Powrót niedoskonały

Wydawnictwo: Znak Literanova
6,36 (318 ocen i 38 opinii) Zobacz oceny
10
8
9
6
8
36
7
85
6
124
5
38
4
9
3
12
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324024544
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy Robert Brakat postanowił wrócić do Polski po osiemnastu latach w Azji, nie wiedział, że: - spotka pod warszawskim mostem bezdomnego, japońskiego biznesmena - otrzyma w prezencie pięć drabin malarskich - odpadną mu w czasie jazdy wszystkie cztery koła (na raz!) - dostanie pracę w schronie atomowym - zazna uniesień sercowych na kominie - wróci do Japonii i zamieszka pod mostem w Tokio -...

Kiedy Robert Brakat postanowił wrócić do Polski po osiemnastu latach w Azji, nie wiedział, że:
- spotka pod warszawskim mostem bezdomnego, japońskiego biznesmena
- otrzyma w prezencie pięć drabin malarskich
- odpadną mu w czasie jazdy wszystkie cztery koła (na raz!)
- dostanie pracę w schronie atomowym
- zazna uniesień sercowych na kominie
- wróci do Japonii i zamieszka pod mostem w Tokio
- znowu wróci do kraju, ale zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażał...

Powroty są często trudne, a zawsze inne, niż oczekiwaliśmy. Robert – obcy na własnym podwórku – próbuje zaprzyjaźnić się ze współczesną Polską, jednak wciąż prześladują go duchy Japonii i... PRLu. Czy istnieje jeszcze miejsce, które będzie mógł nazwać domem?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3817,Powrot-niedoskonaly

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (38)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 997
Poetyka | 2018-04-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 21 marca 2018

Wesoła jak poprzednia, ale nie wciągnęła mnie tak jak "Bezsenność w Tokio" - cóż...
Widać, nie wszystkie powroty są doskonałe.
:]

książek: 2317
Wojciech Gołębiewski | 2018-02-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 lutego 2018

Powrót z Japonii i Singapuru. Ta książka została wydana w 2013, a więc 6 lat po omawianych przeze mnie "Zagubionych w Tokio" (6 gwiazdek). Na LC nie najlepiej: 6,39 (289 ocen i 36 opinii), a i moja tolerancja się skończyła, bo 6 lat dzielących te książki to szmat czasu, by udoskonalić warsztat pisarski. A tu postępu nie widać ! A od bardzo udanej "Bezsenności w Tokio" to nawet 9 lat.

Podobnie jak poprzednio - nierówność: humor na przemian z nudą. Identyfikuję się z opinią opatrzoną godłem "Anaesz":

"Powrót niedoskonały..dosłownie, bo książka ma dobre ale i kiepskie strony. Miejscami zabawna,wciągająca..polotem przypominająca bezsenność. Niestety miejscami zagmatwana i dłużąca się. Szczególnie rozdziały o snach..jak dla mnie było ich zbyt dużo. Niestety pozycja nie zapadnie mi tak mocno w pamięci jak Bezsenność, a szkoda."

Czyta się przyjemnie (z wyjątkiem snów), lecz wymagania wobec autora ...

książek: 281
Rogi | 2017-12-31
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 31 grudnia 2017

Po czterech z rzędu książkach odmitologizowujących Azję, Bruczkowski podejmuje problem powrotu i powtórnej adaptacji do życia w Polsce. Nie czarujmy się, "Cudzoziemka" to to nie jest, ale i tak autorowi udaje się przekazać parę nieskomplikowanych, ale celnych przemyśleń, przy użyciu prostego, ale sympatycznego języka. Choć w warstwie narracyjnej obywa się bez zaskoczeń (narrator pierwszoosobowy znów jest lustrzanym odbiciem autora), trudno oprzeć się wrażeniu, że "Powrót niedoskonały" to bodaj najambitniejsza książka Bruczkowskiego. Ciągłości historii szkodzą jednak zbędne moim zdaniem (a przy tym zaskakująco liczne) opisy znaczących snów i rozmydlone zakończenie, które wielu wątkom odmawia satysfakcjonującej konkluzji. Pomijając to wszystko, książkę uważam jednak za uczciwą, relaksującą obyczajówkę.

książek: 705
Symonides | 2017-11-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 01 listopada 2017

powieść Marcina Bruczkowskiego sprawiła mi autentyczną przyjemność. Ciekawiły mnie wplecione w fabułę jego przemyślenia na temat powrótu z obczyzny. Lubię tego autora, jego styl.

książek: 264
Jane | 2017-01-31
Przeczytana: 30 stycznia 2017

Osobiście uważam, że lektura całkiem zacna - lekka, przyjemna, świeża. Rozterki człowieka, który po wielu latach wraca zza granicy, nie znając w zasadzie swojej kultury, świata, który kiedyś był jego. To musi być trudne, więc książka mimo lekkiego stylu zachęca do zadumy. Osobiście nie podobał mi się zabieg wprowadzenia snów, które przewijają się co jakiś czas, ale plusik dla autora, że na końcu książki znajduje się kilka wyjaśnień odnośnie jego zamysłu twórczego - nie wyczerpuje tematu, ale na pewno nieco rozjaśnia.
Podsumowując - lekruta do przeczytania w pociągu, metrze czy innym środku komunikacji, leci się przez nią szybko, bo lekka, z przyjemnością obserwuje się bohaterów - był moment, że miałam nadzieje na jakieś zagadki kryminalne i myślę, że warto zachęcić autora, żeby napisał właśnie coś z tego gatunku ;)

książek: 65
Karolina | 2016-08-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo przeciętna.

książek: 550
Hanayome | 2016-07-31
Przeczytana: 31 lipca 2016

Taka trochę zmęczona ta książka. Przeze mnie zmęczona i sama w sobie w sumie też.

książek: 569
Natalia | 2016-07-23
Na półkach: Przeczytane, 2016

Książka zaczyna się fascynująco. Wciąga, zaciekawia, nie nudzi. Ale w mojej opinii pod koniec ten pociągający klimat siada - dlatego tylko ocena dobra.

książek: 574
Weronika-Wiktoria | 2016-04-08
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2016
Przeczytana: 08 kwietnia 2016

To nie jest moje pierwsze spotkanie z twórczością pana M.Bruczkowskiego ( "Bezsenność w Tokio" , "Singapur czwarta rano") ale niestety być może ostatnie...
Zacznę może od tego, że poprzednie książki autora które przeczytałam wcześniej baaardzo mi się podobały ze względu na humor, fabułę, bohaterów i sposób opowiadania samego autora. Zachęcona tymi lekturami sięgnęłam po następną książkę i niestety bardzo się zawiodłam.
Po pierwsze nie podobał mi się sam pomysł (bo który raz można czytać o gajdzinie zagubionym gdzieś tam) ale to już kwestia gustu, plusem zaś było to że bohater wciąż mierzył się z duchami prl-u zupełnie jak niektórzy z naszych rodziców czy dziadków. Humor raczej też mnie nie bawił ale ok, może mam inne poczucie humoru... ale motyw tak częstego opisywania snów bohatera był dla mnie naprawdę męczący po pierwsze sny jak to sny... nie były oczywiste a nie będąc samym śniącym jeszcze trudniej było je zrozumieć i zinterpretować, poza tym według mnie wbrew założeniu...

książek: 690
Lidka | 2016-02-22
Na półkach: Przeczytane, Posiadam
Przeczytana: grudzień 2015

Książką byłam zachwycona i "wciągnęłam" ją jednym tchem. Czytałam też poprzednie książki Bruczkowskiego jednak z czasu pobytu w Japonii i tym bardziej rozumiem teraz bohatera tej książki. Ciekawa pozycja. Polecam serdecznie

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd