7,78 (978 ocen i 133 opinie) Zobacz oceny
10
70
9
152
8
383
7
265
6
86
5
16
4
3
3
3
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788326813085
liczba stron
286
język
polski

Wszystko, co chcielibyście wiedzieć o współczesnym języku polskim, a nie macie kogo zapytać.

Trzej wybitni językoznawcy w rozmowie z Jerzym Sosnowskim mierzą się z problemami, które stają przed nami, gdy chcemy w epoce internetu, sms-ów, agresywnych reklam i krzykliwych mediów mówić naprawdę po polsku.

 

źródło opisu: http://wydawnictwoagora.pl/ksiazki/wszystko-zalezy-od-przyimka/

źródło okładki: http://wydawnictwoagora.pl/ksiazki/wszystko-zalezy-od-przyimka/

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (2760)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3274
ZaaQazany | 2018-05-20
Przeczytana: 20 maja 2018

„Dziś każda książka to bestseller, byle piosenka to jest hit, byle plakat to arcydzieło.”

Coś w tym pewnie jest. Sam jestem w stanie podać kilka tytułów, które bestsellerami zostały zanim(!) trafiły do sprzedaży. A tu? „Wszystko zależy od przyimka” autorstwa najbardziej znanych profesorów - wręcz, zgodnie z trendami, celebrytów – nie zostało bestsellerem. Mimo faktu iż jest to wręcz genialna pozycja z zakresu popularyzacji zagadnienia językoznawstwa i kultury języka.

„O! Nuda!” pomyśli przeciętna osoba, patrząc na tytuł. I tu nie będzie niczego bardziej mylnego. Pojawi się podstawowy błąd atrybucji: książka o języku z złożenia będzie nudna. Nic bardziej mylnego. Panowie profesorowie w przystępny, intrygujący, ciekawy, humorystyczny, precyzyjny, barwny, ciepły sposób opowiadają przy pomocy języków o języku. „Co innego: mam to gdzieś, a co innego: gdzieś to mam.” Interlokutorzy rozmawiają o niuansach języka, jego cechach, tworzeniu. Lektura pozwoliła mi wprowadzić poziom...

książek: 182
Magdallena | 2014-05-08
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 08 maja 2014

Nic tak nie cieszy jak miłość do języka, w którym jesteśmy zanurzeni, od samego początku naszego istnienia. Dobrze o tym wiedzą trzej wybitni językoznawcy: prof. Jerzy Bralczyk, prof. Jan Miodek, prof. Andrzej Markowski, którzy z typową dla siebie krasomówczą swadą opowiadają o możliwościach jakie daje mówienie po polsku. Co najważniejsze poszerzają wiedzę o języku, a co za tym idzie - nasze postrzeganie świata.

Książka ma formę luźnej rozmowy, z której emanują ciepło i bezpośredniość. Trzej Mistrzowie udowadniają, że przy odrobinie wyobraźni język może być spontaniczną zabawą, dobrą rozmową i wyrażać to czego w innych językach oddać nie można. Tłumaczą, że z manierą stylistyczną jest jak z "przyprawianiem jedzenia: jedni wolą bardziej pikantne, inni łagodne, więc stopniowo uczymy się, co dodać, żeby osiągnąć ten typ smaku, o który nam chodzi".

Z sympatią odnoszą się do gwary młodzieżowej, za jej niezwykle twórczy stosunek do polszczyzny. Slang pozwala inaczej spojrzeć na...

książek: 7770
miki24gr | 2014-09-23
Przeczytana: 23 września 2014

Popularnonaukowa książka o języku polskim, a czyta się ją chwilami z wypiekami na twarzy, ze śmiechem:))) Wciąga niczym najlepszy thriller;))). Polecam wszystkim fanom ojczystego języka!

książek: 536
Meszuge | 2014-07-11
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 11 lipca 2014

Profesor Tadeusz Kotarbiński, filozof, logik, twórca etyki niezależnej, wymyślił kiedyś słowo „spolegliwy”, bo do czegoś tam było mu ono potrzebne. Choć – jak widać, słychać i czuć – oznacza ono człowieka godnego zaufania, takiego, na którym można polegać, nieomalże natychmiast zaczęło być używane niepoprawnie i oznaczać kogoś uległego. Ten żenujący błąd był tak częsty i nagminny, że obecnie, w nowszych słownikach, termin „spolegliwy” – na zasadzie uzusu – przyjmuje już oba te znaczenia.

To historyjka, której w książce nie ma. Są za to setki podobnych gawęd o języku, gdyż zawiera ona zapis rozmowy, wywiadu Jerzego Sosnowskiego z trzema wybitnymi językoznawcami: Andrzejem Markowskim, Janem Miodkiem i Jerzym Bralczykiem.
Panowie poruszają tematy odmiany nazwisk, wulgaryzmów, reklamowego bełkotu, gender, regionalizmów, językowej mody i wiele, wiele innych, a wszystko to okraszone anegdotami i ciekawostkami ze sporą dawką humoru.

książek: 1274
EwaWu | 2015-06-27
Na półkach: Przeczytane, E-book
Przeczytana: 27 czerwca 2015

Książka o językoznawstwie, a czyta się ją jak najlepszą powieść. Tyle że - jeśli jest się naprawdę zainteresowanym tematem - nieuchronne są wielokrotne postoje poświęcone analizie poszczególnych informacji i przypadków użycia słów. Co tylko dodaje jej smaczku.

Jeśli ktoś nie miał jeszcze do czynienia ze słowem tej trójcy wspaniałych językoznawców, jakimi są profesorowie Bralczyk, Markowski i Miodek (w kolejności alfabetycznej; dodałabym do tego grona jeszcze prof. Bańkę, lecz nie wchodzi on w skład autorów tego dzieła) i posiada - nie daj Siło Wyższa! - jakiekolwiek obiekcje względem poziomu przystępności toczonych przez nich dywagacji, niechaj czym prędzej je porzuci, gdyż nie wie, co czyni! Być może przez samych profesorów zostałabym właśnie oskarżona o nieadekwatność stylu do sytuacji, bowiem ja tu "gdyżuję, niechajuję i bowiemuję", a sytuacja przecież tak wysoce oficjalna nie jest. Jednak właśnie oni przecież potwierdzają, że świadomość normy upoważnia do (świadomego)...

książek: 379
KocikZet | 2014-04-25
Na półkach: Przeczytane

Co może zrobić jeden wywiad w weekendowej Wyborczej? A jeśli do tego jest to wywiad z profesorem Janem Miodkiem... To taki wywiad może sporo. Może rozbawić (rozbawił), może zainteresować (tak też było), może czegoś nauczyć (a i owszem). A nade wszystko może zachęcić do kupna książki. I zachęcił bardzo. Książkę - wywiad rzekę z profesorami: Bralczykiem, Miodkiem i Markowskim czyta się wspaniale! Jest pełna ciekawych informacji o kulturze naszego języka, ale ponad wszystko jest niesłychanie zabawna! Wielokrotnie wybuchałam śmiechem lub chociaż parskałam pod nosem. Moc anegdot, jakimi czytelników raczą bohaterowie jest nie do przecenienia :) W pamięci zapadły mi zwłaszcza te przytaczane przez profesora Miodka (o odmianie nazwiska Warzyga, o deklinowaniu się Michała Rusinka i reżyserskiej mszycy), ale i cudowna anegdota prof. Markowskiego zostanie na długo w mej pamięci (o szpitalnym stolcu:)). A do tego bardzo wiele informacji o języku w dobie internetu (czy Internetu) i...

książek: 955
Agacha | 2015-11-02
Na półkach: Przeczytane, 2015
Przeczytana: 30 października 2015

Znani językoznawcy dyskutują o naszym języku ojczystym. Jednak bez napuszenia i moralizowania, a raczej z humorem i lekkością. Czasem aż byłam (mile) zaskoczona, że poważni profesorowie wyrażają się w taki sposób. Szczególnie rozbawiły mnie rozdziały o niecenzuralnych wyrazach i wstydliwych częściach ciała w naszej codziennej mowie. Dowcipy profesora Miodka powalające.
Książka godna polecenia.

książek: 593
anika | 2014-10-13
Przeczytana: 18 września 2014

Książka to zapis rozmów trzech profesorów: Bralczyka, Miodka i Markowskiego o języku polskim. Rozmowy te moderował Jerzy Sosnowski.

Przyznam, że nazwiska profesorów trochę mnie odstraszały od zakupu książki, z dzieciństwa bowiem zapamiętałam zwłaszcza jednego z nich, jako strasznego nudziarza. Ostatecznie przekonało mnie nazwisko Sosnowskiego, jako osoby prowadzącej rozmowy, ponieważ od dawna podczytuję z zamiłowaniem jego bloga, a od krótszego czasu książki.
Nie żałuję zakupu i przeczytania książki. Jest ona wielką skarbnicą wiedzy o języku polskim, tym cenniejszą, że napisaną przystępnym językiem, z humorem, z wieloma anegdotami. No i profesor Miodek również mnie zaskoczył, ale czym nie opowiem, aby nie zepsuć innym czytania.

Uważam, że ze względu dużą dawkę wiedzy o polszczyźnie w przystępnej formie, z książką powinien zaznajomić się każdy Polak, chyba nawet dodałabym ją do kanonu lektur obowiązującego w liceum.

książek: 1092
filipinka | 2014-09-30
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2014
Przeczytana: 30 września 2014

“Wszystko zależy od przyimka” to znakomity wywiad-gawęda z trzema autorytetami w dziedzinie językoznawstwa, moderowany przez Jerzego Sosnowskiego. Panowie z wielką pasją i swadą rozmawiają o współczesnej polszczyźnie i jej ewolucji. A przy tym jest miło i kulturalnie jak na herbatce u cioci. Aż szkoda, że nie można tej rozmowy wysłuchać, a wysłuchać i obejrzeć byłoby już pełnią mego szczęścia!

Książkę podczytywałam w odcinkach, ponieważ nie chciałam uronić żadnej mądrej myśli, a i pogrążyć się w zadumie trzeba od czasu do czasu. A jest nad czym dumać. Podoba mi się to, że Panowie nie prezentują radykalnych poglądów, a bywają zaskakująco elastyczni w wielu kwestiach. Tak, jak elastyczny jest nasz ojczysty język.

Książka porusza, między innymi, temat wulgaryzmów i agresji językowej (najbardziej Panów irytują wulgaryzmy, które są tak zwanym przerywnikiem, a nie elementem ekspresji), mowa również o języku reklamy i internetu („produkt dla dzieci z mleka i czekolady”:)), mówieniu...

książek: 1146
Anna | 2017-04-03
Przeczytana: 02 kwietnia 2017

Czytając tę książkę czułam się jak w saloniku dyskusyjnym. Piękna rozmowa trzech wybitnych profesorów o naszym ojczystym języku. Bez patosu, wywyższania się, przynudzania, na luzie, z humorem i pasją. Pasja leje się strumieniem, wiedza także.
Ciekawe, że może się zdarzyć, że za 50 lat część tej książki będzie już nieaktualna. Bo język żyje.
Wspaniała lektura, warta każdej chwili nań poświęconej. Polecam szczególnie tym, którzy cenią sobie nasz język polski. Słuchajmy takich autorytetów, podciągajmy się w języku, bo warto mówić i pisać pięknie i poprawnie po polsku.
Żałuję, że nie można tego wywiadu wysłuchać, to dopiero byłaby uczta!

zobacz kolejne z 2750 
Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Najlepsze książki 2014 roku - Waszym zdaniem

W zeszłym roku prezentowaliśmy Wam, Drodzy Czytelnicy, subiektywny wybór najlepszych książek mijającego roku. Najlepsze (ich zdaniem) tytuły wymieniali współpracujący z nami redaktorzy oraz my, administracja serwisu. W tym roku postanowiliśmy podejść do tematu z innej strony i oddać głos Wam – użytkownikom serwisu, twardym danym z naszej bazy i cyfrom, które (ponoć) nigdy nie kłamią.


więcej
Ubierz buty i chodź na pole, czyli notatki na marginesie przyimka

Język nasz budzi reakcje dwojakie – z jednej strony wszelkie uwagi o normach i błędach włączają w nas natychmiastowe skojarzenia szkolne (ort., styl., ndst.), z drugiej strony mamy jednak do naszego języka słabość, bo nasz ci on i w dobie, kiedy większość narodowych symboli przejęli jacyś ekstremiści, język stał się jedną z ostatnich ostój… ostoj… ostoi narodowych uczuć.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd