Dziewczyny z powstania

Seria: Prawdziwe historie
Wydawnictwo: Znak Horyzont
8,37 (2949 ocen i 437 opinii) Zobacz oceny
10
653
9
717
8
877
7
527
6
136
5
24
4
10
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324030095
liczba stron
320
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodała
Anne_Joy

1 sierpnia 1944 roku w Warszawie było pół miliona kobiet. Wiele z nich poszło do Powstania jako sanitariuszki, łączniczki, część chwyciła za broń. Wszystkie walczyły o przetrwanie. Panienka z dobrego domu w myślach powtarzała: „Boże, spraw, abym wytrzymała tortury”. Matka, która urodziła tuż przed godziną „W”, kołysała dziecko w rytm wybuchających bomb. I ośmioletnia Helenka, prowadzona na...

1 sierpnia 1944 roku w Warszawie było pół miliona kobiet. Wiele z nich poszło do Powstania jako sanitariuszki, łączniczki, część chwyciła za broń. Wszystkie walczyły o przetrwanie. Panienka z dobrego domu w myślach powtarzała: „Boże, spraw, abym wytrzymała tortury”. Matka, która urodziła tuż przed godziną „W”, kołysała dziecko w rytm wybuchających bomb. I ośmioletnia Helenka, prowadzona na pewną śmierć. „Mamo, ja nie chcę umierać” – szeptała.

Przez 63 dni heroicznej bitwy walczyły, bały się, śmiały, kochały, opłakiwały bliskich. Mężczyźni stwierdzili: „Ojczyzna jest pierwsza. Musicie sobie jakoś radzić”. Kobiety zostały same, w obliczu dramatycznych dylematów. Włożyć coś do garnka czy kupić bandaże dla rannych? Jak zginę: z głodu czy z rąk Niemców? Ale pytanie, czy warto walczyć, w ogóle nie przychodziło im do głowy. Bo odpowiedź była tylko jedna.

Usłyszmy głos dziewczyn z Powstania.

 

źródło opisu: Wydawnictwo Znak, 2014

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1870
Monka | 2015-10-10
Przeczytana: 10 października 2015

"Powstanie Warszawskie miało trwać kilka dni. Godzina "W" zastała kobiety w codziennych sytuacjach: na ulicach, w pracy, w domach. Walczyły wszystkie, każda na swój sposób. Ratowały rannych, chroniły swoje dzieci, chwyciły za broń. Umawiały się randki w cieniu spadających bomb, brały śluby w białych kitlach sanitariuszek zamiast sukien... " ...miały niezwykłą odwagę, hart ducha i niezłomność... ...zapomniały o wszystkich sowich marzeniach by ratować swoją Ojczyznę... ...marzyły o normalnym życiu i wielkiej miłości... "Odniosły największe zwycięstwo - przeżyły" ... "Sławka do dziś żałuje, że nie pocałowała młodego powstańca, który się w niej kochał. Halina urodziła synka tuż przed godziną "W" i cudem ocaliła mu życie. Zosia złamała konspiracyjne zasady i zdradziła swoje imię ukochanemu." Irenka postanowiła zrobić wszystko by uratować swoje kilkumiesięczne dziecko... To tylko wybrane bohaterki tej książki... książki niezwykle przejmującej... książki, którą czyta się jednym tchem... książki, którą trzeba znać... Jej autorką - Anna Herbich - jest wnuczka jednej z bohaterek ... może dlatego ta książka zawiera aż tak potężny ładunek emocjonalny... ...czytelnik ma wrażenie, że znalazł się z tymi dziewczynami w walczącej Warszawie... ... zdecydowanie polecam...

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Ocean to pikuś

PRZEDSTAWIONA OPINIA NIE DOTYCZY KSIĄŻKI, LECZ JEJ WYDAWCY, TJ. WYDAWNICTWA DM SORUS / DYGRESJE! Moja przygoda z wydawnictwem DM Sorus/Dygresje, z P...

zgłoś błąd zgłoś błąd