Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Czarnoksiężnik z Archipelagu

Autor:
Cykl: Ziemiomorze (tom 1)
szczegółowe informacje
tłumaczenie
Stanisław Barańczak
tytuł oryginału
A Wizard of Earthsea
data wydania
ISBN
9788376484570
liczba stron
240
słowa kluczowe
czarnoksiężnik, fantasy
język
polski
typ
papier
dodała
Barbara
7,13 (4151 ocen i 286 opinii)

Opis książki

Klasyka powieści fantasy! Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić...

Klasyka powieści fantasy!

Opowieść o naukach pobieranych przez młodzieńca z wymyślonej krainy u mędrców, którzy posiedli kunszt czarnoksięski. Zarazem jest to opowieść realistyczna o kształtowaniu się osobowości, dorastaniu wśród przeciwieństw, o tym, jak zapalczywa lekkomyślność przeradza się w dojrzałość. Jest to, wreszcie, przypowieść o tym, jak – nie czując upadlającego strachu – pogodzić się z myślą o śmierci.

„Czarnoksiężnik z Archipelagu” to pierwsza część czterotomowego cyklu „Ziemiomorze” Ursuli K. Le Guin, przez znawców zgodnie obwołanego arcydziełem światowej literatury fantasy.

 

pokaż więcej

Gdzie kupić?
Sklep
Format
Cena
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.

Inne wydania

Polecamy

Gdzie wypożyczyć?
Znajdź książkę w najbliższej bibliotece MAK+
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników
książek: 1062
magda | 2011-04-01
Na półkach: Przeczytane, Na półce
Przeczytana: 26 marca 2011

Jakiś czas temu na tym portalu rozpętała się zagorzała dyskusja, kiedy ktoś skomentował książkę słowami "Super! Super!". Merytorycznie, stylistycznie, gramatycznie, logicznie, psychologicznie, ogólnie -icznie opinia ta jest bezwartościowa, ale czy naprawdę nigdy nie byliście pod wrażeniem żadnej książki na tyle, by się pod tymi słowami podpisać? Wyznaję bez żenady, że na mnie takie właśnie wrażenie zrobił pierwszy tom sagi Ziemiomorze, należącej do kanonu literatury pięknej. Na szczęście Bóg obdarzył mnie nieco bogatszym zasobem słownictwa, spróbuję więc owe "Super!" rozwinąć i przekonać Was do przeczytania Czarnoksiężnika z Archipelagu.

W małej wiosce na wyspie Gont rodzi się Duny, syn kowala. Chłopiec nie zaznał wiele miłości w życiu, gdyż jego matka szybko zmarła, a ojciec prędzej częstował go kuksańcem, niż ciepłym słowem. Siostra matki, miejscowa czarownica, która go odchowała nie darząc go jednak większą uwagą, zauważa chłopca dopiero w momencie, gdy odkrywa jego moc...

książek: 331
PMat | 2013-08-26
Przeczytana: sierpień 2013

Przemyślana, precyzyjna, zwarta fabuła. Motywy baśniowo - fantastyczne zastosowane z wyczuciem. Przesłanie niegłupie, może niespecjalnie oryginalne, ale podane w niebanalnej formie. Do tego całość napisana elegancko i z polotem (pewnie jakiś wpływ ma na to klasa tłumacza, Stanisława Barańczaka).
Zasłużony klasyk gatunku, dla młodszych i starszych.

książek: 669
Gwyn | 2010-08-09
Na półkach: Przeczytane, Kolekcja

Wiem, że klasyk. Wiem, że uznana autorka. Ale nie zmienia to faktu, że książka jest dość nużąca. Język jest toporny (być może wina tłumaczenia - nie wiem), akcja przydługa i niezbyt wciągająca, a i bardzo nieliczne dialogi nie powalają na kolana. W dodatku wylewająca się z każdego opisu "epickość" mnie odstręczyła. Szanuję Le Guin, przebrnęłam, ale bez większej przyjemności.

książek: 1174
PABLOPAN | 2014-07-15
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 15 lipca 2014

Kunszt literacki LeGuin w połączeniu z doskonałym tłumaczeniem Stanisława Barańczaka nie mogą nie zachwycać. Od samego początku jesteśmy porwani i wrzuceni w wir niesamowitych przygód Geda. Wątki fantastyczne stosowane są z umiarem i subtelnością, co sprawia, że wydarzenia stają się wiarygodne. Nie jestem wielkim fanem fantasy, niemniej jednak Ursula LeGuin już zdobyła uznanie w moich oczach i z pewnością sięgnę po kolejne części Ziemiomorza.

książek: 703
Leelunia | 2013-09-07
Przeczytana: 07 września 2013

Czy istnieją słowa potrafiące opisać moją więź, jaką jestem związana z tą książką??? Będę teraz spała z tą książką pod poduszką, w szkole chodziła z nią pod pachą, a podczas posiłków położę ją obok siebie na stole i, przeżuwając, będę czule gładzić jej okładkę.

Czytałam ją do późna w nocy, zapominając o wszelkich panujących w moim domu zasadach, potargana, z rumieńcem na policzkach i ogniem w oku. Ale, gdyby ktoś zarzucił mi złamanie zasad, oponowałabym, opierałabym się rękami i nogami. Kiedy czytałam, nie istniał mój dom, nie istniały zasady ani Zasady. Istniał za to Ged, czcigodna Wyspa Mędrców, Mistrz Odźwierny, smoki z Pendoru, wzburzone fale Morza Otwartego, Dłonie i Cień. O, tak, Cień był realny, aż nazbyt realny...

Was, krytyków, proszę o wybaczenie mi zachwytów, ale nie potrafię inaczej!

książek: 1383
xianhe | 2012-06-11
Na półkach: Przeczytane

Gdybym się nie naczytała, że to arcydzieło, to zawiodłabym się na pewno mniej. Po lekturze zupełnie nie mogę zrozumieć tych zachwytów. Mimo że "Czarnoksiężnika..." czyta się przyjemnie i lekko (być może nazbyt) to brakuje mi w nim wielu rzeczy. Fabuła jest zbyt jednowątkowa, świat nakreślony za bardzo mgliście, cały przekaz jest strasznie... prosty. Brakowało mi w tej historii jakiejś finezji, suspensu, czegoś, co porywa i przykuwa czytelnika.
Bo bardziej przewidywalnie chyba być nie mogło - cudowne dziecko z biednej rodziny zostaje najwspanialszym czarodziejem wszech czasów. Może to i podstawa do wysnucia ciekawej historii, ale ta jest bardzo beznamiętna i zbyt szybka. Cała powieść sprawia wrażenie szkicu i na pewno pomogło by jej, gdyby była dłuższa i gdyby czytelnik mógł poznać lepiej bohaterów i miejsca.
Strasznie irytował mnie wszędobylski deus ex machina, który, szczególnie w fantasy, ma rację bytu ale tu był tak bardzo nachalny, że aż nieznośny. Autorka nie próbowała nawet...

książek: 484
enedtil | 2011-02-06
Przeczytana: 29 stycznia 2011

Muszę powiedzieć, że czytam przede wszystkim fantastykę i rzadko zdarza mi się sięgnąć po coś innego. Bardzo dobrze czuję się w takiej tematyce, a moje czytelnicze wymagania zaspokojone są w każdym względzie. Dlatego wstyd mi się przyznać, że do tej pory nie sięgnęłam po żadną książkę pani Ursuli K. Le Giun. O dorobku tej amerykańskiej pisarki można by dużo napisać. Wielokrotnie była nagradzana nagrodami Hugo i Nebula, a jej książki uważane są za klasykę, i to nie tylko fantastyki, ale całej literatury pięknej. Tak wiec jest mi niezmierni wstyd, że dopiero teraz sięgam po książki tej autorki.

Swoją przygodę postanowiłam zacząć od "Czarnoksiężnika z Archipelagu", pierwszego tomu z cyklu "Ziemiomorze". W książce tej odwiedzamy Gont, jedną z wysp Archipelagu, na której poznajemy młodego chłopca imiennie Duny, który obdarzony jest talentem magicznym. Ta moc pozwala mu obronić jego wioskę przed atakiem wrogich Kargów, jednak Duny przypłaca ten wyczyn swoim zdrowiem. Z pomocą...

książek: 424
Kamil | 2013-12-02
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Fantasy
Przeczytana: 02 grudnia 2013

Fantastyczna opowieść o dorastaniu, o wyzbywaniu się młodzieńczej buty, zadufania w sobie. Historia przedstawiona przez Ursulę K. Le Guin opowiada o młodzieńczym adepcie sztuk czarnoksięskich, Gedzie, który przybywa na wyspę Roke, by uczyć się największych magicznych tajemnic świata. Przez własne nieposłuszeństwo, młodzieńczą pychę, gniew i nieodpowiedzialność, uwalnia coś, co zagraża jemu samemu, a także całemu światu. To właśnie wtedy zauważamy coraz większe zmiany w zachowaniu głównego bohatera, na naszych oczach, przeistacza się on z młodego ucznia do dojrzałego czarnoksiężnika, potrafiącego poradzić sobie z największym złem.

Sięgnąłem po tę książkę zachęcony opiniami innych czytelników tego serwisu, jak i bardzo dobrą oceną. Nie zawiodłem się. Le Guin pisze swoim własnym stylem, niesamowicie dojrzale, ale nie est to lektura tylko dla dorosłych. Zrozumieją ją zarówno dzieci jak i młodzież. Od samego początku miałem nieodparte wrażenie, że przecież tak nikt nie pisze....

książek: 3450
wiolagg66 | 2014-05-09
Na półkach: Przeczytane

Książka wspaniała.Jak na fantastykę, to bardzo dobra p
Ach te niezwykłe przygody Geda...

książek: 27
Marcin | 2010-01-11
Na półkach: Fantastyka, Przeczytane

Świetna książka! Jest to pierwsza część serii "Ziemiomorze", wprowadza ona czytelnika w fantastyczny świat Ursuli K. Le Guin. W świecie tym poznajemy przygody małego chłopca, który z biegiem czasu stanie się potężnym czarownikiem, który dla dobra całej ludzkości toczyć będzie potyczki zarówno ze smokami jak i mrocznymi duchami.

Książkę tą pierwszy raz przeczytałem jako dziecko, później wracałem do całej serii dwukrotnie. Polecam szczególnie początkującym "molom książkowym" gdyż książka króciutka, lekko napisana oraz niesamowicie wciągająca. :-)


Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Bestseller drugiej Rzeczpospolitej
Miłość we śnie
Tłumaczenie snów
erotycznych wedle nauki
Skorzystaj z przedwojennego
sennika i poznaj prawdę o sobie...
i o przedwojennej Polsce.

Zaznacz - jeśli we śnie:
  •   kupowałeś BLASZANE WYROBY
  •   pojawiła się CEBULA
  •   byłeś na DWORCU
  •   widziałeś LUSTRO
  •   zastrzeliłeś ZAJĄCA
SPRAWDŹ CO OZNACZA SEN

Pobierz aplikację mobilną

Na półkach
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Kalendarium literackie
  • Helena Mniszkówna
    137. rocznica
    urodzin
    W ogóle najczęściej bywa tak, że kobieta odchodząc od ołtarza widzi przed sobą niebo i marzenia swe najszczytniejsze w pełni rozkwitu, mężczyzna zaś tylko - pokój sypialny...
  • Walter Moers
    58. rocznica
    urodzin
    Czytanie jest inteligentną metodą oszczędzenia sobie samodzielnego myślenia
  • Aleksandra Janusz
    35. rocznica
    urodzin
  • Michaił Szołochow
    110. rocznica
    urodzin
    Baba jak ten kot: kto pogłaszcze, ten panem
  • Michael Chabon
    52. rocznica
    urodzin
    - Zdaję się, że nie pasuję do nowego profilu firmy.
    - Którym jest?
    - Kompetencja.
  • Josif Brodski
    75. rocznica
    urodzin
    Generalnie, zasada odnośnie wszystkiego co nieprzyjemne jest taka, że im szybciej człowiek sięgnie dna, tym szybciej wypłynie na powierzchnię.
  • Yann le Pennetier
    61. rocznica
    urodzin
  • Erlend Loe
    46. rocznica
    urodzin
    Nie mam żadnych planów.
    Wciąż rządzi mną przekonanie, że większość rzeczy nie ma sensu.
    Nie jest inspirujące.
    Zwolniłem tempo. Do zera.
    Myślę, że muszę zacząć od początku. Jak się zaczyna od początku?
  • Jens Lapidus
    41. rocznica
    urodzin
    Czytałem, że znaleźli trupa, co ma brudne nogi, obwisłe jaja & owłosioną dupę- zadzwoń żebym wiedział, czy żyjesz.
  • Marcin Kydryński
    47. rocznica
    urodzin
    Do pobliskiej Café Mindelo płynie Miss Lizbony, czarna Kabowerdyjka, wysoka i lekka jak orchidea. Z daleka widzę światło jej tlenionych prawie na biało włosów. Chwilę potem odsłonięty wysoko brzuch, twardy jak pień hebanowego drzewa i wiotki jak nadgarstek. Ten brzuch nigdy nie zazna pieroga ni bigo... pokaż więcej
  • Bob Dylan
    74. rocznica
    urodzin
    Czasami w piosenkach mówi się rzeczy, które raczej nie mogą być prawdą. Czasami mówi się rzeczy, które nie mają nic wspólnego z prawdą, a czasami takie, które wszyscy za prawdę uznają. Jednocześnie ma się wrażenie, że jedyna prawda jest taka, że nie ma na tym świecie żadnej prawdy. Cokolwiek się mów... pokaż więcej
  • William Trevor
    87. rocznica
    urodzin
  • Henri Michaux
    116. rocznica
    urodzin
    Zaczęło się to, kiedy byłem dzieckiem. Pojawił się zbędny dorosły.
  • Michał Choromański
    43. rocznica
    śmierci
    Są w życiu spotkania nieuniknione
  • Aleksander Brückner
    76. rocznica
    śmierci
    Olimp polski i pruski Długosz, Miechowczyk, agendziści, aby się krótko a dobitnie wyrazić, z palców sobie wyssali [...].

Znajdź nas na Facebooku

zgłoś błąd zgłoś błąd