Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Karmiciel kruków

Cykl: Skald (tom 1)
Wydawnictwo: Erica
6,6 (194 ocen i 48 opinii) Zobacz oceny
10
20
9
14
8
23
7
42
6
50
5
23
4
6
3
8
2
5
1
3
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
data wydania
ISBN
9788362329847
liczba stron
420
język
polski
dodała
joly_fh

Walka jak poezja, miłość jak klątwa, pieśń jak złoto, magia jak religia, a śmierć to zbawienie… X wiek, Skandynawia. Nastały ponure czasy. Lokalni władcy walczą o władzę i bogactwa, chrześcijańscy misjonarze z miernym skutkiem próbują wprowadzać nową wiarę. Wojownicy wolą wyruszać za morza na łupieżcze wyprawy niż bronić ludności przed demonami i czarownicami. To czas ludzi silnych i...

Walka jak poezja, miłość jak klątwa, pieśń jak złoto, magia jak religia, a śmierć to zbawienie…

X wiek, Skandynawia. Nastały ponure czasy. Lokalni władcy walczą o władzę i bogactwa, chrześcijańscy misjonarze z miernym skutkiem próbują wprowadzać nową wiarę. Wojownicy wolą wyruszać za morza na łupieżcze wyprawy niż bronić ludności przed demonami i czarownicami.

To czas ludzi silnych i walecznych. Takich jak Ainar Skald.

Ainara kochają kobiety – i nic dziwnego, gdyż jest waleczny, przystojny, dowcipny, inteligentny, sprytny i obeznany ze sztuką miłosną. Przede wszystkim jednak dlatego, że jest znakomitym skaldem, poetą, którego pieśni są powszechnie znane, a królowie i jarlowie płacą za nie brzęczącym srebrem.

W Karmicielu kruków Ainar samolubnie wywoła małą wojenkę, by tylko dla siebie zdobyć pokaźny skarb. Potem schroni się przed krwawą zemstą na Wyspie Lodów, gdzie zmierzy się w pojedynku na pieśni z upiorem draugiem. W końcu wyląduje na Wyspie Irów, a tam opat pewnego klasztoru poprosi go o wyjaśnienie zagadki morderstw dokonywanych przez powabnego kobiecego demona. Przy okazji Skald będzie musiał stawić czoło tajemnicy z własnej przeszłości.

 

źródło opisu: Instytut Wydawniczy ERICA , 2013

źródło okładki: http://www.strefaksiazki.net/sites/books/173

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 85
Ragvar Lodbrok | 2015-01-03
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 03 stycznia 2015

Opowieść o losach Ainara Skalda jednym może się podobać bardziej, innym żądnym wielkich wypraw i batalii mniej, jednak jednego nie można odmówić książce Malinowskiego – gruntownej znajomości realiów świata który opisuje.
Ja, co muszę uczciwie przyznać, jestem specyficznym czytelnikiem historii o wikingach. Szukam w nich historycznych smaczków, które mógłbym wykorzystać w swoich książkach i wiele z nich znalazłem w powieści Skald Karmiciel Kruków.
To pozycja godna polecenia dla czytelników, którzy lubią powieści kryminalne z gatunku tych, pisanych przez Agatę Christi. Myślę, że to jest jak najlepsza rekomendacja. Do tej beczki miodu dodam jednak łyżkę dziegciu. Nieco rozczarowała mnie końcówka tej historii, jakby skądinąd utalentowanemu pisarzowi zabrakło nieco wiarygodnego pomysłu, albo myślami był już przy kolejnej części i troszkę sobie „odpuścił” – ale to moja subiektywna ocena. Poza tym, dla jednych może to być zaletą, dla mnie raczej nie, brakuje mi w przygodach Ainara rozmachu, wielkich podróży, bitew, wypraw łupieżczych, czyli tego wszystkiego, do czego nas przyzwyczaili pisarze chwytający w swoje dłonie rogate hełmy (będące, o czym nie wszyscy wiedzą, jedynie wytworem wyobraźni mnichów, narażonym bardziej niż inne grupy społeczne, na ataki tych morskich rabusiów i kupców).
Nie wszyscy też zdają sobie sprawę, że to właśnie wikingowie jako pierwszy europejski naród, postawili stopę a Ameryce Północnej, a konkretnie na Półwyspie Labradorskim który nazwali Vinlandią (krainą winorośli) Dobrą, że łupili tereny dzisiejszej Hiszpanii, że docierali do Maroka. No i właśnie tego wszystkiego zabrakło mi w powieści Łukasza Malinowskiego.
Z drugiej strony, to jedna z części cyklu opisującego barwne życie zabijaki i poety Ainara Skalda, więc i on pewnie ruszy w poszukiwaniu chwały i złota poza wyspę Irów. Polecam

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Już teraz nowa funkcja: pakiety. Dowiedz się więcej jak kupić kilka książek w najlepszej cenie >>>
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Ćwiek

Opinie czytelników


O książce:
Jak kamień w wodę

Książkę poleciła mi znajoma i bardzo jej za to dziękuję ,tym bardziej że pożyczyła mi obie części i nie muszę czekać na kontynuację i zabieram się za...

zgłoś błąd zgłoś błąd