Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Niebieskie ptaki PRL-u

Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,37 (71 ocen i 12 opinii) Zobacz oceny
10
2
9
2
8
6
7
27
6
18
5
8
4
5
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377055922
liczba stron
320
słowa kluczowe
wspomnienia, kino, aktorzy, PRL
język
polski
dodał
basiagie

Ponury pejzaż peerelowskiej rzeczywistości zmieniał się w niekończący karnawał dzięki kolorowym postaciom, które na przekór zgrzebności tworzyły własne światy. Z czasem postacie te stawały się legendą, obrastały mitami, nierozerwalnie złączonymi z ich historią. Wojciech Kałużyński przywołuje tych najbarwniejszych. Opowiada o nich w anegdocie, weryfikuje mity z faktami, pokazuje miejsca, w...

Ponury pejzaż peerelowskiej rzeczywistości zmieniał się w niekończący karnawał dzięki kolorowym postaciom, które na przekór zgrzebności tworzyły własne światy. Z czasem postacie te stawały się legendą, obrastały mitami, nierozerwalnie złączonymi z ich historią.
Wojciech Kałużyński przywołuje tych najbarwniejszych. Opowiada o nich w anegdocie, weryfikuje mity z faktami, pokazuje miejsca, w których bywali, światy z pogranicza codzienności i karnawału. Zaczynając od początku lat 50. aż po lata 80. Na czele orszaku tańczą ci najbardziej znani: Marek Hłasko, Leopold Tyrmand, Zdzisław Maklakiewicz, Janusz Szpotański, Jan Himmilsbach, Agnieszka Osiecka, Janusz Głowacki, Marek Piwowski, Marek Nowakowski, Janusz Atlas, Piotr Skrzynecki i inni. Nie brak tu i również postaci zapomnianych albo wręcz nieznanych: legendarnych kelnerów i kawiarnianych filozofów, jak Jerzy Karaszkiewicz, Tomasz Lengren, a także tych, którzy próbowali znaleźć szczęście w kontrkulturze, jak Michał Tarkowski czy Jacek Kleyff.

 

źródło opisu: www.ksiegarnia.pwn.pl

źródło okładki: www.ksiegarnia.pwn.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (218)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 7431
Anna-mojeksiążki | 2014-06-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 18 czerwca 2014

PRL ostatnio stał się modny i powraca we wspomnieniach, dykteryjkach i książkach. Wojciech Kałużyński, w swojej książce, postanowił zaprezentować nam filary polskiej kultury tamtych czasów, to niesamowici artyści i intrygujące osobowości. Autor pokazuje nam barwne strony i miejsca tamtych czasów. W końcu nie tylko były kolejki, kartki i milicja, ale również zabawa i sztuka. Jestem pokoleniem stanu wojennego, pamiętam PRL doskonale. Mam wiele wspomnień, również tych dobrych.



Wojciech Kałużyński pokazuje nam barwne życie polskich, niebieskich ptaków, które ubarwiły polską kulturę, a ich ślad pozostaje do dziś dzień niezatarty. Nazwiska takie jak Hłasko, Tyrmand, Osiecka, Cybulski, Maklakiewicz, Himmilsbach, Piwowski czy Skrzynecki, znają wszyscy. To osobowości, które odcisnęły piętno na polskiej kulturze. Kałużyński przedstawia ich postacie w sposób barwny, oddziela fikcję od prawdy, ukazuje tło społeczne i sposób życia w tamtych czasach. Prezentuje nie tylko pozytywy, ale również...

książek: 493
Eulalia Pstryk | 2014-08-11
Na półkach: Przeczytane, 2014
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

"Ponury pejzaż peerelowskiej rzeczywistości zmieniał się w niekończący karnawał dzięki kolorowym postaciom, które na przekór zgrzebności tworzyły własne światy." Hmmm... no nie wiem. Mnie ta książka zasmuciła. Opisani tutaj artyści i outsiderzy, w większości nie żyją w beztroskim "niekończącym się karnawale", a raczej w niekończącej się peregrynacji po knajpach, gdzie potwornymi ilościami wódy zalewają ból istnienia i niezgodę na otaczającą rzeczywistość. Dla mnie to opowieść o smutnych, czasami nieszczęśliwych ludziach, którzy pajacowaniem i kabotyństwem tworzą wokół siebie legendę - dość siermiężną, tak po prawdzie, i mogącą zaistnieć tylko w realiach, w których "system" starał się gasić każdy przejaw indywidualizmu obywateli. Dla mnie kwintesencją jest to, co mówi tutaj Osiecka o Tyrmandzie: "Stroił się przeciwko powszechnemu umundurowaniu, stroił się, co tu dużo gadać - ryzykując. Przecie my wszyscy wyglądaliśmy wtedy jak maotsetunżki. A jeśli kto chciał wyglądać inaczej, to mu...

książek: 1967
Karambola | 2018-03-12
Przeczytana: 12 marca 2018

"Bycie outsiderem w PRL miało to do siebie, że sam wybór takiej właśnie marginesowej pozycji natychmiast nabierał charakteru wolnościowej manifestacji. Każdy gest świadomego albo i nieświadomego buntu, każda poza będąca w opozycji z obowiązującą normą, choćby odmowa uczestnictwa w stadnej celebrze i stadnych rytuałach skazywały natychmiast na legendę buntownika. Choćby wybrało się życie na uboczu, w niszy tylko po to, by mieć spokój, choćby się starało żyć w Peerelu tak, jakby tego Peerelu w ogóle nie było, choćby walczyło się nie o wolność ojczyzny, ale wyłącznie o prawo do dobrej zabawy, choćby się wreszcie wszystko miało głęboko gdzieś, to i tak w to, że żadna świadoma ideologia oporu się za tym nie kryje, nikt nie chciał wierzyć. Natychmiast dorabiało się każdej ostentacyjnej inności 'gębę' buntownika w imię zasad, wartości albo zgoła bez powodu. Prawo do koloru w ogólnej szarości biło po oczach tak jaskrawo, że już tylko to wystarczało na legendę, do której uczynni apostołowie...

