Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Pokój na wodzie

Wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie
5 (7 ocen i 2 opinie) Zobacz oceny
10
0
9
0
8
0
7
1
6
3
5
0
4
1
3
2
2
0
1
0
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788308051863
kategoria
historyczna
język
polski
dodała
joly_fh

Oniryczna, poetycka przypowieść o splątanych kolejach losu, zaufaniu i miłości. W Pokoju na wodzie autor niczym Mika Waltari sięga do tradycji Starożytnej, by opowiedzieć ponadczasową historię. Na mrocznych i bezwzględnych wodach Nilu spotykają się dwa statki. Jeden jest biały, drugi czarny. Na jednym z Egiptu do Indii ucieka Cezarion, syn Cezara i Kleopatry. Drugim podróżuje Afra, córka...

Oniryczna, poetycka przypowieść o splątanych kolejach losu, zaufaniu i miłości.

W Pokoju na wodzie autor niczym Mika Waltari sięga do tradycji Starożytnej, by opowiedzieć ponadczasową historię. Na mrocznych i bezwzględnych wodach Nilu spotykają się dwa statki. Jeden jest biały, drugi czarny. Na jednym z Egiptu do Indii ucieka Cezarion, syn Cezara i Kleopatry. Drugim podróżuje Afra, córka władcy Etiopii, która jest zmuszona ukrywać swoją płeć przed poddanymi - następcą tronu nie może być wszak kobieta. Między tą dwójką rodzi się nieoczekiwanie wzajemna fascynacja. Od tej pory ich losy potoczą się inaczej, niż zamierzali...

Roberto Pazzi (ur. 1946 r.) włoski pisarz, poeta, prozaik, dziennikarz, wielokrotnie odznaczany włoskimi nagrodami. W Polsce ukazała się dotychczas, wznowiona niedawno powieść "Konklawe", obnażającą tajemnice Watykanu

 

źródło opisu: Wydawnictwo Literackie, 2013

źródło okładki: www.wydawnictwoliterackie.pl

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 135
xan4 | 2014-11-09
Na półkach: Przeczytane

Ballada o samotności

Roberto Pazzi, włoski pisarz, napisał powieść o samotności wśród ludzi, o miłości i przeznaczeniu. Książka została finalistką włoskiego konkursu literackiego Premio Napoli. W Polsce właśnie wydało ją Wydawnictwo Literackie. Tak oto trafiła do mnie. Książka nie przytłacza ilością stron, zaledwie 230, przy standardowym formacie, w miarę dużej czcionce i świetle. Jednak w jednej z recenzji pisałem już, na przykładzie „Jedwabiu” Baricco - też Włocha (ale się złożyło; a może nie?; może u nich to norma?), że nieważna jest ilość, ale treść.
Przed przeczytaniem książki (oczywiście po przeczytaniu opisu, bo skąd wiedziałbym o czym jest ta powieść?) zastanawiałem się, czy Pazzi wpadnie w standardy, schematy, czy może jednak wyłowi coś świeżego z tych, bądź co bądź, utartych tematów. Czy będzie serwował nam prawdy objawione, czy skieruje się w inną stronę? Mam nadzieję, że pod koniec omówienia odpowiem Wam na te pytania. Jeżeli nie, to piszcie do mnie, postaram się bardziej przyłożyć przy następnych recenzjach. Zwłaszcza, że czytam właśnie następną powieść z Wydawnictwa Literackiego, a nie wypada popełniać tego samego błędu przy tym samym wydawnictwie.

Autor w posłowiu napisał, że na pomysł powieści wpadł, gdy siedział na tarasie rzymskiego hotelu i patrzył na Forum Romanum. Przebywająca tam z nim Paola Masino przypomniała mu, że Cezar sześć lat trzymał tam Wercyngetoryksa, zanim go zgładził. Trzymał nie dlatego, że był złośliwy, czy chciał pokazać swoją wyższość pokonanemu wrogowi, ale dlatego, że widział w nim pokrewną duszę, przyjaciela, którego nigdy nie miał.
Tak też zaczyna się powieść. Kilka stron o Cezarze z roku 44 p.n.e., który zajrzy do więzienia, porozmawia z Wercyngetoryksem, odwiedzi Kleopatrę i ich syna Cezariona, przebywających akurat w Rzymie. Krótki szkic o samotnym Cezarze. Akcja powieści szybko przenosi się do roku 30 p.n.e. do Górnego Egiptu. Cezar już nie żyje. Kleopatra, która po jego śmierci sprzymierzyła się z Markiem Antoniuszem w walce przeciwko Oktawianowi, właśnie próbuje ratować tron po przegranej bitwie pod Akcjum. Wysyła swojego syna Cezariona do Indii, aby przeczekał ciężkie czasy, aż ona spróbuje ułożyć sprawy z Oktawianem. Jednak z myślą, że nawet jeśli jej się to nie uda, to w swoim czasie Cezarion wróci na egipski tron jako prawowity władca.

Tak właśnie zaczyna się właściwa akcja powieści, chociaż słowo akcja nie pasuje do tej książki. Mamy leniwie ciągnący się Nil, a na nim leniwie płynący okręt z Cezarionem i jego świtą. Na statku w przeciwieństwie do leniwego życia (no, może nie dotyczy to marynarzy) toczy się wcale nie leniwa, zakulisowa walka o władzę. Rodon, jeden ze świty, namawia pozostałych, by zawrócić statek, wrócić do Aleksandrii i przekazać Cezariona Oktawianowi, próbując zdobyć sobie jego przychylność. Na tym małym statku toczą się potyczki godne wielkiej bitwy, albo pałacu Kleopatry. Obóz próbujących pojmać Cezariona powoli zyskuje przewagę liczebną, a Cezarion orientuje się, jaki jest samotny. Oczywiście ma swoją zaufaną grupę, ale okazuje się, że to za mało. Okazuje się, że podobnie jak w Rzymie i Aleksandrii, w wielkich pałacach, ktoś inny decyduje o jego życiu, że nie ma on na swoje życie wielkiego wpływu. A może inaczej, pewnie mógłby go mieć, ale pociąga to za sobą tak poważne skutki, że Cezarion woli udawać, że wszystko jest dobrze. W głębi duszy wie, co się dzieje, lub domyśla się, ale na zewnątrz udaje, że jest wielkim władcą Egiptu. Nawet podczas swoich długich rozmów z Lanią, grecką niewolnicą, opiekunką, a na koniec kochanką, nie potrafi do końca się otworzyć. Wpadł w sidła złudnej władzy. Podobnie jak dzisiejsi politycy i celebryci, orientuje się, że im bardziej chce być na szczycie, tym bardziej daje się zniewolić. Wie, że nikt tak naprawdę nie jest w stanie go zrozumieć i podświadomie coraz bardziej pragnie innego życia. Może prostszego, bardziej pracowitego, ale spokojniejszego, wolnego od trosk, które go właśnie otaczają. Nie zdaje sobie oczywiście sprawy, że to inne życie będzie pełne innych trosk, innych problemów. To jest jednak nieważne, najważniejsze, aby rozwiązać obecne problemy.

ciąg dalszy na stronie:
http://szortal.com/node/3466

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Belcanto

Gdy wybrzmią ostatnie jej dźwięki, po książce zostaną: specyfika zamknięcia czy odcięcia od świata, a także świat w świecie, pewna „pudełkowość”; niep...

zgłoś błąd zgłoś błąd