Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Za Chiny ludowe

Seria: Bieguny
Wydawnictwo: Wydawnictwo Naukowe PWN
6,24 (180 ocen i 20 opinii) Zobacz oceny
10
1
9
4
8
16
7
67
6
50
5
21
4
13
3
7
2
1
1
0
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788377053225
liczba stron
248
słowa kluczowe
Chiny, reportaż
kategoria
literatura faktu
język
polski
dodał
zhenzhu

„Za Chiny ludowe” to migawki z chińskiej codzienności, obraz życia lao baixing, czyli tak zwanych zwykłych ludzi, mieszkańców współczesnych Chin; to próba uchwycenia zmian dokonujących się w tym olbrzymim kraju, który rozwija się obecnie w zawrotnym tempie. Autorka studiowała w Państwie Środka, mieszkała w dwóch „miastach gigantach”: Szanghaju - epicentrum gospodarczym, a także Pekinie –...

„Za Chiny ludowe” to migawki z chińskiej codzienności, obraz życia lao baixing, czyli tak zwanych zwykłych ludzi, mieszkańców współczesnych Chin; to próba uchwycenia zmian dokonujących się w tym olbrzymim kraju, który rozwija się obecnie w zawrotnym tempie.

Autorka studiowała w Państwie Środka, mieszkała w dwóch „miastach gigantach”: Szanghaju - epicentrum gospodarczym, a także Pekinie – centrum politycznym. Odwiedzała też miejsca nieporównanie bardziej peryferyjne, oglądając od wewnątrz zachodzące w nich przemiany: zanikanie tego, co wielowiekowe, a w jego miejsce pojawianie się aktualnie obowiązującej wersji chińskiej nowoczesności.

Katarzyna Pawlak ukazuje wielość stylów życia i wielość kultur w Chinach, które zdają się rozłamywać na dwa światy – wielkomiejski, zaskakujący nowoczesnością, oraz nostalgiczny, zacofany, wiejski. Autorka opisuje skomplikowany systemem chińskiej opieki zdrowotnej, swoje przygody z siecią internetową, miłość i małżeństwo po chińsku, tamtejszy wyścig edukacyjny, zawiłości systemu prawego i administracyjnego.

 

źródło opisu: Dom Wydawniczy PWN, 2013

źródło okładki: http://ksiegarnia.pwn.pl/produkt/192491/za-chiny-ludowe.html

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (541)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 3494

Podtytuł "Zapiski z codzienności Państwa Środka" sugeruje subiektywną formę krótkich tekstów. Każdy taki zapisek dotyczący jakiegoś motywu rzeczywistości, wydarzenia lub spotkania autorki z jakąś osobą istnieje w oderwaniu. Nie było by to wcale złe doświadczenie dla czytelnika, gdyby nie sposób w jaki rzeczy są przedstawiane. Wbrew temu co sugeruje opis na okładce nie ma tu większego zagłębiania się w temat tylko rzucanie haseł typu: system rejestracji ludności, opieka medyczna, edukacja, małżeństwo, internet ( a to i tak kwestie szerzej potraktowane), z lekkim (bo nie przy każdym podjętym temacie) rozróżnieniem na to jak funkcjonuje się w duzych aglomeracjach, a jak na prowincji.
Pojawiły się drobne informacje, które uzupełniły mój obraz kraju, także nawet osoby zorientowane w temacie mogą coś nowego wynieść z treści. Co jednak nie zmniejsza uczucia niechęci do tej publikacji jako całości. Znaczną część przeczytałam nudząc się, tyle że nie ze względu na znajomość tematu, bo...

książek: 1240
ira | 2013-09-07
Przeczytana: 07 września 2013

Albo autorka za bardzo zasymilowała się z Chinami, skutkiem czego nie bardzo już potrafi porozumieć się z Polakami, albo ja nie zasymilowałam się nawet na tyle, żeby wykazać cień dobrej woli.
Książka jest nudna.
Nie dowiedziałam się niczego nowego, co już jest wystarczającym zarzutem. Nie wzruszyły mnie migawki z życia zwyczajnych ludzi, bo nie były to szczególnie porywające historie. Szczerze powiedziawszy, po zakończeniu lektury dziś po południu, nie bardzo potrafię przywołać w pamięci choćby jedną z tych opowieści.
W mojej opinii - strata czasu.

książek: 639
Katarzyna | 2017-06-23
Przeczytana: 2017 rok

Mam strasznie mieszane uczucia co do książki Katarzyny. Na jednej szali kładę podziw dla autorki z racji pobytu w tak odległym, ogromnym i zupełnie innym świecie jakie są Chiny, a na drugiej szali kładę.. całą resztę, czyli między innymi: nieciekawy styl pisania, przez który momentami bardzo się męczyłam i z którego nie do końca wszystko rozumiałam; brak konkretnych informacji na temat kraju.. - nie wiem, może ze względu na wcześniejsze odkrywanie różnych stron świata od różnych autorów miałam jako takie porównanie. Tutaj niestety zabrakło mi wręcz podstawowych określeń, wyjaśnień i informacji. Autorka skupiła się na swoich zagadnieniach i tematach, próbując nam je przekazać w najtrafniejszy z możliwych sposobów. Pokazała swoją przebytą drogę w nieodgadnionych Chinach, to jak sobie radziła w milionowym tłumie i ile wysiłku zajęło jej ulokowanie się w zupełnie nowym, dotąd nieznanym świecie. Ukazała co prawda pewien kawałek kultury czy miejsc wartych obejrzenia, ale niestety tylko...

książek: 1751
Edi_Edi | 2013-07-19
Przeczytana: 18 lipca 2013

Fantastyczne migawki z Chin. Migawki z życia chińczyka w Szanghaju, Pekinie, na prowincji. Migawki z podróży po Chinach w poszukiwaniu ich prawdziwego oblicza.
To świetny reportaż polki zakochanej w Chinach, mieszkającej tam, próbującej się wtopić w chińskie otoczenie, zrozumieć Chiny i ich mieszkańców. Ale czy to jest możliwe?
Czasami szczęściem jest wylądować w pociągu, w ostatniej chwili, spóźnioną, bez zabezpieczonej lektury na podróż :) Szczęściem jest mieć fajnych współprasażerów, którzy poratują w potrzebie tak fantastyczną książką :)

książek: 1682
Olena | 2014-01-09
Przeczytana: 09 stycznia 2014

Po tych wszystkich udanych spotkaniach z pisarzami z "tamtych rejonów", którzy barwnie odmalowali życie codzienne w swoim kraju, kultywowane w nim zwyczaje, egzotyczne krajobrazy i często niezrozumiały dla mieszkańców Europy światopogląd, będąc na przysłowiowym "głodzie" wynikającym z częstego spożywania tak smakujących mi ostatnimi czasy chińskich łakoci literackich, sięgnęłam po reportaż (?) zadomowionej w interesującej mnie rzeczywistości młodej Polki - i srodze się zawiodłam.

Ciężko w ogóle powiedzieć czym jest ta książka - pierwsza część to luźny zbiór anegdotek z codziennego życia w Szanghaju, przetykany krótkimi wynurzeniami na tak zwane tematy różne, od sytuacji mieszkaniowej, poprzez specjały sprzedawane na osiedlowym bazarku, aż po uczelniane problemy i wizyty u fryzjera. Swoisty leitmotiv stanowią powtarzane do znudzenia, w różnych konfiguracjach i w niemal każdym z rodzialików, rozważania na temat własnego wyobcowania. "Jestem taka inna z tymi swoimi jasnymi...

książek: 133
humanista86 | 2013-11-26
Na półkach: Przeczytane, Posiadam, 2013
Przeczytana: 25 listopada 2013

"Za chiny ludowe" posiada na okładce dopisane "Zapiski z codzienności Państwa Środka", gdyby ktoś pokusił się o najkrótszą recenzję tej lektury, to własnie to zdanie, idealnie by się do tego nadało. Nie znajdziemy tutaj wielostronicowych przemyśleń "co, kto, jak, dlaczego", znajdziemy coś dużo bardziej cennego: spojrzenie typowego europejczyka (baa rodowej Polki) na codzienne życie w odległych Chinach. Chyba nikt nie jest na tyle szalony, aby po wyjeździe turystycznym do tego kraju na 2 tygodnie stwierdzić że wie o nim wszystko. Autorka przebywała tam kilka lat, wciąż czując się zaskoczoną obrazem chin które wyłaniały się z kolejnego zaułka, kolejnej góry, ulicy. Rozdziały są bardzo krótkie, idealnie sprawdzają się na kilku/kilkunastominutowe przerwy z książką w dłoni. Ktoś mógłby powiedzieć że to zbyt krótko, moim zdaniem tyle czasu wystarczy aby wzbudzić zainteresowanie czymś obcym dla nas i po części niezrozumiałym: zachowaniem, kulturą, czy zwykłą mentalnością mieszkańca...

książek: 712
Lukas | 2015-09-18
Na półkach: Przeczytane, Ulubione, Posiadam
Przeczytana: 16 września 2015

··· recenzja z mojego bloga → www.discrust.wordpress.com

Właśnie skończyłem czytać Za Chiny ludowe. Zapiski z codzienności Państwa Środka, Katarzyny Pawlak. Piąta nad ranem, zza otwartego okna pojedyncze dźwięki z wybudzających się betonowych kloców. Piję świeżą yerbę, bombilla parzy nieco wargi, a ja gapię się na okładkę i głupio pytam sam siebie: jak to?! Już? Już się skończyło?

Książkę Katarzyny Pawlak pochłania się z autentyczną łapczywością. Dlaczego? Ano dlatego, że Autorka jest bezkonkurencyjna w umiejętności snucia opowieści o Chinach, o miejscach, w których mieszkała, bądź była przejazdem, w których zatrzymywała się z nieskrywaną niechęcią, albo wręcz przeciwnie – upajała się chwilą i tym, co przeżywa, chcąc, by owa chwila trwała jeszcze i jeszcze. To ostatnie odczucie dało się we znaki i mnie, kiedy przeczytałem (nostalgiczne, nie powiem) zakończenie… Za Chiny ludowe, to wyjątkowa opowieść!

Autorka, studentka w Szanghaju i w Pekinie, świetnie znająca język chiński i –...

książek: 775
Rever | 2013-12-03

Tak jak ostrzega autorka od samego początku - są to migawki z życia Chin. Czyta się szybko i przyjemnie. Autorka wie o czym mówi i nie jest to wymuszona wiedza, ponieważ w Chinach spędziła dwa lata. Ponad to zna język, co z pewnością działa na plus całej książki. Migawki są krótkie, lecz treściwe i w moim przekonaniu wiarygodne, właśnie dzięki temu, że nie jest to opis wakacji przypadkowej Polki z łamaną angielszczyzną. Dowiemy się o chińskim życiu studenckim, telewizji, podróżowaniu koleją, prowincji, komunizmie... Książka może zachęcić do sięgnięcia po kolejne tego typu :)

książek: 1272
Magdalena Ru | 2013-08-12
Przeczytana: 12 sierpnia 2013

Kolejna ciekawa książka o współczesnych Chinach. Autorka zna język i kulturę, ale gdy przyjeżdża do Chin okazuje się, że tak naprawdę nie ma pojęcia o PRAWDZIWYCH Chinach. W zabawny,pełen dystansu ale i ciekawych obserwacji, sposób, opisuje swoje dwuletnie doświadczenia, podróże, znajomości, obalanie mitów, Chiny dla turysty i laowaja, Chiny dzikie, różnorodne, tajemnicze. Za każdym razem gdy czytam taką książkę mam okropną ochotę pojechać i samej się przekonać.... Oczywiście polecam, warto przeczytać!

książek: 74
Darkiz | 2017-05-10
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 10 maja 2017

No cóż fajnie tak podróżować . Też bym tak chciał ! Ogólnie jest kilka ciekawych rzeczy ale szału nie ma ! Podróżując tak jak autorka można było się dużo bardziej postarać ? ;) Książka przeciętna i tyle ;)

zobacz kolejne z 531 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd