Nasza strona internetowa wykorzystuje cookies (pol.: ciasteczka)

W celu sprawnego i szybkiego działania serwisu, zapewnienia wygody podczas jego przeglądania, dostosowywania funkcjonalności do indywidualnych potrzeb użytkowników, a także w celach statystycznych oraz reklamowych, używamy informacji zapisanych za pomocą cookies. Korzystanie z serwisu jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików cookies. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Przez bezmiar nocy

Tłumaczenie: Joanna Dziubińska
Cykl: Przez burze ognia (tom 2)
Wydawnictwo: Otwarte
7,81 (1296 ocen i 113 opinii) Zobacz oceny
10
182
9
209
8
364
7
340
6
148
5
39
4
7
3
6
2
0
1
1
Edytuj książkę
szczegółowe informacje
tytuł oryginału
Through The Ever Night
data wydania
ISBN
9788375151145
liczba stron
352
język
polski
dodała
Sophie

Przeżyli eterowe burze, ale czy ich uczucie przetrwa bezmiar nocy? Po miesiącach rozłąki Aria i Perry znów są razem, lecz ich wspólna przyszłość jest niepewna. Perry, nowy Wódz Krwi plemienia Fal, musi walczyć o zaufanie swoich ludzi. Aria zaś prowadzi sekretną misję. Do tego gwałtowność burz eterowych się nasila, a niekończący się półmrok spowija ziemię. Aria i Perry mają coraz mniej czasu,...

Przeżyli eterowe burze, ale czy ich uczucie przetrwa bezmiar nocy?

Po miesiącach rozłąki Aria i Perry znów są razem, lecz ich wspólna przyszłość jest niepewna. Perry, nowy Wódz Krwi plemienia Fal, musi walczyć o zaufanie swoich ludzi. Aria zaś prowadzi sekretną misję. Do tego gwałtowność burz eterowych się nasila, a niekończący się półmrok spowija ziemię. Aria i Perry mają coraz mniej czasu, by odnaleźć Wielki Błękit. Czy zdążą, zanim bezlitosny żywioł zniszczy ich świat i marzenia o wspólnej przyszłości?

 

źródło opisu: http://www.znak.com.pl/

źródło okładki: http://www.znak.com.pl/kartoteka,ksiazka,3813,Przez-bezmiar-nocy

pokaż więcej

Brak materiałów.
książek: 1444
patusia_dorota | 2013-12-01
Na półkach: 2013
Przeczytana: 10 listopada 2013

Czym jest bezmiar? Jak go określić? Czy to bezkresna pustynia? Czy to bezdenna głębia? Czy to nieprzenikniona ciemność? Czy bezmiar można zmierzyć? Czy można określić jego parametry? Czy można ukazać jego ogrom? Jak poradzą sobie bohaterowie książki Veronici Rossi ze zjawiskiem, z którym się spotkali? „Przez bezmiar nocy” jest drugą częścią trylogii opowiadającej historię Arii i Perrego, osób, które pochodzą z całkowicie innych światów. Los jednak postanowił postawić ich na jednej drodze. Co z tego wynikło?

Perry i Aria znów są razem. Po długiej rozłące łączą siły, by razem odnaleźć miejsce, gdzie nie ma eterowych burz, gdzie ludzie mogą żyć spokojnie. Jednak na ich drodze pojawia się wiele przeciwności. Zaraz po ponownym spotkaniu pomocnik Perygo mówi mu, że związek z Osadniczką nie ma przyszłości. Chłopak powinien szukać sobie kobiety, która tak jak on byłaby skirem. Percy nie chcę jednak uciekać od ukochanej. Jakie to będzie miało konsekwencje? Czy uda im się razem wyruszyć na poszukiwanie Wielkiego Błękitu?

„Tracimy i tracimy, ale nadal jesteśmy. Trzęsiemy się, stojąc w miejscu, i boimy się cokolwiek zrobić. Mam już dość tkwienia w miejscu tylko dlatego, że nie wiem, czy istnieje coś lepszego. Musi istnieć! W przeciwnym razie czy jest jakiś sens? Teraz mogę przynajmniej coś z tym zrobić. I zrobię.”

To już moje drugie spotkanie z twórczością Pani Rossi. Już za pierwszym razem byłam pozytywnie zaskoczona pomysłem autorki, wśród tylu książek antyutopijnych i dystopijnych wydawała mi się czymś świeżym, nowym. Teraz po przeczytaniu drugiej części sądzę, że również tak jest. Najbardziej spodobało mi się to, że historia nie traci na poziomie i że nie jest to kolejna kontynuacja, w której aż czuć pośpiech i chęć dopisania dalszych losów. Nie tu opowieść toczy się spokojnym, choć często niebezpiecznym rytmem. Akcja początkowo nie jest zbyt szybka, autorka skupia się na uczuciach bohaterów, na ich rozłące, później niemożliwości bycia razem. Aria i Perry są intrygującą parą, ich związek nie powinien istnieć i choć może walka ze wszystkimi wokół to oklepany temat, wykorzystywany już do głębi, tu jest pozytywnym aspektem, dodającym kolorytu i głębi.

„Wydawało mi się, że prościej będzie odejść.
- I zgaduję, że się myliłaś?
Pokiwała głową.
- Nigdy nie jest łatwo odejść.”

Paradoksalnie jednak akcja nabiera rumieńców, kiedy główni bohaterowie się rozdzielają. Aria idzie swoją drogą, a Perry swoją. Pojawia się wtedy wiele wątków, bohaterowie muszą stawić czoła wiele przeciwnościom. Jeżeli na początku będziecie narzekać na brak tempa, później wszystko się zmieni.

Pamiętam, że w poprzedniej recenzji narzekałam na mało wyrazistych bohaterów drugoplanowych, to trochę się w tej kwestii zmieniło. Widać, że autorka przyłożyła się do tego punktu i go rozwinęła. Szczególnie wybiła się historia Roara i siostry Peregrine’a. Bardzo mi się spodobało to, jak autorka ukazała ich uczucia w tych scenach, jak je wzmocniła. Mimo że emocje były bardzo silne, nie wydawały się sztuczne.

„Ideały należą do świata, który tylko mędrcy potrafią zrozumieć.”

W sprawie głównego wątku, czyli Wielkiego Błękitu sprawa ruszyła do przodu, choć jak się pewnie domyślacie sprawa nie została jeszcze w pełni rozwiązana. Powiązanie z tą sprawą wielu wcześniejszych wątków, które początkowo w ogóle do tego nie pasowały, dało ciekawy obraz na przyszłość. Więc jeśli autorka utrzyma poziom historia mogłaby być bardzo udanym tworem.

Okładka „Przez bezmiar nocy” doskonale współgra ze swoją poprzedniczką. Patrząc na obie książki obok siebie, myślę, że nikt nie pomyślałby, że są one z innej serii. Kolorystyka również mi się podoba, choć dziwi mnie trochę ubiór modela, nie tak wyobrażałabym sobie strój Perry’ego.

„miłość jest jak morskie fale, czasem delikatna i dobra, czasem gwałtowna i straszna, ale nie ma końca, jest silniejsza niż niebo i ziemia, i wszystko, co je dzieli.”

Podsumowując całą opowieść, książka przypadła mi do gustu. Poziom jak już wcześniej zauważyłam był wyrównany z poprzednią częścią. Autorka poprawiła wcześniejsze braki. Końcowe sceny zachęcają do kontynuowania lektury, ja już nie mogę się doczekać.
Ocena: bardzo dobra

Pokaż wszystkie opinie o tej książce
Trwa wyszukiwanie najtańszych ofert.
Moja Biblioteczka
Jeżeli chcesz dodać książkę do biblioteczki, wybierz półkę, oceń lub napisz opinię.
Przeczytane
loading

Opinie czytelników


O książce:
Wilki

Jeśli lubisz lekkie książki, odkrywające przyrodnicze sekrety, o których większość ludzi nie wie, bardzo spodoba Ci się ta książka. Jednak nie jest to...

zgłoś błąd zgłoś błąd