książek: 374
Sosenka | 2014-10-13
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 13 października 2014

O PRL-u jest ostatnio bardzo głośno, jedni go krytykują inni zachwalają. Budzi wiele kontrowersji i prowokuje dyskusje. Najczęściej mają one temat finansów, dawnych obyczajów i rzeczy materialnych, tymczasem PRL to także ludzie i życia, którym warto się przyjrzeć. Miałam do tego wspaniałą okazję dzięki książce "Niebieskie ptaki PRL-u". To historie jak sam tytuł wskazuje, bardzo barwnych postaci obecnych w dawnym ustroju, które w większości są obecne w Polsce także i dzisiaj choćby za sprawą pamięci. Do dziś niezwykle rozchwytywane są teksty znanej Agnieszki Osieckiej, twórczyni wielu pięknych piosenek, Leopold Tyrmand natomiast fascynuje obecnie pisarzy skupiających się na jego życiu, a Janusz Głowacki do dziś ma wierne rzesze czytelników i wciąż zdobywa nowych. To tylko kilka z wielu nazwisk jakie chyba kojarzy się do dzisiaj, a które zaistniały kiedyś.
"Niebieskie ptaki" wręcz uskrzydlały kulturę polską dawniej i wiele obecnych "gwiazd" inspiruje się nimi tworząc...

książek: 371
manton | 2014-09-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 29 września 2014

Szczerze mówiąc mam lekki przesyt tematyką PRL-owską. Coś zrobiło się modne rozpamiętywanie tamtych czasów, powroty sentymentalne do czegoś, co kojarzy się z młodością beztroską i samą radością. Ja też żyłam w tamtej epoce, pamiętam. Nie jestem przywalona ciężarem tamtych lat, nie mam mrocznych wspomnień. Ale i nie uważam, aby zachwycać się zapijaczonymi artystami w czerwonych skarpetkach. Owszem, to może był sposób na oderwanie się, na choćby pozorne odczuwanie wolności, ale zachwycać się dziś podchmielonymi nieszczęśnikami - to po prostu niesmaczne.
Ponadto temat ten przewija się do tego stopnia często i u różnych autorów, że czytając "Niebieskie ptaki widziałam" całe fragmenty skopiowane (lub odwrotnie) z książki Andrzeja Klima "Seks, sztuka i alkohol", którą wcześniej przeczytałam. Po tych dwóch lekturach mocno się zastanowię, czy sięgać po kolejne pozycje z tej tematyki.

książek: 396
Leśna_czytelnia | 2014-06-28
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

"Są ludzie, którzy już za życia zostają otoczeni legendą. Nawet gdy ich zabraknie, ich sława wciąż będzie trwała, wpływając na kolejne pokolenia. Marek Hłasko, Leopold Tyrmand, Edward Stachura, Agnieszka Osiecka, Zbigniew Cebulski to zaledwie część plejady niebieskich ptaków PRL-u, o których nigdy się nie zapomni. Wciąż ich czytamy, słuchamy, oglądamy, przenosimy się do lat 50. i późniejszych, aby poznać tamtą rzeczywistość za pomocą ich osób, kreacji, które stworzyli, słów, które napisali i wypowiedzieli. Uciekamy od dzisiejszego celebryctwa, blichtru, sezonowych gwiazdek, szukając ukojenia w atmosferze tamtych lat."

http://artlifi.blogspot.com/2014/06/niebieskie-ptaki-prl-u.html

książek: 178
syronim | 2014-08-11
Przeczytana: 10 sierpnia 2014

Na początku nieźle się to czyta ale im dalej w las tym książka coraz bardziej nuży. W pewnym momencie ma się już dość czytania o tym jak to tylko wszyscy pili i marnowali swoje talenty. Mnie osobiście ta książka zdołowała ale wydaje mi się że warto było ją przeczytać dla poznania kilku ciekawych historii z życia wybitnych "gwiazd" PRL.

książek: 326
ifka3 | 2015-06-19
Na półkach: Przeczytane

Początkowe zainteresowanie w pewnym momencie zamienia się w znużenie i przytłoczenie myślą, że wszyscy utalentowani mimo wszystko staczali się w otchłań pijaństwa, balang i zatracenia. Chociaż przemyślawszy sprawę mogę stwierdzić, że w każdej epoce utracjusze prowadzący hulaszczy tryb życia zazwyczaj zapisywali się na kartach historii. Jeśli chcemy by nas zapamiętano ruszajmy w tango :)

książek: 169
Barbara Gazda | 2015-07-15
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, Kindle, 2015
Przeczytana: 13 lipca 2015

Mimo, że ostatnio mam wrażenie, że wszystkie książki o artystach sprowadzają się wyłącznie do aspektu nadużywania alkoholu, niemniej pozycję tę gorąco polecam - choć może zasmucić.

książek: 4335
Paula | 2014-07-18
Przeczytana: 13 lipca 2014

http://mojswiat-szelestkart.blogspot.com/2014/07/wojciech-kauzynski-niebieskie-ptaki-prl.html

zobacz kolejne z 208 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd