Światłość w sierpniu

Tłumaczenie: Maciej Słomczyński
Seria: Biblioteka Czytelnika
Wydawnictwo: Czytelnik
7,4 (453 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
39
9
79
8
95
7
131
6
63
5
27
4
5
3
13
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Light In August
data wydania
ISBN
8307026547
liczba stron
525
kategoria
klasyka
język
polski

Czy jesteśmy w stanie uwolnić się od swej przeszłości? Dzieciństwo kształtuje przecież naszą osobowość, nasze lęki, obawy, złość, cierpienie. Ból zadawany dziecku będzie zawsze widoczny w jego dorosłości. Tak jak w przypadku Christmasa. Jego życie poznajemy z retrospekcji, z przekazów różnych osób, daje tu o sobie znać niepowtarzalny styl pisarstwa, właściwy Faulknerowi - żonglowanie czasem,...

Czy jesteśmy w stanie uwolnić się od swej przeszłości? Dzieciństwo kształtuje przecież naszą osobowość, nasze lęki, obawy, złość, cierpienie. Ból zadawany dziecku będzie zawsze widoczny w jego dorosłości. Tak jak w przypadku Christmasa. Jego życie poznajemy z retrospekcji, z przekazów różnych osób, daje tu o sobie znać niepowtarzalny styl pisarstwa, właściwy Faulknerowi - żonglowanie czasem, przeplatanie wspomnień i przekazywanie tego samego obrazu oczami różnych ludzi.

 

źródło opisu: opis własny

źródło okładki: Zdjęcie autorskie

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
    Obecnie jeszcze nie ma dyskusji powiązanych z tą książką.
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (34)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 187
jsulav | 2019-10-17
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 17 października 2019

Nie ma w tej książce ani jednego wersu za dużo, ani za mało. Ma cudowny talent do budowania czegoś, co mogłoby się wydawać przypadkowym zlepkiem 2-3 w miarę zwykłych zdań ekspozycyjnych, ale po dwóch sekundach od przeczytania ich, nagle świecą ci się oczy i jesteś w estetycznym niebie.

książek: 1702
Dropsique | 2019-09-22
Przeczytana: 22 września 2019

Bardzo męcząca lektura, zarówno w fabularnej, jak i literackiej warstwie.

I gdzieś w tyle głowy mam wrażenie, że niewiele się w ludziach zmieniło od tamtych czasów. I jest to najbardziej przerażające. Męczące, jak nieodrobiona praca domowa.

książek: 251
AnnaKowalik | 2019-08-22
Na półkach: Przeczytane

Opinia zaznaczona jako spoiler. Pokaż ją.

Sięgając po książkę tego noblisty mamy pewność, że nie zmarnujemy czasu. Klimat powieści to klimat Ameryki, w której kolor skóry wyznacza nasz status społeczny. Główny bohater jest pomiędzy. Może uchodzić za Włocha lub Hiszpana, ale gdy na jaw wychodzi, że jest mulatem budzą się demony. Jest to proza wybitna, gdzie wszystko jest dopracowane w najmniejszym szczególe.

książek: 468
czytający | 2018-08-01
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: 01 sierpnia 2018

Światłość sierpnia przyszła jako dzika i bezwstydna niesprawiedliwość. Nadeszła jako konflikt białej i czarnej krwi, przypieczętowany chęcią zbrodni. Pojawiła się, głosząc wyższość jednej z ras i fałszywie nazwała to zaprowadzaniem porządku. Ten wyidealizowany stan społecznej równowagi brzmiał w jej ustach jak remedium na wszystkie bolączki świata. W rzeczywistości był cuchnącym ściekiem do którego spływają najgorsze emocje wyprodukowane przez człowieka. Na imię miał rasizm i nie zwracał uwagi na czynione przez siebie zło. Prześladował wiele pokoleń i po dzień dzisiejszy nadal panoszy się na świecie.

Gorąco, duszno i parno. To nie tylko atmosfera upalnego warszawskiego lata na przełomie lipca i sierpnia tego roku. Bo takie same odczucia mam po przeczytaniu hipnotyzującej swym stylem powieści Williama Faulknera. "Światłość w sierpniu" przypomina mi ropiejący wrzód ksenofobii, zakorzeniony gdzieś na amerykańskim południu. Na kartach książki jest czymś dalekim, niedotykającym nas...

książek: 1749
Algoforos | 2018-05-20
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 13 maja 2018

Nic lepszego w tym półroczu nie przeczytałem i pewnie już nie przeczytam.

Jest w prozie Faulknera coś demonicznego. Sprawia on wrażenie, jakby nie do końca znał swoich bohaterów i nie wiedział, czego można się po nich spodziewać. O ile u Hugo (wiem, dziwnie porównywać tych dwóch autorów, ale to dobrze zilustruje problem, który mam na myśli) postacie są jak pacynki, całkowicie uzależnione od wszechwiedzy i wszechwładzy narratora, Faulkner prowadzi narrację bardziej jak szalony naukowiec, eksperymentujący na szczurach: poddaje je różnym bodźcom i obserwuje reakcje. Traktuje z nieludzkim, zimnym okrucieństwem, pochyla nad nimi z niespotykaną czułością i troską, rozpina między cichą rezygnacją i heroizmem. Wszystko jest mocno osadzone we współczesnych mu realiach. Jest w tym brutalność, poczucie nieuniknionej klęski, a jednocześnie - za sprawą języka - niezwykłe piękno.

Christmas, Lena, Brown, pastor Hightower, Byron zostaną ze mną na długo, być może już na zawsze. Szkoda, wielka...

książek: 699
Pavvvel | 2018-03-09
Na półkach: Przeczytane

Babka Celina w "Domu kobiet" Nałkowskiej mówi: "pomiędzy człowiekiem a człowiekiem jest ciemność". Szukałem tej "światłości" u Faulknera, ale nie znalazłem...

książek: 29
MaCh123 | 2017-09-14
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2016

Polecam powieść czytać w pełnym słońcu lata, gdy pot kropli się na czole pod słomkowym kapeluszem. Bardzo podoba mnie się sposób w jaki w toku lektury poznajemy bohaterów. Do dziś po głowie kołacze mi się genialny cytat, który naznaczył dla mnie postać Christmasa - "To bardzo ryzykowny wyraz twarzy do noszenia w miejscu publicznym".

książek: 194
clmd | 2017-08-29
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: sierpień 2017

Światłość w sierpniu to gwałt na psychice.
Z jednej strony czyta się ciężko, brnie przez pokrętne osobowości z trudem, praktycznie każdego kolejnego bohatera "chce się zabić". Fabuła bez wyraźnej chronologii też nie ułatwia lektury.
Z drugiej strony Faulkner wielkim pisarzem był. Kreatywnością w konstrukcji postaci niewielu mu dorównuje, na próżno tego szukać we współczesnej literaturze.
Niech będzie, że czytanie tejże książki to masochistyczna przyjemność, ale przyjemność, polecam gorąco.

książek: 1006
Wioletta | 2017-07-19
Przeczytana: 19 lipca 2017

Najbardziej wymagający autor jakiego czytam. Zaczęłam od "Absalomie, Absalomie", po którym wiedziałam, że chcę przeczytać wszystko, potem "Wściekłość i wrzask" i teraz "Światłość w sierpniu".
Każde zdanie, a nawet pojedyncze słowo to wirtuozeria. Wymaga skupienia, pozwala się zachwycać, łapać w nozdrza, zmusza do powracania, powtarzania co dopiero przeczytanych tychże, nie, nie zawsze zmusza, sprawia też, że to ja sama łaknę czytać te zdania wiele razy. Drżę, drżę z napięcia, drżę ze strachu, drżę z emocji, przyjmuję ciosy.

Jefferson. Droga. Ciemność. Blask
"Cicho! Szszszszszszszszszszsz! Cicho! Cicho!"
Nie ma co mówić więcej. Czytajcie i aby nikt Wam nie przeszkadzał.

książek: 159
Mohiko | 2017-02-02
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 2015 rok

Porywająca. Pod każdym względem.
Przeczytana dwukrotnie w odstępie dziesięciu lat. Pewnie nie po raz ostatni.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
Półki znanych ludzi

Chyba każdy czytelnik lubi podglądać innego czytelnika – odruchowo sprawdzamy tytuły książek, które czytają współpasażerowie w pociągu lub autobusie, ślizgamy się wzrokiem po półkach znajomych, których odwiedzamy.


więcej
Nieprzeczytywalne

Kiedy krytycy zarzucali Joyce’owi, że „Finneganów tren” nie nadaje się do czytania, Samuel Beckett wyjaśnił im: „Ta książka nie służy do czytania – jest po to, by na nią patrzeć i słuchać jej". Dziś o książkach, których nie sposób przeczytać.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd