Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.
Okładka książki Czarnoksiężnik z Archipelagu

Czarnoksiężnik z Archipelagu

Autor:
Cykl: Ziemiomorze (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Stanisław Barańczak
tytuł oryginału
A Wizard of Earthsea
wydawnictwo
Prószyński i S-ka
data wydania
ISBN
9788376484570
liczba stron
240
słowa kluczowe
czarnoksiężnik, fantasy
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
7,12 (3604 ocen i 248 opinii)

Opis książki

Klasyka powieści fantasy! Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić się...

Klasyka powieści fantasy!

Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić się z myślą o śmierci.

„Czarnoksiężnik z Archipelagu” to pierwsza część czterotomowego cyklu „Ziemiomorze” Ursuli K. Le Guin, przez znawców zgodnie obwołanego arcydziełem światowej literatury fantasy.

 

pokaż więcej

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1062
magda | 2011-04-01
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 26 marca 2011

Jakiś czas temu na tym portalu rozpętała się zagorzała dyskusja, kiedy ktoś skomentował książkę słowami "Super! Super!". Merytorycznie, stylistycznie, gramatycznie, logicznie, psychologicznie, ogólnie -icznie opinia ta jest bezwartościowa, ale czy naprawdę nigdy nie byliście pod wrażeniem żadnej książki na tyle, by się pod tymi słowami podpisać? Wyznaję bez żenady, że na mnie takie właśnie wrażenie zrobił pierwszy tom sagi Ziemiomorze, należącej do kanonu literatury pięknej. Na szczęście Bóg obdarzył mnie nieco bogatszym zasobem słownictwa, spróbuję więc owe "Super!" rozwinąć i przekonać Was do przeczytania Czarnoksiężnika z Archipelagu.

W małej wiosce na wyspie Gont rodzi się Duny, syn kowala. Chłopiec nie zaznał wiele miłości w życiu, gdyż jego matka szybko zmarła, a ojciec prędzej częstował go kuksańcem, niż ciepłym słowem. Siostra matki, miejscowa czarownica, która go odchowała nie darząc go jednak większą uwagą, zauważa chłopca dopiero w momencie, gdy odkrywa jego moc magiczną. I...

książek: 327
PMat | 2013-08-26
Przeczytana: sierpień 2013

Przemyślana, precyzyjna, zwarta fabuła. Motywy baśniowo - fantastyczne zastosowane z wyczuciem. Przesłanie niegłupie, może niespecjalnie oryginalne, ale podane w niebanalnej formie. Do tego całość napisana elegancko i z polotem (pewnie jakiś wpływ ma na to klasa tłumacza, Stanisława Barańczaka).
Zasłużony klasyk gatunku, dla młodszych i starszych.

książek: 662
Gwyn | 2010-08-09
Na półkach: Przeczytane, Kolekcja

Wiem, że klasyk. Wiem, że uznana autorka. Ale nie zmienia to faktu, że książka jest dość nużąca. Język jest toporny (być może wina tłumaczenia - nie wiem), akcja przydługa i niezbyt wciągająca, a i bardzo nieliczne dialogi nie powalają na kolana. W dodatku wylewająca się z każdego opisu "epickość" mnie odstręczyła. Szanuję Le Guin, przebrnęłam, ale bez większej przyjemności.

książek: 1103
PABLOPAN | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

Kunszt literacki LeGuin w połączeniu z doskonałym tłumaczeniem Stanisława Barańczaka nie mogą nie zachwycać. Od samego początku jesteśmy porwani i wrzuceni w wir niesamowitych przygód Geda. Wątki fantastyczne stosowane są z umiarem i subtelnością, co sprawia, że wydarzenia stają się wiarygodne. Nie jestem wielkim fanem fantasy, niemniej jednak Ursula LeGuin już zdobyła uznanie w moich oczach i z pewnością sięgnę po kolejne części Ziemiomorza.

książek: 460
enedtil | 2011-02-06
Przeczytana: 29 stycznia 2011

Muszę powiedzieć, że czytam przede wszystkim fantastykę i rzadko zdarza mi się sięgnąć po coś innego. Bardzo dobrze czuję się w takiej tematyce, a moje czytelnicze wymagania zaspokojone są w każdym względzie. Dlatego wstyd mi się przyznać, że do tej pory nie sięgnęłam po żadną książkę pani Ursuli K. Le Giun. O dorobku tej amerykańskiej pisarki można by dużo napisać. Wielokrotnie była nagradzana nagrodami Hugo i Nebula, a jej książki uważane są za klasykę, i to nie tylko fantastyki, ale całej literatury pięknej. Tak wiec jest mi niezmierni wstyd, że dopiero teraz sięgam po książki tej autorki.

Swoją przygodę postanowiłam zacząć od "Czarnoksiężnika z Archipelagu", pierwszego tomu z cyklu "Ziemiomorze". W książce tej odwiedzamy Gont, jedną z wysp Archipelagu, na której poznajemy młodego chłopca imiennie Duny, który obdarzony jest talentem magicznym. Ta moc pozwala mu obronić jego wioskę przed atakiem wrogich Kargów, jednak Duny przypłaca ten wyczyn swoim zdrowiem. Z pomocą chłopcu...

książek: 693
Leelunia | 2013-09-07
Przeczytana: 07 września 2013

Czy istnieją słowa potrafiące opisać moją więź, jaką jestem związana z tą książką??? Będę teraz spała z tą książką pod poduszką, w szkole chodziła z nią pod pachą, a podczas posiłków położę ją obok siebie na stole i, przeżuwając, będę czule gładzić jej okładkę.

Czytałam ją do późna w nocy, zapominając o wszelkich panujących w moim domu zasadach, potargana, z rumieńcem na policzkach i ogniem w oku. Ale, gdyby ktoś zarzucił mi złamanie zasad, oponowałabym, opierałabym się rękami i nogami. Kiedy czytałam, nie istniał mój dom, nie istniały zasady ani Zasady. Istniał za to Ged, czcigodna Wyspa Mędrców, Mistrz Odźwierny, smoki z Pendoru, wzburzone fale Morza Otwartego, Dłonie i Cień. O, tak, Cień był realny, aż nazbyt realny...

Was, krytyków, proszę o wybaczenie mi zachwytów, ale nie potrafię inaczej!

książek: 1331
salka | 2012-06-11
Na półkach: Przeczytane

Gdybym się nie naczytała, że to arcydzieło, to zawiodłabym się na pewno mniej. Po lekturze zupełnie nie mogę zrozumieć tych zachwytów. Mimo że "Czarnoksiężnika..." czyta się przyjemnie i lekko (być może nazbyt) to brakuje mi w nim wielu rzeczy. Fabuła jest zbyt jednowątkowa, świat nakreślony za bardzo mgliście, cały przekaz jest strasznie... prosty. Brakowało mi w tej historii jakiejś finezji, suspensu, czegoś, co porywa i przykuwa czytelnika.
Bo bardziej przewidywalnie chyba być nie mogło - cudowne dziecko z biednej rodziny zostaje najwspanialszym czarodziejem wszech czasów. Może to i podstawa do wysnucia ciekawej historii, ale ta jest bardzo beznamiętna i zbyt szybka. Cała powieść sprawia wrażenie szkicu i na pewno pomogło by jej, gdyby była dłuższa i gdyby czytelnik mógł poznać lepiej bohaterów i miejsca.
Strasznie irytował mnie wszędobylski deus ex machina, który, szczególnie w fantasy, ma rację bytu ale tu był tak bardzo nachalny, że aż nieznośny. Autorka nie próbowała nawet nadać...

książek: 349
Amras | 2013-12-02
Na półkach: Fantasy, Posiadam, Przeczytane
Przeczytana: 02 grudnia 2013

Fantastyczna opowieść o dorastaniu, o wyzbywaniu się młodzieńczej buty, zadufania w sobie. Historia przedstawiona przez Ursulę K. Le Guin opowiada o młodzieńczym adepcie sztuk czarnoksięskich, Gedzie, który przybywa na wyspę Roke, by uczyć się największych magicznych tajemnic świata. Przez własne nieposłuszeństwo, młodzieńczą pychę, gniew i nieodpowiedzialność, uwalnia coś, co zagraża jemu samemu, a także całemu światu. To właśnie wtedy zauważamy coraz większe zmiany w zachowaniu głównego bohatera, na naszych oczach, przeistacza się on z młodego ucznia do dojrzałego czarnoksiężnika, potrafiącego poradzić sobie z największym złem.

Sięgnąłem po tę książkę zachęcony opiniami innych czytelników tego serwisu, jak i bardzo dobrą oceną. Nie zawiodłem się. Le Guin pisze swoim własnym stylem, niesamowicie dojrzale, ale nie est to lektura tylko dla dorosłych. Zrozumieją ją zarówno dzieci jak i młodzież. Od samego początku miałem nieodparte wrażenie, że przecież tak nikt nie pisze. Rzeczywiście,...

książek: 2756
wiolagg66 | 2014-05-09
Na półkach: Przeczytane

Książka wspaniała.Jak na fantastykę, to bardzo dobra p
Ach te niezwykłe przygody Geda...

książek: 27
Marcin | 2010-01-11
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane

Świetna książka! Jest to pierwsza część serii "Ziemiomorze", wprowadza ona czytelnika w fantastyczny świat Ursuli K. Le Guin. W świecie tym poznajemy przygody małego chłopca, który z biegiem czasu stanie się potężnym czarownikiem, który dla dobra całej ludzkości toczyć będzie potyczki zarówno ze smokami jak i mrocznymi duchami.

Książkę tą pierwszy raz przeczytałem jako dziecko, później wracałem do całej serii dwukrotnie. Polecam szczególnie początkującym "molom książkowym" gdyż książka króciutka, lekko napisana oraz niesamowicie wciągająca. :-)


Załóż konto za darmo!
Utwórz konto
Rejestrując się w serwisie akceptujesz regulamin i zgadzasz się z polityką prywatności.

Pobierz aplikację mobilną

Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Ian Ogilvy
    71. rocznica
    urodzin
  • Małgorzata Kalicińska
    58. rocznica
    urodzin
    Kiedy się coś ma na stałe, za darmo, nie docenia się tego. Czasem trzeba to stracić, by zrozumieć, co się straciło.
  • Truman Capote
    90. rocznica
    urodzin
    Ja się nie przyzwyczajam. Nigdy i do niczego. Kiedy się przyzwyczajasz, to jakbyś umierał.
  • Elie Wiesel
    86. rocznica
    urodzin
    Nigdy nie zapomnę tej nocy, pierwszej nocy spędzonej w obozie, która zamieniła moje życie w mroczne, zaryglowane więzienie. Nigdy nie zapomnę tego dymu. Nigdy nie zapomnę drobnych twarzyczek dzieci, których ciała zamieniały się na moich oczach w kłęby dymu pod milczącym niebem. Nigdy nie zapomnę pł... pokaż więcej
  • Laura Esquivel
    64. rocznica
    urodzin
    Moja babka miała bardzo interesującą teorię. Mówiła mianowicie, że chociaż wszyscy rodzimy się z pudełkiem zapałek w środku, nie możemy ich zapalic sami, gdyż potrzebujemy do tego (...) tlenu i ognia. Tylko że w naszym przypadku tlen może pochodzic z oddechu ukochanej osoby, a funkcję ognia może spe... pokaż więcej
  • Cecelia Ahern
    33. rocznica
    urodzin
    Bratnia dusza to ktoś, kto rozumie Cię lepiej niż ktokolwiek inny, kocha Cię bardziej niż ktokolwiek inny, będzie przy Tobie zawsze, bez względu na wszystko.
  • Cecelia Ahern
    33. rocznica
    urodzin
    strasznie mnie wkurza, kiedy wszyscy mówią, że czas leczy rany, a jednocześnie powtarzają, że im dłużej kogoś nie ma, tym bardziej się za tym kimś tęskni
  • Jakub Porada
    45. rocznica
    urodzin
    W końcu wszystkie drogi prowadzą ... przed siebie.
  • Jay Asher
    39. rocznica
    urodzin
    Nikt nie wie ze stuprocentową pewnością, w jakim stopniu jego postępowanie odbija się na życiu innych. Bardzo często nie mamy choćby bladego pojęcia. Mimo to robimy, co nam się żywnie podoba.
  • Téa Obreht
    29. rocznica
    urodzin
    Pragnęli zwycięstwa, ale klęska była większym zaszczytem, bo kształtowała charakter i tym chętniej opiewali ją w pieśniach.
  • Gustave Mark Gilbert
    103. rocznica
    urodzin
  • Alfred Bester
    27. rocznica
    śmierci
  • Zygmunt Kałużyński
    10. rocznica
    śmierci
  • Anna Świrszczyńska
    30. rocznica
    śmierci
    Jeśli nie mogę uciec od nieszczęścia,
    zawsze mogę się schronić
    w nieszczęściu.
  • Patrick White
    24. rocznica
    śmierci
    Brak litości dla zwierząt (...) jest pierwszym sygnałem okrucieństwa w naturze ludzkiej.
  • św. Teresa od Dzieciątka Jezus
    117. rocznica
    śmierci
    Ach! Biedne kobiety, jakże są pogardzane!...A przecież o wiele więcej kobiet niż mężczyzn kocha Dobrego Boga i podczas Męki Naszego Pana kobiety miały więcej odwagi niż apostołowie, ponieważ nie ulękły się obelg żołnierzy i ośmieliły się otrzeć godne uwielbienia Oblicze Jezusa...Bez wątpienia właśni... pokaż więcej

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd