Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Łopatą do serca

Wydawnictwo: Replika
7,41 (315 ocen i 78 opinii) Zobacz oceny
10
35
9
30
8
81
7
92
6
54
5
13
4
5
3
4
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788376742632
liczba stron
328
kategoria
Literatura piękna
język
polski
dodała
Ag2S

Kobieta nie całkiem stateczna i rzezimieszek kradnący diamenty? Dlaczego nie? Mężczyzna potraktowany łopatą, wino otwierane młotkiem i dobra kuchnia – najnowsza komedia kryminalna Marty Obuch to gwarancja doskonałej zabawy! Michalina jest żoną mafijnego bossa. Problem w tym, że jako jedyna nie ma o tym pojęcia. Prawdę poznaje w dość dziwnych okolicznościach: zostaje przypadkowo porwana, a...

Kobieta nie całkiem stateczna i rzezimieszek kradnący diamenty? Dlaczego nie?

Mężczyzna potraktowany łopatą, wino otwierane młotkiem i dobra kuchnia – najnowsza komedia kryminalna Marty Obuch to gwarancja doskonałej zabawy!


Michalina jest żoną mafijnego bossa. Problem w tym, że jako jedyna nie ma o tym pojęcia. Prawdę poznaje w dość dziwnych okolicznościach: zostaje przypadkowo porwana, a kiedy wraca w nocy do domu, dowiaduje się, że mąż grzeje celę w areszcie, a ona ma na stanie nieproszonego gościa.

Okazuje się, że małżonek zawarł ze swoim wspólnikiem – Igłą – umowę: gdyby go aresztowano, Igła ma się przeprowadzić do jego domu i strzec żony. Czy w takich okolicznościach serce może zabić mocniej?
Przyjaciółka Misi – Zuza – uważa, że tak. Nawet jeśli Igła jest przestępcą, zamieszanym w największą w Polsce kradzież diamentów. Przecież można odzyskać diamenty, wysyłać mężowi paczki do więzienia i kochać swojego nowego lokatora, ile wlezie. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby spuścić diamentowemu rzezimieszkowi łomot łopatą

albo podzielić mieszkanie na sektory i wymalować linie graniczne za pomocą pasty do zębów. Przynajmniej będzie wesoło!

Wybuchowe połączenie kryminału, romansu i komedii, niespodziewane zwroty akcji i ogromna dawka humoru! To się czyta!

 

źródło opisu: http://www.replika.eu/

źródło okładki: http://www.replika.eu/

pokaż więcej

Brak materiałów.
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (769)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 28132

"W przedpokoju poniewierały się wszędzie kawałki szkła i czerwone strzępy jakiegoś czegoś. Buraczki albo czerwona kapusta. Upaćkane były tym nie tylko ściany, ale i stojący w przedpokoju olbrzymi facet, który przycupnął grzecznie pod szafą i ściskał w obronnym geście łopatę. Ubrany był jedynie w bokserki ozdobione wydatnymi czerwonymi kropkami, a jego zszokowany wyraz twarzy upodabniał go do przedszkolaka z grupy Muchomorki, który poznał właśnie znaczenie słowa "moszna".

Kto z nas nie ma złego dnia? Niepowodzenie w pracy? Przypalony obiad? Kłótnia z mężem? A może masz chandrę, a cały świat wydaje się być zły? Mnie to już nie grozi, bowiem poznałam świetne antidotum na smutek. Chcecie wiecie jakie? Złotym środkiem okazała się lektura "Łopatą do serca", która jest połączeniem kryminału, romansu i komedii. A co dokładnie się pod nią skrywa?

Marta Obuch to urodzona w 1975 roku w Częstochowie autorka komedii kryminalnych, fotograf, poetka i dziennikarka. W 2007 roku debiutowała...

książek: 582
zabielka | 2015-12-26
Przeczytana: 26 grudnia 2015

Jak dla mnie, rewelacyjna, pełna humoru, rozbrajająca. :)
Nie mogę jej nie polecić!! Świetna książka, główne bohaterki są takie,,,, takie, takie, -no do pokochania po prostu.
Chwilami jak bym widziała siebie i moich przyjaciół. :) (Mąż nazywa nas świętą trójcą, i wie że z nimi to w ogień bym wskoczyła, żeby tylko móc się powygłupiać,,,)
Dwie szalone Wariatki. :) Może nie znam zbyt dobrze Katowic, Częstochowy i okolicznych miast, ale ponieważ nie mam zbyt daleko, kiedyś poświęcę Czas na leprze ich "przeskanowanie".
Książkę polecam bardzo serdecznie, na poprawę nastroju, jak znalazł. :)
Pozdrawiam

książek: 1405
basik | 2016-09-03
Na półkach: Przeczytane, Sensacja

"Łopatą do serca dobrze mi się czytało i nawet podobała mi się cała historia.
Styl autorki zaliczyłabym do tych rejonów, co Chmielewska, Kursa czy Rogoziński.
Trochę było przewidywalne, kto się okaże kim i jak się wszystko skończy, ale nie szkodzi, bo w tym wypadku to nawet lepiej.
To taka parodia komedii kryminalno-romantycznej o pani, która nagle dowiaduje się, że jej mąż to mafiozo i że teraz jego zastępca ma z nią zamieszkać na rozkaz męża.
W sumie to było trochę sensacji, trochę romansu i trochę głupotek(tych najwięcej). Łatwo, miło i zabawnie.

książek: 967
motyl43 | 2015-05-01
Przeczytana: kwiecień 2015

Sam humor w książce to trochę mało. Czasami kąciki ust szły w górę, ale bardziej irytowało mnie to, że nie wiem jaka jest główna bohaterka, jak wygląda. Natomiast ściana po zderzeniu z buraczkami- opis bardzo dokładny, pani Ryszarda opisana z detalami , no i męskie bokserki.... Afera diamentowa ciekawsza była u Rudnickiej. Nie zachwyca.

książek: 2876
Liza | 2014-02-23
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 23 lutego 2014

Zachęcona recenzją jednej z blogerek sięgnęłam po „Łopatą do serca” mieszanki romansu, kryminału i komedii.

Michalina, do tej pory mające „klapki” na oczach, przekonuje się, że jej mężulek to mafioso, który po aresztowaniu wysyła do ich mieszkania wspólnika Igłę, który ma pilnować bohaterki. Jednak nic nie idzie z góry założonym planem: zachowywanie dystansu kończy się wypadkami romansowymi, Misia pokazuje co jej w duszy gra, kilka razy w jej rękach pojawiają się niebezpieczne narzędzia jak łopata, która przez głowę idzie do serca. Małe wojenki, czasami pakt przy winie- oto co ich czeka pod wspólnym dachem.

To historia z przymrużeniem oka: brawurowe pościgi, czyny przestępcze, skradzione diamenty; napisana stylem lekkim, obfitym w soczyste skojarzenia językowe, do tego zabawne dialogi i riposty, wywołujące rozbawienie u czytelnika. Do tego orszak oryginalnych postaci: zmiennej i żywiołowej przyjaciółki Zuzanny, policjanta Marchewki (małego wzrostem, ale wielkiego duchem) oraz...

książek: 3913
BagatElka | 2013-08-31
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Koleżanka trafiłam mnie Obuch(em) znienacka i będę Jej wdzięczna na wieki.
Już dawno nie miałam takiej frajdy przy czytaniu książki,brzuch mam przetrenowany jak po czterech setkach brzuszków,kanaliki łzowe przepłukane na maksa a poziom endorfin wzrósł ponad wszelkie normy.
Uwaga! - nie czytać nocą bo obudzicie nie tylko domowników ale i sąsiadów w promieniu kilku kilometrów.
Ja bezskutecznie tłumiłam rechot poduszką,wycierałam w nią tez lecące łzy a na koniec strzepnęłam ja kilkakrotnie wedle załączonej instrukcji- poduszką,nie książką.
A wspomniana książka powinna być przepisywana na depresję.
Nikt mnie nie powstrzyma od zakupienia pozostałych książek pani Marty.

książek: 8278
beataj | 2014-02-27
Na półkach: Ulubione, Przeczytane
Przeczytana: 27 lutego 2014

Właśnie przeczytałam kapitalny kryminał i żebra mnie bolą od śmiechu...
Zaraz, zaraz, skoro kryminał, to chyba ze strachu ?
A nie !
Właśnie że ze śmiechu ! Bo kto powiedział, że przy kryminale nie można się śmiać ? Że nie może być pełen radosnej energii ? No teoretycznie to się wyklucza, ale nie w tym przypadku. Tu jest taki ładunek śmiechu, taka burza wesołości, że aż można się złapać za głowę. Już dawno się tak nie uśmiałam, jednocześnie zastanawiając się nad rozwiązaniem zagadki. Na dodatek obie bohaterki są kapitalne, nie wiem, która lepsza - bystra Harda Miśka z zasadami czy błyskotliwa Zuza z ADHD ? Aż żałuję, że afera diamentowa została rozwiązana i znalazła odpowiedni finał... Ale może dziewczyny niedługo wkręcą się w coś nowego, znajdą nowy problem do rozwiązania ? Mam taką nadzieję, bo przecież jest jeszcze tyle niewykorzystanych narzędzi domowych i ogrodowych ;-)

książek: 876
mclena | 2015-09-04
Na półkach: Przeczytane, 2015 ✔
Przeczytana: 04 września 2015

O rety! A to historia! :D
Nastawiałam się na komedię romantyczną zachęcona... tutułem (!) aż zacierałam rączki żeby przeczytać to cudo... a toż to parodia komedii kryminalno-romantycznej!!
Momentami absurd sytuacji był tak niedorzeczny, że ze śmiechu to się w środku nocy cały materac trząsł.

Jest to historia Michaliny (Misi), która to żyjąc w totalnej nieświadomości otrzymuje wiadomość od pracownika swojego męża, Igły, iż ten siedzi w więzieniu i jest mafiozem. Uporać z sytuacją pomaga jej przyjaciółka Zuza, które razem tworzą duet tragikomiczny, oraz Igła, który po doręczeniu złych wieści otrzymał rozkaz od szefa aby wprowadzić się do jego małżonki i pilnować jej oraz mieszkania. Kiedy do wspaniałego trio dołącza pilicjant Piotrek Marchewka, wszyscy na własną rękę prowadzą dochodzenie, nie dzieląc się informacjami które posiadają, wyciągając wnioski, które niekoniecznie wskazują na wysoki poziom IQ, z czego rodzi się poważna afera diamentowa.

Mimo pozytywnego odbioru, to nie...

książek: 4440
Wkp | 2015-05-02

Próbowałem przeczytać, starałem się, ale nie podeszło. Przebrnąć przez tę kopię, by nie nazwać tego plagiatem, powieści "Hallo, Wikta!" nie zdołałem. Wyrugowana intelektualnie, ani śmieszy ani ciekawi..i

Oceny, jako że do końca nie przeczytałem, wystawiać nie będę, ale myślę, że moje słowa mówią same za siebie.

książek: 6170

Będąc w bibliotece natrafiłam na super okładkę powieści "Łopatą do serca" od razu mi się książka spodobała.
Więc wzięłam się za czytanie jest to przezabawna z dużą dawką humoru, połączoną z kryminałem intrygującym czytałam z zapartym tchem przeszył mnie dreszcz emocji, strachu mrożył krew w żyłach...wciąga natychmiast.
Wspaniała, ciekawa książka wciągająca od pierwszych stron.
Warto przeczytać!!!!!!!!!!

zobacz kolejne z 759 
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Cytaty z książki
lista cytatów dodaj cytat
Inne książki autora
więcej książek tego autora
Powiązane treści
„Ludzie mnie ciekawią” - wywiad z Martą Obuch

Skończyła szkołę wojskową, polonistykę i fotografię. Ceni sobie humor Joanny Chmielewskiej, dlatego poszła w jej ślady. O tym, jak czuje się, gdy jej siódme dziecko poszło w świat i czym dla niej jest poczucie humoru, przeczytacie w rozmowie z Martą Obuch.


więcej
więcej powiązanych treści
zgłoś błąd zgłoś błąd