Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Nigdziebądź

Tłumaczenie: Paulina Braiter
Wydawnictwo: Mag
7,48 (4831 ocen i 349 opinii) Zobacz oceny
10
399
9
859
8
1 156
7
1 388
6
570
5
294
4
64
3
89
2
6
1
6
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Neverwhere
data wydania
ISBN
9788374804509
liczba stron
368
język
polski
dodał
Mariusz

Inne wydania

"Richard Oliver Mayhew, bohater Nigdziebądź, jest w tarapatach. Przyszły na niego, prawdę powiedziawszy, takie kłopoty i takie terminy, że zaczął pisać - w pamięci - pamiętnik. Zaczął tak: Drogi pamiętniku. W piątek miałem pracę, narzeczoną, dom i sensowne życie, o ile w ogóle życie może mieć sens. Potem znalazłem na chodniku ranną, krwawiącą dziewczynę i próbowałem zostać dobrym...

"Richard Oliver Mayhew, bohater Nigdziebądź, jest w tarapatach. Przyszły na niego, prawdę powiedziawszy, takie kłopoty i takie terminy, że zaczął pisać - w pamięci - pamiętnik. Zaczął tak: Drogi pamiętniku. W piątek miałem pracę, narzeczoną, dom i sensowne życie, o ile w ogóle życie może mieć sens. Potem znalazłem na chodniku ranną, krwawiącą dziewczynę i próbowałem zostać dobrym Samarytaninem. Teraz nie mam narzeczonej, domu ani pracy i wędruję sto metrów pod ulicami Londynu z perspektywą życia krótszego niż jętka o skłonnościach samobójczych. Ha, nic dodać, nic ująć. " - Andrzej Sapkowski.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Mag, 2015

źródło okładki: http://www.mag.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1256
Kinga | 2016-03-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 marca 2016

kingaczyta.blogspot.com

"Nigdziebądź" to książka fantastyczna. Ten gatunek nie należy do moich ulubionych i raczej rzadko po niego sięgam, bo przeważnie mam problem z wczuciem się w wykreowany przez autora świat. Jeżeli chodzi o Neila Gaimana to dotychczas miałam styczność tylko z jedną jego książką i odebrałam ja dobrze, ale była to historia dla dzieci. Dzisiaj natomiast coś dla starszych.

Richard wiedzie spokojne i dosyć nudne życie w Londynie. Pewnego dnia, wraz ze swoją narzeczoną Jessicą, udaje się na ważną dla niej kolację, od której wiele zależy. Jednak w drodze do restauracji mężczyzna zauważa ranną dziewczynę. Nie zważając na protesty ukochanej, odruchowo bierze nieznajomą na ręce i zanosi do swojego mieszkania, by jej pomóc. Dowiaduje się, że kobieta nazywa się Drzwi, a wkrótce okazuje się też, że znajomość ta zmieni życie Richarda na zawsze i nie tak łatwo będzie się z tego wyplątać. Richard trafia do Londynu Pod, czyli miejsca niewidocznego dla mieszkańców Londynu Nad. Miejsca, gdzie zdarzyć może się wszystko.

Podczas czytania nie mogłam wyjść z podziwu dla wyobraźni autora; już sam pomysł na fabułę bardzo mi się spodobał i z zaciekawieniem przewracałam kolejne strony. Długo zastanawiałam się, do czego ta cała historia zmierza i chociaż spodziewałam się czegoś innego to i tak jestem usatysfakcjonowana. Dla mnie "Nigdziebądź" to taka zwariowana książka pełna magii, gdzie wszystko może się zdarzyć. Strasznie spodobał się pomysł na Londyn Pod, bo autor świetnie opisał to miejsce, potrafił sprawić, by ożyło ono w mojej głowie.

Bohaterowie, jak dla mnie, są świetni, wyraziści i oryginalni. Już imię samej głównej bohaterki - Drzwi - o tym świadczy. Najbardziej jednak rozpływałam się nad kreacją duetu Croup i Vandemar. Chociaż były to postaci niezwykle okrutne to ten ich specyficzny sposób wypowiadania się bardzo mi się spodobał. To jedna z tych książek, w których lubi się nawet te złe charaktery. Mimo wszystko - uwielbiam ten duet!

Myślę, że dla fanów fantastyki będzie to lektura idealna. Ja jednak przyznaję, że nie do końca potrafiłam się wczuć i wsiąknąć do wykreowanego przez autora świata (ale tak jak już wyżej wspomniałam, mam z tym problemy jeżeli o fantastykę chodzi), raczej śledziłam wszystko z boku. Momentami moja wyobraźnia nie nadążała i gubiłam się w natłoku tych wszystkich osobliwych postaci i wydarzeń. Na brak akcji i jej tempo zdecydowanie narzekać nie można. Dla mnie mogłoby być nawet trochę wolniej, żeby stopniowo przyswajać wszystkie informacje. Autor pędzi za to jak burza, momentami zaskakuje i przez całą książkę trzyma równy poziom.

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Kawiarenka pod Różą

Prawie książka kucharska. W zasadzie cukiernicza. Przepisy to połowa, albo nawet więcej tej powieści. Historia opowiedziana w tej pozycji to w zasa...

zgłoś błąd zgłoś błąd