Elfy

Cykl: Elfy (tom 1)
Wydawnictwo: Fabryka Słów
6,56 (174 ocen i 29 opinii) Zobacz oceny
10
4
9
11
8
30
7
49
6
47
5
17
4
9
3
5
2
0
1
2
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Die Elfen
data wydania
ISBN
9788375748741
liczba stron
460
język
polski
dodała
nina_tetra

Piękno i siła rodem z tolkienowskiego świata Spośród wszystkich istot zamieszkujących światy fantasy, elfy są najbardziej tajemnicze i niedostępne. Bernhard Hennen kreśli barwną i fascynującą opowieść, w której każdy miłośnik dobrego fantasy pogrąży się z zapałem. Tragiczny finał polowania. Tajemniczy potwór pozostawia przy życiu tylko jednego łowcę, który cudem trafia do świata elfów....

Piękno i siła rodem z tolkienowskiego świata

Spośród wszystkich istot zamieszkujących światy fantasy, elfy są najbardziej tajemnicze i niedostępne.

Bernhard Hennen kreśli barwną i fascynującą opowieść, w której każdy miłośnik dobrego fantasy pogrąży się z zapałem.

Tragiczny finał polowania. Tajemniczy potwór pozostawia przy życiu tylko jednego łowcę, który cudem trafia do świata elfów. Pomoc królowej daje nadzieję na zniszczenie bestii. Nadzieja jednak pryska. Bestia wdziera się do królestwa elfów, by zniszczyć je raz na zawsze.

Elfy, ludzie, demony przeszłości i brutalne walki o przetrwanie.

 

źródło opisu: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/elfy-cz-1

źródło okładki: http://fabrykaslow.com.pl/zapowiedzi/elfy-cz-1

pokaż więcej

Brak materiałów.
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Dodaj dyskusję
Dyskusje o książce
pokaż wszystkie
Sortuj opinie wg
Opinie czytelników (29)
 Pokaż tylko oceny z treścią
książek: 4102
Jale | 2018-07-11
Przeczytana: 28 czerwca 2018

Powieść Hennena (i - nie wiem, w jakim stopniu - Sullivana) to całkiem przyzwoita lektura fantasy. Oczywiście - wbrew opisowi z okładki - z Tolkienem nie ma nic wspólnego, ale i tak proponuje całkiem szeroką panoramę świata, podzielonego jakby na trzy, połączone swego rodzaju portalami, płaszczyzny: świat ludzi, z którego pochodzi główny bohater, Mandred, jarl średniowiecznej skandynawskiej wioski; świat elfów, w którym żyje ogół stworzeń fantastycznych (m.in. wróżki, rozumne drzewa i centaury, zwane przez Mandreda człekoniami); oraz tzw. Pęknięty Świat, czyli relikty wymiaru zniszczonego dawno temu, w wielkiej wojnie magów. Akcja powieści, koncentrująca się na poczynaniach Mandreda i garstki elfów borykających się z niesłychanie trudnym do usieczenia człeknurem, czyli człowiekiem-dzikiem (w rzeczywistości ostatnim żywym devantarem, rodzajem posługującego się magią demona), biegnie wartko i ciekawi swoim rozwojem. Krew sika na prawo i lewo, fruwają odrąbywane kończyny, na to zaś...

książek: 298
Dera | 2018-02-21
Przeczytana: 15 lutego 2018

Świat Elfów przedstawiony przez Bernharda Hennena niewątpliwie wciąga (i pozostawia ogromny niedosyt, gdyż pozostałe części nie zostały jeszcze przetłumaczone na język polski, eh...) i myślę, że spora część wielbicieli fantastyki ma szansę polubić się z tą serią. Bohaterowie wykreowani przez autora są barwni, każdy inny i na swój sposób wyjątkowy. Farodin zdobył moje serce i duszę, nie przeczę, że gdybym była Noroelle to bez wątpienia wybrałabym właśnie jego (wybacz Nuramonie).
W "Elfach" widać inspirację klasykami gatunku. Postać człowieka, Mandreda, nieustannie przywodziła mi na myśl butne krasnoludy z tolkienowskiego świata. Jednak to tylko zdrowa inspiracja, a Hennen, czerpiąc ze źródeł stworzył swój własny, unikalny świat.

książek: 201
Ola | 2017-09-18
Na półkach: Przeczytane, Posiadam

Bardzo przyjemna baśń, bo tak należy traktować ten utwór.

książek: 871
Sabina | 2017-09-16
Na półkach: Przeczytane, 2017

Magicznej książki, pełnej baśniowości i przygód, fantastyki było mi potrzeba. Na wakacjach spełniła się w 100 %.

książek: 540
_obsessionwithbooks_ | 2016-10-31
Przeczytana: 31 października 2016

Miałam duży problem z zabraniem się za tę lekturę. Fantastyka jest moim ukochanym gatunkiem literackim, jednak świat elfów, faunów czy tego typu stworzeń zbytnio mnie nie przekonuje. Nie bez powodu do tej pory jedyną książką, której nie dokończyłam jest ,,Hobbit''. Książka Bernharda Hennena nie jest według mnie dziełem wybitnym, aczkolwiek jak na mój krytyczny gust wypadła nieźle.

Na początku przeszkadzał mi styl Hennena, który wystrzelił z ogromem informacji na temat stworzonego przez siebie świata, nie tłumacząc zasad tam panujących. Czytelnik może łatwo się pogubić, przez co z kolei trudno jest się mu potem zaaklimatyzować. Na szczęście po jakimś czasie wszystko wraca na właściwy tor, wydarzenia zaczynają powoli wciągać, a także same postacie stają się na swój sposób intrygujące. Tak jak wspominałam, nie jestem ekspertem jeśli chodzi o powieści na wzór Tolkiena, aczkolwiek wydaje mi się, że autor wykonał całkiem porządną robotę. Ku mojemu zdziwieniu pojawiły się również...

książek: 563
JessabelFury | 2016-10-06
Na półkach: Przeczytane, Mam na półce
Przeczytana: 05 października 2016

Do Tolkiena to panu Hennenowi trochę daleko, ale największym minusem tej książki jest to, że nie idzie dostać kolejnych tomów po polsku (zostały w ogóle przetłumaczone?). A ta jest tylko wstępem do dużo większej opowieści i po jej przeczytaniu czuje się ogromny niedosyt, bo niewiele wątków się tu wyjaśnia, a książka kończy się zupełnie na niczym. Z drugiej strony czytało mi się ją naprawdę przyjemnie i nie żałuję :)

książek: 356
Oberon | 2016-08-10

"Elfy" otrzymują ode mnie ocenę 6/10, gdyż są pozycją dobrą, bez wątpienia wartą poświęconego tytułowi czasu.

Miłą odmianą (w przeciwieństwie do dominującego w fantastyce schematu, że ludzie muszą być najliczniejszą rasą, że to ich ma dotyczyć fabuła, a inne rasy to tylko klimatyczne dodatki) jest fakt, że zgodnie z tytułem, to właśnie przedstawiciele szlachetnej, nieśmiertelnej rasy stanowią trzon opowieści. Jak podaje autor, pragnął on stworzyć własny wizerunek elfów, nieco inny, niż w "klasykach gatunku" ale równocześnie podobny. Temu zadaniu niewątpliwie sprostał. Długowieczni są baśniowi, nieludzcy (w pozytywnym tego słowa znaczeniu, chociaż nie do końca) i interesujący.

Główną wadą świata powieści (dotyczy to zarówno opisów krain, jak i samych postaci) jest zjawisko, które mógłbym określić mianem "nieopisania". Czytając "Elfy" wielokrotnie miałem wrażenie, że Bernard Hennen przed rozpoczęciem prac wykreował ogromny świat, z całą jego historią, przeszłością bohaterów, a...

książek: 650
Paula | 2016-08-03
Na półkach: Przeczytane

Uwielbiam elfy .. ale nie mogłam strawić tego miłosnego trójkąta między bohaterami. Książkę czytało mi się mozolnie i na siłę .. Niestety po kolejne tomy już nie sięgnę.

książek: 161
Stanisław Gęsiorski | 2016-05-19
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 19 maja 2016

Świetna książka. Teraz pytanie czy gdzieś znajdę polskie tłumaczenie dalszego biegu tej historii...

książek: 508
Jamrożyna | 2016-05-02
Na półkach: Przeczytane
Przeczytana: 02 maja 2016

Książka w sposób szokujący łączy w sobie styl baśniowy z horrorem. Przejście między nimi jest jak stanięcie na brakującym stopniu. W rezultacie pojawia się dławiące uczucie jakbyśmy przeoczyli coś ważnego, co mogłoby usprawiedliwić taki zabieg. Będziemy mieli do czynienia z wieloma zaskakującymi (ale też wstrząsającymi) zwrotami akcji. Wyczuwałam nutę chaosu, którą z czasem bardzo polubiłam, bo po przyzwyczajeniu się książkę czytało się szybko i z wypiekami. Bohaterowie w gruncie rzeczy budzą sympatię, choć może nie dopatrzymy się w nich głębi. Mimo wszystkich wad, książka zaskarbiła sobie moje ciepłe uczucia i chętnie przeczytałabym ciąg dalszy.

Przeczytaj także

Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading
Zapisując się na newsletter zgadzasz się na otrzymywanie informacji z serwisu Lubimyczytac.pl w tym informacji handlowych, oraz informacji dopasowanych do twoich zainteresowań i preferencji. Twój adres email będziemy przetwarzać w celu kierowania do Ciebie treści marketingowych w formie newslettera. Więcej informacji w Polityce Prywatności.
Cytaty z książki
Inne książki autora
więcej książek tego autora
zgłoś błąd zgłoś błąd