zachowuje się jak rozkapryszone dziecko, a Starszy... cóż... wydaje się momentami bardziej sensowny niż jakikolwiek dorosły z Sol-Ziemi, którzy są z nimi. Jak dla mnie idealne zakończenie dla tego wszystkiego co przeszli obywatele "Błogosławionego". Wszystkie niespodzianki, które czekały na nich po wylądowaniu na Centauri-Ziemi, kolejne tajemnice, i ostatnia wskazówka od Oriona... emocje na każdej stronie, do tego wyraźna rywalizacja między ludnością "Błogosławionego" a zamrożonymi ziemianami, odkrywanie obcej planety, jej możliwości, zasobów, nowych organizmów... wszystko było tak opisane, że aż czułam tę...

książek: 1306

„Lepiej umrzeć ze smakiem wolności na ustach, niż żyć długo i udawać, że nie dostrzegamy ścian własnego więzienia.”

Ostatni tom serii autorstwa Beth Revis wbił mnie w fotel i wessał z taką siłą, że jak już usiadłam i zaczęłam czytać, to nie przerwałam dopóki nie skończyłam. Teraz pozostaję z wielką pustką i tęsknotą za bohaterami.

Starszy, Amy i reszta ludzi z ‘Błogosławionego’ lądują na nowej planecie, pełni niepewności i obaw przed tym, co tam zastaną. Wiedzą, że mogą spodziewać się ‘potworów’, ale pragnienie życia poza ścianami statku kosmicznego jest zdecydowanie większe. Dodatkowo rozmrożeni zostają ludzie z Sol-Ziemi, którzy przybyli na planetę z konkretną misją, a mieszkańców promu traktują jak dziwadła. Czy w tych okolicznościach kolonizacja Centauri-Ziemi jest w ogóle możliwa? Czy spełnią się przepowiednie Oriona?

Jestem absolutnie zachwycona tą opowieścią, genialne zakończenie serii, nie jestem w stanie nawet napisać, ile emocji wywołała we mnie ta książka. Dostałam...

książek: 992
Smilly | 2014-07-23
Przeczytana: 23 lipca 2014

Znakomita historia.
Genialny finał.
Piorunujące zakończenie.
Och, Starszy.
Idę się utopić we własnych łzach...

książek: 26247

Tak więc... jestem świeżo po zakończeniu czytania tej książki i mogę powiedzieć, że ta powieść jest świetna! Kolejne losy Amy i Starszego całkowicie zapierają dech w piersi. Nie mogłam oderwać się od tej lektury - wciąga niesamowicie! Ze zniecierpliwieniem czekałam na dalsze wydarzenia.

książek: 431
Aithusa22 | 2015-06-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam, 2015
Przeczytana: 17 czerwca 2015

"Nauczyłam się, że życie jest bardzo, bardzo kruche. Nauczyłam się, że można znać kogoś przez zaledwie parę dni i nigdy nie zapomnieć wrażenia, jakie na tobie wywarł. Nauczyłam się, że sztuka może być jednocześnie piękna i smutna. nauczyłam się, że gdy ktoś cię kocha, zaczeka, aż ty poczujesz to samo.Nauczyłam się, ze nie ma znaczenia, jak bardzo czegoś chcesz, bo może to dostaniesz, a może nie. Że "nie" czasem nie wystarczy, że życie nie jest sprawiedliwe..."


Ja sama czytając tę trylogię nauczyłam się wielu rzeczy. Powyższy cytat to tylko namiastka tego, jak wiele można wyciągnąć z takiej historii.

W końcu na horyzoncie pojawiła się Centauri-Ziemia. Radości i łez nie było końca, a w głowie przewijało się jedno słowo - dom. Ale czy na pewno ? Natura nie jest wcale łaskawa dla naszych bohaterów. Flora i fauna na każdym kroku próbują zabić kolonistów. Nad głowami latają potwory, a kapsuła wcale nie jest bezpiecznym miejscem. Zamrożeni powracają do życia, rolę przywódcy przejmuje...

książek: 292
Aria | 2015-06-06
Przeczytana: 06 czerwca 2015

Genialne zakończenie odysei kosmicznej autorstwa Beth Revis.
Od pierwszych stron: tajemnicza, zaskakująca, nieprzewidywalna,
trzymająca w napięciu....
Najlepsza cześć w porównaniu do ,, W otchłani ,, i
,, Milion słońc ,,.
Jest po prostu rewelacyjna... POLECAM

książek: 3762
WampirkaJustynka | 2014-10-16
Przeczytana: 15 października 2014

Książka jest po prostu świetna. Bardzo podoba mi się zakończenie. Serdecznie polecam :)

książek: 642
creatures | 2014-08-20
Przeczytana: 16 sierpnia 2014

ŻYCIE NA KRAWĘDZI.

Ta książka zabija.
Na początku oszczędza nas… niestety żadne przygotowania nie pomogą powstrzymać lawiny słów, która w najmniej spodziewanym momencie jest gotowa wydrzeć serce… Na końcu nawet się cieszyłam, ze Beth zabrała mi je na początku, ponieważ nie wiem czy by wytrzymało tak wojowniczy rytm pompowania krwi w mym ciele. Pewnie z tego powodu nie utonęłam w morzu słonej wody wydobywającej się z moich oczu.
Ohh Starszy...
Ohhh moje serce…


„Tyle, że śmierć wcale tak nie działa. Nie przejmuje się, czy ktoś cię kocha, czy nie chce cie stracić. Po prostu cię zabiera. Zabiera i zabiera, aż wreszcie nic ci już nie zostaje.”


Upragniona kontynuacja. Zakończenie drugiej części było bardzo niemile ze strony autorki. Wiedziałam, że coś podobnego się wydarzy. Ale nie pomyślałam, że Beth zrobi takiego psikusa czytelnikom. Za to wielki minus proszę pani.
Czekając na 3 tom, czas leciał zjawiskowo wolno. Ale wreszcie jest!
Gdy kończyliśmy „Milion Słońc” zostawiliśmy Amy...

książek: 1517
Ghost_Girl | 2014-06-16
Przeczytana: 16 czerwca 2014

Uczestnicy misji docierają na Centauri-Ziemie,ale nie wszystko jest takie jak się spodziewali.Planeta jest piękna,ma dwa słońca,ale też dużo niebezpieczeństw.Po niebie latają pterodaktyle,w lesie rosną kwiaty,które mogą zabić,a przy skałach są zbudowane domu z kamienia idealne rozmiarem dla człowieka.Czyżby nie byli oni jedynymi ludźmi na planecie?
Ludzie są zabijani jeden po drugim przez nieznane potwory,których oni nazywają "obcymi" i których żaden z człowiek nie widział na oczy.
A może to planeta próbuje zabić swoich kolonizatorów?

Jak dla mnie jest to idealne zakończenie trylogii.
Beth świetnie wymyśliła te całe zagadki,które ciągnęły się już od pierwszej części i były tak dobrze przemyślane,że już myślisz,że znasz rozwiązanie,a tu BAM finał jest całkiem inny.
Strasznie się zżyłam z główną dwójką bohaterów,czyli Amy&Starszym i trudno mi się z nimi rozstać.
Była jedna scena pod koniec książki,że aż miałam łzy w oczach.
Kocham całą tą trylogię i cieszę się,że mam każdą z części...

książek: 0
| 2016-03-29

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

{SPOILER ALERT!!!}

Nie było to idealne zakończenie Śmiertelnej Odysei. Ale z pewnością Cienie Ziemi okazały się najlepszą częścią z trylogii.

Niesamowicie wciągająca historia. Wraz z Amy i Starszym odkrywamy nowy ląd i... nowe stworzenia?

Nie czułam tutaj jakiegoś wielkiego zaskoczenia, nie było OGROMNEGO WOW! Pewnych elementów się jednak nie spodziewałam. Wiedziałam też, że nie podoba mi się ojciec Amy i Chris. I niestety, z przykrością stwierdzam, że w pewnym momencie, mniej więcej w połowie, Amy zaczęła mnie irytować. Strasznie działała mi na nerwy. Nie spodobał mi się zabieg autorki - z wprowadzeniem jeszcze jednego chłopaka. Naprawdę, niekiedy te ich relacje wydawały się być trójkątem. I o ile dziewczyna nie denerwowała mnie w poprzednich częściach, tak tutaj jej niezdecydowanie-zdecydowanie doprowadzało mnie do szewskiej pasji. Nie wiem, jak mogła być taka głupia...

Już myślałam, że końcówka będzie inna, a jednak autorka zdecydowała się w ostatniej chwili ocalić naszego...

zobacz kolejne z 2223 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najlepsze książki 2014 roku - Waszym zdaniem

W zeszłym roku prezentowaliśmy Wam, Drodzy Czytelnicy, subiektywny wybór najlepszych książek mijającego roku. Najlepsze (ich zdaniem) tytuły wymieniali współpracujący z nami redaktorzy oraz my, administracja serwisu. W tym roku postanowiliśmy podejść do tematu z innej strony i oddać głos Wam – użytkownikom serwisu, twardym danym z naszej bazy i cyfrom, które (ponoć) nigdy nie kłamią.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd