Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Klęska Solidarności

Wydawnictwo: Muza
7,03 (31 ocen i 7 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
3
8
3
7
15
6
6
5
0
4
0
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
liczba stron
424
kategoria
historyczna
język
polski

 

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (81)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 228
Merythia | 2015-09-27
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 27 września 2015

Muszę przyznać, że nie takiej formy się spodziewałam. Autor traktuje ''Solidarność'' jako zagadnienie socjologiczne, skupia się na ewolucji związku od organizacji chroniącej interesy robotników do partii politycznej, która po zagarnięciu stołków kompletnie odcięła się od ludzi, dzięki którym w ogóle była możliwa transformacja i ''wolne'' wybory. Co więcej, liberałowie wywodzący się z rzekomej opozycji (piszę rzekomej, bo biorąc pod uwagę jak dobierano członków ''Solidarności bis'', rozmowy w Magdalence, a później porozumienia okrągłostołowe można mieć uzasadnione wątpliwości co do faktycznych celów owej opozycji), zaczęli traktować klasę robotniczą, mającą pełne prawo do wyrażania sprzeciwu, a przynajmniej swojego zdania wobec skutków planu Balcerowicza i wprowadzania zasad wolnego rynku, jako potencjalne zagrożenie dla demokracji, które trzeba unieszkodliwić w zarodku. Jednym ze sposobów było przedstawianie tych ludzi jako irracjonalnie postępujacych półgłówków, nie rozumiejących,...

książek: 422
kiniol89 | 2011-03-05
Na półkach: Przeczytane

Książkę polecił mi znajomy ze studiów, nie żałuje poświęconego jej czasu. Autor jest wybitnym naukowcem, analizującym przyczyny i skutki tytułowej klęski Solidarności tej przez duże oraz małe "S". Od początku autor stawia tezę, iż rok 1989 to zwycięstwo "S", lecz druzgocząca porażka robotników. Winą obarcza,liberalnych intelektualistów, którzy w sierpniu 1980 dochodzą do do wniosku, że teoretyczne rozważania na temat reformowania realnego socjalizmu to nic nieznaczące dyskusje, toczone w wąskich kręgach naukowców. O tyle o ile, od zarejestrowania OPZZ "S" przystąpienie i aktywny udział był dla nich dumą to po transformacji jest zgoła odmiennie.
Trudno opisywać tutaj treść, lub choćby najważniejsze wątki książki, jednakże nie można nie wspomnieć o nieudolności organizowania gniewu przez partie lewicowe, o sprytnej retoryce partii prawicowych, wykorzystujących niezadowolenie o podłożu gospodarczym, przekładających to na perswazje o charakterze narodowym, retnicznym czy tez...

książek: 28
Mateusz | 2016-01-07
Na półkach: Przeczytane

Socjologiczna analiza amerykańskiego lewicowego socjologa Davida Osta, który opisuje przyczyny spektakularnego upadku i klęski "Solidarności" po 1989 roku.

Przyczyny te można opisać następująco: elity solidarnościowe zdradziły masy robotnicze przyjmując radykalnie wolnorynkową ideologię i pozwalając na gwałtowne pogorszenie się warunków życia robotników. Ale to tylko połowa problemu. Drugą połowę stanowiło porzucenie robotników w sensie psychologicznym, uznanie ich za zagrożenie dla demokracji, leniwych darmozjadów, bezrozumnych roszczeniowców, którzy nie rozumieją doniosłości zachodzących w Polsce przemian. Była to niesamowita wręcz ewolucja - w 1980 roku te same elity wprost idealizowały tych samych robotników, widziały w nich wcielenie odrodzonej idei społeczeństwa obywatelskiego i stawiały ich za sobie za wzór. Ten wyidealizowany bojownik o godność i demokrację w 1989 roku stał się leniwym roszczeniowcem, który zamiast sumiennie pracować (niechby o głodowych pracach) woli...

książek: 744
Grzegorz Krystek | 2015-04-25
Przeczytana: 23 kwietnia 2015

W zeszłym roku hucznie obchodziliśmy ćwierć wieku przemian. Media nie szczędziły starań, by dowieść jak bardzo lepsze jest życie w nowej rzeczywistości. Ta książka pokazuje jednak coś zupełnie innego. Stanowi bardzo dobry punkt wyjścia do rozważań na temat przebiegu transformacji, zachowania i roli w niej związków zawodowych oraz kosztów, które ponosimy nadal.
David Ost pisze o przemianach z perspektywy robotników pracujących w zakładach całego kraju. a szczególnie w rejonach wielkiego przemysłu: hut, kopalń i fabryk zatrudniających w czasach PRL dziesiątki tysięcy osób. Wskazuje jak bardzo elita związku zbudowanego na ramionach robotników odwróciła się od ich potrzeb w pogoni za ułudą mitycznego kapitalizmu.
Książkę oczywiście warto przeczytać krytycznie i wyciągnąć własne wnioski. Autor stawia mocne tezy, które podpiera ogromną liczbą przypadków. Widać, że dobrze zna Polskę i jej losy na tle regionu. W końcowej części daje cień nadziei na lepsze jutro, ale był to przejaw...

książek: 211
Bartek | 2013-11-21
Na półkach: Przeczytane

Murzyn zrobił swoje, murzyn może odejść.
Tym murzynem jest robotnik. Wczoraj "bojownik o wolność", dziś "roszczeniowy oszołom".
Książka o tym, jak polska klasa robotnicza została instrumentalnie wykorzystana przeciw Polsce Ludowej, a po kontrrewolucji dostała kopa.
Teraz jazda do roboty, albo za bramę. Nastała kapitalistyczna wolność!

książek: 264
andziorek | 2011-11-11
Przeczytana: 2009 rok

Bardzo interesująca książka autorstwa amerykańskiego politologa i socjologa, który za swą dziedzinę badawczą wskazał m.in. transformację ustrojową w Polsce (jej przyczyny i skutki).
W tej konkretnej książce opisuje w jaki sposób nasze społeczeństwo ewoluowało od postkomunistycznego do obywatelskiego. Fascynujący jest sposób, w jaki Ost zdobył informacje dla swej książki. Mozolnie prowadzone badania, wywiady wśród polskiej społeczności, szczególnie robotniczej budzą uznanie obserwatorów.
Autor przypisuje dużą rolę "gniewowi" robotników. To on przyczynił się do upadku komunizmu. Tymczasem lata 90. to rozwój kapitalizmu. Prawa wolnego rynku spotkały się z niechęcią wyżej wymienionych. Stracili oni bowiem wiele przywilejów i nie potrafili odnaleźć się w nowej rzeczywistości.
To właśnie spowodowało, że w szeregach słynnej "Solidarności" prym zaczęli wieść radykalni prawicowcy... Autor stawia tezę, iż to właśnie robotnicy, którzy w znacznym stopniu przyczynili się do upadku komunizmu,...

książek: 138
IamOgi | 2012-04-24

Wspaniała książka. Jedna z moich ulubionych socjologicznych pozycji. Autor z niezmierną wrażliwością wnika w problem złożonej natury fenomenu polskiej "solidarności". Taką możliwość daje mu dystnas obcokrajowca. W końcu pozycja któa opowiada o Solidarności bez patosu, sztandarów i flag zawiązanych wokół oczu. To nie oznacza, że nie przechodziły mnie ciarki, gdy Autor przywoływał wydarzenia historyczne.
Co najwspanialsze w tej książce to opis mechanizmu gniewu i frustracji, która w swojej akutualności wychodzi daleko poza okres formowania się, świetności i upadku Solidarności, ale też ma się tak samo dobrze a wręcz tłumaczy histeryczną akcję wokół Smoleńska.

Polecam aby czytać tę książkę razem ze zbiorem reportaży na 20lecie Wolnej Polski Mariusza Szczygła. Ten zestawik rzuca światło na Polskę, pozwala ją poznać i zrozumieć.

U mnie maks tych czerwonych gwiazd.

koniec

książek: 255
Jonathan | 2016-03-18
Na półkach: Przeczytane
książek: 106
Olga_Nieduza | 2016-01-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 stycznia 2016
książek: 291
Dariusz | 2016-01-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 2015 rok
zobacz kolejne z 71 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd