Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Powrót niedoskonały

Wydawnictwo: Znak Literanova
6,39 (280 ocen i 34 opinie) Zobacz oceny
10
8
9
5
8
30
7
76
6
112
5
33
4
8
3
8
2
0
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788324024544
liczba stron
432
słowa kluczowe
literatura polska
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kiedy Robert Brakat postanowił wrócić do Polski po osiemnastu latach w Azji, nie wiedział, że: - spotka pod warszawskim mostem bezdomnego, japońskiego biznesmena - otrzyma w prezencie pięć drabin malarskich - odpadną mu w czasie jazdy wszystkie cztery koła (na raz!) - dostanie pracę w schronie atomowym - zazna uniesień sercowych na kominie - wróci do Japonii i zamieszka pod mostem w Tokio -...

Kiedy Robert Brakat postanowił wrócić do Polski po osiemnastu latach w Azji, nie wiedział, że:
- spotka pod warszawskim mostem bezdomnego, japońskiego biznesmena
- otrzyma w prezencie pięć drabin malarskich
- odpadną mu w czasie jazdy wszystkie cztery koła (na raz!)
- dostanie pracę w schronie atomowym
- zazna uniesień sercowych na kominie
- wróci do Japonii i zamieszka pod mostem w Tokio
- znowu wróci do kraju, ale zupełnie inaczej, niż sobie wyobrażał...

Powroty są często trudne, a zawsze inne, niż oczekiwaliśmy. Robert – obcy na własnym podwórku – próbuje zaprzyjaźnić się ze współczesną Polską, jednak wciąż prześladują go duchy Japonii i... PRLu. Czy istnieje jeszcze miejsce, które będzie mógł nazwać domem?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3817,Powrot-niedoskonaly

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (667)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 1369
Pani_Wu | 2014-05-24
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 24 maja 2014

Autor tym razem postanowił opisać rozterki człowieka, który po kilkunastu latach mieszkania za granicą, ba! w innym kręgu kulturowym, wraca na ojczyzny łono. I jak się okazuje, wcale nie jest mu łatwo zaadaptować się, zwłaszcza, że i ojczyzna przez owe kilkanaście lat przeszła przemiany.

Aby nie utknąć w formie pamiętnikarskiej, Marcin Bruczkowski powołał do życia Roberta Brakata, którego obdarzył swoimi przeżyciami, ale także zgoła odmiennym życiorysem i wręcz fantastycznymi przygodami, które główny bohater przeżył po powrocie.
Na początku miałam wrażenie, że Autor bawi się z czytelnikiem w "co by było gdyby". Bo czyż można sobie wyobrazić japońskiego biznesmena mieszkającego pod warszawskim mostem w namiocie i noszącego nienagannie wyprasowany garnitur oraz zawsze świeżą koszulę? Mało tego, to ów Japończyk właśnie, pomaga Robertowi odnaleźć się w zmienionym kraju, wśród ludzi, od których mentalności odwykł.

Pomieszanie elementów autobiograficznych z fikcją oraz stale obecną...

książek: 800
odAdoZ | 2014-07-08
Na półkach: Zaczytana - na P
Przeczytana: 07 lipca 2014

Z jednej strony nudna i ciągnąca się w nieskończoność, z drugiej interesująca i błyskotliwa. Mam pomieszane w głowie i nie wystawię jednoznacznej opinii.
Ale jedno jest pewne.
Ogarnęła mnie nostalgia.
Zatęskniłam za dziecięctwem z PRL-u. Trzeba było przeżyć, żeby teraz docenić (nie pomylić z uciskiem "słusznej władzy").
Nam jednak trzeba było dorosnąć, z pełną tego świadomością.
Nic już nie będzie takie samo.
A na koniec życzę wszystkim, aby omijały ich "gratisy" z Czarnobyla.

książek: 531
Lidka | 2016-02-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: grudzień 2015

Książką byłam zachwycona i "wciągnęłam" ją jednym tchem. Czytałam też poprzednie książki Bruczkowskiego jednak z czasu pobytu w Japonii i tym bardziej rozumiem teraz bohatera tej książki. Ciekawa pozycja. Polecam serdecznie

książek: 748
Eljot | 2014-01-24
Na półkach: Posiadam

Fajnie się czyta jak każdą ksiązke Pana Bruczkowskiego. Napisana lekkim, bardzo przyjemnym stylem, ze sporą dozą inteligentnego i błyskotliwego humoru. Pomimo, że większość historii toczy się w Polsce, dostajemy sporą garś informacji na temat Japonii. I tym razem spotykamy Gajdzina Bruczkowskiego, chociaż bardzo przelotem. Koniec książki pozostawia lekki niedosyt, jednakże jest również nadzieja na kolejną pozycję tego utalentowanego autora. Choć mam nadzieję, iż odnajdę w niej jeszcze więcej mojej ukochanej, przedziwnej Japonii.
Trochę mało wciągnęły mnie sny Roberta, jednakże wiem, że miały one pewne przesłanie...Generalnie bohater naszej powieści czuje się bardzo zagubiony po tak długiej nieobecności w Polsce. To Japonia jest jego ukochanym domem...

Panie Marcinie z wielką niecierpliwością oczekuję na następną pozycję :) i powoli kolekcjonuję wszystkie Pana książki, gdyż są jak najbardziej godne "zasiadania" w mojej domowej biblioteczce :))

książek: 229
Damian Jankowiak | 2013-10-17
Na półkach: E-booki
Przeczytana: 17 października 2013

Sam nie wiem... chyba tylko dobra. Fajny początek, ciekawie się rozwija, nagle się kończy. Opisy snów męczące. Fabuła i sytuacje ciekawe. Momentami śmieszna, momentami poważna i ciekawa. Idealną książką nie jest, choć przyjemnie się ją czytało.

książek: 308
Maggie | 2014-03-28
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 21 marca 2014

Czekałam na tę książkę i kiedy w końcu wpadła mi w ręce, to nie mogłam się oderwać. Spotkanie z treścią formą wypowiedzi autora było jak spotkanie starego kumpla. A że o przeczytania poprzedniej jego książki minęło już kilka ładnych miesięcy - było to spotkanie wyczekiwane.
Ciekawy komentarz do rzeczywistości, spojrzenia na ojczyznę z perspektywy długiej nieobecności. Myślę, że są to mechanizmy podobne jakim podlegamy wyobrażając sobie odległy świat, z którym przychodzi nam się konfrontować w rzeczywistości.

Polecam tym, którzy wracają i tym którzy planują eksplorować nowe zakątki świata i nieznane sobie kultury.

książek: 520
Piotrek | 2015-06-22
Na półkach: Posiadam
Przeczytana: 21 czerwca 2015

Trzecia część "gajdzińskiej trylogii" o Tokio mogę zaliczyć do udanych. Jest to swoiste domknięcie losów autora, które doskonale uzupełnia część pierwszą.

"Powrót niedoskonały" znów jest wspominkowym obyczajem uzupełnionym o ciężki powrót do polskiej popeerelowskiej rzeczywistości. Autor świetnie ukazał zamieszanie społeczne, które niewiele się zmieniło od lat 90tych ubiegłego wieku. Tytułowemu bohaterowi przyjdzie zmierzyć się ze zmianą nie tylko polskiej mentalności, ale i zmiany kulturowej którą nasiąknął mieszkając w Japonii. Ta walka na "dwa fronty" pokazuje nam czasem śmieszny, czasem nudny i gorzki, ale do bólu prawdziwy sens poszukiwania swego miejsca na ziemi i próby zapuszczenia korzeni.

Przyznam, że te poszukiwanie siebie wyszło Bruczkowskiemu różnie. Raz jest "swojsko" i czyta się z uśmiechem na twarzy, raz nieprzeciętnie czytelnik będzie się nudził. Na obronę tego tytułu, mogę dodać, że jest o wiele lepiej napisany i przemyślany niż część druga o zagubionym...

książek: 562
Dariusz | 2014-08-09
Na półkach: Literatura polska
Przeczytana: 09 sierpnia 2014

Najmocniejszą stroną książki jest humor, który po chwili zostawia słodko-kwaśny posmak. Wytykanie przywar Polaków w postaci zderzenie świeżości "obcego" z mentalnością rodaków daje nam odczuć bezsensowność niektórych praw, tradycji i utartych już schematów panujących w naszym kraju. Powoduje to uśmiech na twarzy, który szybko znika z myślą, że tak jest naprawdę.
Zmęczyły mnie opisy snów, które nic nie wnosiły do powieści... Zmęczyła mnie sama idea Antykowni i kamienicy. Postacie są świetnie opisani, wykreowani. Jednak sam antykwariat-lombard nie przypadł mi do gustu...

książek: 1097
Aisling | 2014-12-02
Na półkach: Ulubione

Wspaniała książka o powrocie z Japonii, o Polskiej rzeczywistości i tego typu rzeczach. Dość mocno łamie stereotyp Japończyka jak i kilka innych. Bardzo lubię styl pisania Bruczkowskiego. Jest dosyć lekki, a za razem nie prosty, banalny.

książek: 536
tradilus | 2014-12-21
Na półkach: Posiadam eBook
Przeczytana: 20 grudnia 2014

To trzecia przeczytana przeze mnie książka tego autora. To prawda, że opisuje polską rzeczywistość widzianą oczyma reemigranta i to nie byle jakiego, ale takiego, który większą część dorosłego życia spędził nie tylko po prostu za granicą, ale wręcz w innym kręgu kulturowym. Są w niej i opisy polskiej rzeczywistości z perspektywy Polaka i Japończyka, i opisy rzeczywistości japońskiej z perspektywy obcokrajowca. Tego można było oczekiwać i tego się spodziewałem.

Książka okazała się jednak ciekawa z całkiem innego powodu - jest pełna tęsknoty, reminiscencji i skojarzeń, które pasują idealnie do osoby, która wychowała się i dorastała w latach 70-80-tych ubiegłego wieku. Do odcyfrowania relacji wystarczy bowiem rozumieć język polski, do odszyfrowania uczuć trzeba jednak znać pewien kod i nasiąknąć nim na żywo - poprzez rozmowy z ludźmi, z radia i telewizji, z filmów itp itd... Tego się nie da tak opisać jeśli się tego nie przeżyło, więc za poruszenie tej głęboko ukrytej struny...

zobacz kolejne z 657 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd